Gość: nik-t
IP: *.tnt1.hh2.uunet.de
01.10.01, 11:13
Imam ben Sukces
Tali ban Homo Drela
szukając koniunktury
zaprosił wierzyciela
na ryby - na Mazury!
Nocowali w hotelu
ryby brały - do buzi
- rachunki z Centertelu
Wierzyciel się obudził!
Wierzytelność zniknęła!
Wookół spokój i cisza
Tali ban Homo Drela
wierzytelność dopisał.
Pojechał do Bytomia;
Koniunktura tam żyła.
poetycznie natchniona
- podatki gromadziła.
Kłóciła się z premierem
ustawy wetowała
równo dzieliła zerem
które w Bielsku poznała.
W Eurowizji z Rybnika;
Od Legnicy na Śląsk
koniunkturalna lichwa
była przedmiotem trosk.
Bo chociaż miała program
- nawet wiadomo skąd
politruk Tali ban
poszedł na dziwny front:
Rozwalił spekulantów
uszczęśliwił gazety
dla dzieci kombatantów
importował kobiety.
W okolicach Wadowic
pojawiał się znikał
pomagał dzieci rodzić
kapitał wkładał w szpital.
Chociaż go sukces bawił
na nowiutkich papierach
pojechał do Warszawy
do Marriotta postrzelać.
Nie chcąc być dłużej sam
dzielił się z rodakami
- kórych bez liku miał
chojnymi napiwkami.
Pieniądze - wypożyczał
oddając technologię
Komendzie w Katowicach
przed okręgowym sądem.
Gdzie nie pamięta - nic
igrając z właściwościami
które najtaniej zabić
właśnie miliardami.
Panowie demokraci!
- Pytanie za złotówkę:
Czy jeszcze pamiętacie
Waszą pierwszą gotówkę?
Brol - prokurator MON