ksiundz
10.12.05, 16:59
M. Rybiński prosi o komentarz do rozpadu jakiejś koalicji PiS - Samo Brona,
była taka? bo coś mnie chyba ominęło :)) i powstania nowej: PiS-PO-LPR
Pewnikiem komentarzy w mediach się nie doczeka :)))))))))))))))
Rzepa:
Wykuwanie w pocie rąk i nóg
Życie polityczne jest u nas obfite i nad wyraz interesujące, mimo że ludzie
są wciąż ci sami. To znaczy, że fantazja w narodzie, a przynajmniej w jego
elicie, nie ginie. W piątek rozpadła się koalicja PiS- -LPR-Samoobrona, choć
jeszcze w środę, na jubileuszu Radia Maryja, wydawała się twarda jak opoka.
Ludzie Leppera w głosowaniu nad powierzeniem stanowiska prezesa IPN Januszowi
Kurtyce opowiedzieli się przeciwko PiS, popierając SLD. Spodziewam się bardzo
poważnych komentarzy w sprawie tego głębokiego kryzysu w obozie rządzącym po
tych, którzy pierwsi zauważyli powstanie i krzepnięcie koalicji Kaczyńskich z
Lepperem.
Miejsce Samoobrony zajęła w koalicji Platforma Obywatelska, głosując za
Kurtyką, a przeciw SLD i Lepperowi. I to mimo że wicemarszałek Komorowski był
osobiście przeciwny kandydaturze Kurtyki. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że
był też przeciwko Samoobronie, a być może nawet przeciw SLD. W rezultacie
mamy więc nową koalicję parlamentarną PiS-PO-LPR. Ale to tylko do następnego
głosowania, po którym może się okazać, że koalicjantem PiS jest SLD, bo
głosował tak samo. Najlepiej by było nie przeprowadzać w Sejmie żadnych
głosowań, bo może się okazać, że co dzień rządzi Polską inna koalicja.
Wszystkich nas od tego rozboli głowa, i tylko komentatorzy polityczni się
obłowią.
Pojawiły się wszakże znaki, że scena polityczna może się zdestabilizować
jeszcze bardziej. Poseł PO Andrzej Sośnierz powiedział w wywiadzie prasowym,
że 30 - 40 procent posłów Platformy rozważa teraz możliwość poparcia rządu
Marcinkiewicza. Partii grozi rozłam, i nawet wiadomo, dlaczego. Bronisław
Komorowski, dementując taką perspektywę, stwierdził, iż "PiS jest partią
ludzi o spoconych rękach i spoconych nogach". A co dzieje się pod pachami
PiS? PO rozpadnie się na część posiadającą intymną wiedzę o cielesności PiS-
owców i na tych, którzy mają katar. Trzeba zapobiec kolejnemu kryzysowi.
Trzeba w Sejmie uruchomić łaźnię i rozdawać dezodoranty.
PS: Sporo osób pytało mnie, co sądzę o powołaniu Aleksandra Kwaśniewskiego na
świadka w procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła II. Otóż uważam, że lepsze to,
niż gdyby miało być odwrotnie.
Maciej Rybiński