antistate
12.12.05, 16:36
"Janusz Korwin-Mikke jest już formalnie podejrzany o znieważenie sędziów Sądu
Najwyższego, którzy oczyścili Mariana Jurczyka z zarzutu "kłamstwa
lustracyjnego".
wiadomosci.onet.pl/1211083,11,item.html
To co zrobili sędziowie rzeczywiście było ku..twem, choć nie czyniłbym z
tego powodu zarzutu ich matkom, jak to nieopatrznie zrobił JKM.
A prokuratura jak zwykle po polsku wybiórcza, choć oceniając wagę dowodów w/s
Jurczyka sędziom z SN spokojnie możnaby zaaplikować ze 3 miesiące
odosobnienia z art. 271 p.1 KK.
"Korwin-Mikke złożył doniesienie do prokuratury na sędziów SN, którym
zarzucił, że oczyszczając Jurczyka popełnili przestępstwo poświadczenia
nieprawdy. Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie."