Dodaj do ulubionych

"Kretynizm prawniczy"

24.10.02, 16:32
To określenie przypomnina mi się gdy obserwuję dyskusje w mediach o
wydarzeniach w Sejmie. "Złamał regulamin czy nie złamał" ? "Co zrobić, żeby
to się nie mogło powtórzyć" ? "Demokracja zagrożona !" Itp. Itd...
A jakoś niknie problem DLACZEGO te wydarzenia zaszły ?
Czy ktoś się zastanawia, czy i jakie przepisy regulaminu złamał Tadeusz
Rejtan ? Bo to, że przy uchwalaniu Konstytucji 3 Maja złamano tych przepisów
całą masę, to wiedzą wszyscy, którzy cokolwiek interesują się historią.
A sprawa sprrzedaży STOEN-u usprawiedliwia nie tylko zahamowanie obrad Sejmu
ale i zatrzymanie całego kraju.
Obserwuj wątek
    • Gość: komodor Re: 'Kretynizm prawniczy' IP: proxy / 213.25.179.* 24.10.02, 16:56
      Kretynizmu prawniczego w naszym pięknym kraju jest bardzo wiele.Przyczynia sie
      do niego również ustawodawcza działalnośc Sejmu.Uchwalane prawo jest zle,
      niespójne, sprzeczne z lukami.Ale nie ma sie co dziwic.Jeżeli to robią takie
      orły jak samoobrona,Janowski,Pęk i ich koledzy to mamy co mamy.
      Jakos wszyscy zapomnieli,ze każdy winien znać swoje miejsce w szeregu.
      Lepper w wiezieniu,anowski w szpitalu itp.
      Jeżeli ktoś pisze, że prywatyzacja jednej firmy, w jednym mieście
      usprawiedliwia "zatrzymanie kraju" - to ja bardzo proszę żeby nie pisać głupot
      na poziomie debilnych posłów.
      Jeżeli ktoś nie rozumie,że przestrzeganie prawa jest jednym z najbardziej
      istotnych filarów każdego państwa to jest to bardzo smutne.
      To nie jest rzeczą dobrą jak obsesje i namietności polityczne odbierają rozum.
      • indris Re: 'Kretynizm prawniczy' 24.10.02, 17:03
        Są rzeczy WAŻNIEJSZE od przestrzegania prawa. Zresztą i w prawie istnieje
        pojęcie tzw "stanu wyższej konieczności". Rzymianie, uważani za "ojców prawa"
        sformułowalii maksymę: "salus rei publicae suprema lex esto" (dobro
        rzeczypospolitej powinno być najwyższym prawem).
        • Gość: komodor Re: 'Kretynizm prawniczy' IP: proxy / 213.25.179.* 24.10.02, 17:49
          Tak sie utarło,ze prawo jest czymś czego przestrzegać (jeżeli nie jesteśmy
          obserwowani) nie musimy.Lamanie najpierw drobnych przepisów a potem bardziej
          fundamentalnych prowadzi do kompletnego zaniku społecznej dyscypliny.Omijanie
          prawa w Polsce jest czyms normalnym o czym sie głośno mówi.
          Nasuwają sie tu analogie z poltyką zero tolerancji.Najwyższy czas zacząć to
          robic.
          Dobro Rzeczpospolitej jest też PRAWEM.Lamanie prawa przes posłów jest
          osmieszaniem i osłabianiem Rzeczpospolitej.Nie stanowi powodu do żadnej
          chwały.Nawet mało lotny Płażyński w końcu to zrozumiał.
          Sprzedaż 1 firmy 9w dodatku o znaczeniu lokalnym) nie jest działaniem na szkodę
          Państwa.
          Posłowie o tym wiedzieli, pisano o tym w dokumentach rządowych, dyskutowano na
          posiedzeniach komisji sejmowej. Więc o co ten krzyk?
          Rozumiem Janowskiego, jego chorobliwe obsesje nie pozwalają mu na inne
          zachowanie,rozumiem hołotę z samoobrony - oni tym żyją i inaczej nie
          potrafią.Posłom LPR też bliżej demagogii niż zdrowego rozsądku.Ale reszta?
          Musiała trzeźwieć aż tyle dni?
          Nic NIE USPRAWIEDLIWIA chamstwa,łamania prawa,głupoty i złej woli.
          • indris 'Kretynizm prawniczy' 24.10.02, 18:04
            Sprzedaż STOEN-u jest działaniem na szkodę Warszawy a więc i państwa. Czy mam
            przypomnieć, co zrobił prywatny właściciel z Ożarowem ?
            • Gość: komodor Re: 'Kretynizm prawniczy' IP: proxy / 213.25.179.* 24.10.02, 18:10
              nie bąź zarozumiału:Warszawa to jeszcze nie państwo.
              Właściciel w Ożarowie zrobił (zgodnie z prawem) rzecz najbardziej logiczną -
              zlikwidował deficytową fabrykę.Wolno mu.To jest jego własnośc.
              Przecież sami tego chcieliśmu.Ile razy trzeba przypominac wyniki głosowania 4
              czerwca 1989 roku?Chcieliście kapitalizmu - to go macie.





              • indris Wyjaśnienie i pytanie 24.10.02, 18:20
                4.VI.1989 głosowano przeciw tamtej FORMIE socjalizmu, a NIE za kapitalizmem.
                Proszę sprawdzić program OKP i nie ogłupiać młodszych.
                A co będzie, jeżeli nowy właściciel STOEN-u będzie chciał potraktować majątek
                firmy analogicznie jak p. Cupiał FKO ? Przecież formalnie będzie miał prawo...
                I choćby dlatego oddanie STOEN-u w prywatne ręce jest zbrodnią. Nawet jeżeli
                jest to zbrodnia zgodna z aktualnym prawem. 1-szy rozbiór Polski tez był zgodny
                z prawem, bo zatwierdził go Sejm, mimo "warcholenia" niejakiego Rejtana.
                • Gość: Dr.KrisK Prawo.. IP: *.eng.fsu.edu 24.10.02, 18:29
                  Przepraszam, że włażę wam w dyskusję, ale chciałbym tylko powiedzieć, że
                  przestrzegania prawa jest fundamentem rozwiniętych społeczeństw (i bogatych). I
                  koniec! Indrisie, nie masz racji...
                  Dla Polski charakterystyczne jest rozumienie prawa jako zespołu przepisów do
                  omijania. I dotyczy to całego obszaru naszego życia społecznego, od drobnych
                  wykroczeń przeciwko porządkowi, do wielkich przekrętów. Ba, ludzie są wręcz
                  dumni, że udało się owo prawo obejść, uniknąć kary, zagrać na nosie
                  sprawiedliwości...
                  To bardzo przykre, i obawiam się, że skutki tego będziemy odczuwali przez lata.
                  KrisK
                  • indris Re: Prawo.. 24.10.02, 18:40
                    Przestrzeganie prawa skończyło się kiedyś zdobyciem - bezprawnym ! - Bastylii.
                    Jeżeli prawo pozwala na sprzedaż STOEN-u to do diabła z takim prawem !
                    • Gość: komodor Re: Prawo.. IP: proxy / 213.25.179.* 24.10.02, 18:50
                      niezależnie od niezrozumiałych dla mnie emocji na litość boską proszę o
                      rzeczowe,ekonomiczne i społeczne argumenty - nacisk na rzeczowe.
                  • indris Jeszcze o prawie 24.10.02, 18:42
                    Przestrzeganie prawa wymaga jego społecznej akceptacji.
                    • Gość: Dr.KrisK Akceptacja prawa.. IP: *.eng.fsu.edu 24.10.02, 18:49
                      A co to jest "społeczna akceptacja"? Jak indris coś akceptuje, a KrisK nie, to
                      kto rozstrzyga? Społeczeństwo? To znaczy kto?
                      Rozumiem zresztą twoje zastrzeżenia. Fakt, historia ludzkości to ciągła
                      historia łamania prawa, i całe szczęście, bo jeszcze obowiązywałby kodeks
                      Hammurabiego.
                      Ale nie można z tego wyciągać wniosków, że prawo to taki termoregulator w
                      kaloryferze: ustawiamy tak, aby nam było przyjemnie. Wiem, ze jestem nudny, ale
                      wierzę w to, że przestrzeganie demokratycznie ustalonego prawa jest jedynym
                      wyjściem. Inaczej - Afganistan.
                      KrisK
                      • indris Re: Akceptacja prawa.. 24.10.02, 19:10
                        Akceptacja jest wtedy, gdy prawo zgodne jest z poicuciem sprawiedliwości
                        większości społeczeństwa.
                        Zgadzam sie z tezą, że "przestrzeganie demokratycznie ustalonego prawa jest
                        jedynym wyjściem" Ale pewna ilość praw w Polsce nie jest ustanawiana
                        demokratycznie, tj nie ma społecznej akceptacji.
                  • jastrzebiec Re: Prawo.. 24.10.02, 19:03
                    I ja przychylam sie do opinii "komodora".
                    Posel Janowski nie musial uciekac sie do lamania regulaminu Sejmu aby wyrazic
                    swoj protest przeciwko takiej formie prywatyzacji STOENu. Miast urzadzac cyrk,
                    jeszcze na dlugo przed decyzji min. Kaczmarka w sprawie STOENu, on/jego klub
                    partyjny powinien byl wystapic z odpowiednia inicjatywa ustawodawcza rewizji
                    obowiazujacego prawa o prywatyzacji nakazujaca wylaczenie pakietu kontrolnego
                    akcji okreslonych typow przedsiebiorstw panstwowych spod prywatyzacji.

                    Problem w tym, ze ani LRP, ani Samoobrona, ani wszystkie partie opozycyjne
                    razem wziete, nie maja wystarczajacej ilosci glosow dla przeforsowania wlasnych
                    programow bez poparcia chocby czesci poslow rzadzacej wiekszosci. Pozostaje
                    wiec albo uznanie woli wiekszosci, albo cierpliwe czekanie na nowe wybory, albo
                    - dzialania destrukcyjne. Nie chcac podporzadkowac sie woli wiekszosci, ani nie
                    majac cierpliwosci na czekanie na nowe wybory (bez gwarancji sukcesu), posel
                    Janowski postanowil dzialac w jedyny skuteczny sposob - warcholic. "Cel uswieca
                    zrodki".

                    Prosze panstwa - taka zasade stosowali bolszewicy w (i po) 1917 roku!!!

                    Paradoks w tym, ze - jak sadze - gdyby posel Janowski postapil zgodnie z moja
                    rada, calkiem mozliwe, ze wtedy SLD zgodziloby sie z nim.
                • Gość: komodor Re: Wyjaśnienie i pytanie IP: proxy / 213.25.179.* 24.10.02, 18:46
                  w 1989 roku glosowano za zmianą ustroju, za nowym systemem politycznym i
                  gospodarczym.No to go mamy.Nikt wtedy nie mówił,że socjalizm ma zostać tylko
                  inny.Rację maja ci co mówili,że gdyby krowie przystawić pieczątkę solidarnosci
                  tez wygrałaby wybory.I to są fakty.
                  Stoen jest dystrybutorem energii i jego zamknięcie lub likwidacja nie jest
                  mozliwa.
                  Powtarzam,że o prywatyzacji Stoenu WSZYSCY KTÓRZY CHCIELI wiedzieć wiedzieli.A
                  to wszystko co potem to demagogia i chamstwo.Niczego innego zresztą po tych
                  ludziach nie można sie spodziewac.
                  • indris Re: Wyjaśnienie i pytanie 24.10.02, 18:51
                    1. W 1989 NIKT z OKP nie mówił, że ma byc kapitalizm. Do sprawdzenia.

                    2."Stoen jest dystrybutorem energii i jego zamknięcie lub likwidacja nie jest
                    mozliwa."
                    A co ze "świętą własnością prywatną" i swobodą dysponowania swoim mieniem ?
                    • Gość: komodor Re: Wyjaśnienie i pytanie IP: proxy / 213.25.179.* 24.10.02, 19:01
                      W wyniku wyborów PRL miał zniknąć.Pewna dama dokładną datę ogłosiła nawet z
                      okienka tv.Jeżeli nie PRL, nie kapitalizm to co? Nie używano słowa
                      kapitalizm.To prawda ale wszystkie propozycje konkretnych rozwiązan były
                      modelowo kapitalistyczne.Z jednym wyjątkiem:nikt nie powiedział tym baranom
                      głosującym na solidarność,że oznacza to także bezrobocie.
                      Dla mnie prawo własności nie jest święte.Jest takim samym prawem jak wszystkie
                      inne.I jeżeli przeczytasz dokładnie prawo energetyczne to zrozumiesz dlaczego
                      likwidacja Stoenu jest niemozliwa.Nie spotkałem kapitalisty,który wyrzuca
                      pieniądze w błoto.A może to chodzi o to \,że kupili Niemcy? I swoje brudne łapy
                      wetkną w naszą elektryczność?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka