Dodaj do ulubionych

Zydzi o swym rodaku

IP: *.vic.bigpond.net.au 25.10.02, 13:49
Wedlug zydowskiej tradycji prawdziwe nazwisko Jezusa zwanego
przez chrzescijan Chrystusem (Mesjaszem) jest Jeszua Ha-Nocri
(Jeszu z Nazaretu). Traktat Sanhedrin 67a wyraznie
wspomina, ze syn Miriam byl synem Pandiry (ben Pandira).
Jeszu zwany jest tez w Talmudzie "ben Stada" (synem Stady,
czyli nierzadnicy) bowiem Miriam przezwana zostala przez
zydow Stada, t.j. nierzadnica, gdyz oddalila sie od swego meza
do cudzolostwa. Te stwierdzenia zawiera tez Talmud Jerozolimski
i traktat Majmonidesa (rozprawa Hilchot Akum, rodz. V paragrafy
3, 4 i 5).
Tak wiec Jeszu ben Miriam to inaczej syn Stady (nierzadnicy) i
rzymskiego zolnierza Pandiry (Sanhedrin 67a) czyli tez ben Pandira
(syn Pandiry).
Sw. Jan Damascenski (ksiega 4) w genealogii Jeszu wspomina Panthere
(Pantere) i samego Jeszu jako syna owego Panthery. Pisze on iz owa Stada
(nierzadnica) byla Miriam (Maria), a ta Miriam matka "Peloni" czyli NN
(Jezusa Nazarenskiego, jako iz zydzi czesto pomijaja jego imie).
Wedlug "Toledot Jeszu" Pantera (Panthera, Pandira, Pantara)
mial tez na imie Jozef. Jest on znany wsrod zydow jako
"Jossef Pondry" i jest synonimem bezboznego, wyuzdanego
rozpustnika...
W "Toledot Jeszu" syn Miriam i Pantary wystepuje tez jako
kuglarz i czarnoksieznik, ktory z Judaszem pokazywali
gawiedzi rozne sztuczki (np. unoszenie sie w powietrzu).
Ksiega "Zohar" czesc III 282a uczy, ze Jeszu ben Miriam
zdechl jak zwierze i zostal pogrzebany w kupie
nieczystosci, wsrod zdechlych psow i oslow. Tyle zydzi
o swym rodaku...
Obserwuj wątek
    • Gość: Kagan Re: Zydzi o swym rodaku IP: *.vic.bigpond.net.au 25.10.02, 14:40
      Zanim sie zaczniesz oburzac, pomysl Jerzyku, czemu
      jedne zrodla zydowskie sa wedlug ciebie "sluszne"
      (Np. Ewangelie), a inne nie ("Talmud", "Zohar"
      czy tez "Toledot Jeszu")?
      Kagan
    • Gość: Kagan Re: Zydzi o swym rodaku IP: *.vic.bigpond.net.au 25.10.02, 16:03
      Gość portalu: Zohar napisał(a):

      > Wedlug zydowskiej tradycji prawdziwe nazwisko Jezusa
      zwanego
      > przez chrzescijan Chrystusem (Mesjaszem) jest Jeszua
      Ha-Nocri
      > (Jeszu z Nazaretu). Traktat Sanhedrin 67a wyraznie
      > wspomina, ze syn Miriam byl synem Pandiry (ben Pandira).
      > Jeszu zwany jest tez w Talmudzie "ben Stada" (synem Stady,
      > czyli nierzadnicy) bowiem Miriam przezwana zostala przez
      > zydow Stada, t.j. nierzadnica, gdyz oddalila sie od
      swego meza
      > do cudzolostwa. Te stwierdzenia zawiera tez Talmud
      Jerozolimski
      > i traktat Majmonidesa (rozprawa Hilchot Akum, rodz. V
      paragrafy
      > 3, 4 i 5).
      > Tak wiec Jeszu ben Miriam to inaczej syn Stady
      (nierzadnicy) i
      > rzymskiego zolnierza Pandiry (Sanhedrin 67a) czyli tez
      ben Pandira
      > (syn Pandiry).
      > Sw. Jan Damascenski (ksiega 4) w genealogii Jeszu
      wspomina Panthere
      > (Pantere) i samego Jeszu jako syna owego Panthery.
      Pisze on iz owa Stada
      > (nierzadnica) byla Miriam (Maria), a ta Miriam matka
      "Peloni" czyli NN
      > (Jezusa Nazarenskiego, jako iz zydzi czesto pomijaja
      jego imie).
      > Wedlug "Toledot Jeszu" Pantera (Panthera, Pandira, Pantara)
      > mial tez na imie Jozef. Jest on znany wsrod zydow jako
      > "Jossef Pondry" i jest synonimem bezboznego, wyuzdanego
      > rozpustnika...
      > W "Toledot Jeszu" syn Miriam i Pantary wystepuje tez jako
      > kuglarz i czarnoksieznik, ktory z Judaszem pokazywali
      > gawiedzi rozne sztuczki (np. unoszenie sie w powietrzu).
      > Ksiega "Zohar" czesc III 282a uczy, ze Jeszu ben Miriam
      > zdechl jak zwierze i zostal pogrzebany w kupie
      > nieczystosci, wsrod zdechlych psow i oslow. Tyle zydzi
      > o swym rodaku...
      • Gość: Celsus Re: Zydzi o swym rodaku IP: *.vic.bigpond.net.au 26.10.02, 02:25
        Józef Keller w “Od Mojżesza do Mahometa” (Warszawa:Iskry, 1970)
        W pismach autorow rzymskich pozniejszego okresu spotykamy obszerniejsze relacje
        o Jezusie i chrzescijanach. Na uwage zasluguje pod tym wzgledem dzielko Lukiana
        “O Smierci Peregrynusa” (napisane okolo i70 roku) i dzielo Celsusa ,,Slowo
        prawdziwe'”. Pisma te jednak, jako pochodzace z drugiej polowy II wieku, sa
        bardzo odlegle od opisywanych faktow i znac na nich wplyw literatury
        chrzescijanskiej.
        Dzlelo CeIsusa zaginelo, ale jest nam znane dzieki obszernym cytatom w pismie
        Orygenesa ”Przeciwko CeIsusowl". Celsus okolo i78 roku, za panowania Marka
        Aureliusza, stwierdza, ze “pojawil sie nowy typ ludzi jednoczacych sie
        przeciwko wszystkim obowiazujlaym przepisom religijnym i obywatelskim. ( ... )
        Ostatnio chrzescjanle znalezli sobie wsrod Zydow nowego Mojzesza, ktory ich
        skusil i powiodl jeszcze dalej. Nazywaja go synem bozym, on jest tworca ich
        nauki”. CeIsus nie ma watpliwosci co do istnienia Jezusa. Cala “zbrodnicza
        ohyde” widzl w tym, ze wokot tej postaci stworzono doktryne skonstruowana na
        podstawle zapozyczen z mitow innycb religii. “Ohyda" chrzescijanstwa nie polega
        tylko na stworzeniu mitu, bo takie zjawisko wystepuje w kazdej religili ale na
        tym przede wszystkim, ze osrodkiem tego mitu uczynino postac Jezusa, ktora
        wydala mu sie niegodna i wystepna.
        Przytoczone fragmenty zachowanego tekstu Celsusa sa wyrazem poglaldow na Jezusa
        wsrod wyksztalconych sfer rzymskich II wieku. Poglady te zostaly uksztaltowane.
        na podstawie rozmaitych zrodel: hellenistycznych, rzymskich, chrzescijanskich i
        zydowskich.


        • Gość: Kagan Zydzi o swym rodaku IP: *.vic.bigpond.net.au 26.10.02, 05:24
          Krótkie podsumowanie: Ze wszystkich pozachrześcijańskich źródeł jedynie bardzo
          lakoniczna wzamianka Tacyta może być uważana za źródło historyczne. Testimonium
          Flavianum jest oczywitym apokryfem, dopisanym wyraźnie przez chrześcijanina.
          Pliniusz Młodszy pisze nie o Jezusie, a o jego wyznawacach, podobnie jak
          Swetoniusz. Pisma Lukiana i Celsusa były zaś napisane w czasach bardzo
          odległych od okresu, w którym Jezus miał żyć. Jeśli chodzi o Talmud, to
          wszelakie odnośniki do Jezusa zostały tam unieszczone w celach wyraźnie
          propagandowych, stąd ich wartość historyczna jest praktycznie zerowa. Tak więc
          jedynym dowodem historycznym na istnienie Jezusa pozostaje mocno dyskusyjny,
          niewielki fragment kroniki Tacyta. Jest to zdecydowanie zbyt mało, aby przyjąć
          za pewnik, ze człowiek imieniem Jezus (Jeszu, syn Miriam) rzeczywiście
          kiedykolwiek chodził po ziemii (oczywiście, mówimy tu o Jezusie biblijnym,
          legendarnym założycielu chrześcijaństwa).
        • Gość: SW. Gomólka Re: Zydzi o swym rodaku IP: 62.199.8.* 26.10.02, 21:29
          Gość portalu: Celsus napisał(a):

          > Józef Keller w “Od Mojżesza do Mahometa” (Warszawa:Iskry, 1970)
          > W pismach autorow rzymskich pozniejszego okresu spotykamy obszerniejsze
          relacje
          >
          > o Jezusie i chrzescijanach. Na uwage zasluguje pod tym wzgledem dzielko
          Lukiana
          >
          > “O Smierci Peregrynusa” (napisane okolo i70 roku) i dzielo Celsusa
          > ,,Slowo
          > prawdziwe'”. Pisma te jednak, jako pochodzace z drugiej polowy II wieku,
          > sa
          > bardzo odlegle od opisywanych faktow i znac na nich wplyw literatury
          > chrzescijanskiej.
          > Dzlelo CeIsusa zaginelo, ale jest nam znane dzieki obszernym cytatom w
          pismie
          > Orygenesa ”Przeciwko CeIsusowl". Celsus okolo i78 roku, za panowania Mark
          > a
          > Aureliusza, stwierdza, ze “pojawil sie nowy typ ludzi jednoczacych sie
          > przeciwko wszystkim obowiazujlaym przepisom religijnym i obywatelskim.
          ( ... )
          > Ostatnio chrzescjanle znalezli sobie wsrod Zydow nowego Mojzesza, ktory ich
          > skusil i powiodl jeszcze dalej. Nazywaja go synem bozym, on jest tworca ich
          > nauki”. CeIsus nie ma watpliwosci co do istnienia Jezusa. Cala “zbr
          > odnicza
          > ohyde” widzl w tym, ze wokot tej postaci stworzono doktryne skonstruowana
          > na
          > podstawle zapozyczen z mitow innycb religii. “Ohyda" chrzescijanstwa nie
          > polega
          > tylko na stworzeniu mitu, bo takie zjawisko wystepuje w kazdej religili ale
          na
          > tym przede wszystkim, ze osrodkiem tego mitu uczynino postac Jezusa, ktora
          > wydala mu sie niegodna i wystepna.
          > Przytoczone fragmenty zachowanego tekstu Celsusa sa wyrazem poglaldow na
          Jezusa
          >
          > wsrod wyksztalconych sfer rzymskich II wieku. Poglady te zostaly
          uksztaltowane.
          >
          > na podstawie rozmaitych zrodel: hellenistycznych, rzymskich,
          chrzescijanskich i
          >
          > zydowskich.
          >

          Celsus - dobrego wzioles sobie znawce (Józef Keller) i dobre niezalezne
          religijne wydawnictwo Iskry - no i dobry rok wydania 1970,
          >
          • Gość: Kagan Re: Zydzi o swym rodaku IP: *.vic.bigpond.net.au 27.10.02, 02:23
            Gość portalu: SW. Gomólka napisał(a):

            > Gość portalu: Celsus napisał(a):
            >
            > > Józef Keller w “Od Mojżesza do Mahometa” (Warszawa:Iskry, 1970
            > )
            > > W pismach autorow rzymskich pozniejszego okresu spotykamy obszerniejsze
            > relacje
            > >
            > > o Jezusie i chrzescijanach. Na uwage zasluguje pod tym wzgledem dzielko
            > Lukiana
            > >
            > > “O Smierci Peregrynusa” (napisane okolo i70 roku) i dzielo Cel
            > susa
            > > ,,Slowo
            > > prawdziwe'”. Pisma te jednak, jako pochodzace z drugiej polowy II wi
            > eku,
            > > sa
            > > bardzo odlegle od opisywanych faktow i znac na nich wplyw literatury
            > > chrzescijanskiej.
            > > Dzlelo CeIsusa zaginelo, ale jest nam znane dzieki obszernym cytatom w
            > pismie
            > > Orygenesa ”Przeciwko CeIsusowl". Celsus okolo i78 roku, za panowania
            > Mark
            > > a
            > > Aureliusza, stwierdza, ze “pojawil sie nowy typ ludzi jednoczacych s
            > ie
            > > przeciwko wszystkim obowiazujlaym przepisom religijnym i obywatelskim.
            > ( ... )
            > > Ostatnio chrzescjanle znalezli sobie wsrod Zydow nowego Mojzesza, ktory ic
            > h
            > > skusil i powiodl jeszcze dalej. Nazywaja go synem bozym, on jest tworca ic
            > h
            > > nauki”. CeIsus nie ma watpliwosci co do istnienia Jezusa. Cala ̶
            > 0;zbr
            > > odnicza
            > > ohyde” widzl w tym, ze wokot tej postaci stworzono doktryne skonstru
            > owana
            > > na
            > > podstawle zapozyczen z mitow innycb religii. “Ohyda" chrzescijanstwa
            > nie
            > > polega
            > > tylko na stworzeniu mitu, bo takie zjawisko wystepuje w kazdej religili al
            > e
            > na
            > > tym przede wszystkim, ze osrodkiem tego mitu uczynino postac Jezusa, ktora
            >
            > > wydala mu sie niegodna i wystepna.
            > > Przytoczone fragmenty zachowanego tekstu Celsusa sa wyrazem poglaldow na
            > Jezusa
            > >
            > > wsrod wyksztalconych sfer rzymskich II wieku. Poglady te zostaly
            > uksztaltowane.
            > >
            > > na podstawie rozmaitych zrodel: hellenistycznych, rzymskich,
            > chrzescijanskich i
            > >
            > > zydowskich.
            > >
            >
            > Celsus - dobrego wzioles sobie znawce (Józef Keller) i dobre niezalezne
            religijne wydawnictwo Iskry - no i dobry rok wydania 1970,
            K: Znasz lepszego polskiego bibliste?
    • Gość: Por. UB Jajec Re: Zydzi o swym rodaku IP: 62.199.8.* 26.10.02, 09:09
      Gość portalu: Zohar napisał(a):

      > Wedlug zydowskiej tradycji prawdziwe nazwisko Jezusa zwanego
      > przez chrzescijan Chrystusem (Mesjaszem) jest Jeszua Ha-Nocri
      > (Jeszu z Nazaretu). Traktat Sanhedrin 67a wyraznie
      > wspomina, ze syn Miriam byl synem Pandiry (ben Pandira).
      > Jeszu zwany jest tez w Talmudzie "ben Stada" (synem Stady,
      > czyli nierzadnicy) bowiem Miriam przezwana zostala przez
      > zydow Stada, t.j. nierzadnica, gdyz oddalila sie od swego meza
      > do cudzolostwa. Te stwierdzenia zawiera tez Talmud Jerozolimski
      > i traktat Majmonidesa (rozprawa Hilchot Akum, rodz. V paragrafy
      > 3, 4 i 5).
      > Tak wiec Jeszu ben Miriam to inaczej syn Stady (nierzadnicy) i
      > rzymskiego zolnierza Pandiry (Sanhedrin 67a) czyli tez ben Pandira
      > (syn Pandiry).
      > Sw. Jan Damascenski (ksiega 4) w genealogii Jeszu wspomina Panthere
      > (Pantere) i samego Jeszu jako syna owego Panthery. Pisze on iz owa Stada
      > (nierzadnica) byla Miriam (Maria), a ta Miriam matka "Peloni" czyli NN
      > (Jezusa Nazarenskiego, jako iz zydzi czesto pomijaja jego imie).
      > Wedlug "Toledot Jeszu" Pantera (Panthera, Pandira, Pantara)
      > mial tez na imie Jozef. Jest on znany wsrod zydow jako
      > "Jossef Pondry" i jest synonimem bezboznego, wyuzdanego
      > rozpustnika...
      > W "Toledot Jeszu" syn Miriam i Pantary wystepuje tez jako
      > kuglarz i czarnoksieznik, ktory z Judaszem pokazywali
      > gawiedzi rozne sztuczki (np. unoszenie sie w powietrzu).
      > Ksiega "Zohar" czesc III 282a uczy, ze Jeszu ben Miriam
      > zdechl jak zwierze i zostal pogrzebany w kupie
      > nieczystosci, wsrod zdechlych psow i oslow. Tyle zydzi
      > o swym rodaku...

      Zydzi o Polakach - to mordercy gorsi od niemców i wieksi zlodzieje niz
      cyganie - prawda to panie Zohar
      • Gość: Kagan Re: Zydzi o swym rodaku IP: *.vic.bigpond.net.au 27.10.02, 02:22
        Gość portalu: Por. UB Jajec napisał(a):

        > Gość portalu: Zohar napisał(a):
        >
        > > Wedlug zydowskiej tradycji prawdziwe nazwisko Jezusa zwanego
        > > przez chrzescijan Chrystusem (Mesjaszem) jest Jeszua Ha-Nocri
        > > (Jeszu z Nazaretu). Traktat Sanhedrin 67a wyraznie
        > > wspomina, ze syn Miriam byl synem Pandiry (ben Pandira).
        > > Jeszu zwany jest tez w Talmudzie "ben Stada" (synem Stady,
        > > czyli nierzadnicy) bowiem Miriam przezwana zostala przez
        > > zydow Stada, t.j. nierzadnica, gdyz oddalila sie od swego meza
        > > do cudzolostwa. Te stwierdzenia zawiera tez Talmud Jerozolimski
        > > i traktat Majmonidesa (rozprawa Hilchot Akum, rodz. V paragrafy
        > > 3, 4 i 5).
        > > Tak wiec Jeszu ben Miriam to inaczej syn Stady (nierzadnicy) i
        > > rzymskiego zolnierza Pandiry (Sanhedrin 67a) czyli tez ben Pandira
        > > (syn Pandiry).
        > > Sw. Jan Damascenski (ksiega 4) w genealogii Jeszu wspomina Panthere
        > > (Pantere) i samego Jeszu jako syna owego Panthery. Pisze on iz owa Stada
        > > (nierzadnica) byla Miriam (Maria), a ta Miriam matka "Peloni" czyli NN
        > > (Jezusa Nazarenskiego, jako iz zydzi czesto pomijaja jego imie).
        > > Wedlug "Toledot Jeszu" Pantera (Panthera, Pandira, Pantara)
        > > mial tez na imie Jozef. Jest on znany wsrod zydow jako
        > > "Jossef Pondry" i jest synonimem bezboznego, wyuzdanego
        > > rozpustnika...
        > > W "Toledot Jeszu" syn Miriam i Pantary wystepuje tez jako
        > > kuglarz i czarnoksieznik, ktory z Judaszem pokazywali
        > > gawiedzi rozne sztuczki (np. unoszenie sie w powietrzu).
        > > Ksiega "Zohar" czesc III 282a uczy, ze Jeszu ben Miriam
        > > zdechl jak zwierze i zostal pogrzebany w kupie
        > > nieczystosci, wsrod zdechlych psow i oslow. Tyle zydzi
        > > o swym rodaku...
        >
        > Zydzi o Polakach - to mordercy gorsi od niemców i wieksi zlodzieje niz
        > cyganie - prawda to panie Zohar
        K: Taka sama jak legendy i kontrlegendy o Jeszu...
        • Gość: Kagan Re: Zydzi o swym rodaku IP: *.vic.bigpond.net.au 27.10.02, 11:18
          A ja sie pytam Jerzyka, czemu np. nie ma racji prorok Zaratustra
          (ten opisany przez Nietzchego i Richarda Straussa w dzielach p.t.
          "Tako rzecze Zaratustra")? Przypominam: Zaratustra to prorok Boga
          Achury Mazdy, ktory w tytanicznych bojach walczy z Bogiem Ciemnosci,
          Achrymanem... A co powiesz Jerzyku o proroku Mahomecie i o jego Bogu
          imieniem Allach? Czy setki milionow Muzulmanow moga sie mylic, ginac z
          imieniem Allacha na ustach?
          Kagan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka