Dodaj do ulubionych

Kołodko: będą podwyżki płac dla nauczycieli aka...

25.10.02, 15:49
Oj juz mnie trzesie jak slysze takie gadanie. We wrzesniu beda
podwyzki. Ciekawe, czy beda takie same jak dla nauczycieli. 1000
zl dla profesora - czyli dostanie z 200, a asystent dostanie 30
zl. Ale w mediach oczywiscie bedzie to wygladalo na gigantyczne
pieniadze. Lepiej niech ten Kolodko trzyma gebe na kolodke.
Obserwuj wątek
    • Gość: M.M. Re: Kołodko: będą podwyżki płac dla nauczycieli a IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 16:48
      Od wrzesnia...ale 2003 z realizacja od 1 stycznia 2004.
      Ponad 286 zł to znaczy pewnie 286 zł i 99 groszy. Odjąć 19%
      podatku, co da kwotę 232 zł. Profesorom oczywiście więcej,
      przecież tak ciężko pracują eksperymentalnie.
      W ten sposób utrwalamy schemat: profesura w nagrodę oraz model
      katedry gdzie jest 15 profesorów i 2 adiunktów. Oczywiscie
      mlodzi do doktoratu wala drzwiami i oknami, bo chca mieć
      ukończone w ten sposób studia jako Ph.D.(tak to się traktuje na
      Zachodzie) a potem co, emigracja. Świat czeka z otwartymi
      ramionami na zdolną polską młodzież. Zgroza!
    • Gość: Kris P. Re: Kołodko: będą podwyżki płac dla nauczycieli a IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 25.10.02, 17:06
      W sam czas ta informacja. raz wyboru już za dwa dni, a poza tym
      trzeba jakoś ułagodzić fachowych krytyków, bo nie dostaną
      podwyżki. A co najważniejsze: taka durna Łybacka dała "podwyżkę"
      nauczycielom to jak taki "mądry" Kołodko da akademikom to będzie
      jeszcze lepiej wyglądało. A we wrześniu - bo do tego czasu
      trzeba jeszcze gdzieś te pieniądze "znaleźć" - może pan
      Kaczmarek po cichu coś sprzeda...albo winietki się nieźle
      rozwinie... albo jakiś nowy cichy podateczek... coś się wymyśli
      i SLD będzie taki kochany.
      • Gość: Piotrek Sposób IP: 207.30.78.* 25.10.02, 18:13
        Spoko. Wyemituje się obligacje: dolar będzie po 3.8zł a przemysł szlag trafi.
        Prosta sprawa.
        • Gość: f Re: Sposób IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 18:20
          Pieiądze dla Nauczycieli TAAAAAAAAK i to duże np 3 krotność płacy dokera!
          Ale nie dla miernot dla których Dzierżyński to prezydent przedwojennej W-wy
          zresztą to ci własnie są najbardziej wiernym elektoratem komunistów!Przykre...
    • Gość: Andrzej O co ten szum!!! IP: 24.168.220.* 26.10.02, 00:26
      Powariowaliscie??? O co tu kruszyc kopie. Nawet gdyby te 1000zl
      byly w ogole nieopodatkowane to jest to i tak niecale 250$. To
      przeciez smiechu warte. Wyjezdzajcie poki mozecie!!! Sa tysiace
      fundacji i stypendiow dla pracownikow naukowych. BARDZO rzadko
      dostaje sie mniej niz 10000zl miesiecznie (oczywiscie trzeba
      jakis dorobek miec) bedac PO doktoracie.
      • Gość: galon Takie latwe??!! IP: *.ucdavis.edu 26.10.02, 00:51
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Powariowaliscie??? O co tu kruszyc kopie. Nawet gdyby te 1000zl
        > byly w ogole nieopodatkowane to jest to i tak niecale 250$. To
        > przeciez smiechu warte. Wyjezdzajcie poki mozecie!!!
        Zgoda pelna z jedynym zastrzezeniem ponizej

        >Sa tysiace
        Przesada, jest moze 5 tak naprawde dostepnych, przy czym wiekszosc przyznaje
        najwyzej 10-15 stypendiow rocznie i to bez jednoznacznych kryteriow. Porownaj
        np. kryteria i tryb przyznawania styp. FNP z unijnymi stypendiami MCurie
        (bylymi juz, niestety). Nie uwierze w brak korupcji w tym wypadku (i
        wiekszosci innych) chocby nie wiem jak przysiegali!
        > fundacji i stypendiow dla pracownikow naukowych. BARDZO rzadko
        > dostaje sie mniej niz 10000zl miesiecznie (oczywiscie trzeba
        > jakis dorobek miec) bedac PO doktoracie.
        Dorobek nie ma nic do rzeczy w przyznawaniu stypendiow przez polskie fundacje,
        ani jakosc projektu, tylko ze nikt tego nie kontroluje. I sprobuj miec dorobek
        w dziadowskiej polskiej instytucji. A w wiekszosci dziedzin nauki Polakow sie
        wbrew powszechnemu mitowi, wcale nie ceni(wiekszosc jest naprawde kiepsko
        przygotowana - sluze dziesiatkami anegdot i przykladow). Tutaj prym wioda
        raczej Postsowieci, Chinczycy i Hindusi, ktorzy zreszta wspieraja sie
        wzajemnie, czego o Polakach powiedziec sie nie da (a tak naprawde Polak
        najchetniej drugiemu zaszkodzi jak tylko moze). No chyba, ze moje
        doswiadczenia sa jakies wyjatkowo nietypowe (ale znam tez pare nieosobistych
        przykladow).

        • Gość: Andrzej Do Galona IP: *.int.bellsouth.net 26.10.02, 18:29
          Ja nie mialem na mysli zadnego programu stypendialnego z Polski. Wymagaja gory
          dokumentow (np. FNP) a daja naprawde takie smieszne pieniadze. Szkoda
          zachodu!!! Naprawde lepiej od razu uderzac na duze uniwersytety i skladac tam
          wnioski stypendialne. Najgorzej jest z tym pierwszym :) potem jakos to idzie
          (wiem z wlasnego doswiadczenia). Korupcji nie zauwazylem natomiast osoba
          promotora odgrywa istotna role (jak w tym dowcipie o Zajaczku co pisal
          doktorat).
          • Gość: galon No i IP: *.ucdavis.edu 26.10.02, 22:15
            No i tak wlasnie robie, tylko, ze bez zadnego poparcia z Polski (w sensie
            rekomendacji, kontaktow itd.), bo to nie zawsze jest mile widziane, a
            promotor, no coz, szkoda gadac...chyba ze prywatnie (cholera wi, czy nie
            czyta). Ale, kazdy kto moze niech probuje, bo to rzeczywiscie jedyna szansa,
            nie tylko na zarobki, bo one nawet w usa sa nizsze niz np. w firmach biotech,
            ale przede wszystkim na sensowne badania naukowe, bo takowych w Polsce prawie
            nie ma. Dla ciekawych albo fanow "polskiej nauki" co nie uwierza poki nie
            zobacza, krotkie zestawienie statystyczne publikacji i cytowan z ISI, przyklad
            z kategorii "neuroscience" (podobno polska specjalnosc):
            Polska 1991-2001: publikacji 1925, cytowan 12 259
            naprawde miniaturowy UCSanFrancisco: publikacji 2896, cytowan 59 972.
            i to tyle ze "snow potedze" "szanowanej w swiecie"
            polskiej nauki. Wiejcie wszyscy, ktorzy mozecie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka