Gość: Wiesiek
IP: 213.158.197.*
28.10.02, 08:58
Jednym słowem nieudacznicy z przerostem ambicji nad zdrowym
rozsądkiem. Każdy z nich woli być "liderem" komitetu wyborczego
aniżeli jednym z członków dużej, zwycięskiej siły. Płodzą coraz
to nowe (po)twory polityczne, których czas życia wynosi równo 4
lata. Straciłem nadzieję, że kiedykolwiek wyciągną wnioski ze
swojej ślepoty politycznej.
Wiesiek - zrozpaczony i coraz bardziej zdezorientowany
przedstawiciel elektoratu "prawicy".