b.autor 30.12.05, 21:18 zatupię podkutymi buciorami stetoskop w garść i torba z lekarstwami jak nie to władza srogo mnie ukarze jak dobrze być lekarzem, lekarzem… Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarna_rozpacz Re: w kamasze 30.12.05, 21:19 dajcie mi tylko karabin, zebym mogla uwalic tego doorna w moherowej beretce, Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Po hydraulikach przyszedl czas na lekarzy 30.12.05, 21:24 Za pysk i do sadu. Stare PiSowskie metody :( Odpowiedz Link Zgłoś
ubekkubek Nie kamasze tylko kasy fiskalne i skarbówka 30.12.05, 21:26 Są gabinety, które mają umowy z NFOZem i przyjmują odpłatnie, a w zeznaniach podatkowych wykazują straty. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Nie kamasze tylko kasy fiskalne i skarbówka 30.12.05, 21:28 ubekkubek napisał: > Są gabinety, które mają umowy z NFOZem i przyjmują odpłatnie, a w zeznaniach > podatkowych wykazują straty. Sam widzisz, jak na tym wychodza :) Odpowiedz Link Zgłoś
bebe3 Re: w kamasze 30.12.05, 21:24 Ja myślę,że rząd musi byc bardzo zdesperowany i już nie zdaje sobie sprawy z tego co mówi Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: w kamasze 30.12.05, 21:27 bebe3 napisała: > Ja myślę,że rząd musi byc bardzo zdesperowany i już nie zdaje sobie sprawy z > tego co mówi Dorna chyba poszarpalo podczas kapieli w wannie z hydromasazem :) Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: w kamasze 30.12.05, 21:39 bebe3 napisała: > U Wassermana zażywał kąpieli? ;D Objawy te same. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log w kamasze :-)) Przywróciły:-) P. giwi lub plopli:D 30.12.05, 21:26 Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
b.autor a kiedy władza sama zachoruje... 30.12.05, 21:38 to ja się w mig u władzy zamelduję i wtedy to dopiero się okaże jak dobrze być lekarzem, lekarzem… Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: a kiedy władza sama zachoruje... 30.12.05, 21:52 Gdybyś b.autorze wiedział czego mi P. giwi lub plopli nie "dali" na P. pierwsze wejście powiedzieć.. :-) ??.. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
b.autor Re: a kiedy władza sama zachoruje... 30.12.05, 21:55 coś nieprzyzwoitego, drogi kolego? Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: a kiedy władza sama zachoruje... 30.12.05, 22:01 :-) Qrde :-) drogi b.autorze!..gdybym tak umiał jak nie umiem.. to dopiero bym Ci..qqqqrrrddeeee..hehehe.. >fan_bezkrytyczny< Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: w kamasze 30.12.05, 21:39 Każdy chłop kiedyś sie starzeje to i za rąbkiem spódnicy głupieje "Żadna już nie daje darmo życie maluje sie czarno Ach, Jedyna Partia płatnego seksu zakazuje a ja już z trudem celibat strzymuję" Siedzi za biurkiem smętny pajac i zaczyna na jawie marzyć, bajać "A gdyby tak stan wprowadzić wojenny i młode lekarki w mundur polski, ciemny ubrać... a ja wielki wódz, będę je pod sobą mieć he hehe jak się jest ministrem wystarczy tylko chcieć!" Odpowiedz Link Zgłoś
b.autor znów buty, buty, bury, tupot nóg… 30.12.05, 21:45 i kaczek oszalałych czarny zew? Odpowiedz Link Zgłoś
b.autor Re: znów buty, buty, bury, tupot nóg… 30.12.05, 21:48 lekarze stoją u rozstajnych dróg w ludwika podgolony patrząc łeb… Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: znów buty, buty, bury, tupot nóg… 30.12.05, 21:55 :-) P. b.autorze.... :-)))))))))) b.autor napisał: > lekarze stoją u rozstajnych dróg > w ludwika podgolony patrząc łeb… Odpowiedz Link Zgłoś
b.autor Re: znów buty, buty, bury, tupot nóg… 30.12.05, 21:58 a nam nie płacz, nie załamania rąk a my z nadzieją w nadchodzące dni gdzieś w polu tam zimują stada wron gdzieś tam po latach echem wojna brzmi… /zwrotka oryginalna/ Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Re: znów buty, buty, bury, tupot nóg… 31.12.05, 12:12 Szkoda Okudżawy. Jedyny film produkcji ZSRR, który mi się podobał, to Białe słonce pustyni. W Rosji film kultowy. Scenariusz napisał Bułat Okudżawa. Mam na DVD i ciągle oglądam. Pomysł mobilizacji lekarzy jest chory. Jest to nadużycie powszechnego obowiązku obrony. Nie ma zagrożenia wojna. Jeśli chodzi o służbę zdrowia, to wszyscy kombinują, co by tu zmienić aby wszystko pozostało po staremu. Utrwalany jest system socjalistyczny. Podzieliło się pacjentów pomiedzy lekarzy rodzinnych. Powinni mieć płacone za pacjentów, których leczą, a nie za dusze. Wreszcie powinna być pomiędzy lakarzami, szpitalami konkurencja. Kasy chorych (też konkurujce o ubezpieczonych), jak każdy ubezpieczyciel powinien kontrolować tylko, czy ich nie oszukują. Jeżeli tak to powinny mieć prawo zerwać umowę o honorowaniu rachunków, a pracownicy placówki która wystawia lewe rachunki powinni lecieć na bruk. Inaczej pracownikom zawsze będzie wisiało czy szpital oszukuje podatników, czy nie. Poczytajcie sobie prof Kotarbinskiego. Lekarze powinni walczyć o pacjentów inaczej będziemy zawsze traktowsani przez nich jak głupi motłoch, któremu wszystko można wcisnąć. Obecna sytuacja jest niemal analogiczna jak w handlu detalicznym za komuny. Reglamentacja, sprzedaż spod lady, nabarmuszona i nieuprzejma ekspedientka i rozdział "masy towarowej" pomiędzy sklepy. Widziełem kiedyś dwie ciekawe listy. Pierwsza to średnie zarobki poszczególnych grup zawodowych. Lekarze daleko! Ale była też druga lista. Stopien nasycenia gospodarstw domowych w dobra trwałego urzytku (domy, samochoty, RTV itd) Lekarze w ścisłej czołówce. Coś tu nie gra. M. Odpowiedz Link Zgłoś