wesoly33
12.01.06, 01:42
cały "problem" z Radiem polega na tym, że mówi ono za dużo prawdy
- jest to prawda niewygodna dla pewnych wpływowych kręgów, co wywołuje ich
nienawiść do RM
- nienawiść ta przybiera formę bezprzykładnej nagonki na to radio -
podburzania przeciwko niemu społeczeństwa, hierarchii kościelnej, fałszywych
oskarżeń etc., co w pełni koresponduje z proroctwem Chrystusa: "Błogosławieni
jesteście, gdy wam złorzeczyć i prześladować was będą i kłamliwie mówić na
was wszelkie zło ze względu na mnie!" (Mt 5,11 BW)
- rozpatrując kierowane przeciw RM oskarżenia
o "antysemityzm", "nienawiść", "homofobię" itd. musimy mieć na uwadze to, że
dziś praktycznie każdemu, kto głosi prawdę, przyklejana jest jakaś
pejoratywna etykieta: jeżeli za świętym Pawłem nazywa homoseksualizm
zboczeniem, jest "homofobem", jeżeli demaskuje niecne poczynania niektórych
Żydów - "antysemitą", jeżeli sprzeciwia się pornografii czy profanowaniu
chrześcijańskich symboli, jest "fundamentalistą" itd.