vvojtek29 12.01.06, 22:59 Jeżeli będzie koalicja z Lepperem i PSL to wystarczy, że dwóch posłów zatrzaśnie się w toalecie i będzie po budżecie. I trzeba będzie rozwiązać parlament. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
franciszekszwajcarski Re: Wybory mimo wszystko? 12.01.06, 23:01 Wystarczy, że Kaczyński podpisze drugie becikowe. Wtedy trzeba będzie przesłać do Sejmu kolejną autopoprawke i budżet będzie musiał wrócić do drugiego czytania. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
vvojtek29 Re: Wybory mimo wszystko? 12.01.06, 23:20 To w takim razie to co się działo ostatnio w Sejmie to było tylko bicie piany przez chłopców co się chcieli koniecznie pokazać w TV? Odpowiedz Link Zgłoś
vvojtek29 Re: Wybory mimo wszystko? 13.01.06, 11:51 Czyli teraz posłowie z LPR i PO stoją przed alternatywą - niechcę ale muszę poprzeć budżet bo może zabraknąć głosów. I trzeba będzie rozwiazać ten Parlament. Odpowiedz Link Zgłoś
cimoszenka Re: Wybory mimo wszystko? 13.01.06, 11:54 O ile rozumiem mentalność holoty z prawa i syfilisu to oni uważają, że 236 głosów to lepiej jak 288 głosów. W związku z tym wysoki inaczej prezydent becikowego (2) nie podpisze i powie, że za okolo 500 pln mozna wiecej kupić lepszych rzeczy niz za okolo 1000 pln. Nie sadza, ze będą wyobry. Hołotę bolszewicka jak raz dopuscisz do koryta to nawet granatem nie wykurzysz. Odpowiedz Link Zgłoś
vvojtek29 Re: Wybory mimo wszystko? 13.01.06, 11:59 cimoszenka napisał: Hołotę jak raz dopuscisz do koryta to > nawet granatem nie wykurzysz. I dlatego własnie PO i LPR tak sie wystraszyły wizji nowych wyborów, że zafundowali nam to szaleństwo i cyrk w Sejmie. Odpowiedz Link Zgłoś
cimoszenka Re: Wybory mimo wszystko? 13.01.06, 12:06 Tak macie rację towarzyszu. PO i LPR to są specjaliści , którzy uważają, że lepiej jest miec 236 orgazmów aniżeli 288 orgazmów. Nieźle towarzyszu kombinujecie. Jeszcze powinniście wyryrać się to może Wam coś pod mózgownicą odblokuje się. Odpowiedz Link Zgłoś
vvojtek29 Re: Wybory mimo wszystko? 13.01.06, 12:09 A jesteś pewien, że po nowych wyborach nic się nie zmieni w ilości mandatów? I teraz masz odpowiedź o tą całą koalicję strachu - tych co moga stracić stołek Odpowiedz Link Zgłoś
noiska Re: Wybory mimo wszystko? 13.01.06, 18:14 Teraz rzeczywiście wyglada to tak, że PiS nic nie musi robić, a opozycja choć będzie się strasznie pluła to i tak uchwali budżet. Bo inaczej po stołkach. Odpowiedz Link Zgłoś
bebe3 Re: Wybory mimo wszystko? 13.01.06, 18:18 Tu nie chodziło o budżet. LPR i SB mówiły że go poprą przed tą rozróbą. Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta Przyszło mi do głowy, że to pic 13.01.06, 18:19 Kaczyński będzie mamił SO i PSL w sprawie koalicji do momentu przegłosowania budżetu, a potem ich pogoni, dając np. jakieś kosmiczne warunki. Ale - pożyjemy, zobaczymy... Może przeceniam Jarosława. Odpowiedz Link Zgłoś
bebe3 Re: Przyszło mi do głowy, że to pic 13.01.06, 18:21 Wiewiórzasta, przecież oni nawet gdyby PIS im zabronił głosowaliby za budżetem:) Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta Re: Przyszło mi do głowy, że to pic 13.01.06, 19:44 bebe3 napisała: > Wiewiórzasta, przecież oni nawet gdyby PIS im zabronił głosowaliby za budżetem: > ) Heh :)) pewnie tak, ale mamieni koalicją nie będą brykać w trakcie debat, kilka poprawek odpadnie... no i będą mogli spokojnie jeździć po poprowkach PO ramię w ramię PiS z SO i PSL. Odpowiedz Link Zgłoś
bebe3 Re: Przyszło mi do głowy, że to pic 13.01.06, 19:48 Moim zdaniem obecny rząd jest bardziej zainteresowany ideologią, a nie gospodarką. Nawet gdyby go nie było (budżetu)prezydent nie rozwiązałby tylko z tego powodu sejmu. No chyba,że chodziłoby mu o coś innego to to mogłoby posłużyć za pretekst Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta Re: Przyszło mi do głowy, że to pic 13.01.06, 19:58 bebe3 napisała: > Moim zdaniem obecny rząd jest bardziej zainteresowany ideologią, a nie gospodar > ką. Może to i lepiej - im mniej państwo gmera w gospodarce, tym lepiej dla gospodarki :) > Nawet gdyby go nie było (budżetu)prezydent nie rozwiązałby tylko z tego powodu > sejmu. A nie ma takiego obowiązku konstytucyjnego (sorry, nie chce mi się szukać, bo właśnie pracuję :)), ale wydaje mi się że coś tam jest o braku budzetu) > No chyba,że chodziłoby mu o coś innego to to mogłoby posłużyć za pretekst Bogini! Weź i traf za Kaczorami! Takie krótkie łapki, a tak szybko pomykają :) Chyba się jednak do roboty wezmę, zamiast ściganiem ich toku myslenia... Odpowiedz Link Zgłoś
bebe3 Re: Przyszło mi do głowy, że to pic 13.01.06, 20:07 Juz gdzieś pisałam ,że prezydent może rozwiązac sejm gdy nie wyłoni on rządu, lub gdy nie przedstawi budżetu. Może, ale nie musi:) Odpowiedz Link Zgłoś
noiska Re: Przyszło mi do głowy, że to pic 13.01.06, 21:59 Czyli PO nie będzie w komplecie w trakcie głosowania by mniejsze było qworum, a LPR chociaż nikt go nie będzie prosił i tak zagłosuje za budżetem - podobnie jak SO i PSL - koalicja strachu - nie chcOM ale muszOM Odpowiedz Link Zgłoś
vvojtek29 Re: Przyszło mi do głowy, że to pic 15.01.06, 18:58 Tego się właśnie boi PO w tej "szalonej koalicji" Wybory to chyba w chwili obecnej jedyne racjonalne rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
noiska Re: Przyszło mi do głowy, że to pic 15.01.06, 23:48 Ale jak można iść na piwo z osobą, która mówi, że pójdzie tylko wtedy jak jej postawisz to piwo. Odpowiedz Link Zgłoś
vvojtek29 Re: Przyszło mi do głowy, że to pic 16.01.06, 00:42 No tak PO i za to sie boi brać odpowiedzialność. Tam była Pełna Odpowiedzialność tylko na plakatach. Odpowiedz Link Zgłoś