Dodaj do ulubionych

Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuronia?

19.01.06, 17:56
"Według Borowskiego, "mamy przed sobą alternatywę - albo będziemy budowali
Polskę na modłę i wzór ojca Rydzyka, albo Polskę Jacka Kuronia"."

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3120241.html
Zwłaszcza teraz przy powrocie w objęcia starszego brata szermowanie imieniem
Jacka Kuronia przez prominentów PZPR jest trochę obrzydliwe.
Bardziej wiarygodne byłoby powołanie się na Gierka i im podobnych.
Obserwuj wątek
    • lolowedzynski Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 18:03
      A nie brzydzi Cię jak ta radiomaryjna chołota opluwa Kuronia?
      • hulaj_dusza Re: BRZYDZI mnie i to, i to. n/t b/t b/o 19.01.06, 18:05

      • elfhelm Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 18:07
        brzydzi - od radia rydzyk (nie używam do określania tej rozgłośni imienia Św.
        Marii, by jej nie obrażać) jest mi jeszcze dalej niż od lewicy. Niemniej partie
        powstałe na bazie PZPR nie kojarzą mi się z Jackiem Kuroniem.
    • ratatatam tak! ma prawo ! 19.01.06, 18:08
      bermann i kuron to ta sama banda
      • hulaj_dusza Re: Nie mieszaj Jacka Kuronia do swojej czarnej 19.01.06, 18:20
        faszystowskiej propagandy.
        • ratatatam Re: Nie mieszaj Jacka Kuronia do swojej czarnej 19.01.06, 18:26
          wiec powtorze: kuron to taki sam czerwony [- - - - ] jak berman-borowski !
          • hulaj_dusza Re: Nie mieszaj Jacka Kuronia do swojej czarnej 19.01.06, 18:29
            Możesz sobie kwakać do woli;)))
            • bladatwarz NIe znasz historii kolego 19.01.06, 23:36
              Marek Borowski jest bratankiem zbrodniarza i ubeka stalinowskiego niejakiego
              Jakuba Bermana. Jacek Kuron jest synem zydowskiego komunisty nalezacego
              (podobnie jak ojciec Michnika) do Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy.
              Rodzina i jednego i drugiego to zydowscy aktywisci szkoleni i przygotowani do
              pracy w aparacie wladzy przez NKWD.

              Moim zdaniem pan Borowski jako typowy czlowiek lewicy moze powolywac sie na
              drugiego czlowieka lewicy.

              Obejrzyj sobie ostatnia scene w filmie Nocna Zmiana i zobaczysz Kuronia bez zupy
              i zaangazowanego politycznie.
              • hulaj_dusza Za to ty znasz tylko "swoją", bardzo jednostronną 19.01.06, 23:42
                bladatwarz napisała:

                > Marek Borowski jest bratankiem zbrodniarza i ubeka stalinowskiego niejakiego
                > Jakuba Bermana. Jacek Kuron jest synem zydowskiego komunisty nalezacego
                > (podobnie jak ojciec Michnika) do Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy.
                > Rodzina i jednego i drugiego to zydowscy aktywisci szkoleni i przygotowani do
                > pracy w aparacie wladzy przez NKWD.
                >
                > Moim zdaniem pan Borowski jako typowy czlowiek lewicy moze powolywac sie na
                > drugiego czlowieka lewicy.
                >
                > Obejrzyj sobie ostatnia scene w filmie Nocna Zmiana i zobaczysz Kuronia bez
                zup
                > y
                > i zaangazowanego politycznie.
                >

                To do mnie te bzdury? Daruj sobie to "kur..ską" ekshumację czyichś przodków,
                grzeb się w swoich grobach.
                • bladatwarz Re: Za to ty znasz tylko "swoją", bardzo jednostr 20.01.06, 12:07
                  hulaj_dusza napisał:
                  • hulaj_dusza Re: Za to ty znasz tylko "swoją", bardzo jednostr 20.01.06, 12:13
                    Przepraszam za "bzdury" - poniosło mnie.
              • kropek_oxford A bracia Kaczynscy to dzieci wykladowcy marksizmu- 20.01.06, 02:25
                leninizmu oraz - kto wie - czy i nie konfidentki SB:)))
                IPN BU 00945/548 KACZYŃSKA JADWIGA
                wildstein.ewcia.com/k/ka.html
    • pink.freud [...] 19.01.06, 18:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • hulaj_dusza Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia... 19.01.06, 18:29

        • pink.freud Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 18:37
          Oskarżał AK o akcje ludobójcze i współudział w eksterminacji Żydów m.in. o wymordowanie chorych na gruźlicę dzieci żydowskich. Albo był idiotą albo świadomie kłamał z nienawiści do prawicy albo pracował dla UB propagując jego oszczerstwa.
          Obejrzyj go sobie w Nocnej zmianie. Nie sprawiał wrażenia zrównoważonego psychicznie, pluł nienawiścią.
          • hulaj_dusza Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 18:39
            Konkrety - nie twoje "twierdzenia".
            • pink.freud Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 18:50
              Trzy miliony wymordowanych polskich Żydów to przecież trzy miliony mieszkań, które w większości zajęli Polacy, a do tego dodać trzeba inne mienie: złoto, meble, warsztaty, futra czy choćby stare palta, buty, ubranie itp. Niemcy brali tylko to, co lepsze, a i tak nie do wszystkiego umieli dotrzeć. Nie ulega wątpliwości, że eksterminacja Żydów połączona była z awansem społecznym polskiej biedoty (...) (Wiara i wina, op.cit., s. 20).
              • hulaj_dusza Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 18:51
                pink.freud napisał:

                > Trzy miliony wymordowanych polskich Żydów to przecież trzy miliony mieszkań,
                kt
                > óre w większości zajęli Polacy, a do tego dodać trzeba inne mienie: złoto,
                mebl
                > e, warsztaty, futra czy choćby stare palta, buty, ubranie itp. Niemcy brali
                tyl
                > ko to, co lepsze, a i tak nie do wszystkiego umieli dotrzeć. Nie ulega
                wątpliwo
                > ści, że eksterminacja Żydów połączona była z awansem społecznym polskiej
                biedot
                > y (...) (Wiara i wina, op.cit., s. 20).
                >


                I co? To nieprawda?
                • pink.freud Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 18:56
                  Nie chce mi się nawet odpowiadać, ale proszę
                  "Domorosły statystyk Kuroń zapomina, że 3 miliony osób to wcale nie trzy miliony mieszkań, że oprócz polskiej biedoty była również żydowska biedota, i to bardzo liczna (jedna trzecia polskich Żydów, grubo ponad milion osób, utrzymywała się wyłącznie z pomocy żydowskiego Jointu ze Stanów Zjednoczonych). Bardzo wielu Żydów gnieździło się całymi rodzinami w potwornych klitkach. Miliony Polaków utraciły całe mienie i mieszkania (w Warszawie i gdzie indziej) na skutek zniszczeń miast, rabunku przez okupantów etc. To dla polskich czytelników jest na ogół wiadome, ale książkę Kuronia tłumaczono na francuski i niemiecki. Można sobie wyobrazić skutki takiego deformowania obrazu Polaków w książce serwowanej niemieckim czytelnikom (por. J.Kuroń: Glaube und Schuld, Berlin und Weimar 1991, s. 35)."
                  Nie znalazłem cytatu, ale o wymordowanie chorych żydowskich dzieci Kuroń oskarżał za bespieką Kurasia (Ognia). Sam był chory, ale z nienawiści.
                  • humbak Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 18:58
                    To jest czepianie się liczb tak naprawdę. Idei to nie zmienia.
                  • hulaj_dusza Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 19:03
                    Kto to napisał? Ty?
                • pink.freud Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 19:03
                  Ja Polak ze Lwowa dumny jestem z tego, że Lwów jest ukraińskim miastem (por. ukraińskie pismo “Wysokoj Zamok” z 5 lipca 1992 r.
                  • wiewiorzasta Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 19:05
                    Ale gdzie te _antypolonizmy_???
                  • hulaj_dusza Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 19:05
                    pink.freud napisał:

                    > Ja Polak ze Lwowa dumny jestem z tego, że Lwów jest ukraińskim miastem (por.
                    uk
                    > raińskie pismo “Wysokoj Zamok” z 5 lipca 1992 r.
                    >

                    Rozumiem, że Polak - Kuroń nie mógł być, wg ciebie, dumny z tego,
                    że Lwów jest ukraińskim miastem, tak?
                    A dlaczego, jeśli można spytać?
                    • pink.freud Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 19:09
                      Lwów jest polskim miastem. Żaden szanujący się lwowiak tak by nie powiedział. W czasie wojny Ukraińcy wykazali się nieludzkim bestialstwem w mordowaniu Polaków, tych ze Lwowa też.
                      http://images.google.com/imgres?imgurl=http://www.starwon.com.au/~korey/Pictures/Dzieci.JPG&imgrefurl=http://www.starwon.com.au/~korey/pamietaj.htm&h=450&w=274&sz=90&tbnid=iYXl0MHFUxv9iM:&tbnh=124&tbnw=75&hl=pl&start=2&prev=/images%3Fq%3Dwo%25C5%2582y%25C5%2584%26svnum%3D10%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dopera%26rls%3Dpl%26sa%3DG
                      • pink.freud Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 19:10
                        www.starwon.com.au/~korey/pamietaj.htm
                        • wiewiorzasta Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 19:18
                          Czekam na antypolonizmy w wykonaniu Kuronia, a ty wrzucasz tu wierszyki
                          niejakiej Lusi Ogińskiej, bliskiej współpracownicy Bohdana Poręby, który
                          zasłynął (poza "Hubalem") działalnościa w Stowarzyszeniu Patriotycznym Grunwald,
                          a także podopiecznej niejakiego Kobylańskiego.
                      • hulaj_dusza Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 19:12
                        Wprost powalające są takie stwierdzenia: "żaden szanujący się lwowiak"...
                      • pandada Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 19:57
                        Lwów został założona na Rusi przez Rusinów
                    • piaf.e Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 20.01.06, 12:26
                      hulaj_dusza napisał:

                      >
                      > Rozumiem, że Polak - Kuroń nie mógł być, wg ciebie, dumny z tego,
                      > że Lwów jest ukraińskim miastem, tak?
                      > A dlaczego, jeśli można spytać?
                      >


                      a moze hulaj - noga to kon trojański tego forum na dodatek czerwony???
                      (nie mylic z wtyką)
              • humbak Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 18:52
                Więc? Myślisz że to nie prawda?
                • tad9 Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 18:57
                  humbak napisał:

                  > Więc? Myślisz że to nie prawda?

                  Nie, to nie jest prawda. A jeśli uważasz, że każdy Żyd miał własne mieszkanie -
                  napisz to :-))))
                  • humbak Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 19:01
                    Juz napisałem wyżej. To są liczby. Faktu to nie zmienia. Z wypędzonymi Niemcami było podobnie. Moja rodzina mieszkała na ziemiach odzyskanych i słyszałem czasem trochę o tym. Nie mam pretensji do polaków, którzy mieszkali po tem w tych domach, choć przyjemne to to nie jest, że nieszczęscie jedynch pomaga innym.
              • wiewiorzasta Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 18:55
                A gdzie ten "antypolonizm", o którym pisałeś wcześniej? I gdzie tu "chora
                nienawiść"?
            • pink.freud Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 19:05
              Czuję się głęboko zawstydzony jako Polak tym, co was spotkało.. Oświęcim jest ziemią żydowską (“GW”, 18 lipca 1989 r.)
              • hulaj_dusza Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 19:06
                pink.freud napisał:

                > Czuję się głęboko zawstydzony jako Polak tym, co was spotkało.. Oświęcim
                jest
                > ziemią żydowską (“GW”, 18 lipca 1989 r.)
                >

                Empatia też jest zakazana?
              • humbak Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 19:07
                A o czym pisał?
                • wiewiorzasta Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 19:09
                  Zaraz Pink będzie udowadniał antypolonizm Miłosza na podstawie urywków wierszy
                  kompletnie wyrwanych z kontekstu - źródło - "Nasz Dziennik" :/
                  • hulaj_dusza Re: :))))))))))))))))))))))))))) 19.01.06, 19:10
                  • pink.freud Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 20:46
                    To chyba lepszy pomysł niż cytowanie GWna?
                    www.naszawitryna.pl/jedwabne_591.html
                    • wiewiorzasta Re: Jakieś konkrety - chodzi mi o Jacka Kuronia.. 19.01.06, 20:53
                      Ale gdzie tu _Kuroń_ i jego wypowiedzi dowodzące jego "antypolonizmu"???
                    • hulaj_dusza Re: Jakieś konkrety - to jest czyjaś opinia n/t 19.01.06, 20:55
                      broszury, której nie znam. A ty ją znasz?
      • lolowedzynski Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 18:29
        Ty jesteś gorszy od wściekłego psa,nie ubliżając ty pięknym zwierzętom.
      • wiewiorzasta Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 18:36
        pink.freud napisał:

        > Antypolonizm Kuronia miał zwierzęcy charakter, gdy mówił o AK czy WiN, nie cofa
        > jąc się przed żadnym oszczerstwem, nawet najbardziej nieprawdopodobnym, głoszon
        > ym przez UB, przypominał wściekłego, chorego z nienawiści psa.

        Możesz podrzucić jakieś cytaty? Czy znowu za dużo czasu na "Wirtualnej Polonii"
        spędziłeś?

        > W Nocnej zmianie robił wszystko by nie rozliczyć agentów.

        "Nocna zmiana" Kurskiego jest dla ciebie jedynym źródłem historii?

        > Berman junior ma pełne prawo się na niego powoływać, jego wuj też mówił o Polak
        > ach, że "bydło prowadzi się na łańcuchu"

        Jesteś coraz bardziej obleśmy Pink.
        • elfhelm Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 18:38
          Po co odpowiadasz zwykłej świni, która co najwyżej może trochę pokwakać na forum?
          • pink.freud Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 18:44
            Przejrzyj na oczy frajerze
          • wiewiorzasta Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 18:53
            Bo lubię go zawstydzać wykazując jego ignorancję i uleganie propagandzie :) Ot,
            takie hobby.
        • pink.freud Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 18:42
          Żal mi Cię, prawdopodobnie wywodzisz się ze środowiska UD i tacy ludzie jak Gieremek, Kuroń czy Mazowiecki są dla Ciebie bohaterami. Ja uważam, że tylko na początku byli nieszkodliwymi idiotami, w pewnym momencie skundlili się i świadomie szkodzili Polsce. Mozliwe, że jestem naiwny i od początku realizowali jakieś tylko sobie wiadome pokrętne interesy.
          • hulaj_dusza Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 18:47
            pink.freud napisał:

            > Żal mi Cię, prawdopodobnie wywodzisz się ze środowiska UD i tacy ludzie jak
            Gie
            > remek, Kuroń czy Mazowiecki są dla Ciebie bohaterami. Ja uważam, że tylko na
            po
            > czątku byli nieszkodliwymi idiotami, w pewnym momencie skundlili się i
            świadomi
            > e szkodzili Polsce. Mozliwe, że jestem naiwny i od początku realizowali
            jakieś
            > tylko sobie wiadome pokrętne interesy.
            >

            Nie jesteś naiwny, jesteś podły.
            • humbak Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 18:49
              Toto wygląda jak dyskusja fanatyków:) Fundamentalism ideologiczny:)
          • wiewiorzasta Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 18:51
            Mylisz się i to gruntownie w sprawie mojego ewentualnego pochodzenia.

            I dalej czekam na cytaty z Kuronia, o których piszesz.

            Bo jak na razie, to większość twoich twierdzeń (jak np. rzekoma współparca Tuska
            ze Steinbach) była o kant tyłka rozbić, bo ani ich nie potrafiłeś udowodnić, a
            jak się głębiej pogmrało, to wychodziło, że chrzanisz trzy po trzy, bo zgodnie z
            naukami Kurskiego zapewne "trzeba rzucić błotem, na pewno coś się przylepi".

            No. Czekam na te cytaty.
      • pandada Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 18:39
        Jakub Berman jest tak samo wujem Marka Borowskiego, jak twoim.
        • piotr7777 Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 19:02
          Zdajesz sobie sprawę elfhelmie, że otwierając w dobrej wierze ten wątek
          otworzyłeś puszkę Pandory z atakami na śp. Jacka Kuronia?
          Swoją drogą trole sa wszędzie, dlatego boję sie wejść na wątek o ks.
          Twarodwskim.
          • elfhelm z zawłaszczaniem historii trzeba zawsze walczyć 19.01.06, 19:15
            trollowania na forum przy okazji się nie uniknie
            • pandada Re: z zawłaszczaniem historii trzeba zawsze walcz 19.01.06, 19:26
              Chcesz zawłaszczyć Kuronia dla kapitalistów?

              Kuroń był socjalistą i demokratą. Na kogo ma się powoływać Borowski, jak nie na Kuronia?
              Borowski brał udział w protestach z 68, ma przy sobie Banach, Celińskiego, Balickiego. Współpracuje z PD.

              Gdyby PO powoływała się na Kuronia to bym sie zdziwił.

              Kuroń jest elementem dziedzictwa narodowego i jeżeli ktoś twierdzi, że chce iść w stronę wskazaną przez Kuronia, to należy przyklasnąć. Przecież tu jest tylko wprowadzenie symbolicznej postaci. Nikt nie twierdzi, że gdyby Kuroń żył to wstąpiłby do SLD-SdPl.
    • wiewiorzasta Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 19:03
      Biorąc pod uwagę próby Borowskiego (i Olejniczaka wydawałoby się) zmianę
      wizerunku i kierunku w stronę lewicy w sensie europejskim (czyli odejście od
      postkomunizmu), to powoływanie się na wizję Kuronia akurat jest na miejscu.

      Ale - nie wiem, co by na to Kuroń powiedział. Nie sądzę, żeby mu się to podobało.
      • hulaj_dusza Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 19:18
        wiewiorzasta napisała:

        > Biorąc pod uwagę próby Borowskiego (i Olejniczaka wydawałoby się) zmianę
        > wizerunku i kierunku w stronę lewicy w sensie europejskim (czyli odejście od
        > postkomunizmu), to powoływanie się na wizję Kuronia akurat jest na miejscu.
        >
        > Ale - nie wiem, co by na to Kuroń powiedział. Nie sądzę, żeby mu się to
        podobał
        > o.
        >

        Uważam, że takie "podpieranie się" Jackiem Kuropniem jest bardzo niesmaczne.
        • wiewiorzasta Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 19:54
          hulaj_dusza napisał:

          > Uważam, że takie "podpieranie się" Jackiem Kuropniem jest bardzo niesmaczne.

          Dobrze, jeszcze raz - Borowski nie podpiera się Kuroniem, ale jego wizją Polski
          w sensie gospodarczym i społecznym. Tak ja rozumiem tę wypowiedź.

          A czy Kuroniowi by się to podobało czy nie? Trochę się nad zastanowiłam - może i
          tak, bo nieważne kto, ważne jak i co robi.
          • hulaj_dusza Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 19:59
            ..."Zgoda, zgoda, a Bóg wtedy rękę poda"...

            Trochę się "wpieniłem", sorry.
            Nie na właścicielkę kotek, oczywiście:)))
          • pandada Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 20:02
            "Był zwolennikiem utworzenia przez obóz "Solidarności" rządu w porozumieniu z reformatorskim skrzydłem PZPR i pozostawienia w jego rękach kierownictwa MSW, MON i MSZ /by nie prowokować kontrakcji ZSRR oraz rodzimych obrońców starego systemu/. W sierpniu 1989 r. poparł koncepcję koalicji OKP-ZSL-SD,"

            z jego strony. Autor Friszke.

            Kuroń potrafił taktycznie dobierać sojusze i nie sądzę, aby miał coś przeciwko temu, że ktoś chwali jego koncepcję. W końcu idee polityczne są do realizowania, a nie oprawiania w ramki z tabliczką - nie dotykać.
      • piotr7777 Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 19:18
        wiewiorzasta napisała:
        > Ale - nie wiem, co by na to Kuroń powiedział. Nie sądzę, żeby mu się to
        podobał
        > o.
        Też nie wiem - Kuroń nie wykonał co prawda wolty w stornę post-PZPR jak
        Aleksander Małachowski, ale poparł publicznie Marka Balickiego (polityka z
        rodowodem solidarnosciowym, ale związanego wtedy z SLD) w wyborach na
        prezydenta Warszawy i to przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu, choć przecież nie
        musiał.
        • wiewiorzasta Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 19:22
          piotr7777 napisał:

          > Też nie wiem - Kuroń nie wykonał co prawda wolty w stornę post-PZPR jak
          > Aleksander Małachowski, ale poparł publicznie Marka Balickiego (polityka z
          > rodowodem solidarnosciowym, ale związanego wtedy z SLD) w wyborach na
          > prezydenta Warszawy i to przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu, choć przecież nie
          > musiał.

          Zaletą Kuronia było to, że patrzył na ludzi, a nie na ich przynależność partyjną.
          A ponieważ był niewątpliwie 'lewakiem' (w sensie niepostkomunistycznym, ale
          ideowym), więc poparł człowieka, który mu się z taką właśnie lewicowością kojarzył.
      • pandada Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 19:36
        z Wikipedii:

        "W ostatnich latach życia Kuroń bardzo krytycznie oceniał społeczne i gospodarcze rezultaty transformacji ustrojowej. W artykułach prasowych oraz w książkach Działanie i Rzeczpospolita dla moich wnuków krytykował dominację neoliberalizmu, narastające rozwarstwienie społeczne, alienację klasy politycznej. Alternatywę dla status quo dostrzegał w rosnących w siłę ruchach społecznych; wielką uwagę poświęcał edukacji. Swoją ostatnią wypowiedź publiczną skierował do alterglobalistów, zebranych w kwietniu 2004 roku na proteście przeciwko obradom Światowego Forum Ekonomicznego w Warszawie. W liście do nich pisał m.in.: To wy, drodzy przyjaciele, musicie dokonać tego, czego nie są w stanie zrobić dzisiejsze elity: tworzyć nowe koncepcje współpracy społecznej, urzeczywistniać ideały wolności, równości i sprawiedliwości społecznej."

        zatem na politykach się zawiódł, ale jego idea pozostała i jeżeli ktoś chce w tę stronę iść, to żaden neoliberał nie może mu tego zabraniać.

        z jego oficjalnej strony

        "W najpełniejszej formie swój system wartości wyłożył w broszurze "Zasady ideowe" /1977/, gdzie deklarował jako wartości podstawowe: dobro osoby ludzkiej rozumiane jako suwerenność jednostki oraz twórcze działanie człowieka w społecznym środowisku. Realizacja tych wartości wymaga uwzględnienia dobra innych ludzi i różnych grup, co najpełniej umożliwia demokracja parlamentarna oraz suwerenność państwa. Zwracał uwagę na groźbę zdominowania jednostek przez silne państwo /także demokratyczne/, przed czym obroną jest organizowanie się obywateli w różnorodne formy samorządu, małe grupy, stowarzyszenia, które ograniczają dominację państwa nad obywatelami, tworzą warunki dla samodzielności środowisk, regionów, grup społecznych. Małe grupy współdziałania są najlepszą szkołą aktywności, osiągania kompromisów, nie wytwarzają zbyt wielkiej hierarchii między uczestnikami, są formą realizacji demokracji bezpośredniej, a zatem służą realizacji wartości podstawowych - suwerenności jednostki i jej prawa do twórczości w harmonii z innymi ludźmi."
        • humbak Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 19:37
          Się lewica uwzięła z tym liberalizmem III RP:)
    • leszek.sopot Wolę gdy Borowski powołuje się na Kuronia 19.01.06, 19:35
      niż gdy platformesi o pisuarzy chwalą Pinocheta.
      • alex.4 Re: Wolę gdy Borowski powołuje się na Kuronia 19.01.06, 19:37
        dokładnie
      • elfhelm wszystko ok, ale... 19.01.06, 19:40
        czy brzmi to wiarygodnie, gdy z drugiej strony Borowski ponownie wpada w objęcia
        SLD?
        Zresztą i w Sdpl są zomowiec Marczewski czy działacz NIE Stryjak... Ludzie,
        którzy z ideami Kuronia mają niewiele wspólnego.
        • alex.4 Re: wszystko ok, ale... 19.01.06, 19:41
          Kuroń raczej byłby daleki od takich spektakli jak dni skupeinia posłów PO w
          łągiewnikach....
          • humbak Re: wszystko ok, ale... 19.01.06, 19:45
            Raś się bronił, że starali się unikać rozgłosu.
        • leszek.sopot Re: wszystko ok, ale... 19.01.06, 19:42
          elfhelm napisał:

          > czy brzmi to wiarygodnie, gdy z drugiej strony Borowski ponownie wpada w
          objęcia SLD?
          > Zresztą i w Sdpl są zomowiec Marczewski czy działacz NIE Stryjak... Ludzie,
          > którzy z ideami Kuronia mają niewiele wspólnego.


          Zgadza się, że to powoduje gorzkie skrzywienie ust, ale ma też drugą stronę
          medalu - czyż nie należałoby się cieszyć z tego, że ci, z którymi kiedyś Jacek
          walczył przejęli jego ideały? Trzebaby być z tego zadowoleni - tym bardziej, że
          nikogo z tuskowców na pogrzbie Jacka nie było:(
          • incognitto Re: wszystko ok, ale... 19.01.06, 19:48
            leszek.sopot napisał:


            > czyż nie należałoby się cieszyć z tego, że ci, z którymi kiedyś Jacek
            > walczył przejęli jego ideały?

            :))))))))))))



            Trzebaby być z tego zadowoleni - tym bardziej, że
            >
            > nikogo z tuskowców na pogrzbie Jacka nie było:(
          • elfhelm Re: wszystko ok, ale... 19.01.06, 19:53
            bynajmniej nie twierdzę, że PO ma większe czy mniejsze prawa do Kuronia.
            Dopóki jednak nie wykształci się ideowa lewica socjalna (której oczywiście nie
            mam zamiaru popierać) - to raczej ostrożnie bym przywoływał nazwisko Kuronia.
            Takiej na razie nie ma - Bugaj czy Rulewski są dziś poza polityką, Celiński jest
            dla mnie zupełnie niewiarygodny.
            No i nie zapominajmy, że Kuroniowi obcy był i prawicowy klerykalizm i
            antyklerykalizm w wykonaniu różnych elementów z postkomunistycznej lewicy.
            Człowiek dialogu, umiaru, tolerancji nie może być z takimi postawami identyfikowany.

            > Zgadza się, że to powoduje gorzkie skrzywienie ust, ale ma też drugą stronę
            > medalu - czyż nie należałoby się cieszyć z tego, że ci, z którymi kiedyś Jacek
            > walczył przejęli jego ideały?

            pewnie dobrze. Tyle, że Borowski wykorzystuje to nie w kwestiach programowych
            lub dla konstruktywnego działania - a dla partykularnych interesów tworzenia i
            uwiarygadniania sojuszu z SLD.
            I stąd ta miałkość i "gorzkie skrzywienie ust".
            • pandada Re: wszystko ok, ale... 19.01.06, 20:09
              > No i nie zapominajmy, że Kuroniowi obcy był i prawicowy klerykalizm i
              > antyklerykalizm w wykonaniu różnych elementów z postkomunistycznej lewicy.

              Antyklerykałowie w SLD/SdPl? Kto poza Gadzinowskim?
              Eseldowski rząd i prezydent szli pod ramię z episkopatem. Ani nie zmienili ustawy antyaborcyjnej, religii ze szkół nie usunęli, ani nie wypowiedzieli konkordatu, do Watykanu jeździli.
            • leszek.sopot Re: wszystko ok, ale... 19.01.06, 20:24
              elfhelm napisał:

              > bynajmniej nie twierdzę, że PO ma większe czy mniejsze prawa do Kuronia.


              Nikt nie ma większych czy mniejszych praw - z jego przesłania ma prawo
              korzystać każdy. Jego przesłanie, to z jednej strony cały wachlarz ideałów
              demokratycznych - bardzo odległe od PiS i PO, a z drugiej poglądy na gospodarkę
              i sprawy społeczne - przeciwieństwo platformeskiej ideologii, a o wiele bliższe
              PiS. Jedynym człowiekiem, którego ja śmiało nazwałbym dziś kontynuatorem
              poglądów Jacka jest Karol Modzelewski.


              > Dopóki jednak nie wykształci się ideowa lewica socjalna (której oczywiście nie
              > mam zamiaru popierać) - to raczej ostrożnie bym przywoływał nazwisko Kuronia.
              > Takiej na razie nie ma - Bugaj czy Rulewski są dziś poza polityką, Celiński
              jest dla mnie zupełnie niewiarygodny.


              I co z tego? Sformułowania "ideowa lewica socjalna" - zupełnie nie rozumiem.


              > No i nie zapominajmy, że Kuroniowi obcy był i prawicowy klerykalizm i
              > antyklerykalizm w wykonaniu różnych elementów z postkomunistycznej lewicy.
              > Człowiek dialogu, umiaru, tolerancji nie może być z takimi postawami
              identyfikowany.


              A kto go identyfikuje?



              > pewnie dobrze. Tyle, że Borowski wykorzystuje to nie w kwestiach programowych
              > lub dla konstruktywnego działania - a dla partykularnych interesów tworzenia i
              > uwiarygadniania sojuszu z SLD. I stąd ta miałkość i "gorzkie skrzywienie ust".


              Już wolę to od tego, że prawie wszyscy, którzy tak śmiało powołują się na
              etos "S" i opozycji, wyrzucili już dawno poglądy Jacka do kosza. Nie zapomnij
              swoją drogą, że u Borowskiego jest także Pinior.
        • pandada Re: wszystko ok, ale... 19.01.06, 19:55
          PSL ma Mikołajczyka i Witosa
          PiS ma "Montera"
          LPR Dmowskiego
          Dla demokratycznej lewicy naturalnym patronem jest Kuroń. Wymienienie go stwarza nadzieję, że lewica rzeczywiście będzie lewicą, a nie postkomunistycznym centrum
          • elfhelm Re: wszystko ok, ale... 19.01.06, 19:57
            Obecny PSL ma tyle wspólnego z Witosem i Mikołajczykiem, co SLD z Kuroniem lub
            LPR z Dmowskim.

            > Dla demokratycznej lewicy naturalnym patronem jest Kuroń

            własnie - dla 1. demokratycznej i 2 lewicy
            • pandada Re: wszystko ok, ale... 19.01.06, 20:43
              > własnie - dla 1. demokratycznej i 2 lewicy

              zobaczymy. Teraz będę SLD-SdPl rozliczał z wizji Kuronia.
        • pandada Re: wszystko ok, ale... 19.01.06, 20:04
          w UD/UW byli też ludzie bardzo odlegli ideom Kuronia - Rokita, Balcerowicz, Tusk itp.
          • leszek.sopot Re: wszystko ok, ale... 19.01.06, 20:32
            pandada napisał:

            > w UD/UW byli też ludzie bardzo odlegli ideom Kuronia - Rokita, Balcerowicz,
            Tusk itp.


            I co z tego, że był tam Tusk, który był nie dlatego, że podobały mu się ideały
            Jacka, ale dlatego, że był to wówczas najlepszy marketingowy ruch dla
            liberałów, którzy ratowali się przed niebytem. Od samego początku Tusk był
            największym wrogiem w partii Kuronia - cała frakcja byłego KLD wogóle nie
            włączyła się m.in. w kampanie wyborczą Jacka. Z kolei Rokita był w UD w jej
            prawicowej frakcji i chyba nigdy z Kuroniem się nie utożsamiał. Po wyborze
            Balcerowicza na szefa nowej UW Jacek odmówił kandydowania do władz partii i
            ostrzegał przed rodzącym się coraz wyraźniej podziałem społeczeństwa na białe
            kołnierzyki i tzw. miłośników ludu. Jackowi niestetu nie udało się pogodzić
            wodę z ogniem, przegrał, a przewagę zyskali w Polsce miłośnicy białych
            kołnierzyków - i stąd dziś m.in. powodzenie PiS.
            • humbak Re: wszystko ok, ale... 19.01.06, 20:38
              Masz za złe Tuskowi i Rokicie że nie identyfikowali się z człowiekime o innyhc niż oni ideałach?
              • leszek.sopot Re: wszystko ok, ale... 19.01.06, 21:05
                humbak napisał:

                > Masz za złe Tuskowi i Rokicie że nie identyfikowali się z człowiekime o
                innyhc niż oni ideałach?


                Nie, stwierdzam tylko fakt.
                Wobec Jacka to ci dwaj przez ciebie wymienieni ludzie to karzełki.
                • humbak Re: wszystko ok, ale... 19.01.06, 21:09
                  Więc źle odczytałem intencję twojego postu.
    • kaczysta Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 19:46
      Kuron jak Michnik.
      Napompowany autorytet na potrzeby PRLbis.
      • incognitto My jestesmy tanie dranie, dranie tanie niesłychani 19.01.06, 19:55



        "My jesteśmy zwolennikami oczywiście Polski Jacka Kuronia -

        Polski otwartej,

        państwa przyjaznego,

        wrażliwego społecznie,

        a jednocześnie reformującego się,

        rozwijającego się i szanującego pluralizm,

        demokrację i prawa obywatelskie" -


        No i co stało na przeszkodzie by za zycia Kuronia wespół w zespół taką Polskę
        zbudowac ???
        • pandada Re: My jestesmy tanie dranie, dranie tanie niesły 19.01.06, 20:24
          Na przeszkodzie stały "muchy w nosie" lewego skrzydła UD/UW, jak to pisał Urban. Po mału jednak ludzie tacy jak Celiński, Piekarska, Balicki znaleźli się w SLD.
    • smok5 On się powinien powołać na Bermana 19.01.06, 20:05
      tak prorodzinnie by było.
      • hulaj_dusza Re: Prorodzinnie to jest w PiSie... n/t b/o 19.01.06, 20:07

        • smok5 Witam. Studjujesz menu Wierzynka? 19.01.06, 20:08
          • hulaj_dusza Re: Witam. nie, nie STUDiUję;))) 19.01.06, 20:12
            Trzmaj się raczej "Francuskiego" - pyszna zupa cebulowa, lubisz?;)))
            • smok5 Krem z borowików. 19.01.06, 20:13
              ale cebulowa też może byc.. z Wierzynka :)
              • hulaj_dusza Re: Krem z borowików? Chyba chodzi ci o krem 19.01.06, 20:25
                z leśnych grzybów;)))
                Cebulowa - tylko we "Francuskim"... W "Wierzynku" wolę rakową...

                Trzymaj się.
          • smok5 Studiujesz ? 19.01.06, 20:12
            :(
            • hulaj_dusza Re: Studiujesz ? Nie, studia mam dawno za sobą;))) 19.01.06, 20:26
              Don't worry...
    • dziewczynka.z.zapalkami1 Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 20:50
      Kazdy ma prawo.
    • leszab On to "ma" prawo powoływać się na wszystkich. 19.01.06, 20:59
      On to "ma" prawo powoływać się na wszystkich.
      On to jest nawet większym hipokrytą niż Tusk.
    • frank_drebin To lewica i to lewica tyle ze Kuron byl bardziej 19.01.06, 23:38
      na lewo od Borowskiego - wiec co za problem ?
    • w19f45 Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 19.01.06, 23:45

    • cheetah51 Re: Wartości, jakie wyznawał Jacek Kuroń 20.01.06, 07:02
      powinny być znane wszystkim, którzy są wrażliwi na los innego człowieka.
      Jacek był idealistą, a to się nie sprawdza w politycznej dżungli, stąd jego
      rozczarowanie...
      Jacek widział przede wszystkim człowieka - nie obchodziło go, skąd przychodzi,
      tylko - dokąd zmierza.
      Nie chciałbym, aby jego poglądy były wykorzystwane instrumentalnie przez
      kogololwiek, aby popularność i zaufanie, jakim się cieszył, posłużyły złej
      sprawie.
    • inna57 Re: Poczytaj sobie życiorys Borowskiego 20.01.06, 12:12
      i dopiero wtedy zadawaj pytania.
      • elfhelm Życiorys Borowskiego? 20.01.06, 16:14
        udział w wydarzeniach 1968 r. - po nich 20 lat w PZPR. 15 w SLD. nie robi
        wrażenia (mimo mojej sporej sympatii do MB i kibicowania SDPL przeciw SLD jako
        partii uczciswszej).
    • fagay Re: Czy Borowski ma prawo powoływać się na Kuroni 20.01.06, 16:24
      Wieksze ma prawo Borowski powolywac sie na Kuronia, niz przecietny ksiadz na
      Pana Jezusa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka