Gość: Sławek
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
10.11.02, 11:21
Byłem teraz zagłosować w wyborach prezydenckich II tury we Wrocławiu.
Przeżyłem szok: lokal wyborczy pełny ale nie widziałem ani jednego,już nawet
nie powiem młodego, ale nawet żadnego człowieka w wieku produkcyjnym. Sami
emeryci, babcie i dziadki, ledwo chodzące o kulach. Wniosek jest się jeden: o
władzy w mieście właśnie będą decydować emeryci.
Dlatego proszę idżcie głosować, sami decydujcie kto ma rządzić w mieście.
Jednak znając mentalność internautów jestem sceptyczny: łatwiej stukać w
klawisze, narzekać i biadolić niż ruszyć swój zadek i , jak mawiał Wałęsa,
wziąć sprawy w swoje ręce.
Ludzie do Urn, do Urn, Urn.