Dodaj do ulubionych

Żałobna hipokryzja 17/15 !!!

30.01.06, 11:41
Ludzie, kto robi interes na tej całej "oprawie" medialnej po zawaleniu się
hali w Katowicach ?
Zginęli ludzie, to prawda, nieszczęście dla rodzin, cześć ich pamięci ale ...

W wypadkach drogowych zginęło:

2005 -> 5427 osób czyli 104 os/tydzień
2004 -> 5712 osób czyli 109 os/tydzień
2003 -> 5640 osób czyli 108 os/tydzień
2002 -> 5827 osób czyli 112 os/tydzień

Zamordowano:

2005 -> 837 osób
2004 -> 980 osób
2003 -> 1039 osób
2002 -> 1188 osób

Odebrało sobie życie:

2005 -> 4621 -> 88/tydzień
2004 -> 4893 -> 95/tydzień
2003 -> 4634 -> 88/tydzień
2002 -> 5100 -> 98/tydzień

Nie licząc innych śmierci z powodów nienaturalnych.

Czy ktoś z tego powodu ogłaszał żałobę narodową, chociażby zbiorczą za okres
roku ? Z powodu, że w ciągu 1 roku znika ludność kilku mniejszych miasteczek ?
Czy te śmierci są jakieś inne, bo nie można o nich zrobić całodniowego
programu ?
Obserwuj wątek
    • moheras Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 11:43
      ale wypadki drogowe, samobojstwa itp nie tak latwo sprzedac w mediach
      • jerzy.modzelski GWAŁTOWNA, MASOWA ŚMIERĆ ZAWSZE SZOKUJE !!!!!!!!!! 30.01.06, 17:51
        i to jest tym
        co budzi protest ludzi wrażliwych.

        gdyby hitlerowcy nie wymordowali po zwierzęcemu
        20 milionów ludzi
        i gdyby ci ludzie umarli w sposób naturalny
        nawet cierpiąc
        nie byłoby szoku i protestu świata

        ps
        dlatego te głupie matematyczne
        dowody na hipokryzję są smieszne
        i nie na miejscu !
        • diverse69 Re: GWAŁTOWNA, MASOWA ŚMIERĆ ZAWSZE SZOKUJE !!!!! 31.01.06, 14:21
          tej zimy zamarzło na śmierć 199 osób (teraz już nawet więcej) w ciągu 1 miesiąca
          zimy - niektórzy w własnych domach..... co roku to się powtarza...

          to nie jest masowa śmierć ??? a co władza zrobiła .... po wszystkim jak już było
          140 ofiar dali 600.000 pln.... spoko....
          • turystka_ania Szacunek dla ofiar....Poproszę 01.02.06, 09:48
            Człoweku, to nie tak a czy rząd ma wpływ na mrozy??? Nie
            A to że ginie wwypadkach aż TYLE osob to ich własna głupota. Oczywiście ludzi
            którzy doprowadzają do wypadku. Należy tylko wspołczuć osobom, które cierpią lub
            tracą życie w wyniku tych wypadków do których zostali "przymuszeni"
            Jeśli chodzi ożałobę narodową to bardzo dobry pomysł. Może ktoś wyciągnie z tego
            co się stało nioski...
            Ludzie dlaczego MY patrzymy na to by było jak najtaniej. Wszystko kosztem nas,
            naszego życia.
            Człowieku - odrobina szacunku szacunku dla ofiar...
            • absurdello Pani "mundra" ... 01.02.06, 11:30
              Czy jak kogoś najechał samochód, tak jak te osoby ostatnio na przystanku to
              była ich głupota ? Że co, że wyszli tego dnia z domu zamiast oglądać telewizję ?

              Czy jak kogoś zamordują za brak, posiadanie, posiadanie nie tego gatunku
              zapałek czy papierosów to też jest jego głupota, że nie nosi ze sobą zawartości
              kiosku ?

              Czy jak kto się zabija, bo mu inni odebrali wiarę w przyszłość i możliwość
              życia odbierając prace, oszczędności, dobytek by jakiś kapitalistyczny doopek,
              mógł jeździć przez 3 miesiące (do wymiany) furą ze skórzanymi fotelami to to
              jest jego głupota ?

              • turystka_ania Re: Pani "mundra" ... 02.02.06, 09:10
                Ale ja właśnie mapisałam o sprawcach i ich głupocie
                • absurdello Przepraszam, zwracam HONOR 02.02.06, 12:42
                  przeoczyłem następne zdanie a zasugerowałem się pierwszym.
                  Jeszcze raz przepraszam :)
            • parmesan [...] 01.02.06, 18:17
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • diverse69 Re: GWAŁTOWNA, MASOWA ŚMIERĆ ZAWSZE SZOKUJE !!!!! 31.01.06, 14:21
          tej zimy zamarzło na śmierć 199 osób (teraz już nawet więcej) w ciągu 1 miesiąca
          zimy - niektórzy w własnych domach..... co roku to się powtarza...

          to nie jest masowa śmierć ??? a co władza zrobiła .... po wszystkim jak już było
          140 ofiar dali 600.000 pln.... spoko....
        • krzych.korab Re:Kilka tysięcy ludzi ginących z powodu złego 31.01.06, 14:26
          stanu dróg nie stanowi dla Ciebie problemu ? Czy zauważyłeś że w sąsiednich
          krajach, Czechy, Słowacja, Białoruś itd. mają lepsze drogi od naszych. Nie
          szokuje cię że kilka tysięcy ludzi popełnia grzech samobójstwa w katolickim
          kraju z powodu braku perspektyw ? WINSZUJĘ DOBREGO SAMOPOCZUCIA.
        • parmesan [...] 01.02.06, 18:13
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jakson2 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 31.01.06, 20:03
        Na pierwszej stronie
        meldunek o zabiciu 120 żołnierzy

        wojna trwała długo
        można się przyzwyczaić

        tuż obok doniesienie
        o sensacyjnej zbrodni
        z portretem mordercy

        oko Pana Cogito
        przesuwa się obojętnie
        po żołnierskiej hekatombie
        aby zagłębić się z lubością
        w opis codziennej makabry

        trzydziestoletni robotnik rolny
        pod wpływem nerwowej depresji
        zabił swą żonę
        i dwoje małych dzieci

        podano dokładnie
        przebieg morderstwa
        położenie ciał
        i inne szczegóły

        120 poległych
        daremnie szukać na mapie
        zbyt wielka odległość
        pokrywa ich jak dżungla

        nie przemawiają do wyobraźni jest ich za dużo
        cyfra zero na końcu
        przemienia ich w abstrakcję
        temat do rozmyślania:
        arytmetyka współczucia

        To wiersz Zbigniewa Herberta, Pan Cogito czyta gazetę...
        Wydaje mi sie że jest on jak najbardziej na miejscu!!
        Porozmyslajmy WSZYSCY trochę o arytmetyce współczucia...
        • tygrysio_misio Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 01.02.06, 12:19
          ja tylko podziekuje za wiersz mojego ukocganego poety...nie znalam go wczesniej


          rzeczywiscie najtrafniej mowi o tym co sie zdazylo...
        • awm10 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 01.02.06, 18:41
          Media wypaczają rzeczywistość, wg starej zasady,
          że informacją jest to gdy człowiek ugryzł psa a nie odwrotnie.
          Rządzi oglądalność, nakład, czyli pieniądz.
          Fakty równie tragiczne, ale codzienne nie istnieją w mediach.
          Akurat tu rząd nie jest winny, bo tak jest wszędzie - taki mamy system.
          Szkoda tylko że TV publiczno-abonemantowa nie jest w stanie wyrwać się z tego układu.
      • marthar Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 31.01.06, 21:23
        bo to był wypadek masowy! i naraz zginęło dużo ludzi w ciągu jednej chwili, dlatego robi się wielkie halo, które z resztą w mediach nie jest potrzebne- to raz, a dwa, że polskie media w beznadziejny sposób podają te informaje, przypominają o tym w niemal kadym bloku reklamowym- do obrzydzenia
        • turystka_ania [...] 01.02.06, 09:51
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • winnix Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 01.02.06, 10:40
            > wiesz co jesteś gburem, chamem i prostakiem. Nieczuły na świat, na jego ból i
            > cierpienie

            Chryste, to nie jest ból i cierpienie świata, świat ma w dupie Polskę i
            Katowice. Wypadek, w którym ginie 65 osób nie jest bólem świata, opanuj się
            dziewczyno, bo ci serduszko pęknie przed trzydziestką.

            Jak chcesz pocierpieć nad bólem świata to sobie pooglądaj programy o tym, co
            się dzieje w Afryce, Czeczenii, Iraku i Afganistanie, tam to jest dopiero rzeź,
            skandal i wstyd dla współczesnego świata.
    • bryt.bryt Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 11:52
      absurdello napisał:

      > Ludzie, kto robi interes na tej całej "oprawie" medialnej po zawaleniu się
      > hali w Katowicach ?
      > Zginęli ludzie, to prawda, nieszczęście dla rodzin, cześć ich pamięci ale ...
      (...)

      Nie da sie tego ludziom wytlumaczyc. Wystepujac z takim argumentem jest sie
      skazanym co najmniej na opinie gbura, ignoranta itp. Ale warto wkladac kij w
      mrowisko.
      • zulus3 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 31.01.06, 14:18
        Nieudolna Sluzba Zdrowia i beznadziejni Onkolodzy zabijaja rocznie tysiace
        chorych na raka. Ale chorzy na raka umieraja w ciszy i bez rozglosu.
    • maretina Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 11:54
      Ty naprawde nie wiesz co to jest empatia... Ty naprawde nie widzisz roznicy
      pomiedzy wypadkiem drogowym a taka katastrofa!
      przykro mi.
      obys kiedys na wlasnej skorze tej roznicy nie poczul.
      • bryt.bryt Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 12:07
        maretina napisała:

        > Ty naprawde nie wiesz co to jest empatia... Ty naprawde nie widzisz roznicy
        > pomiedzy wypadkiem drogowym a taka katastrofa!
        > przykro mi.
        > obys kiedys na wlasnej skorze tej roznicy nie poczul.

        A jaka jest ta roznica? Poza masowoscia i widowiskowoscia?
      • absurdello Wiem co to jest empatia ale ci co robią tę 30.01.06, 12:09
        całą atmosferę medialną a la WTC chyba nie wiedzą ?

        A jeżeli ty widzisz jakąś różnicę pomiędzy śmierciami, których wynikiem jest
        kolejny nieboszczyk, który był czyimś dzieckiem, ojcem, matką, itd to co
        współczuję a mediom gratuluję skuteczności w RELATYWIZACJI poszczególnych
        przypadków śmierci !

        Znaczna część ludzi z wypadków zginęła tylko z tego powodu, że wyszła tego dnia
        z domu i spotkała się ze skutkami czyjejś głupoty czy zbrodniczego zaniednania.
        • kaja76 Re: Wiem co to jest empatia ale ci co robią tę 31.01.06, 13:17
          Ja też mam wrażenie, że to jest dramaturgia a la WTC - te opisy rozmów spod
          gruzów (jak z ostatnich chwil WTC), hałasowanie, że hala groziła zawaleniem juz
          od lat (ale mówi sie o tym bardzo głosno dopiero, kiedy Polak madry PO
          szkodzie!). Oczywiście, że to tragedia, oczywiście, że przynajmniej pewna część
          społeczeństwa odczuwa to tak, jakby dotknęło ich bezpośrednio, oczywiście, że
          naturalnymi i wspaniałymi są odruchy niesienia pomocy w każdej postaci, czy to
          oddawania krwi czy podania termosu z gorącą herbatą i oczywiście, że zupełnie
          normalnym jest ogłoszenie żałoby narodowej - ALE! Ale - szpalty gazet w
          poświęcone są prawie tylko temu wydarzeniu i sprawom jemu pokrewnym, w
          wiadomościach TV też w zasadzie nie mówi się o niczym innym... To wielkie
          nieszczęście, ale czy trzeba je jeszcze dodatkowo, sztucznie rozdmuchiwać do
          monstrualnych rozmiarów??? Dla mnie to jest właśnie brak taktu, brak
          zastanowienia się, że może takie trąbienie zamiast chwil kameralnej rozmowy,
          pocieszenia cichym słowem czy gestem sprawia bliskim tych, którzy zginęli /
          ucierpieli jeszcze większy ból.
          Chwila ciszy, oddania czci czy jakkkolwiek to nazwiemy - należy się bez
          wątpienia. Ale we wszystkim trzeba mieć umiar, a ja mam wrażenie, że zaczyna
          mnie otaczac niesmaczna, niezdrowa sensacja.
          • pioroon13 hipokryzja i "polska akcyjność" 31.01.06, 13:53
            Hipokryzja i owszem, ale nie w żałobie, tylko w tej "polskiej akcyjności"!!!

            Wybuchł gaz - nagle akcja sprawdzania wszystkich instalacji gazowych i
            wlepiania mandatów...

            Zawalił się dach - cała Polska usuwa śnieg...

            Mam wrażenie, że to wszystko idzie w trochę niewłaściwej kolejności, dlaczego
            po porzarze hali stoczni w którym zginęło mnóstwo ludzi z powodu zamkniętych
            wyjść ewakuacyjnych - sytuacja się powtarza?!

            Odpowiedź: akcja zakończyła się bardzo szybko po jej rozpoczęciu - i koło się
            zamyka. Ciekawe, ilu z tych nadymanych "akcjonariuszy" w przyszłym roku będzie
            tak skrupulatnie usuwać śnieg z dachów.

            Smutne, prawda?

            <pioroon13>
          • witka.klik Re: Wiem co to jest empatia ale ci co robią tę 31.01.06, 21:37
            U mojego dziecka w przedszkolu odwołano nawet bal przebierańców i dzień babci i
            dziadka. Szok! dziecko tylko płakało...przeciez nie rozumie co to zaloba
            narodowa...media ciagle szukaja sensacji...ale w tym przypadku to ostre
            przegięcie!
            • irkmaan Re: Wiem co to jest empatia ale ci co robią tę 31.01.06, 22:01
              Ha, dokładnie jak u mojej córki. Miesiąc prób, przeżywania i oczekiwania...
              Paranoja. Ciekawe czy lali dzieci po łapach linijką, jak się nie daj Boże któreś
              zaśmiało :(
        • grudz_iz Re: Wiem co to jest empatia ale ci co robią tę 01.02.06, 11:01
          absurdello napisał:

          > Znaczna część ludzi z wypadków zginęła tylko z tego powodu, że wyszła tego
          dnia z domu i spotkała się ze skutkami czyjejś głupoty czy zbrodniczego
          zaniednania.


          Tak, to co mówisz jest słuszne i rownie tragiczne jak śmierc tych ludzi i
          dziecii, ktorzy pojechali na targi, zeby tylko pokazać czy obejrzeć
          gołębie.....Nie ma co tych nieszczesc porównywać.....
      • create Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 12:44
        Owszem wiem co to jest empatia, ale wzdrygam się przed empatią odczuwaną za
        pomocą odbiornika TV
        • maretina Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 12:51
          create napisał:

          > Owszem wiem co to jest empatia, ale wzdrygam się przed empatią odczuwaną za
          > pomocą odbiornika TV

          na szczescie nikt nie przystawia pistoletu do glowy ( nwet pustej) i nie kaze
          ogladac tv! w czym problem?
          nie umiesz nic poczuc za posrednictwem tv to bylo jechac na miejsce.
          • qpalzm Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 13:01
            Bardzo ładnie to tłumaczysz. Bez żadnych ogródek. Teraz wiadomo już jawnie, że
            chodzi ci (i tobie podobnym) aby "coś przeżyć". Czyli w praktyce nasycić się
            tragedią i cudzym nieszczęściem, poczuć dreszczyk emocji, wzruszyć się, uronić
            łezkę. Jednym słowem: potrzeba mocnych wrażeń. Wszystko jasne!
          • nowak30 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 13:30
            maretina napisała:

            > create napisał:
            >
            > > Owszem wiem co to jest empatia, ale wzdrygam się przed empatią odczuwaną
            > za
            > > pomocą odbiornika TV
            >
            > na szczescie nikt nie przystawia pistoletu do glowy ( nwet pustej) i nie kaze
            > ogladac tv! w czym problem?
            > nie umiesz nic poczuc za posrednictwem tv to bylo jechac na miejsce.
            ____________________________________________
            ====================MARETINA =kretynina .............
          • czterdziestka65 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 01.02.06, 14:22
            Przepraszam ale porównywanie skali tragedii jest dla mnie tym samym co
            stwierdzenie że rodzice którzy stracili jedyne dziecko sa bardziej poszkodowani
            niż postawieni w takiej samej sytuacji rodzice np. trójki dzieci. Sądzę że w
            tym wszystkim to najmniej jest empatii. To szukanie sensacji w bólu i tragedii
            innych ludzi. Niestety uwazam że nie na miejscu jest pokazywanie rozpaczających
            rodzin - im jest potrzebne wsparcie, cisza, spokój i ktos kto ich wysłucha. I
            nie sądzę żeby do tego słuchania najbardziej odpowiednie były miliony
            telewidzów. To jest żerowanie na ludzkiej tragedii a nie zadna empatia.
      • nowak30 Re: =Empatia-?? a- hipokryzja+++ 17/15 !!! 30.01.06, 13:14
        To właśnie empatia -rozumieć i myśleć nie tylko o TYCH o których
        BĘBNI PÓŁ ŚWIATA ale też o tych ofiarach i ich rodzinach którzy GINĄ i CIERPIĄ
        "POJEDYNCZO" w samotności ,często w biedzie ,pozostawieni na pastwę
        żarłocznych "lekarzy " na szpitalnych korytarzach .
        -Na takich nieszczęściach nie "zarabia się" ,nie zyskuje się tanim kosztem
        dużego nagłośnienia i możliwości pokazania się .
        Dziennikarze -w większości "PADLINOŻERCY" (W TAKICH PRZYPADKACH NIE WIDZI SIĘ
        dziennikarzy którzy na codzień robią dobrą,solidną robotę)-stawiając pod
        ścianę , odsądzając od "czci i wiary" zmuszają solidnych skądidnąd -do zachowan
        NA POKLASK.(przecież wzrasta nakład ,-oglądalność po raz N-ty powtarzanego
        ujęcia)
        ===całkowicie zgadzam się z wypowiedziami krytykującymi tani poklask
        i hipokryzję,-pokazującymi liczby ofiar różnych zdarzeń==
        ===== czym różni się ból rannego i ból rodziny ofiary "indywidualnej"
        od cierpień rannego i rodziny ofiary wypadku/katastrofy / zbiorowego.
        =======Skąd taka wycena w gotówce?- prośba o modlitwę i o krew JEST oczywista.
      • nowak30 Re: =WYBIERAM katastrofę == Hipokryzja !!! 30.01.06, 13:26
        maretina napisała:

        > Ty naprawde nie wiesz co to jest empatia... Ty naprawde nie widzisz roznicy
        > pomiedzy wypadkiem drogowym a taka katastrofa!
        > przykro mi.
        > obys kiedys na wlasnej skorze tej roznicy nie poczul.
        ============================================
        NAPRAWDĘ JEŻELI BĘDĘ MUSIAŁ ZGINĄC -TO WYBIORĘ KATRASTROFĘ (DUŻY WTPADEK
        ZBIOROWY) - ZABEZPIECZĘ RODZINĘ :-DOSTANĄ POMOC PSYCHOLOGA ,WSPARCIE FINANSOWE(
        może rentę dożywotnią!!!),będą znani ,otoczeni powszechym współczuciem ,
        łatwiej im będzie o pracę , .... , .... itp.
        =======Teraz powiedz czy NIE MAM RACJI ??!!!.
        -słyszę ze nawet przekazano część zysków z PŚ w Zakopanem -i tak
        dziennikarze dają kąsliwe uwagi że to mało????????????.
        ??????????????????????????????????????????????????????????????
        ODPISZ proszę!!!!!!!!!!!!!!!
        • absurdello Faktycznie, jak się podsumuje wszystkie "zyski" 30.01.06, 13:29
          to się człowiekowi odechciewa ginąć w wypadku, zamordowanym, czy chociaż
          samobójczo - po prostu nie opłaca się. Ani prawnika, ani telewizji, ani
          psychologa nie mówiąc już o odszkodowaniu dla rodziny ;(

          • cze67 Re: Faktycznie, jak się podsumuje wszystkie "zysk 30.01.06, 13:40
            absurdello napisał:

            > to się człowiekowi odechciewa ginąć w wypadku, zamordowanym, czy chociaż
            > samobójczo - po prostu nie opłaca się. Ani prawnika, ani telewizji, ani
            > psychologa nie mówiąc już o odszkodowaniu dla rodziny ;(

            Samobójca sam decyduje się na śmierć. Nie widzę związku z tragedią w Chorzowie.
            Morderstwo: rodziny często otrzymują odszkodowanie w związku ze śmiercią
            bliskiej osoby podobnie jak w przypadku wypadku drogowego. Podobnie z pomocą
            psychologa. Tutaj po prostu mamy do czynienia z większą skalą tragedii, stąd i
            pomoc pieniężna/psychologiczna jest większa/bardziej widoczna.

            PS. Absurdello - jedno pytanie - co proponujesz? Ogłaszanie żałoby narodowej po
            każdej śmierci w wypadku samochodowym/w wyniku samobójstwa/morderstwa?
            Zrównanie (medialne) śmierci Papieża ze śmiercią staruszki z którejś z polskich
            wsi? Przeprowadzanie bezpośredniej transmisji z jej pogrzebu? Czy raczej
            pominięcie śmierci Papieża? Rozumiem o co Ci chodzi: śmierć śmierci równa. W
            sensie moralnym: tak, w sensie medialnym: nie. Jeżeli chcesz czcić każdego
            człowieka, który umiera tragicznie każdego dnia - to możesz to robić, tylko
            uważaj, żeby Ci nie siadła psychika. Acha, i nie ograniczaj się tylko do POlski
            (bo niby dlaczego: KAŻDA śmierć KAŻDEJ śmierci równa przecież), nie rozumiem
            czemu nie poruszasz tego wątku.
            • absurdello Re: Faktycznie, jak się podsumuje wszystkie "zysk 30.01.06, 14:09
              > Samobójca sam decyduje się na śmierć. Nie widzę związku z tragedią w
              Chorzowie.

              A ja widzę, bo samobójstwo to nie czynność z gatunku, obcinanie paznokci.
              Zwykle coś do niej prowadzi i bardzo często samobójcy są ofiarami działania
              innych ludzi, którzy pozbawili ich zdrowia, pracy, rodziny, dorobku całego
              życia. Pomyśl o tych co zostali po tych ofiarach tej hali, czy oni nie są
              pośrednio dotknięci przez zbrodniczą bezmyślność właścicieli hali i czy
              niektórym z nich nie chodzą po głowie ostateczne rozwiązania by być z bliskimi,
              których stracili.
              >
              > Morderstwo: rodziny często otrzymują odszkodowanie w związku ze śmiercią
              > bliskiej osoby podobnie jak w przypadku wypadku drogowego. Podobnie z pomocą
              > psychologa. Tutaj po prostu mamy do czynienia z większą skalą tragedii, stąd
              > i > pomoc pieniężna/psychologiczna jest większa/bardziej widoczna.
              >

              Ciekawe, że jakoś politycy, psycholodzy, specjaliści, PCK, itd nie robią co
              roku podsumowania dla tych paru tysięcy ludzi co odeszli bez świateł
              reflektorów, współczucia międzynarodowego, setek depesz, kiru na portalach
              Internetowych, zmienionych ramówek i 3 dniowej żałoby.
              NAPRAWDĘ NIE WIDZICIE JAKIEJŚ NIEPROPORCJONALNOŚCI W TYM WSZYSTKIM ?

              > PS. Absurdello - jedno pytanie - co proponujesz? Ogłaszanie żałoby narodowej
              > po każdej śmierci w wypadku samochodowym/w wyniku samobójstwa/morderstwa?

              Jeżeli już to żałoby zbiorczej za tych wszystkich, z którymi bliscy nie
              spotkają się w przyszłym roku.

              • cze67 Re: Faktycznie, jak się podsumuje wszystkie "zysk 30.01.06, 14:28
                absurdello napisał:
                > A ja widzę, bo samobójstwo to nie czynność z gatunku, obcinanie paznokci.
                > Zwykle coś do niej prowadzi i bardzo często samobójcy są ofiarami działania
                > innych ludzi, którzy pozbawili ich zdrowia, pracy, rodziny, dorobku całego
                > życia. Pomyśl o tych co zostali po tych ofiarach tej hali, czy oni nie są
                > pośrednio dotknięci przez zbrodniczą bezmyślność właścicieli hali i czy
                > niektórym z nich nie chodzą po głowie ostateczne rozwiązania by być z
                bliskimi,których stracili.

                Nie wiesz co ci ludzie przeżywają, ja tego też nie wiem, tak samo jak nie znam
                przyczyn jakiegokolwiek samobójstwa. Dyskusję na ten temat wobec takich
                argumentów uważam za bezprzedmiotową.

                > Ciekawe, że jakoś politycy, psycholodzy, specjaliści, PCK, itd nie robią co
                > roku podsumowania dla tych paru tysięcy ludzi co odeszli bez świateł
                > reflektorów, współczucia międzynarodowego, setek depesz, kiru na portalach
                > Internetowych, zmienionych ramówek i 3 dniowej żałoby.

                > Jeżeli już to żałoby zbiorczej za tych wszystkich, z którymi bliscy nie
                > spotkają się w przyszłym roku.

                To by była dopiero żałoba na pokaz. Nie uważasz?
              • fleshless Re: Faktycznie, jak się podsumuje wszystkie "zysk 31.01.06, 18:52
                Tak tylko chciałem dwa słówka:

                Coś w rodzaju "żałoby zbiorczej" już istnieje, odbywa się 1-ego listopada
                każdego roku i nazywa sie "Święto zmarłych"...

                A jeśli chodzi o sam temat, to ja osobiście zgadzam się, że telewizja (mam tu na
                myśli wszelkiego rodzaju programy informacyjne) zajmuje się w dużym stopniu
                eksploatacją takiego jakiegoś instynktu podglądactwa u ludzi...
                • oneka Re: Faktycznie, jak się podsumuje wszystkie "zysk 01.02.06, 11:28
                  To święto nazywa się "Wszystkich świetych"
                  • fleshless Re: Faktycznie, jak się podsumuje wszystkie "zysk 01.02.06, 11:43
                    Słusnie. Przepraszam :)
            • nowak30 Re: =NIE rób się głupszy ...- -Daj krew =potrzebna 30.01.06, 14:15
              cze67 napisał:

              > absurdello napisał:
              >
              > > to się człowiekowi odechciewa ginąć w wypadku, zamordowanym, czy chociaż
              > > samobójczo - po prostu nie opłaca się. Ani prawnika, ani telewizji, ani
              > > psychologa nie mówiąc już o odszkodowaniu dla rodziny ;(
              >
              > Samobójca sam decyduje się na śmierć. Nie widzę związku z tragedią w
              Chorzowie.
              >
              > Morderstwo: rodziny często otrzymują odszkodowanie w związku ze śmiercią
              > bliskiej osoby podobnie jak w przypadku wypadku drogowego. Podobnie z pomocą
              > psychologa. Tutaj po prostu mamy do czynienia z większą skalą tragedii, stąd
              i
              > pomoc pieniężna/psychologiczna jest większa/bardziej widoczna.
              >
              > PS. Absurdello - jedno pytanie - co proponujesz? Ogłaszanie żałoby narodowej
              po
              >
              > każdej śmierci w wypadku samochodowym/w wyniku samobójstwa/morderstwa?
              > Zrównanie (medialne) śmierci Papieża ze śmiercią staruszki
              z.... ==?
              >
              >
              >
              > uważaj, żeby Ci nie siadła psychika. Acha, i nie ograniczaj się tylko do
              POlski
              >
              > (bo niby dlaczego: KAŻDA śmierć KAŻDEJ śmierci równa przecież), nie rozumiem
              > czemu nie poruszasz tego wątku.
              ==============================================
              Jeżeli przeczytałes chociaż 1/4 postów i nie zrozumiałeś problemu
              to już nie zrozumiesz - wpółczuję TOBIE i TWOJEJ rodzinie.

              Jeżeli nie - to przeczytaj i nie udawaj GŁUPA!
              CZy pomyślałeś kiedyś ABY oddać honorowo krew - dla potrzebujących
              -anonimowych.
              ===POMYŚL i DAJ . -bez telewizji .
              -jeżeli oddasz krew pod wpływem atmosfery -to też BARDZO DOBRZE !!

              Jeżeli chcesz się wywinąc wpłaceniem paru złotych -TO lepiej wpłać je
              na dom dziecka lub hocpicjum ( ALE NIE NA SCHRONISKO DLA PSÓW- tam
              jest wpłat sporo).
              • cze67 Re: =NIE rób się głupszy ...- -Daj krew =potrzebn 30.01.06, 14:20
                nowak30 napisał:

                > Jeżeli przeczytałes chociaż 1/4 postów i nie zrozumiałeś problemu
                > to już nie zrozumiesz - wpółczuję TOBIE i TWOJEJ rodzinie.
                >
                > Jeżeli nie - to przeczytaj i nie udawaj GŁUPA!
                Nie rozumiem tych inwektyw. Ja Ciebie nie obrażałem.

                > CZy pomyślałeś kiedyś ABY oddać honorowo krew - dla potrzebujących
                > -anonimowych.
                > ===POMYŚL i DAJ . -bez telewizji .
                > -jeżeli oddasz krew pod wpływem atmosfery -to też BARDZO DOBRZE !!
                >
                > Jeżeli chcesz się wywinąc wpłaceniem paru złotych -TO lepiej wpłać je
                > na dom dziecka lub hocpicjum ( ALE NIE NA SCHRONISKO DLA PSÓW- tam
                > jest wpłat sporo).

                Nie pisałem nic o oddawaniu krwi. Jeżeli ją oddam, lub tego nie zrobię, nie mam
                zamiaru się tym chwalić/tłumaczyć z tego nikomu, a już na pewno nie Tobie.
                Pozwól też, że to ja będę decydował na co wydaje/przeznaczam swoje pieniądze.
            • clowley Re: Faktycznie, jak się podsumuje wszystkie "zysk 01.02.06, 01:51
              popieram to. To przecież kwestia pewnej wyobraźni a nie sztywnej interpretacji pomijającej jakiekolwiek uwarunkowania.
            • tygrysio_misio Re: Faktycznie, jak się podsumuje wszystkie "zysk 01.02.06, 12:34
              ale nie dostaja tyle..nie ma panstwowych pogrzebow..nie ma nic poza marnymi
              groszami z ZUS-u ktore ledwo na oplacenie pogrzebu wystarcza
      • emelem1 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 14:30
        maretina napisała:

        > Ty naprawde nie wiesz co to jest empatia... Ty naprawde nie widzisz roznicy
        > pomiedzy wypadkiem drogowym a taka katastrofa!
        > przykro mi.
        > obys kiedys na wlasnej skorze tej roznicy nie poczul.
        jest duża tu zbierają kasę dla osób poszkodowanych i ich rodzin(co im da ta
        kasa?) a, w pojedynczych przypadkach nie!!!
      • zulus3 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 31.01.06, 14:22
        maretina napisała:

        > Ty naprawde nie wiesz co to jest empatia... Ty naprawde nie widzisz roznicy
        > pomiedzy wypadkiem drogowym a taka katastrofa!
        > przykro mi.
        > obys kiedys na wlasnej skorze tej roznicy nie poczul.

        > ja tez nie widze roznicy. W autobusie ginie 25 osob, w hali 60.
        Jednych i drugich jednakowo szkoda.
      • edziunia Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 31.01.06, 21:40
        Co Ty mówisz o empatii? Współczujesz wtedy gdy 66 osób ginie a nie wtedy gdy 1?
        Można więcej współczuć? Nie rozumiem?
      • tygrysio_misio taka jest roznica: 01.02.06, 12:29
        "Nastąpią długie dni czekania, bo teraz się dopiero okaże, czy serce się
        przystosuje (...) I kiedy już napięcie i ta radość całkiem z ciebie opadną-
        wtedy, dopiero wtedy uprzytamniasz sobie, jaka to jest proporcja:jeden do
        czterystu tysięcy.
        1:400 000.
        Po prostu śmieszne.
        Ale każde życie stanowi dla każdego całe sto procent, więc może ma to
        jakiś sens."






        • tygrysio_misio Re: taka jest roznica: 01.02.06, 12:38
          to z "Zdążyć przed Panem Bogiem" ... Edelman nie widzial chyba ronicy miecy
          400tys zabitych w getcie a jedna osoba na sali operacyjnej...

          no coz..ale on widzial smierc na wlanse oczyc...nie podniecal sie tym co
          pokazuje TV



    • jakeww Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 11:57
      2002 - cięzki rok....
    • muszek0 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 12:10
      Nie chce mi się już czytać tych postów, że nikt nie robi żałoby, bo ileśam
      ludzi zmarło na mrozie a ileś w wypadkach samochodowych.
      Na całym świecie, jeżeli doszło do katastrofy z dużą ilością osób, władze, czy
      to lokalne, czy wyższego szczebla ogłaszają parę dni żałoby w celu uczczenia
      ofiar. Ty masz najwyraźniej jakiś problem, bo tobie to przeszkadza.
      Może zróbmy po twojemu. zlicz ilość osób zmarłych na całym świecie, z różnych
      przyczyn i będziemy pograżeni w permamentnej żałobie ogólnoświatowej. Polepszy
      ci się samopoczucie?
      • piaf.e Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 12:16
        muszek0 napisał:

        > Nie chce mi się już czytać tych postów, że nikt nie robi żałoby, bo ileśam
        > ludzi zmarło na mrozie a ileś w wypadkach samochodowych.
        > Na całym świecie, jeżeli doszło do katastrofy z dużą ilością osób, władze,
        czy
        > to lokalne, czy wyższego szczebla ogłaszają parę dni żałoby w celu uczczenia
        > ofiar. Ty masz najwyraźniej jakiś problem, bo tobie to przeszkadza.
        > Może zróbmy po twojemu. zlicz ilość osób zmarłych na całym świecie, z różnych
        > przyczyn i będziemy pograżeni w permamentnej żałobie ogólnoświatowej.
        Polepszy
        > ci się samopoczucie?

        Masz racje ale ja myslę ze autor wątku to jakiś cynik , ktory wykorzystuje taka
        tragedię aby sprzedac swoj polityczny kicz (niestety)
        • absurdello A może to wy macie coś z głową skoro różnicujecie 30.01.06, 12:26
          śmierci, co ?

          Uprawiacie podobnie jak media - RELATYWIZM ! Tylko śmierci gwałtowne i hurtowe
          się liczą a reszta to statystyka warta wspomnienia w dwóch trzech wiadomościach
          w ciągu roku !























          • piaf.e Re: A może to wy macie coś z głową skoro różnicuj 30.01.06, 12:32
            Facet, uszanuj przynajmniej tę żałobę narodową.Nie musisz się z nią zgadzać ale
            przynajmniej uszanuj.
            • absurdello Szanuję, ale jest to przegięcie w stosunku 30.01.06, 12:39
              do skali śmierci jaka dotyka ludzi w naszym Kraju, a którą się pomija słówkiem
              statystyka.
              • piaf.e Re: Szanuję, ale jest to przegięcie w stosunku 30.01.06, 13:06
                Szczerze mowiąc nie rozumiem wielu polemik na tym forum w obliczu tragedi , nie
                rozumiem dzielenia włosa na czworo...
                Jedyne co mnie razi to wykorzystywanie tego faktu do zaprezentowania jakis
                swoich poglądow politycznych...

                Skoro jak twierdzisz za mało się mowi o pojedynczych smierciach to dlaczego
                dopiero teraz i w takim kontekscie o tym piszesz???
                • po_godzinach czy absurdello 30.01.06, 13:09
                  prezentuje tu jakies poglądy polityczne, czy może ty wszedzie węszysz polityke?
                  • piaf.e Re: czy absurdello 30.01.06, 13:19
                    Nie nie węszę czytam co pisze absurdello .To tyle .

                    a skora dla was jest to jedyna okazja do rozmowy o tragedich mniejszych jakie
                    się dzieją w kraju kazdego dnia i tylko w takim kontekscie nie będę się więcej
                    wtrącac nazwijcie hipokrytami talewizje i kogo tam jeszcze chcecie
                    skrytykujcie, zaszczujcie mnie , jak zwykle a i tak nic z tego nie
                    wyniknie....jak zwykle.
                    • absurdello Jesteś biedną ofiarą, nikt cię nie rozumie ... 30.01.06, 13:38
                      dookoła sami wrogowie piszący wszystko z pozycji politycznych, nieczuli,
                      gruboskurni a najgorsze, że mający własne odczucia i do tego niezgodne z twoimi.
                      Przecież wszyscy powinniśmy śmiać się, płakać, klękać, wstawać, jeść, pić i
                      oddychać zgodnie z zarządzeniami.

                      A może po prostu nie zrozumiałeś o czym piszę, bo z twoich odpowiedzi widzę, że
                      czytasz co innego niż ja napisałem ?
                      • absurdello Miało być gruboskórni - przepraszam 30.01.06, 13:40
                        :(
                      • piaf.e Re: Jesteś biedną ofiarą, nikt cię nie rozumie .. 30.01.06, 14:16
                        to widzenie wszedzie wrogow to typowo polska cecha wielu starganych polskich
                        umysłow , ktore to wielu politykow lewicowo-prawicowych lubi podkarmiac swoja
                        podpuchą, wiec chyba sie pomyliłes ... po raz kolejny zresztą...
                        dalsza czesc twojej wypowiedzi tez powinna byc skierowana do ciebie...
                        mnie to zjawisko jest obce.
                        a czytac umiem .

                        Ja wiem co onacza słowo szacunek, ty najwyrazniej nie ... a piszesz coraz
                        wieksze brednie... to tyle

                        to ty nie rozumiesz....ale to twoj problem.
                        dowidzenia.
                        • absurdello Oczywiście, ty jesteś najwyższyn guru, który wie 30.01.06, 15:02
                          najlepiej co ja mam czuć i kiedy.

                          Dziękuję, te czasy już minęły (chociaż inne aspekty tamtych czasów wspominam
                          mile z wyjątkiem nakazywania mi myślenia co poeta miał na myśli).
                          • piaf.e Re: Oczywiście, ty jesteś najwyższyn guru, który 30.01.06, 15:10
                            absurdello napisał:

                            > najlepiej co ja mam czuć i kiedy.
                            >
                            > Dziękuję, te czasy już minęły (chociaż inne aspekty tamtych czasów wspominam
                            > mile z wyjątkiem nakazywania mi myślenia co poeta miał na myśli).

                            nie wiem ile masz lat ale chyba masz jakis problem osobowosci , naprawde mi
                            przykro , ale warto się nauczyc odzielac sprawy osobiste jak i tematy wirtualne
                            od tego co się dzieje wokoł.
                            mnie tez spotkało wiele tragedi a ostatnia calkiem niedawno dotknęła mojego
                            dziecka i to przez zwykłą ludzką złosliwosc czy zaniedbanie pewnych osob nie
                            mam pretensji do premiera , prezydenta ani tego ze ogłoszono żałobę narodową.
                            • absurdello Bo nie zauważasz, że większość tych rzeczy jest na 30.01.06, 15:17
                              pokaz, bo media patrzą a jak wyłączą jupitery i kamery to całe poświęcenie
                              znika i dalej jako jednostka z problemami jesteś zawadą dla wszystkich, którzy
                              są opłacani z twoich podatków, by cię wspierać w potrzebie.
                              Ot taki dualizm medialno-prozaiczny.

                              Przekroczyłem już czterdziestkę.
                  • piaf.e Re: czy absurdello 30.01.06, 13:40
                    po_godzinach napisała:

                    > prezentuje tu jakies poglądy polityczne, czy może ty wszedzie węszysz
                    polityke?



                    przeczytaj wszystkie jego wypowiedzi do konca a zobaczysz czy tylko węśżę czy
                    mam racje.
                    • po_godzinach nie masz racji 30.01.06, 13:43
                    • absurdello Idź do laryngologa 30.01.06, 14:11
                      bo masz kłopoty z węchem albo innego lekarza, ponieważ nie jestem pewny czy
                      laryngolog zajmuje się też złudzeniami węchowymi.
                      • piaf.e Re: Idź do laryngologa 30.01.06, 14:18
                        absurdello napisał:

                        > bo masz kłopoty z węchem albo innego lekarza, ponieważ nie jestem pewny czy
                        > laryngolog zajmuje się też złudzeniami węchowymi.


                        odczep sie nierobie od przyzwoitych ludzi i zmierz węch swego psa, jak nie
                        potrafisz uszanowac rozmowcy , ktory nie mysli tak jak to narzucasz
                        • po_godzinach Re: Idź do laryngologa 30.01.06, 14:27
                          rozumiem, piaf.e, że tylko tobie wolno obrażac rozmówcę, który mysli inaczej,
                          niz ty?
                          • piaf.e Re: Idź do laryngologa 30.01.06, 14:51
                            po_godzinach napisała:

                            > rozumiem, piaf.e, że tylko tobie wolno obrażac rozmówcę, który mysli inaczej,
                            > niz ty?

                            nie .mnie wolno obrazac rozmowcę, ktory mnie obraza.
                            • piaf.e Re: Idź do laryngologa 30.01.06, 14:53
                              piaf.e napisała:

                              > po_godzinach napisała:
                              >
                              > > rozumiem, piaf.e, że tylko tobie wolno obrażac rozmówcę, który mysli inac
                              > zej,
                              > > niz ty?
                              >
                              > nie .mnie wolno obrazac rozmowcę, ktory mnie obraza.


                              wielu jest na tym forum myslących inaczej niz ja , amimo to mnie nie obrazają
                              to i ja nie mam powodow aby ich obrazac.
                              zapytaj smoka czy franca czy ich kiedykolwiek obraziłam , oni mnie nigdy, mimo
                              ze myslimy bardzo roznie.
                              • absurdello Najnowsza nowość ... 30.01.06, 15:06
                                zalecenie leczenia węchu jest obraźliwe.

                                A może ty mnie obrażasz wmawiając mi coś czego nie ma, w szczególności treści
                                między wierszami i poglądy polityczne, które ja oddzielam od śmierci, a ty
                                chyba nie potrafisz się wznieść ponad to ?
                                • piaf.e Re: Najnowsza nowość ... 30.01.06, 15:19
                                  nie rob z siebie niewinnego maczka.

                                  a o mnie mysl sobie co chcesz ... nauczyłam się optymizmu od zwykłych
                                  prostych ,biednych ludzi w Ameryce południowe i zawsze szukam rozwiązan
                                  (jedynie w obliczu smierci człowiek jest bezradny i nalezy to uszanowac)

                                  na szczęscie mam dla kogo żyć a to daje ogromną siłę i upor do przezwyciężęnia
                                  wszystkiego.
                                  A jesli się chce mowic o tym co jest złe i co chciałoby się zmienic , powinno
                                  się to robic uczciwie...
                                  • po_godzinach wasza rozmowa jest 30.01.06, 15:22
                                    rozmową typu "gadał dziad do obrazu".

                                    absurdello o jednym, ty o czymś całkiem innym, tak, jakbyś odpowiadała na coś
                                    zupełnie innego, co absurdello pisze :)
                                    • piaf.e Re: wasza rozmowa jest 30.01.06, 17:11
                                      a ty dlaczego nie odpowiadasz na to co on pisze???
                                      watek przeciez nie o mnie.
                                      • po_godzinach Re: wasza rozmowa jest 30.01.06, 17:17
                                        piaf.e napisała:

                                        > a ty dlaczego nie odpowiadasz na to co on pisze???

                                        bo się z nim zgadzam

                                        > watek przeciez nie o mnie.

                                        no i?
                                        • piaf.e Re: wasza rozmowa jest 30.01.06, 17:28
                                          uj dobrzesmy sie dowiedzieli chociaz tyle ze sie z nim zgadzasz...
                                          myslalam ze bedziesz kontynuowac posty na moj temat... odetchnełam ...(nie
                                          jestem az taka wazna zeby poswięcać mi tyle czasu)
            • create Re: A może to wy macie coś z głową skoro różnicuj 30.01.06, 12:55
              Piaf.e musisz sobie powiedzieć po co jest żałoba narodowa, po to żeby ją
              szanować, dlatego że została ogloszona, czy po to by się zastanowić nad tym co
              się stało.
              Samej żałoby narodowej się nie szanuje, Szanuje się tych którzy ponieśli
              największą ofiarę.

              Po tym wstępie chciałem zaznaczyć że dyskutujemy tu o stosunku mediów i nas
              samych do tego co się stało. Dyskutujemy o tym czy nasze zachowanie jest
              rzeczywiście podyktowane naszymi własnymi odczuciami, czy tez jest kreowane
              przez media.
              Nie dyskutujemy więc o żałobie narodowej.

              Nie ulega wątpliwości że jako naród jesteśmy przyzwyczajeni do odbierania
              mediów, czy to elektronicznych jak gazeta.pl , onet.pl czy
              telewizyjno-radiowych. Zastanawia mnie i chyba autora wątku czy nie jest tak że
              jeżeli w jednym momencie wszystkie media ogłoszą ze stała się tragedia to czy
              nie kształatują tym samym opinni społecznej w sposób jednoznaczny, taki że żaden
              inny pogląd nie jest możliwy.

              Bo rzeczywiście gdyby wziąść liczbę osób zabitych na drogach czy nie trzeba by
              co tydzień ogłaszać żałoby narodowej?
              • qpalzm Re: A może to wy macie coś z głową skoro różnicuj 30.01.06, 13:07
                Obawaim się. create, że zbyt zawiłe (jakkolwiek w ogóle proste) te twoje
                refleksje dla prostactwa, które stanowi - niestety - większość narodu. Ono lubi
                robić wszystko na komendę - wzruszać się, płakać, unosić itp. Ono kocha
                ludyczność, bo inaczej jest zdezorientowane i czuje się nieswojo. To idealna
                klientela dla komiwojażerów emocji z TV. I weź tu takim tłumacz ...
                • bryt.bryt Re: A może to wy macie coś z głową skoro różnicuj 30.01.06, 13:10
                  qpalzm napisała:

                  (...)większość narodu. (...)lubi
                  > robić wszystko na komendę - wzruszać się, płakać, unosić itp. (...) kocha
                  > ludyczność, bo inaczej jest zdezorientowane i czuje się nieswojo. To idealna
                  > klientela dla komiwojażerów emocji z TV. (...)

                  Brutalnie, ale blisko prawdy niestety.
                • piaf.e Re: A może to wy macie coś z głową skoro różnicuj 30.01.06, 13:14
                  qpalzm napisała:

                  > Obawaim się. create, że zbyt zawiłe (jakkolwiek w ogóle proste) te twoje
                  > refleksje dla prostactwa, które stanowi - niestety - większość narodu. Ono
                  lubi
                  >
                  > robić wszystko na komendę - wzruszać się, płakać, unosić itp. Ono kocha
                  > ludyczność, bo inaczej jest zdezorientowane i czuje się nieswojo. To idealna
                  > klientela dla komiwojażerów emocji z TV. I weź tu takim tłumacz ...

                  obawiam się ze to wy nie rozumiecie na czym polega uszanowanie żałoby
                  narodowej :chociazby na nie obrazaniu innych i to w sposob dwuznaczny... i nie
                  bedę pisac ze wiekszosc czy mniejszoscjest zbyt tępa zeby zrozumiec(napisze
                  tylko:wykorzystujcie sobie nawet tragedie do czego wam sie podoba ale to o was
                  powiem hipokryci i cynicy, a płacz czy wroszanie się nie maja tu nic do rzeczy
                  czego nie rozumiesz jak widzę)
                  • qpalzm Re: A może to wy macie coś z głową skoro różnicuj 30.01.06, 13:18
                    Już ci tłumaczono w tym wątku, że nie szanuje się żałoby, tylko ofiary. A te
                    szanować można i bez widowiska medialnego. Chciałoby się przypomnieć telewizji
                    wezwanie: "Ciszej nad tymi trumnami!!!!!!"
                    • piaf.e Re: A może to wy macie coś z głową skoro różnicuj 30.01.06, 13:21
                      qpalzm napisała:

                      > Już ci tłumaczono w tym wątku, że nie szanuje się żałoby, tylko ofiary. A te
                      > szanować można i bez widowiska medialnego. Chciałoby się przypomnieć
                      telewizji
                      > wezwanie: "Ciszej nad tymi trumnami!!!!!!"

                      sam sobie przeczysz.
                    • piaf.e Re: A może to wy macie coś z głową skoro różnicuj 30.01.06, 13:24
                      qpalzm napisała:

                      > Już ci tłumaczono w tym wątku, że nie szanuje się żałoby, tylko ofiary. A te
                      > szanować można i bez widowiska medialnego. Chciałoby się przypomnieć
                      telewizji
                      > wezwanie: "Ciszej nad tymi trumnami!!!!!!"

                      ty mnie niczego nie tlumacz ...... jak bys byl inteligenttny to bys zrozumial
                      dlaczego mowię to co mowię...
                      • qpalzm Re: A może to wy macie coś z głową skoro różnicuj 30.01.06, 17:10
                        Przepraszam, ale rozmowa z tobą przypomina przekomarzanki z dzieckiem.
                        Rezygnuję.
                    • absurdello I do tego ta oprawa telewizyjna a la WTC... 30.01.06, 13:26
                      choć to nie ta skala ani nie ta przyczyna, za to się ładnie sprzedaje, podobnie
                      jak ten montaż epatujący wielokrotnie wtrąconymi wypowiedziami kobiety
                      poszkodowanej w tej katastrofie, bo hieny muszą wycisnąć z niej realizm, bo
                      potem nie będzie już tak roztrzęsiona ... do jakiego poziomu się
                      doprowadziliśmy jako ludzie ?
                      • piaf.e Re: I do tego ta oprawa telewizyjna a la WTC... 30.01.06, 13:32
                        absurdello napisał:

                        > choć to nie ta skala ani nie ta przyczyna, za to się ładnie sprzedaje,
                        podobnie
                        >
                        > jak ten montaż epatujący wielokrotnie wtrąconymi wypowiedziami kobiety
                        > poszkodowanej w tej katastrofie, bo hieny muszą wycisnąć z niej realizm, bo
                        > potem nie będzie już tak roztrzęsiona ... do jakiego poziomu się
                        > doprowadziliśmy jako ludzie ?


                        Rzeczywiscie to wątetek załozony przez cynika , po to zeby sie wpisywali cynicy
                        i krytykowali ile wlezie co sie tylko da.
                        Wspolczuje wam , biedni z was ludzie...
                        • absurdello A ja tobie, bo pewnie należysz do tej grupy, która 30.01.06, 13:46
                          lubi jak ci z kamerą robią zbliżenia, jak cię nieszczęście dotknie, by cała
                          Polska mogła przeżyć ten dreszczyk emocji bez konsekwencji dla siebie. Do tego
                          się sprowadza to całe epatowanie nieszczęściem, te zbliżenia okaleczonych ludzi
                          (nawet w tej ostatnim nieszczęściu), te zbliżenia ludzi w szoku, zwłok, plam
                          krwi ! Byle tylko przywiązać publisię do odbiornika.
                          • piaf.e Re: A ja tobie, bo pewnie należysz do tej grupy, 30.01.06, 14:55
                            absurdello napisał:

                            > lubi jak ci z kamerą robią zbliżenia, jak cię nieszczęście dotknie, by cała
                            > Polska mogła przeżyć ten dreszczyk emocji bez konsekwencji dla siebie. Do
                            tego
                            > się sprowadza to całe epatowanie nieszczęściem, te zbliżenia okaleczonych
                            ludzi
                            >
                            > (nawet w tej ostatnim nieszczęściu), te zbliżenia ludzi w szoku, zwłok, plam
                            > krwi ! Byle tylko przywiązać publisię do odbiornika.

                            napewno nie naleze do cynikow szydzących z tych, ktorzy uszli z zyciem i
                            dziękowali za to Bogu.
                            • absurdello Ja nie szydzę z tych co uszli a bardzo mi smutno, 30.01.06, 15:13
                              że ktokolwiek tam zginął w tej hali, a jeszcze bardziej mi smutno, że w moim
                              Kraju nie wyciąga się wniosków z wcześniejszych zdarzeń a potem robi się show
                              medialny na poszkodowanych.

                              Otrzeźwienie w temacie śniegu na dachu kosztowało życie 67 osób (jak dotąd) a
                              teraz się trąbi i cierpi jak to wszyscy dbają, współczują, bywają z wizytą
                              gospodarską u miejsca tragedii, starają się, podejmują decyzje, których jakoś
                              wcześniej nijak nie byli w stanie podjąć, itp TYLE, ŻE PO FAKCIE !
                            • qpalzm Re: A ja tobie, bo pewnie należysz do tej grupy, 30.01.06, 17:12
                              piaf.e napisała:
                              > napewno nie naleze do cynikow szydzących z tych, ktorzy uszli z zyciem i
                              > dziękowali za to Bogu.

                              A komu mają "podziękować" ci, którzy z życiem nie uszli??
                              Zastanawiasz się czasem nad tym, co mówisz i piszesz?
                          • kasia_11 Re: A ja tobie, bo pewnie należysz do tej grupy, 01.02.06, 09:46
                            czytam dzisiaj kilka dni po trgedii i nie mogę wyjść z podziwu ,że nasz naród
                            żądny krwi i łez a chyba najbardziej swoistej wiwisekcji przed
                            kamermi ;wystarczy obejrzeć jakieś tam rozmowy w toku,czy tłoku pani ewy
                            Drzyzgi,która to pani 3 raz z rzędu otrzymała nagrodę pt.Wiktor....świadczy
                            samo za siebie o czym tu pisać??????
                            • megasia Re: A ja tobie, bo pewnie należysz do tej grupy, 01.02.06, 11:37
                              A co ty tu z Drzyzgą jak filip z konopii, u Drzyzgi pojawiają się Ci, którzy
                              chcą mówić o sobie, nagrody typu wiktory pani D. dostała za sposób, w jaki
                              prowadzi program. Nie bronię formuły, ekshibicjonizm zbytni też mnie razi, ale
                              to taki rodzaj programu, jak nie chcesz - nie oglądasz.
                              Natomiast tragedia śląska jest wszędzie i uciec przed nią nie sposób.
                              I jeszcze śmieszno/smutna sprawa - w niedzielę - zmiana ramówki : "Imię róży" -
                              chyba decydenci nigdy nie widzieli tego filmu - dużo okrucieństwa i seksu, ale
                              pomyśleli - film o zakonnikach - na żałobę jak znalazł . Heh.
                              • absurdello Pszczółka Maja też im się udała ... 01.02.06, 12:22
                                w jednej z pierwszych scen wali się dom o konstrukcji hali na głowy państwa
                                żuków, z powodu przeciążenia konstrukcji wsporczej przez panią żukową.
                              • kasia_11 Re: A ja tobie, bo pewnie należysz do tej grupy, 01.02.06, 14:01
                                nie dostała za sposób prowadzenia programu,tylko za program(widzowie
                                głosują,chyba sobie zdajesz sprawę),a chodziło mi o uwielbienie obnażania się
                                przed kamera,nie zawsze w dobrym guście i w dobrej wierze....a to jest też
                                rodzaj polowania na gorący temat,obrzydliwe
                            • absurdello Właśnie już Drzyzga pełnym cierpienia głosem ... 01.02.06, 12:18
                              zapowiadała program na czasie, pewnie będzie zadawać pytanie "Ile dla pani/pana
                              trwało te 1.5 sekundy od momentu początku katastrofy do zawalenia się dachu ?"
                              Lub inne podobne ...
                      • grudz_iz Re: I do tego ta oprawa telewizyjna a la WTC... 01.02.06, 16:35
                        wiesz, moze np. po to, zeby ludzie odpowiedzialni za to nieszczęscie
                        uzmysłowili sobie co z ich winy sie stalo (jesli jeszcze to do nich nie
                        dotarlo) a dla innych "potencjalnych odpowiedzialnych" bylo przestrogą........
                        • absurdello No fakt, współcześni ludzie uświadamiają sobie 02.02.06, 12:39
                          cokolwiek, wyłącznie przy pomocy TV.
                    • grudz_iz Re: A może to wy macie coś z głową skoro różnicuj 01.02.06, 16:21
                      ok, tylko powiedz mi teraz,skąd się dowiedziałeś o tej tragedii, o ilości
                      ofiar, rannych itp ?? z tv mediów własnie. One to są niestety czy to Ci sie
                      podobs czy nie nosnikami takich informacji. Mysle tez ,że jestes w stosunku do
                      nich zbyt krytyczny, bo odegrały też swoją, dobrą rolę w tej tragedii:
                      przekazywały info o tragedii, wezwania o oddawainu krwi, wpłacaniu pieniedzy,
                      dosiegaly poprostu do ludzi, ktorzy mogli w tej tragedii byc pomocni, nie mwiac
                      o ratownikach i calym sztabie profesjonalistow w niesieniu pomocy....
              • piaf.e Re: A może to wy macie coś z głową skoro różnicuj 30.01.06, 13:09
                create napisał:

                > Piaf.e musisz sobie powiedzieć po co jest żałoba narodowa, po to żeby ją
                > szanować, dlatego że została ogloszona, czy po to by się zastanowić nad tym co
                > się stało.
                > Samej żałoby narodowej się nie szanuje, Szanuje się tych którzy ponieśli
                > największą ofiarę.
                >
                > Po tym wstępie chciałem zaznaczyć że dyskutujemy tu o stosunku mediów i nas
                > samych do tego co się stało. Dyskutujemy o tym czy nasze zachowanie jest
                > rzeczywiście podyktowane naszymi własnymi odczuciami, czy tez jest kreowane
                > przez media.
                > Nie dyskutujemy więc o żałobie narodowej.
                >
                > Nie ulega wątpliwości że jako naród jesteśmy przyzwyczajeni do odbierania
                > mediów, czy to elektronicznych jak gazeta.pl , onet.pl czy
                > telewizyjno-radiowych. Zastanawia mnie i chyba autora wątku czy nie jest tak
                że
                > jeżeli w jednym momencie wszystkie media ogłoszą ze stała się tragedia to czy
                > nie kształatują tym samym opinni społecznej w sposób jednoznaczny, taki że
                żade
                > n
                > inny pogląd nie jest możliwy.
                >
                > Bo rzeczywiście gdyby wziąść liczbę osób zabitych na drogach czy nie trzeba by
                > co tydzień ogłaszać żałoby narodowej?


                Jasne i do takiej dyskusji potrzebny jest tytuł żałobna hipokryzja.
                Nie muszę sie zastanawiac , wiem do czego służy żałoba narodowa i do czego
                służyć nie powinna.
                • absurdello Bo to jest hipokryzja ... 30.01.06, 14:16
                  Pewne rzeczy trzeba nazywać po imieniu !
                  To jest w większosci żałoba na pokaz by zatrzeć wrażenie, że nic nie zrobiono,
                  by zapobiec temu nieszczęściu - to nie jest pierwszy przypadek zawalenia się
                  dachu pod śniegiem ale dopiero zabici zwrócili uwagę rządzących na ten problem.
                  • piaf.e Re: Bo to jest hipokryzja ... 30.01.06, 14:26
                    absurdello napisał:

                    > Pewne rzeczy trzeba nazywać po imieniu !
                    > To jest w większosci żałoba na pokaz by zatrzeć wrażenie, że nic nie
                    zrobiono,
                    > by zapobiec temu nieszczęściu - to nie jest pierwszy przypadek zawalenia się
                    > dachu pod śniegiem ale dopiero zabici zwrócili uwagę rządzących na ten
                    problem.


                    tak sie sklada ze o nieodsniezonym sniegu pisalam wielokrotnie od kąd zaczął
                    padać...
                    a jak się chce zwrocic uwagę rządzących na tę kwestię mozna to zrobic a nie
                    oskarzac wszystkich wokoł o hipokryzję.

                    nie wiem co nazywasz żałobą na pokaz.To ze ogłoszono żałobę narodową po
                    zbiorowej tragedi??? wybacz ale jesli to nie cynizm z twojwj strony to
                    conajmniej głupota.



                    --------------------------------------------------------------------------------

                    Copyright © Agora SA˙•˙O nas˙•˙Reklama˙•˙Ochrona prywatności
                    • absurdello Jakiś czas temu ponad dziesięcioro dzieciaków 30.01.06, 14:53
                      spłonęło w autokarze, nie z własnej winy - premiera tam nie było, prezydenta
                      tam nie było, żałoby narodowej też ?

                      Od ilu osób liczy się nieszczęście ?
                      • piaf.e Re: Jakiś czas temu ponad dziesięcioro dzieciaków 30.01.06, 14:58
                        absurdello napisał:

                        > spłonęło w autokarze, nie z własnej winy - premiera tam nie było, prezydenta
                        > tam nie było, żałoby narodowej też ?
                        >
                        > Od ilu osób liczy się nieszczęście ?

                        sam sobie na to pytanie odpowiedz.
      • razorjack przeszkadza robienie z wypadu sceny, 30.01.06, 12:36
        wykorzystywanie nieszczęścia innych do pokazania się w TV (politycy),
        kupczenie nieszczęściem.
        jest dokładnie jak było napisane wyżej, tygodniowo na drogach ginie 100 osób
        i nikt żałoby z tego powodu nie ogłasza.
        śmierć to śmierć. w wypadkach drogowych giną nie tylko pijani kierowcy,
        ale też niewinni ludzie.
        • rzeczny Re: przeszkadza robienie z wypadu sceny, 30.01.06, 12:48
          Mieszkam blisko drogi nr 8 chyba w najczarniejszym punkcie w Polsce. Niemal co
          tydzień ktoś ginie, z tego spora część to piesi, także dzieci, które idą ze
          szkoły. Nie ma z tego powodu żadnej żałoby, tylko krzyży w rowach jak na
          cmentarzu. Współczuję rodzinom zabitych w Chorzowie ale drażni mnie hipokryzja
          i relatywizm.
    • loppe Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 12:30
      interesujące statystyki, zapamiętam sobie: nieco ponad 5 tys na drogach, nieco
      poniżej 5 tys. samob. rocznie
      • absurdello Reszta jest na ... 30.01.06, 12:34
        www.kgp.gov.pl
        • loppe Re: Reszta jest na ... 30.01.06, 12:35
          reszty nie trzeba (chyba że jest jakaś ciekawa pozycja przyczynowa)
    • polonus9 czy te statystyki sa prawdziwe ? 30.01.06, 12:35
      Patrzac na zmniejszajaca
      • absurdello To są dane oficjalne ... 30.01.06, 12:41
        Komendy Głównej Policji.
    • qpalzm Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 13:13
      Ty się dziwisz? Taka jest większość tego narodu. Weż choćby "cudem ocałałych"
      gołębiarzy z Bydgoszczy, którzy wyjechali wcześńiej busem i teraz dzielą się
      wrażeniami. M.in. takim oto passusem: "Zbigniew Gaul: - Natychmiast zadzwoniłem
      do domu, żeby powiedzieć, że nas już tam nie ma. Że cała nasza dziesiątka
      wraca. Czuwała nad nami opatrzność."
      To znaczy opatrzność czuwa tylko nad wybranymi, w tym przypadku akurat
      gołębiarzami z Bydgoszczy. Pozostałych "braci w wierze gołębiarskiej"
      opatrzność ma najwyraźniej w dupie. Taki kraj ...
      • piaf.e Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 13:26
        qpalzm napisała:

        > Ty się dziwisz? Taka jest większość tego narodu. Weż choćby "cudem ocałałych"
        > gołębiarzy z Bydgoszczy, którzy wyjechali wcześńiej busem i teraz dzielą się
        > wrażeniami. M.in. takim oto passusem: "Zbigniew Gaul: - Natychmiast
        zadzwoniłem
        >
        > do domu, żeby powiedzieć, że nas już tam nie ma. Że cała nasza dziesiątka
        > wraca. Czuwała nad nami opatrzność."
        > To znaczy opatrzność czuwa tylko nad wybranymi, w tym przypadku akurat
        > gołębiarzami z Bydgoszczy. Pozostałych "braci w wierze gołębiarskiej"
        > opatrzność ma najwyraźniej w dupie. Taki kraj ...

        jestes zwykłym cynikiem ... identycznym jak palnick
        • qpalzm Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 17:15
          "Powiedziała, co wiedziała
          I czym prędzej odleciała ..."

          J.Brzechwa
      • gorby Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 13:27
        Malo,ze opatrznosc miala reszte w dupie ale do tego sam Bog ich pokaral i nie
        warto nawet sie nimi zajmowac,najwyzej odmowic ze dwa rozance i koniec.

        P.S. ciekawe co mowi RM na temat katastrofy. Nie zdziwilbym sie gyby wlasnie
        cos w stylu j.w.
        • absurdello Ciekawe dlaczego pokarało wystawców i gości 30.01.06, 13:34
          a nie właściciela ?

          I nie chodzi o to by tę śmierć pominąć zdawkową informacją tylko o proporcje w
          stosunku do ilości śmierci niezawinionych przez ofiary jaka dotyka je w
          Polsce ! Ile to można tłumaczyć ?
          • piaf.e Re: Ciekawe dlaczego pokarało wystawców i gości 30.01.06, 14:28
            absurdello napisał:

            > a nie właściciela ?
            >
            > I nie chodzi o to by tę śmierć pominąć zdawkową informacją tylko o proporcje
            w
            > stosunku do ilości śmierci niezawinionych przez ofiary jaka dotyka je w
            > Polsce ! Ile to można tłumaczyć ?


            nic nie musisz tłumaczyc , niech tobie ktos wytlumaczy ze jestes cynikiem, moze
            to do ciebie dotrze.(przeczytaj chosby twoj tytuł tego postu)
            • absurdello Może i jestem ale jak przez ostatnie lata 30.01.06, 14:50
              wymarła mi po ciężkich chorobach (w tym związanym ze starością) praktycznie
              cała najbliższa rodzina (4 osoby) a od służb powołanych do pomocy w takich
              przypadkach doznałem tylko dodatkowych zgryzot to jakoś innaczej patrzę na tę
              akcyjność, reflektory, co chwilę wiadomości, konferencje prasowe premiera,
              troskliwość medyków i poświęcenie pielęgniarek, które niewzywane przychodzą do
              pracy.
              I pamiętam, że jak moja Babcia leżała po udarze w szpitalu to Mama się musiała
              prosić, by przy łóżku stałą szpatułka z gliceryną by jej wysuszone wargi
              nawilżać i tak było za każdym razem jak przychodziliśmy, żadnej "poświęcającej"
              się pielęgniarze to nie przeszkadzało. Do tego jak Babcia zmarła to nawet nas
              nie zawiadomili i dowiedzieliśmy się dwa dni po fakcie (lekarze zakazali
              przychodzić, bo ma zapalenie płuc a jak się zniecierpliwiliśmy i przyszliśmy ją
              odwiedzić to się okazało, że od dwóch dni nie żyje). Nie życzę ci byś miał
              okazję widzieć minę podobną do mojego Ojca, gdy się dowiedział w ten sposób o
              śmierci Matki, skończyło to się zawałem.
              Więc mnie k... nie pouczaj, co mam sądzić o tym całym zadęciu i "poświęceniu",
              bo jego tu na codzień prawie nie ma.
              • piaf.e Re: Może i jestem ale jak przez ostatnie lata 30.01.06, 15:01
                absurdello napisał:

                > wymarła mi po ciężkich chorobach (w tym związanym ze starością) praktycznie
                > cała najbliższa rodzina (4 osoby) a od służb powołanych do pomocy w takich
                > przypadkach doznałem tylko dodatkowych zgryzot to jakoś innaczej patrzę na tę
                > akcyjność, reflektory, co chwilę wiadomości, konferencje prasowe premiera,
                > troskliwość medyków i poświęcenie pielęgniarek, które niewzywane przychodzą
                do
                > pracy.
                > I pamiętam, że jak moja Babcia leżała po udarze w szpitalu to Mama się
                musiała
                > prosić, by przy łóżku stałą szpatułka z gliceryną by jej wysuszone wargi
                > nawilżać i tak było za każdym razem jak przychodziliśmy,
                żadnej "poświęcającej"
                >
                > się pielęgniarze to nie przeszkadzało. Do tego jak Babcia zmarła to nawet nas
                > nie zawiadomili i dowiedzieliśmy się dwa dni po fakcie (lekarze zakazali
                > przychodzić, bo ma zapalenie płuc a jak się zniecierpliwiliśmy i przyszliśmy

                >
                > odwiedzić to się okazało, że od dwóch dni nie żyje). Nie życzę ci byś miał
                > okazję widzieć minę podobną do mojego Ojca, gdy się dowiedział w ten sposób o
                > śmierci Matki, skończyło to się zawałem.
                > Więc mnie k... nie pouczaj, co mam sądzić o tym całym zadęciu
                i "poświęceniu",
                > bo jego tu na codzień prawie nie ma.

                zgłos się zatem do psychologa , bo nie jestes jedyny na tym swiecie , ktoremu
                umarli blizcy ...jesli masz problemy po takich zajsciach ...(to nie złosliwosc)
                • absurdello Tak wiem, weź pigułkę, uśmiechnij się i obejrzyj 30.01.06, 15:24
                  kolejny odcinek "Na dobre i na złe" w wykonaniu poświęcających się lekarzy i
                  pielęgniarek ... do najbliższego osobistego kontaktu z lekarzem specjalistą,
                  które przysługuje mi w przyszłym roku, bo limity wyczerpały się już w roku
                  zeszłym.
                  Wirtualna rzeczywistość, jest dobrze, jest dobrze ....
                  • piaf.e Re: Tak wiem, weź pigułkę, uśmiechnij się i obejr 30.01.06, 15:27
                    absurdello napisał:

                    > kolejny odcinek "Na dobre i na złe" w wykonaniu poświęcających się lekarzy i
                    > pielęgniarek ... do najbliższego osobistego kontaktu z lekarzem specjalistą,
                    > które przysługuje mi w przyszłym roku, bo limity wyczerpały się już w roku
                    > zeszłym.
                    > Wirtualna rzeczywistość, jest dobrze, jest dobrze ....



                    załuz sobie ubezpieczenie prywatne za granicą , bo problemy słuzby zdrowia nie
                    rozwiążą sie wczesniej niz za kilka lat...
                    • absurdello Jak na razie to pieniądze, które mógłbym w ten spo 30.01.06, 17:29
                      sób wykorzystać zabiera mi przymusowo państwo (nie wiem na co, bo jak idę do
                      lekarza to się okazuje, że nie ma, nie wiem, za trzy miesiące)
                    • wari Re: Tak wiem, weź pigułkę, uśmiechnij się i obejr 31.01.06, 18:22
                      piaf.e napisała:

                      >
                      > załuz sobie ubezpieczenie prywatne za granicą , bo problemy słuzby zdrowia
                      nie
                      > rozwiążą sie wczesniej niz za kilka lat...

                      A za mnie też zapłacisz ? Dziękujemy za porady. Już ich wystarczy.
                • wari Re: Może i jestem ale jak przez ostatnie lata 31.01.06, 18:19
                  piaf.e napisała:
                  Nie życzę ci byś mia
                  > ł
                  > > okazję widzieć minę podobną do mojego Ojca, gdy się dowiedział w ten spos
                  > ób o
                  > > śmierci Matki, skończyło to się zawałem.
                  > > Więc mnie k... nie pouczaj, co mam sądzić o tym całym zadęciu
                  > i "poświęceniu",
                  > > bo jego tu na codzień prawie nie ma.
                  >
                  > zgłos się zatem do psychologa , bo nie jestes jedyny na tym swiecie , ktoremu
                  > umarli blizcy ...jesli masz problemy po takich zajsciach ...(to nie
                  złosliwosc)

                  Nawet jeśli to nie złośliwość to daruj sobie takie porady... brzmią fałszywie
        • aagnes Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 01.02.06, 11:55
          Nie bardzo rozumiem co to komu przeszkadza. Ludzie, jestescie tak bardzo
          cyniczni, nieczuli i czepiacie sie po prostu WSZYSTKIEGO. Ja tam przezylam to
          wszystko bardzo, rozumiem, ze wg was przesadzam, jestem głupia, tropiłam
          sensacje, ogladalam relacje w tv (to juz w ogole zgroza), poplakalam sobie -
          wszytsko wam przeszkadza. Moge sie zalozyc o wszystko, ze jakby reakcja wladz
          byla inna, mniejsza - tez byście sie czepiali.
          Ludzie, weźcie sie zajmijcie czyms mądrzejszym, niz krytykowaniem wszystkich i
          wszystkiego - rozumiem, ze wszyscy ci krytykujący to jednostki idealne i
          wspaniale, uczciwe i w ogole wyjątkowe, ktore maja monopol na wspolczucie,
          empatie, i wiedza jak nalezy sie zachowac.Gratuluje wam wszystkim, jestescie
          wspaniali!!! a teraz pojedźcie do Katowic i powiedzcie prosto w twarz te
          wszystkie bzdury, ktore tu wypisujecie tym, ktorzy stracili tam bliskich. Ale z
          was idioci i debile, nie macie serca ani rozumu za grosz.
      • murcek Re: Mieli pecha byli tylko golebiarzami 30.01.06, 13:28
        Gdyby w Hali Targowej odbywal sie zjazd np "kochajacych innych" to teraz
        ulicami Polski przewalalyby sie Marsze Milczenia, odbywaly sie wiecie
        solidarnosci a kazdy przechodzien na ulicy ktory by mial czelnosc miec usmiech
        na ustach bylby opluty jako bezlitosny ciemny, ksenofobiczny nietolerancyjny
        Ciemnogrod.
        Znowu mam powód do podziwiania tej waszej logiki!!!!
        • vesna3 Re: Mieli pecha byli tylko golebiarzami 30.01.06, 13:38
          Ja tez już mam dosyć :> Dwa tygodnie temu zmarła (nagle, nie po długiej
          chorobie) moja Babcia, miesiąc temu mój Tata próbował popełnić samobójstwo i
          cuedem go odnaleźliśmy i oodratowaliśmy. Brat od maja zeszłego roku kuleje i
          chodzi na rehabilitację (słaba poprawa), Dziadek w ciągu roku miał 11 dość
          poważnych operacji (końca nie widać). Nie mam siły przejmować się nieszczęściem
          w Katowicach. Mną nie przejmuje się nikt. Choroba psychiczna, rak, czy wylew to
          nie są spektakularne widowiska, żaden powód do smutku, czy żałoby, a ja jestem
          pozbawiona empatii i cyniczna. Takie życie.
          • absurdello Tylko wytłumacz to ludziom ! 30.01.06, 13:48

            !!!
          • gorby Re: Mieli pecha byli tylko golebiarzami 30.01.06, 13:52
            Trzymaj sie.Zycze Ci odpornosci na stresy. Dziadkowie umieraja, bo nie sa
            niesmiertelni.
            Pozdrawiam
          • slonko544 Re: Mieli pecha byli tylko golebiarzami 31.01.06, 17:07
            I rodziny mają za darmo, pomoc psychologów,adwokatów,renty,pomoc wszechstronną,
            a mnie nkt nie pomógł, a już ponad trzy lata walczę o rente dla córki 28l która
            jest w śpiączce z powodu błędu lekarzy, sama muszę sobie radzić, ze stresem,
            depresją i biedą. I wiele osób jest w takiej samej sytuacji jak ja!!!!
            • absurdello Przyjmij wyrazy współczucia ... 31.01.06, 18:33
              bo los dotknął cię strasznie, miejmy tylko nadzieję, że ze względu na
              plastyczność mózgu i różne procesy samonaprawcze w nim, córka się wybudzi i oby
              była sprawna umysłowo i w jak największej części fizycznie.

              Niestety urzędnicy to chyba rodzą się bez serca a empatię to mają blokowaną na
              początku drogi zawodowej (oczywiście oficjalnie wszystkiemu winne są przepisy,
              które jak wiadomo rozdzą się na pniu przez dzieworództwo).
        • wari Re: Mieli pecha byli tylko golebiarzami 31.01.06, 18:29
          murcek napisał:

          > Gdyby w Hali Targowej odbywal sie zjazd np "kochajacych innych" to teraz
          > ulicami Polski przewalalyby sie Marsze Milczenia, odbywaly sie wiecie
          > solidarnosci a kazdy przechodzien na ulicy ktory by mial czelnosc miec
          usmiech
          > na ustach bylby opluty jako bezlitosny ciemny, ksenofobiczny nietolerancyjny
          > Ciemnogrod.
          > Znowu mam powód do podziwiania tej waszej logiki!!!!

          Ta logika tez jest godna uwagi. O czym by nie było to niektórym się zawsze z
          jednym kojarzy. Tam było wielu gejów, tak jak wszędzie, gdzie jest dużo ludzi.
          Niektórzy zostali ranni, inni pomagali wydostać się kolegom i koleżankom spod
          gruzu, jeszcze inni jako lekarze, policjanci i sanitariusze ratowali ofiary
          katastrofy. Orientacja seksualna nie ma tu nic do rzeczy, chyba, że dla kogoś
          siedzącego przed monitorem i wrzucającego w internet swoje obsesje.
      • kasia_11 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 01.02.06, 14:23
        nie prawda,że czas zagoi rany....nie jestem w stanie wyobrazić sobie
        takiej tragedii,nawet nie próbuje,jednak każde zakończone a właściwie
        przerwane brutalnie życie jest ofiarą złozoną na ołtarzu głupoty i
        bezmyślności naszych władz. (nawet wypadek w Warszawie,w którym zginęło
        5 osób to nie tylko wina brawury kierowcy,ale w pewnym stopniu dziurawej
        jak sito jezdni w sercu Europy).Czytałam ,że nie ma pieniędzy na
        ratownictwo,a przepraszam na wybory są na idiotyczne becikowe są?kobiety
        gremialnie powinny zrzec się tej jałmużny ofiarowanej przez rząd ,który
        za grosz nie ma pojęcia dlaczego kobiety nie decydują sie na dzieci(sama
        jestem matką 11 dzieczynki,ale tylko 1 ,bo nie stać mnie na więcej z
        powodu wyobrazni,którą w przeciwieństwie do naszych decydentów
        posiadam)Jestem zdegustowana zachowaniem naszych polityków,za grosz
        skruchy tylko wciąż połajanki ,jestem przekonana ,że znowu skończy się
        na gadaniu,mam tylko nadzieję .,ze pieniądze zebrane przez naród trafią
        w odpowiednie ręce i przyczynią się do tego,ze ludzie ,którzy ucierpieli
        w tym piekle będą mogli za nie powracać powoli do krainy żywych,bo po
        jakimś czasie zapomnimy i nikogo nie będziemy w stanie rozliczyć ,tak
        jak po powodzi.......
    • obserwator2345 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 13:33
      zdarzyła się katastrofa budowlana,były ofiary ale...to byli ludzie bezimienni
      prawie dla wszystkich..skoro nie ogłasza się żałoby gdy ginie kilku ludzi w
      wypadku samochodowym to dlaczego teraz?? czy śmierć 67 ludzi jest większym
      powodem do żałoby niż np.5?czy można w takim przypadku "mierzyć" wagę
      śmierci?...mam wrażenie że ocieramy się o granicę normalności..rozumiem gdy
      ogłasza się żałobę po śmierci ludzi zasłużonych dla kraju lub społeczności
      (np. JPII,strazacy w WTC,itp.) ale dlaczego w tym przypadku? bo było duzo ofiar?
      codziennie w afryce umiera kilkadziesiąt tysięcy dzieci z głodu...ktoś ogłasza
      żałobę??TVN mówi o tym??żałobę powinni obchodzić ludzie bliscy ofiarom i w
      gruncie rzeczy tylko oni mogą ocenić czy ofiary na nią zasługują!!bo przecież
      żałoba to oddanie szacunku osobie zmarłej,a jeżeli wśród ofiar byli ludzie
      niegodni i nikczemni(np.pedofil,morderca,ojciec znęcający sie nad
      rodziną...itp.), przecież nie wiemy kto zginął..więc albo czcimy KAŻDĄ śmierć
      albo....pozdrawiam
      • piaf.e Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 13:37
        Zniescie żałobę narodową a ja poproszę Hiszpanow żeby ją za nas ogłosili i
        obeszli w Hiszpani przez trzy dni ... będziecie miec nastepny powod zeby miec
        pretensje do uni europejskiej za ten fakt , (biorąc pod uwagę ze tam ginie o
        wiele więcej osob w wypadkach na drogach)
      • vitoleone Powazny,rzeczowy dyskutancie!! A gdyby to 30.01.06, 14:14
        byla Twoja rodzina,tez bys byl taki rozsadny ?
        • nowak30 Re: =!! A gdyby to była.. 30.01.06, 14:25
          vitoleone napisała:

          > byla Twoja rodzina,tez bys byl taki rozsadny ?
          =======================================================================
          NAPRAWDĘ JEŻELI BĘDĘ MUSIAŁ ZGINĄC -TO WYBIORĘ KATRASTROFĘ (DUŻY WTPADEK
          ZBIOROWY) - ZABEZPIECZĘ RODZINĘ :-DOSTANĄ POMOC PSYCHOLOGA ,WSPARCIE FINANSOWE
          (może rentę dożywotnią!!!),będą znani ,otoczeni powszechym
          współczuciem ,łatwiej im będzie o pracę , .... , .... itp.=======Teraz powiedz
          czy NIE MAM RACJI ??!!!.-słyszę ze nawet przekazano część zysków z PŚ w
          Zakopanem -i tak dziennikarze dają kąsliwe uwagi że to mało????????????.
          =KTO dostanie pomoc ???????????????????????
          • artenara Katastrofy sie NIE wybiera.To ona wybiera Ciebie 30.01.06, 15:11
            i nie daje ci czasu na nic.Gdyby bylo inaczej,nie bylaby to katastrofa
            tylko happening
      • cze67 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 31.01.06, 10:51
        obserwator2345 napisał:

        > zdarzyła się katastrofa budowlana,były ofiary ale...to byli ludzie bezimienni
        > prawie dla wszystkich..skoro nie ogłasza się żałoby gdy ginie kilku ludzi w
        > wypadku samochodowym to dlaczego teraz?? czy śmierć 67 ludzi jest większym
        > powodem do żałoby niż np.5?czy można w takim przypadku "mierzyć" wagę
        > śmierci?...mam wrażenie że ocieramy się o granicę normalności..rozumiem gdy
        > ogłasza się żałobę po śmierci ludzi zasłużonych dla kraju lub społeczności
        > (np. JPII,strazacy w WTC,itp.) ale dlaczego w tym przypadku? bo było duzo
        ofiar
        > ?
        > codziennie w afryce umiera kilkadziesiąt tysięcy dzieci z głodu...ktoś
        ogłasza
        > żałobę??TVN mówi o tym??żałobę powinni obchodzić ludzie bliscy ofiarom i w
        > gruncie rzeczy tylko oni mogą ocenić czy ofiary na nią zasługują!!bo przecież
        > żałoba to oddanie szacunku osobie zmarłej,a jeżeli wśród ofiar byli ludzie
        > niegodni i nikczemni(np.pedofil,morderca,ojciec znęcający sie nad
        > rodziną...itp.), przecież nie wiemy kto zginął..więc albo czcimy KAŻDĄ śmierć
        > albo....pozdrawiam

        Odpowiem Ci, żałoba narodowa została ogłoszona, ponieważ tragedia ta dotknęła
        OLBRZYMIEJ liczby ludzi w Polsce. Składa się na to wiele przyczyn: wielka ilość
        ofiar, tragiczny bezsens ich śmierci, dramatyczna akcja ratownicza i kilka
        innych rzeczy. Z tych powodów wiele tysięcy, być może - milionów Polaków
        odczuwają potrzebę uczczenia ich śmierci. Ja w tym nie widzę niczego
        niestosownego.
        • obserwator2345 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 31.01.06, 12:27
          ja też nie widzę w tym (żałobie narodowej) NICZEGO NIESTOSOWNEGO...uważam
          natomiast że nie ma powodu aby ją wprowadzać..moim zdaniem żałobę narodową
          ogłasza się żeby ODDAC SZACUNEK a nie dlatego że kamery telewizyjne to
          pokazują a politycy tak uważają...a na szacunek pośmiertny trzeba sobie swoim
          całym życiem zasłużyć..i fakt mniej lub bardziej "spektakularnej-medialnej"
          śmierci niczego tu nie zmienia..pozdrawiam
    • mlot.na.lewactwo Bóg jeden wie ile zamordowano w łonach matek 30.01.06, 13:36

      • hihiro A ilu zginęło w kondomach :) 30.01.06, 15:13
        • mlot.na.lewactwo potrzebujesz dokształcenia w "tych sprawach" 30.01.06, 15:30

      • piaf.e Re: Bóg jeden wie ile zamordowano w łonach matek 30.01.06, 15:25
        mlot.na.lewactwo napisał:

        >

        konserwatywny liberalizm jest przeciwny usuwaniu ciąży.

        no tak jakbyscie załozyli osobne wątki na ten temat , trafiłyby na forum
        społeczenstwo.
        dobrze, przenoszę się na forum swiat.
    • matkakobiet Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 15:27
      sluchaj jestem wstrzanieta tym co sie stalo to cholernie przerazajce i zaloba narodowa jest jak anjbardziej na miejscu . takie wypadki nie zdazaj sie na codzien i przez sowja spektakularnosc utozsamiaj ludziom kruchosc naszego jestestwa .
      trudno zebyw takim wypadku w ludziach tak ogolnie cos nie drgnęło.
      swego czasu jak moj tata lezal na intensywnej terapii 10 dni , odwiedzajac go w szpitalu widzialm nie raz pustuszejące łózka , w jedną noc umarly 3 osoby z 5 .
      kilka moich kolezanek jest sieortami lub polsierotami, widzialam 2 letnie dziecko tanczace na pogrzebie swego taty w rytm trąbki. Słyszałam jak 22latek wyskoczyl przez okno .
      i naprawde nie mogę zrozumiec tego jadu ktory wylewacie na to ze jest zaloba narodowa . nie rozumiem . nagle w wyniku bledow ludzkich , calkowicie niespodziewanie zginęło kilkadziesiąt osob . to że to wstrzasa resztą nie oznacza że smierć w wypadku samochodowym jest gorsza.
      nie wiem ale absurdello chyba sam nie dowiadczyles nawet takiej "zwyklej" tragedii albo uwazasz ze gdyby zginęło wiecej osob niz w ciagu roku na drogach moze uznalbys to powod do zaloby narodowej . ty patrzysz statystycnzie i liczbowo ale sprobuj bardziej psychologicznie z dozą empatii.
      • absurdello Nie zrozumiałaś mojego tekstu. 30.01.06, 16:57
        > sluchaj jestem wstrzanieta tym co sie stalo to cholernie przerazajce i zaloba
        > narodowa jest jak anjbardziej na miejscu . takie wypadki nie zdazaj sie na
        > codzien i przez sowja spektakularnosc utozsamiaj ludziom kruchosc naszego
        > jestestwa trudno zebyw takim wypadku w ludziach tak ogolnie cos nie drgnęło.

        Ten wypadek jest spektakularny, zginęły 62 osoby (potwierdzone) ale jest
        medialny, bo wszystko dzieje się w jednym miejscu za to zupełnie nie zauważa
        się pozostałych 40-50 osób (o ile nie więcej), które giną statystycznie każdego
        dnia w Polsce w różny sposób nie jest medialna, ponieważ nie są w jednym
        miejscu. I to nie jest dla mediów, żaden temat ani podkład dla polityków by się
        pokazać w kasku czerwonym z przesłonką (ktoś uznał, że to będzie bardziej
        wizerunkowe, na tle reszty bez kasków).
        Podobnie informacja o 200 osobach, które zamarzły tej zimy też nie jest
        medialna, bo to nie wiadomo jakie osoby, nie hodowały gołąbków (pokoju?) a może
        nawet umarły we własnych wymiocinach lub odchodach ...

        > zyl przez okno . i naprawde nie mogę zrozumiec tego jadu ktory wylewacie na
        to ze jest zaloba narodowa . nie rozumiem . nagle w wyniku bledow ludzkich ,
        calkowicie niespodziewanie zginęło kilkadziesiąt osob . to że to wstrzasa
        resztą nie oznacza że smierć w wypadku samochodowym jest gorsza.

        Tyle, że widzisz u nas śmierć śmierci jest nie równa, śmiercią jest ta, którą
        można z cmentarną miną sprzedać w mediach, do tego kilka razy, w poszczególnych
        wejściach antenowych wszystkie inne śmierci są statystyką, z której nawet nikt
        specjalnie nie wyciąga wniosków. Większość tych pozostałych śmierci jest też
        wynikiem błędów ludzkich (i też w znacznej części nie błędów ofiar).
        Nikt ich rodzinom nie funduje urzędowo rent, pomocy psychologów, itp. o
        odszkodowania muszą wykłócać się latami i jeszcze znosić bezduszność sądów i
        urzędów. Ot taka akcyjność.

        > nie wiem ale absurdello chyba sam nie dowiadczyles nawet takiej "zwyklej"
        > tragedii

        Jeżeli śmierć czworga najbliższych członków rodziny w ciągu 5 lat i po
        przewlekłych chorobach wymagających codziennej opieki się nie liczy (jeszcze
        nie hurt, bo nie jednego dnia i jednej sekundzie) to nie doświadczyłem.

        > albo uwazasz ze gdyby zginęło wiecej osob niz w ciagu roku na drogach moze
        > uznalbys to powod do zaloby narodowej . ty patrzysz statystycnzie i liczbowo
        > ale sprobuj bardziej psychologicznie z dozą empatii.

        Chodzi mi właśnie o to, że akcyjnie "żałobimy" po takich wypadkach zapominając,
        że na co dzień giną ludzie. którzy też byli ludźmi, czyimiś dziećmi, rodzicami,
        dziadkami i z ich powodu nie ogłasza się żałoby narodowej wymieniając ich w
        suchych statystykach, które mało kto czyta. Jedynym ich błędem, w temacie
        dostąpienia zaszczytu poświęcenia im programów całodniowych we wszystkich
        mediach i zainteresowania polityków, było to, że nie umarli w tej samej chwili
        i w tym samym miejscu.
        W samym 2005 tylko przez wypadki drogowe, morderstwa i samobójstwa (bardzo
        często z przyczyn społecznych) odeszło 10885 naszych Rodaków, dla któych nikt
        nie urządzi żałoby narodowej nawet wspólnej. W czym oni byli gorsi od tych
        0.57% (62 osoby) na ich tle, którzy odeszli w jednej chwili ?
        • matkakobiet Re: Nie zrozumiałaś mojego tekstu. 30.01.06, 17:20

          twoją mysl mozna wytlumaczyc tak skoro co roku ginie n liczba osob,a w istorii ludzkosci byla to liczba n do ntej to nie ma powodu oglaszac zaloby narodowej zokazji smierci zaledwie 62 osob
          ja tyle wycierpialem w zyciu czemu nikt nademna nie plakal
          bardzo ci wspolczuje ale nie przesadzaj.
          co zazdrościsz ze z pwodu twojej rodizny nie ogloszono zaloby narodowej albow twoim miescie
          tu nie chodzi o liczbę ofiar, ale przedewszytkim o okolicznosci
          wczuj się w nie
          tu staramy ci się to napisać
          wyobrazasz sobie idziesz na jakąs imprezę ty i ktos ci bliski nagle zapada sie dach, lub wybucha pozar . ciemno zimno krzyk nie wiesz co robic. wyjscia ewakuacyjne zamknięte . nie ma ucieczki. obok ciebie widzisz zwloki. nie mozesz znalesc swoejgo syna .lezysz przygniecony czyms .
          czy do cholery nie jest przerazajace.
          najwieksza tragedia od czasu tametgo autokaru z licealistami w polsce, a ciebie wkurza ze ludzie obcy sa w szoku ze mowia o tym w mediach , ze opuscili flagi.
          wyprowadz sie na bezludną wyspę skoro takie plytkie zachowania spoleczne cię drażnią.
          • qpalzm Re: Nie zrozumiałaś mojego tekstu. 30.01.06, 17:26
            Ty rzeczywiście nie rozumiesz o czym mowa.
            Nikt się nie pastwi nad żałobą, ale nad spektaklem, jaki jest urządzany pzrez
            media z okazji tragedii. Żałobę obchodzi sie w milczeniu, po cichu, a nie w
            sposób jarmarczny. Dotarło?
            • piaf.e Re: Nie zrozumiałaś mojego tekstu. 30.01.06, 17:33
              qpalzm napisała:

              > Ty rzeczywiście nie rozumiesz o czym mowa.
              > Nikt się nie pastwi nad żałobą, ale nad spektaklem, jaki jest urządzany pzrez
              > media z okazji tragedii. Żałobę obchodzi sie w milczeniu, po cichu, a nie w
              > sposób jarmarczny. Dotarło?


              a co nazywasz sposobem jarmarcznym konkretnie?(tylko bez obrazania , jak nie
              potrafisz kulturalnie, lepiej mi nie odpowiadaj)

              Jakby w mediach to co się stało przyjęto z milczeniem , dopiero bym się
              martwiła...
              • absurdello Ot chociazby te występy polityków ... 30.01.06, 18:57
                potrzebnych akurat tam jak dziura w moście (bo nic na miejscu nie pomogą a
                tylko opóźniają prace, bo się wszyscy nimi zajmują), występy "specjalistów" nie
                mających nic do powiedzenia (z prozaicznego powodu braku danych), te
                przewalające się kupy dziennikarzy, którzy potem zapowiadają, że może im się
                uda wejść do pozostałości hali by wszyscy mogli zobaczyć (przy tym rozmiarze
                śmierci to jest tak jakby robić transmisję ze świeżego masowego grobu), bo
                publisia nie zje kolacji jak nie zobaczy plamy krwi, obciętego palca lub nogi
                systającej z gruzów ..
                • piaf.e Re: Ot chociazby te występy polityków ... 30.01.06, 19:55
                  ja twojego sposobu myslenia ani nie podzielam ani nie pochwalam, wręcz
                  przeciwnie...

                  nie wiem co chcesz tak usilnie udowodnic ...
                  • edziunia Re: Ja Ci odpowiem.. 31.01.06, 21:56
                    Wydaje mi się, że tylko to, ze powinniśmy być bardziej empatyczni na codzień a
                    nie tylko w wyniku zbiorowej tragedii...
                    ze co tydzień ginie tyle samo ludzi na drogach a władze nie robią NIC i NIE
                    przyjedzają na miejsce wypadków, nie remontują dróg... ba ofiary tych wypadków
                    miesiącami czekają na odszkodowania a ZUS wykańcza rodziny... nikt, pies z
                    kulawoą nogą sie nie zainteresuje, bo media tego nie widzą...
                    Tylko co w mediach dla nas jest realne- tego czego nie napisały dzienniki tego
                    nie ma...
                    Ze tysiące ludzi w Polsce czeka na opieke medyczną i umiera przedwcześnie, bo
                    NIKT się dla nich nie poświęca.
                    Nie neguje tej żałoby, absloutnie się z nią zgadzam, bardzo mi przykro z tego
                    powodu co się stało. Ale dlaczego do jasnej ciasnej jestesmy empatyczni tylko
                    dzieki mediom?
                    a potrafimy przejsc obok tragedii, która rozgrywa się koło nas?
                    Z leży człowiek na ulicy to NIKT do niego nie podejdzie...
                    Rozumiesz?
                    • niveletka Re: Ja Ci odpowiem.. 31.01.06, 22:55
                      masz absolutną rację. dziennikarze zrobili z tego niesamowitą szopkę. nie
                      rozumiem jak można bez przerwy w kółko mówić o tym samym, na siłę wyciągać z
                      ludzi niesamowite zeznania. ci, którzy ocaleli mają ogromne problemy ze
                      zdrowiem psychicznym, nie chcą widzieć dziennikarzy. slyszałam w radio, że im
                      więcej się o tym mówi, tym łatwiej jest im uporać się z taką tragedią ale
                      uważam że to nieprawda. oni potrzebują teraz ciszy i spokoju.
                      wydaje mi się, że takie porównywanie śmierci nie ma żadnego sensu. skupmy się
                      raczej na tym jak działa cały ten mechanizm medialny i czy można zbudować swój
                      wizerunek (politycy) na ludzkiej tragedii. swoją drogą Polacy są dobrzy w
                      przeżywaniu "na pokaz". Czy naprawdę potrzebujemy aż tak silnego bodźca żeby
                      zacząć robić coś dla innych? Czy robimy to dla nich, czy dla siebie?
                      Pamiętacie modę na kolorowe branzoletki? Dlaczego wynajdujemy tylko takie
                      sposoby, żeby zaczać myśleć o sobie dobrze?

                      przepraszam że to trochę bez ładu i składu jest ;)
                      • edziunia Re: Ja Ci odpowiem.. 31.01.06, 23:18
                        Bardzo składnie!
                        Ja współczuje tym rodzinom, ale jak ich oglądam czy czytam coś, to mam wrazenie,
                        ze obdzieram ich tragedie z prywatnosci. Nie wyobrazam sobie, ze moglabym, po
                        smierci mojgo Ojca, tragicznej, rozmawiac o tym z dziennikarzem!!
                        Dla mnie smierc jest czyms ostatecznym- 1 czy 66 - jest KONCEM i jest tak samo
                        wazna.
                        Niestety- działamy na pokaz. Usprawiedliwiamy swoje sumienie. Płaczemy przed TV
                        a jednoczesnie nie jestesmy w stanie na swieta pomoc nikomu potrzebującemu.
                        I jeszcze uwazamy się za wrażliwych!
                        A politycy to ochyda, wymuszana przez media. Oni wiedza, ze to co zrobia przed
                        kamerami tylko ma znaczenie. A gdy tysiące ludzi umierają bo kardioloog jest
                        niedostepny- to juz nie wazne.
                        Globalna wioska...
                  • mmariollam Re: Ot chociazby te występy polityków ... 01.02.06, 12:09
                    > ja twojego sposobu myslenia ani nie podzielam ani nie pochwalam, wręcz
                    > przeciwnie...


                    To znaczy co? Ja się ani nie podziela, ani nie pochwala tylko wręcz przeciwnie,
                    to co się robi??? Proszę wytłumacz mi, bardzo mnie to ciekawi...
            • matkakobiet Re: Nie zrozumiałaś mojego tekstu. 30.01.06, 20:48
              co jest jarmarczne flagi zawiszone do polowy
              ludzie w kolejkach do oddawania krwii
              czarne loga stacji telewizyjnych ?
              ty chyba nie wiesz co to jest zaloba
      • obserwator2345 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 30.01.06, 19:54
        zdarzyła się katastrofa budowlana,były ofiary ale...to byli ludzie bezimienni
        prawie dla wszystkich..skoro nie ogłasza się żałoby gdy ginie kilku ludzi w
        wypadku samochodowym to dlaczego teraz?? czy śmierć 67 ludzi jest większym
        powodem do żałoby niż np.5?czy można w takim przypadku "mierzyć" wagę
        śmierci?...mam wrażenie że ocieramy się o granicę normalności..rozumiem gdy
        ogłasza się żałobę po śmierci ludzi zasłużonych dla kraju lub społeczności
        (np. JPII,strazacy w WTC,itp.) ale dlaczego w tym przypadku? bo było duzo ofiar?
        codziennie w afryce umiera kilkadziesiąt tysięcy dzieci z głodu...ktoś ogłasza
        żałobę??TVN mówi o tym??żałobę powinni obchodzić ludzie bliscy ofiarom i w
        gruncie rzeczy tylko oni mogą ocenić czy ofiary na nią zasługują!!bo przecież
        żałoba to oddanie szacunku osobie zmarłej,a jeżeli wśród ofiar byli ludzie
        niegodni i nikczemni(np.pedofil,morderca,ojciec znęcający sie nad
        rodziną...itp.), przecież nie wiemy kto zginął..więc albo czcimy KAŻDĄ śmierć
        albo....pozdrawiam
    • elfhelm to mi się podoba 30.01.06, 17:07
      > Zamordowano:
      >
      > 2005 -> 837 osób
      > 2004 -> 980 osób
      > 2003 -> 1039 osób
      > 2002 -> 1188 osób

      koronny argument p-ko karze śmierci
      • matkakobiet Re: to mi się podoba 30.01.06, 17:21

        a fajtycznie pwood do optymizmu liczba morderstw maleje:)
        • absurdello Czyli jednak jest coś pozytywnego w mojej ... 30.01.06, 18:50
          pisaninie :) Uff
          • incognitto Re: Czyli jednak jest coś pozytywnego w mojej ... 30.01.06, 20:16
            absurdello napisał:

            > pisaninie :) Uff

            oczywiście, ze jest, ale nie podejrzewam, ze pia.f zrozumie o co ci chodzi, chocby watek mial 1000 postow:)


            w kraju gdzie politycy okradaja naród, słuzba zdrowia w karetkach morduje pacjentow, policjanci współpracuja z przestępcami
            ten trzydniowy załobny szoł w wykonaniu czesto tych samych osob, albo ludzi w ogole nie reagujących na w/w jest żenujacy i wcale nie poprawia naszego wizerunku, nie jesteśmy ani lepsi, ani mądrzejci, a okaze się to juz niebawem,
            w normalnym, codziennym zyciu.

            Mamy przyklad po zeszlorocznej narodowej histerii po smierci papieża.
            Wiece, marsze, zebrania, msze i...... zero trwałego efektu, wyścig szczurów trwa. Więc po cóż były te przedstawienia? Dla lepszego samopoczucia?:)
            Bagno zaledwie obeschło, tylko na kilka dni.
    • schizo_zalogowany a napisałeś list do busha? 30.01.06, 19:04
      mniej więcej takiej treści:
      "panie bush, nie rób pan szopki i nie wprowadzaj żałoby narodowej. na świecie
      ginie tyle ludzi codziennie, a tu wielka afera, że dwa samolociki uderzyły w
      biurowce"
      • absurdello Słyszałeś słowo SKALA ? 30.01.06, 19:30
        ??
        • incognitto Re: Słyszałeś słowo SKALA ? 30.01.06, 20:20

          no i w USA to nie był wypadek, a celowe dzialanie, terroryzm,
          państwo powinno czuć się odpowiedzialne, że nie zabezpieczylo bezpieczeństwa obywatelom.
          zupelnie inny wymiar zdarzenia
        • matkakobiet Re: Słyszałeś słowo SKALA ? 30.01.06, 20:49
          skala ale czego chyba tobie chodiz jednak o liczby tylko;/
        • schizo_zalogowany Re: Słyszałeś słowo SKALA ? <a owszem, słyszałem> 30.01.06, 23:15
          ja słyszałem a ty?

          "• Jakiś czas temu ponad dziesięcioro dzieciaków
          absurdello 30.01.06, 14:53 + odpowiedz


          spłonęło w autokarze, nie z własnej winy - premiera tam nie było, prezydenta
          tam nie było, żałoby narodowej też ?

          Od ilu osób liczy się nieszczęście ?"

          no właśnie: od ilu osób liczy się nieszczęscie?
          wegług ciebie nieszczęście liczy się jednak według skali. nie wiedzieć dlaczego
          stwierdziłeś, że jak się zawalił dał na wystawców gołąbków to SKALA poruszenia
          medialnego była nie proporcjonalna do SKALI wydarzenia. następnie stwierdziłeś,
          że ileś osób zginęło w wypadkach samochodowych a ileś samo się zabiło, było
          tego parę tysięcy i to jest dobra SKALA. jeszcze później, już jako ekspert od
          SKALI odpowiedziałeś mi w domyśle, że WTC to była duża SKALA i tutaj można
          zastosować szum medialny i wszelkie żałoby narodowe. gdzieś zarzucasz innemu
          forumowiczowi (nie chce mi się szukać - zainteresowani znajdą) RELATYWIZM, że
          niby jak jedna osoba zginęła w wypadku to nic się nie stało, a jak więcej to
          już tragedia. niestety ty sam uprawiasz ten REALTYWIZM, plączesz się w swojej
          pisaninie, zaprzeczasz sam sobie.
          mistrzu od skali, wróćmy jednak do WTC. czy zawalenie się dachu w polsce (małe
          terutorium) i śmierć 3000 ludzi w usa (duże terytorium) to porównywalna SKALA?
          rozumiesz...zachowanie proporcji SKALI. małe panstewko - tragedia na małą
          SKALĘ, duże państewko - tragedia na dużą SKALĘ.


          • absurdello SKALA 31.01.06, 12:20
            W Polsce ginie dziennie średnio ok. 40 osób, czyli co roku ginie MIASTECZKO
            powyżej 10000 mieszkańców, nikt z ich powodu nie urządza uroczystości 3
            dniowych z Prezydentem, Premierem, psychologami, prawnikami bezpłatnymi,
            zbiórką pieniędzy, rzewnymi opowieściami dziennikarzy o ich "głębokim"
            przejęciu (w co nie wierzę, bo się z nimi stykam), trąbieniem, dzwonieniem, itp.
            a tu nagle wielkie halo przy zawalonej hali gdzie zginęło 0.5% tego MIASTECZKA
            z pierwszego zdania.
            Więc się pytam czym się ci zasłużyli na taką oprawę, a czym MIASTECZKO
            (przenośnie) zawiniło, że się go praktycznie nie wspomina ? Tym, że nie zginęło
            w jednym momencie i w jednym miejscu ? Czy też, że ktoś chciał odwrócić uwagę
            od swojego zaniedbania (te akcje śniegowo-dachowe powinny być zarządzone już po
            pierwszysm a najdalej drugim przypadku zawalenia się dachu) i rozkręcił
            samonapędzającą się kampanię medialną grającą na ludzkich uczuciach ?
            A teraz jeszcze ci wszyscy politycy, pokazujący się na tle tragedii, bo ich
            ludzie lepiej zapamiętają jak to się interesowali ale większość nie będzie
            pamiętać, że się owszem interesowali ale PO fakcie a nie przed choć były
            przyczyny ku temu.

            I stąd moje pytanie od ilu osób liczy się nieszczęście i czy ono jest
            nieszczęściem tylko wtedy gdy ktoś zarządzi, że ono nim jest a media będą łzy
            opłacane lały montując wypowiedzi poszkodowanych na 1000 sposobów ?
            • cze67 Re: SKALA 31.01.06, 12:42
              Absurdello - wszystkie argumenty zostały przytoczone powyżej, jeżeli ich nie
              rozumiesz - Twoja sprawa. Wciąż wałkujesz to samo. Śmierć to śmierć, ale jedna
              tragedia bardziej wstrząsa ludźmi, inna mniej. Jedną tragedię ludzie mają
              potrzebę uczcić - innej nie. Wprowadzanie żałoby narodowej (np. pod koniec
              roku) z powodu śmierci 10 tysięcy obywateli Polski wydaje mi się pomysłem rodem
              z Monthy Pythona. Na takiej samej zasadzie, na jakiej Ty nie będziesz chodził
              na pogrzeb każdego zmarłego w tym kraju, bo po prostu o śmierci tej osoby nie
              wiesz, nie wstrząsa Tobą i Ciebie nie dotyka, na takiej samej zasadzie nikt nie
              będzie urządzał żałoby z powodu wypadków drogowych, które zdarzają się
              codziennie i zdarzać będą (przypomnę tylko, że wiele z tych wypadków,
              spowodowanych jest przez ich późniejsze ofiary, ich też będziemy czcić?). Ta
              tragedia była wyjątkowa z kilku oczywistych względów i ludzie (np. ja) czują
              potrzebę uczczenia pamięci jej ofiar. Nie rozumiem Twego oburzenia.

              Zarzuciłeś komuś, że relatywizuje śmierć:
              "A jeżeli ty widzisz jakąś różnicę pomiędzy śmierciami, których wynikiem jest
              kolejny nieboszczyk, który był czyimś dzieckiem, ojcem, matką, itd to co
              współczuję a mediom gratuluję skuteczności w RELATYWIZACJI poszczególnych
              przypadków śmierci !"

              A Ty nie relatywizujesz? Czy śmierć bandyty ("który był czyimś dzieckiem,
              ojcem", np. zamordowanego w gangsterskich porachunkach) jest dla Ciebie takim
              samym przeżyciem jak śmierć chociażby tych ludzi w Katowicach? Odpowiedz sam
              sobie. I przestać bić pianę, bo doprawdy nie ma o co.
              • slmako Aburdello ma racje bo niestety te cyrki z tragedia 31.01.06, 13:01
                w katowicach sa wykorzystywane jako zbijanie kapitalu poitycznego prez Pis.
                jesli tego sie nie widzi to do okulisty moze pomoze. Sprawa jest jasna nie
                trzeba byc ksztolonym na uniwerku aby to pajac.
    • tojfel Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 31.01.06, 13:27
      Zgadzam się z absurdello. To wielka tragedia i jest mi bardzo przykro.
      Jednocześnie uważam, że głowa państwa powinna w takich sytuacjach reagować.
      Ciekaw jestem czyje głowy polecą po tej całej sprawie. Właściciela, który
      oszczędzał na dbałości o halę, wykonawcy, który użył materiałów innej
      specyfikacji - tańszych niż planowano, czy architekta, który musiał zrobić jak
      najtańszy projekt aby wygrać przetarg. I niestety jak zwykle, MĄDRY POLAK PO
      SZKODZIE. Widzieliście co sie dzieje na dachach szkół, supermarketów, hal
      magazynowych. Straż i policja sprawdzają stan dachów. Co wcześniej nie mogli?!
      Może prikaz poszedł z góry? Wychodzi na to, że decydenci w skali lokalnej są
      niedorośli do odpowiedzialności jaka spoczywa na nich z rangi stanowiska.
      Wychodzi na to, że Prezydent ma zajmować sie dachami i np bezpieczeństwem na
      drogach. Jednocześnie to co pisze absurdello. Ludzie giną codziennie w
      wypadkach drogowych, czy ktoś coś z tym robi. Jechałem ostatnio Trasą Toruńską
      i mijałem miejsce ostatniego tragicznego wypadku. Czy myśleliście, że ludzie
      nie pukali sie w czoło wyprzedzając mój samochód. JECHAŁEM ZGODNIE Z
      PRZEPISAMI!!! Ludzie nie oczekujmy, że ktoś za nas załatwi sprawy z naszego
      własnego podwórka. Widzisz, że sople zwisają z wysokiego budynku? Zadzwoń na
      policję, po strażaków. Niech postraszą administrację. Druga sprawa, że Policja
      ma to w nosie bo nie za to są rozliczani policjanci. Kurcze jak Super Ekspress
      nie napisze to sprawy nie ma.
      Jest takie pojęcie - SPOŁECZEŃSTWO OBYWATELSKIE. Niestety jak widzę jest to w
      Polsce nadal coś ze Słownika Wyrazów Obcych.
      Pozdrawiam
      • radzio51 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 31.01.06, 13:36
        Też się zgadzam z absurdello. Co więcej, boję się pomyśleć, co by było gdyby
        się wydarzyła większa tragedia. Chyba by już pół rządu tam było, a nie tylko
        czterech ministrów, a i jeszcze prezydent. Przecież to paranoja. Ale jest w
        Polsce telewizja, która zupełnie ma gdzieś żałobę, nawet swojo logo w rogu
        ekranu ma w normalnym kolorze czerwonym. Jaka to telewizja? Ano ta, która
        najwięcej krzyczy o wartościach, mianowicie telewizja Trwam. Jak ktoś jest
        zmęczony ciągłym oglądaniem relacji z Katowic, to niech sobie zerknie tam.
        Spokój i cisza, jakby się nic nie stało. Pozdrawiam zdrowo myślących:) I tych
        co potrzebują TV by przypomnieć sobie co to empatia, no bo różnie ludzie mają:)
        • cze67 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 31.01.06, 13:52
          radzio51 napisał:

          > Też się zgadzam z absurdello. Co więcej, boję się pomyśleć, co by było gdyby
          > się wydarzyła większa tragedia. Chyba by już pół rządu tam było, a nie tylko
          > czterech ministrów, a i jeszcze prezydent.

          A ja się boję pomyśleć, ile byłoby ofiar tej "większej tragedii". Nie obchodzi
          mnie zupełnie ilu tam przyjedzie oficjeli, prezydentów i premierów. Chyba
          najważniejsze jest, żeby poszkodowani otrzymali potrzebną pomoc i opiekę.
          • radzio52 Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 31.01.06, 18:53
            Szkoda, że Cię nie obchodzi, bo jeżdżą za nasze pieniądze, no chyba, że nie
            mieszkasz w Polsce, no to faktycznie może nie obchodzić. Myślę, że wycieczka
            prezydenta do Katowic ileś kosztowała i ja bym wolał, żebym tym ludziom te
            pieniądze przekazać. Nie ma sprawy. I nie chodzi o to, że ja bardzo liczę
            pieniądze. Zdecydowanie nie. Nie lubię tylko jak ktoś je wydaje bez sensu,
            zwłaszcza jak kiedy indziej słyszę, że na to nie ma, na tamto nie ma. I tyle.
            Współczuję rodzinom, pomoc jak najbardziej jest im potrzebna. To jedno. Ale
            drugie, że ktoś na mój między innymi koszt robi sobie wycieczki, które niczemu
            nie służą.I tyle. Pozdrawiam.
      • opt DECYDENCI SĄ SAMOZADOWOLENI Z OBJĘCIA 31.01.06, 14:20
        stołókow, a służba to nie ich zmartwienie.Każdego dnia do rządu spływają
        meldunki o sytuacji w terenie i co z tego skoro z nich nie wwniosków.Poprzednie
        katastrofy budowlane,pismo posłanki Piekarskiej nie zdołało wzmóć
        czujności.Część rządu zapadła w błogi sen,część baluje, część się modli,część
        przygotowuje kwity i taka ich praca.Teraz ospali ministrowie przebudzili się i
        zachowują się jak hieny przed kamerami tuszując z jednej strony swoją
        bierność,niekompetencyjność,z drugiej na tragedii ludzkiej zbijają kapitał
        polityczny obiecankami,grożbami,a ich samozadowolenie z udanej akcji jest
        żenujące. Trochę skromności panowie w obliczu ludzkiej tragedii- wystarczą te
        nieudolne kondolencje prezydenta,a resztę pozostawcie czasowi i specjalistom.
    • anna_i_sylwester (*) to tragiczne 31.01.06, 13:48
      (*) serdecznie współczuje ofiarom i ich rodzinom - to jest bezdyskusyjna
      tragedia. Jednocześnie uważam, że to nieszczęście jest wykorzystywane jako
      temat zastępczy dla motłochu, dla odwrócenia uwagi od bałaganu i przekrętów na
      górze. Mam nieodparte wrażenie mydlenia mi oczu.
      Aborcja, eutanazja, małżeństwa homoseksualne, ostatnio Rydzyk, teraz śnieg, a
      może by tak coś zacząć robić, zamiast szczuć jednych na drugich?
    • diopsyd1 Żałosny spektakl 31.01.06, 14:03
      Stała się tragedia.

      Ale nie ma żadnego uzasadnienia dla całego szumu dookoła tego wydarzenia.
      Polowanie na winnych, zmiana prawa budowlanego itd. Moim zdaniem powinno się
      zakończyć procesami cywilnymi między zarządcą a rodzinami ofiar i NIC POZA TYM.
      Co tydzień ginie więcej osób w wypadkach samochodowych, a jakoś nikt nie
      zabiera się za zmiany w przepisach drogowych.

      Współczując ofiarom połamałbym jednocześnie niejedno krzesło na karkach tych,
      którzy wykorzystują sytuację do pokazania jak to się "troszczą". Zaczynając od
      premiera i min. sprawiedliwości.
      • incognitto Prosimy o nieskladanie kondolencji 31.01.06, 14:17
        diopsyd1 napisał:

        > Stała się tragedia.
        >
        > Ale nie ma żadnego uzasadnienia dla całego szumu dookoła tego wydarzenia.
        > Polowanie na winnych, zmiana prawa budowlanego itd. Moim zdaniem powinno się
        > zakończyć procesami cywilnymi między zarządcą a rodzinami ofiar i NIC POZA TYM.

        > Co tydzień ginie więcej osób w wypadkach samochodowych, a jakoś nikt nie
        > zabiera się za zmiany w przepisach drogowych.
        >
        > Współczując ofiarom połamałbym jednocześnie niejedno krzesło na karkach tych,
        > którzy wykorzystują sytuację do pokazania jak to się "troszczą". Zaczynając od
        > premiera i min. sprawiedliwości.

        co do procesow to pełna zgoda
        ale tu nie masz racji
        dobrze, ze przedstawiciele rzadu pojechali na Ślask,

        medialna szopka jest nie do zniesienia
        wczoraj nie bylo na przykład losowania totolotka na wizji, bo załoba!
        może nie pownniśmy jeśc, pic, w ogole mówić?


        Czy ktoś się zastanowił jak tę wrzawę odbierają RODZINY OFIAR??
        Czy tego halasliwego publicznego współczucia w ogole sobie zyczą? !
        Może chca spokoju i prywatności w przezywaniu bólu??
      • colage Re: Żałosny spektakl 31.01.06, 14:22
        Moim zdaniem, uzalanie sie nad zwlokami jest nasza wielka tradycja narodowa,
        bodaj moze naszym najwiekszym wkladem do kultury europejskiej. Z drugiej strony,
        zadna z osob, ktore tak pieknie i efektownie teraz placza nad trumnami nie
        zastanowila sie, na ile swoimi dzialaniami zaszkodzila tamtym ludziom, kiedy
        jeszcze zyli? Mysle tu np. o naszym nieutulonym w zalu preziu, ktory tak
        wczesniej pieknie glanowal PO (a zaloze sie, ze wsrod ofiar byli zwolennicy i
        tej partii, nie tylko PiS-u), zastanawiam sie, co premier Marcinkiewicz zrobil
        dla bezrobotnych, co min. zdrowia zdzialal na rzecz chorych itp. Generalnie
        chodzi mi o zwrocenie wiekszej uwagi na ludzi, kiedy sa jeszcze zywymi, a nie
        efektowne fajerwerki nad trumnami. Do tego trzeba by jednak przeorac swiadomosc
        wielu ludzi w tym kraju.
        Najbardziej zenujacy sa jednak dzienniakarze i ich glupawe pytania oraz udawane
        wspolczucie. To wszystko jest jakas paranoja! Po miesiacach posuchy i wciskania
        ludziom jakies bigbraderowatych gowien, TV nareszcie ma TEMAT!
        Z wyrazami wspolczucia dla rodzin zmarlych.
    • asienka32 Nie tylko wypadek hali, ale każda akcja czy wydarz 31.01.06, 14:24
      enie mocno medialnie nagłośnione produkuje jednodniowych filantropów.

      A choćby wtedy kiedy przed TV wzruszają sie na widok głodnych dzieci, wysyłają
      smsy na wielkie akcje, a wokół siebie nie są w stanie zauważyć ani jednego
      potrzebującego malucha.
    • artau Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 31.01.06, 14:24
      Własnie.
      Dodać należy tu także ofiary mrozów, których jest znacznie więcej niż ofiar
      katowickiej hali targowej.
      Dla każdego myślącego jasne jest, że pisuar i rząd robia sobie kampanię
      na ew wybory. kaczor jako bush-w tle ruiny, dym, strażacy, zasapany oddech
      prezydencika, trochę aktorstwa i pudru.
      Można postawić tezę, że z punktu widzenia pr i nadchodzącej kampani katowicki
      dach zwalił się kiblom z nieba jak niezasłużony dar. Hieny i tyle
    • opt SZANOWNI FORUMOWICZE 31.01.06, 14:27
      Wiecie co mówią elity rządzące na wasze racje: PSY SZCZEKAJĄ KARAWANA JEDZIE
      DALEJ.
      • zulus3 Re: SZANOWNI FORUMOWICZE 31.01.06, 14:32
        To im odpowiedz. NOSIL WILK RAZY KILKA PONIESLI I WILKA.
    • yashina hipokryzja Dorna / Poleczka itp 31.01.06, 14:30
      Tak zgadzam sie ze ta wyliczanka jest nie na miejscu tylko dlaczego Min Dorn
      czy Poleczek nie przecziwdzialaja przed takim zdarzeniami gdy drogi kiepskie to
      ludzie gina czy brak nadzoru Admin. tez ludzie gina.Po tragicznych wydarzeniach
      panowie ministrowie budza sie i dzialaja. Ja bym sie do dymisji podal po takim
      zaniedbaniu .Po co on (dorn) grzeje tylek w ministerstwie. reagowac po
      zdarzeniu kazdy potrafi, ale wprowadzac rozporzadzenia to juz gorzej.
      totalna olewka P i Su niech spierprzaj dziady
    • substance [...] 31.01.06, 14:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • opt EPATOWANIE SIĘ ŚMIERCIĄ TO CHYBA ZBOCZENIE 31.01.06, 14:56
      W ostatnim czasie odnoszę wrażenie,ze epatowanie się śmiercią w środkach
      masowego przekazu jest jakąś chorobą.W kośćiele popularny temat to śmierć,u
      Napieralskiego śmierć, wnuk po lekcji religii ciągle wraca do tematu śmierci,24-
      godzinne programy o śmierci,żałoba narodowa,jakiś bóg zsyła swojego syna na
      śmierć -to jest wszystko chore.Mój Bóg to samo dobro i złych rzeczy nie
      czyni.Ja jego a i on mnie obdarzył nieograniczonym zaufaniem.Dał mi rozum i
      kazał go używać.Nie straszy mnie karą,zgodnie z rozumem mam korzystać z tego co
      natura dała nie szkodząc innym.Umarłych należy pogrzebać i mieć ich w
      pamięci.To co się wyprawia to zboczenie.Leczcie się kochani,bo mi was żal.
    • neiden Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 31.01.06, 15:15
      to jest nieprawdopodobne zeby ztego powodu oglosic zalobe narodowa kto jest za
      to odpowie dzialny nie wugladamy dobrze przez takie wybryki ze strony wladzy na
      calym swiecie polacy muscie byc twardzi a nie zaplakani.
      • barrakkuda Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 31.01.06, 16:22
        Czytam i czytam i sie pytam czy smiac sie czy plakac... ze smiechu! Temat byl -
        czy z powodu tragedii w Katowicach bylo potrzebne oglaszanie zaloby narodowej.
        A teraz inne pytanie - co by sie tu dzialo gdyby jej nie wprowadzono?... Juz
        widze posty typu skandal dlaczego nie ogloszono, PiS.PO, wylewanie pomyj i ble
        ble ble... Przelewanie z pustego w prozne bo obojetnie co by sie nie dzialo
        zawsze znajda sie oponenci...
        Mnie wq... co innego w tej calej sprawie - "starostowie maja prawo karac"
        czytam na pasku w dole ekranu telewizora. OK niech karaja, ale ICH kto ukara?
        Nietykalni sa? Co zrobil poprzedni starosta Katowic po sygnalach ze dach sie
        rozlatuje? Przeciez to byla tajemnica poliszynela a obiekt jest uzytecznosci
        spolecznej i przewijaja sie przez niego codziennie tysiace ludzi? Co zrobil
        obecny starosta przejmujac burdel po poprzedniku? NIC!!! Sprowadzamy wszystko
        do braku pieniedzy, tylko ze jak stanie sie katastrofa to pieniadze natychmiast
        sie znajduja... Ciekawe zjawisko bo nagle sa - na nadzor i kontrole podobnych
        obiektow, innych dachow itd. Jak gineli ludzie w niesprawnych autokarach nagle
        znalazly sie pieniadze na diagnostyke, na wprowadzanie tachometrow itd. Wiec
        pieniadze sa tylko ze nie wiadomo gdzie sie podziewaja do momentu w ktorym
        czyjas doopa jest zagrozona odpowiedzialnoscia np.za katowicka tragedie...

        Wyrazy Wspolczucia Bliskim Tych Ktorzy Musieli Odejsc.... [`]
        B.
        • matkakobiet Re: Żałobna hipokryzja 17/15 !!! 31.01.06, 19:47
          w ogole moim zdaniem to ty absurdello jestes hipokrytą skoro juz w przypadku wtc wspomniales o skali. zreszta caly czas jedynym twoim argumentem sa liczby
          a my ci tlumaczymy tu chodiz o okolicznosci wyjatkowe okolicznosci. i szczerze panie statysku , fanie skali relatywizujesz smierc sprowadzajac ją do liczb
          "jedna smierc to tragedia a milion to statystyka"
          wiesz wytlumacze ci to na pryzkladzie, po pierwsze hipokryzja jest wtedy kiedy mowisz co innego a robisz czujesz co innego tu ludzie sa szczerze wstrzasnieci czy jest to twoim zdaniem bezpodstawne to inna broszka bo jak cos jest szczere to nie ma w tym hipokryzji.
          po drugie 2 wielkie tragedie wtc i biesłan. wiesz ktora na mnie bardziej podzialal . bieslan - mimo ze to inna skala bo w tak wielkim kraju zginęło wtdy niecale 200 osob juz wiecej zamarzlo u nich w zimie.. ale cala sytaucja okolicznosci to ze zaatakowano szkole ze terroryzowano dzieci , kilka dni ciaglego stresu , przerazenia , upokorzenia, potem ich smierc ,okaleczenie ....
          bo nie chodiz tylko o liczby zrozum to chyba ze nie potrafisz?
          wiec panie nie uzywaj takich dlygich slow jak relatywizacja , hipokryzja zanim nie zrozumiesz ich znaczenia.
    • util Oszołomów nie brak i przy wielkich tragediach. 31.01.06, 16:08
      absurdello napisał:

      > Ludzie, kto robi interes na tej całej "oprawie" medialnej po zawaleniu się
      > hali w Katowicach ?

      No właśnie nikt tego nie wie, cała nadzieja w tobie.

      Zmierzasz do czegoś, czy tylko pleciesz by pleść?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka