Dodaj do ulubionych

Lektura obowiązkowa :

30.01.06, 20:03
'Salon zależnych' Bronisław Wildstain, Wprost

Link do zaledwie niewielkiego fragmentu :

www.wprost.pl/ar/?O=86452
W dalszej części m.in. o medialnym oligopolu, fabryce
autorytetów, hodowli następców i kameleonach w salonie...

Logiczna, syntetyczna analiza III RP we wszystkich niemal jej warstwach...
Obserwuj wątek
    • franciszekszwajcarski Re: Lektura obowiązkowa : 30.01.06, 20:12
      bardzo nie lubie Paradowskiej, ale jeśli twierdziła, że w czasie walki wpycha
      się do salonu mnóstwo hołoty, to chyba jednak miała racje.

      A sam tekst rzeczywiście ciekawy, tyle, że moim zdaniem porusza sprawy
      marginesowe. Chociaż jak sie domyślam, dla PiSu kluczowe. Tak to już jest, że
      jedni chcą walczyć z salonami, a inni z bezrobociem. Gdyby Wyborcza miała
      realnie aż taki wpływ na polityke w Polsce, to w 90 roku wygrałby Mazowiecki, w
      95 Wałęsa, albo Kuroń, w 2000 Olechowski, a w 2005 Bochniarz, albo Cimoszewicz.
      Ponadto we wszystkich wyborach parlamentarnych wygrywałaby Unia Wolności. A
      fakty są takie, że zawsze ci, których popiera Michnik przegrywają.
    • echo_o Re: Lektura obowiązkowa : 30.01.06, 20:22
      O gospodarce (w domyśle - bezrobociu) też jest w tym felietonie. To 5-
      stronicowa restrospekcja. W necie dostepny jest jedynie jej początek.

      Co do Michnika (choć nie na nim moja uwaga skoncentrowała się w tym materiale),
      to myślę, że przesadzasz w deprecjonowaniu jego realnego wpływu. Po prostu, w
      pewnym momencie to o czym marzył, jego wizja Polski (nie wdając się w jej
      oceny) miała duże szanse na urzeczywistnienie. Wystarczył jeden, wiadomy błąd...
      Przeczytaj całość, polecam.
    • malaszaramysz Re: Lektura obowiązkowa : 30.01.06, 20:30
      bialecki.net.pl/lech.htm
      też obowiązkowa.
      • echo_o Re: Lektura obowiązkowa : 30.01.06, 20:45
        Dziękuję. Poczytam bratankowi...
        Seria: 'Bajki z mchu i paproci'
        pozdr.
    • hihiro STD :) 30.01.06, 21:01
      Spiskowa Teoria Dziejów.

      Problem z oszołomami nazywającymi sie "prawicą" polega na tym, że towarzysko -
      salonowe rozgrywki biora za główny nurt wydarzeń. Tak naprawdę Wildsztein nie ma
      prtetensji o to że salon jest. On ma pretensje bo nie został do tego salonu
      zaproszony.

      Sensem każdej rewolucji jest wysadzenie dotychczasowych beneficjentów
      (arystokratów, burżujów, komuchów) z siodła i zajęcie ich miejsc. I o to w tym
      wszystkim chodzi.

      Ale te zabawy mają dla przecietnego obywatela takie samo znaczenie jak losy
      bohaterów seriali telewizyjnych. I owszem można sie ekscytowac kto, kogo i
      dlaczego, ale czynszu z tego nie da się zapłacić.

      Szkoda oczu :)
      • ave_duce Re: STD :) 30.01.06, 21:38
        hihiro napisał:

        >
        > Tak naprawdę Wildsztein nie ma prtetensji o to że salon jest. On ma pretensje
        > bo nie został do tego salonu zaproszony.
        >

        Trafiony, zatopiony... Wildstein;)
    • loppe Re: Lektura obowiązkowa : 30.01.06, 21:40
      Nic dziwnego że dziś tyle sierot po Trzeciej
    • cheetah51 Re: Lektura obowiązkowa : 31.01.06, 07:11
      echo_o napisała:

      > 'Salon zależnych' Bronisław Wildstain, Wprost
      >
      > Link do zaledwie niewielkiego fragmentu :
      >
      > www.wprost.pl/ar/?O=86452
      > W dalszej części m.in. o medialnym oligopolu, fabryce
      > autorytetów, hodowli następców i kameleonach w salonie...
      >
      > Logiczna, syntetyczna analiza III RP we wszystkich niemal jej warstwach...


      Pani echo_o: z logiką to Wildstein ma tyle wspólnego, co Ziemkiewicz..., etc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka