zhureck
07.02.06, 14:55
okoliczności podpisania paktu!
"Skandal", "dzielenie mediów na lepsze i gorsze", "totalitarna
rzeczywistość". (...) Otóż ja się z tym nie zgadzam. (...) Uważam, że
gospodarze spotkania mają prawo organizować swoje konferencje tak, jak tego
chcą, dzielić je na części, mogą spotykać się z kim chcą, o dowolnej godzinie
i w dowolnym miejscu.
To samo dziennikarze - mogą chodzić na konferencje i relacjonować je, mogą
nie chodzić, mogą zadawać pytania, mogą tylko słuchać. Jest w końcu wolność.
Mogą też bojkotować, jeśli nie boją się swoich szefów, a swoich czytelników i
widzów mają za idiotów.
Pamiętam kompletnie puste sale na konferencjach prasowych Władimira
Bukowskiego czy Dory Kacnelson. (...) Otóż dziennikarze też sobie wybierają
tematy, wygodne tematy, niekontrowersyjne nazwiska. (...)
Niektórym dziennikarzom, po tym co wczoraj zobaczyłem, przepraszam za
kolokwializm, po prostu odbiło. I woda sodowa też uderzyła im do głowy.
kmdm.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1732
brawo p. Reszczyński!