Dodaj do ulubionych

Kościół niechętny lustracji

09.02.06, 07:11
Pewnie okaze sie ze Rydzyk byl ubekiem
Obserwuj wątek
    • cogito.ergo.zum Mysle, ze pan premier, pan prezydent, ksiadz pryma 09.02.06, 07:15
      s zechca pryncypialne te sprawe zalatwic - po chrzesciansku.
      Prawda ich oczysci. Przeciez wystarczy wyznac grzechy, zalowac, odpokutowac i
      mozna zaczac od poczatku.

      jesli KK jest taka opoka kraju, takim wzorcem moralnym, to jest wprost
      niewyobrazalne, zeby nie zechclieli nazwisk paru judaszy opublikowac.

      Bo jak nie, to mozemy sobie pomyslec, ze oni nie maja namniejszego prawa nas
      pouczac, potepiac.
      NIC.
      • krasnov Wiele to nie da 09.02.06, 09:46
        Już Wałęsa oddał biskupom teczki na ich temat. Więc są czyści. Ale pewnie i tak mają pietra, nie sądzę, żeby ostał się choć jeden biskup, na którego nie było "haków" w teczkach, a byli pracownicy bezpieki nieraz publicznie przyznawali że około połowy biskupów było u nich "na pasku"…
        • yaane Re: Wiele to nie da 09.02.06, 09:59
          Byli pracownicy bezpieki to rzeczywiście wiarygodne źródla informacji.
          Absurd lustracji polega właśnie na tym, że byli pracownicy bezpieki - którzy
          powinni odpowiadać za swoją przeszłość - decydują teraz o losach lustrowanych.
          • pies_na_czarnych Re: Wiele to nie da 09.02.06, 10:01
            yaane napisał:

            > Byli pracownicy bezpieki to rzeczywiście wiarygodne źródla informacji.
            > Absurd lustracji polega właśnie na tym, że byli pracownicy bezpieki - którzy
            > powinni odpowiadać za swoją przeszłość - decydują teraz o losach lustrowanych.


            Bardziej wiarygodni niz platni kapusie w sukienkach.
          • arturius_c Re: Wiele to nie da 09.02.06, 10:19
            Masz rację. A teraz wytłumacz to tym, którzy przez taką lustrację stracili pracę.
        • critic Teczki są u Rydzyka 09.02.06, 10:17
          Te teczki z hakami na biskupów na pewno są u Rydzyka - inaczej KK nie byłby
          wobec ojca dyrektora taki potulny (może ma nawet haki na papieża?)...
    • cogito.ergo.zum a nie byl? 09.02.06, 07:16

    • koloratura1 Re: Kościół niechętny lustracji 09.02.06, 07:29
      Szkoda, że nie wystarczyło, żeby taki, na przykład, Maleszka wyznał winy przed
      Michnikiem.
      I jeszcze paru innych, przed swoimi szefami, na uszko.
      • pitbul48 Re: Kościół niechętny lustracji 09.02.06, 07:49
        no to się czarnym i purpurowym zwieracze sciśnęły jak się społeczeństwo o
        wszystkim dowie.
        -frekwencja w kościołach spadnie na pewno.
        • janul1 Ujawnićwszystkich agentów 09.02.06, 09:59
          Wrecz przeciwnie ludzie lubią przejrzystość i prawde. Trzeba ujawnic WSZYSTKICH agentow, niezaleznie czy z GW czy z Koscioła. Niech wreszcie następi przejrzystosc w zyciu publicznym w Polscr.
    • totumfacy Rydzyk - UBekiem? 09.02.06, 07:48
      Przeciez były intratniejsze służby-patrz nawschod, skąd nadaje i skąd ma
      pieniądze, oraz na zachod, gdzie na kilka lat przepadł i nikt nie wie, co
      robił... no, są tacy , co wiedzą...
      Rydzyk zawsze ciągnął za forsą, co mu po takim malutkim UB?
      • pies_na_czarnych Re: Rydzyk - UBekiem? 09.02.06, 09:30
        totumfacy napisał:


        > Przeciez były intratniejsze służby-patrz nawschod, skąd nadaje i skąd ma
        > pieniądze, oraz na zachod, gdzie na kilka lat przepadł i nikt nie wie, co
        > robił... no, są tacy , co wiedzą...

        Prawde zna tylko Bog, no i KGB oczywiscie tez:(
    • k4free Okrągły Stół = układ KOŚCIOŁA z KOMUNĄ 09.02.06, 09:22
      Jest wielce prawdopodobne, że podobnie jak prymas Węgier
      także i prymas Glemp współpracował z tajnymi służbami.

      Oficjalnie ugodowa postawa KK, Komisja Trójstronna,
      (książka Michnika "Kościół-Lewica-Dialog" trochę wyjaśnia)
      ratowanie przez biskupów podupadłcyh struktur Solidarności,
      która miała już dawno za sobą czasy świetności i została
      właściwie wykreowana podownie przez bardzo ciekawy splot
      czynników:

      - podziemną prasę wspomaganą za pieniądze CIA (+ przemyt maszyn
      drukarskich dla podziemia przez Stocznię Gdyńską pod patronatem
      biskupa Gocłowskiego)

      - kościoły udzielające gościny działaczom na spotkania i prelekcje

      - wywołanie sztucznej "fali" strajków w sierpniu 1988 roku
      (autentyczne, nie inspirowane strajki miały miejsce wiosną
      w kwietniu i maju 1988) w którym to procedzerze także kościół
      maczał palce (np. w Warszawie biskup Orszulik spotykał się
      z robotnikami Ursusa, Żerania i Huty Warszawa)

      - wpuszczenie przez komunistów Wałęsy "na wizję", aby przejąć
      kontrolę nad emocjami polskiej ulicy. Miało to miejsce we
      wrześniu 1988 roku podczas słynnej debaty "Wałęsa-Miodowicz"

      Wcześniej przez lata 1985-1988 miało miesce na ulicach
      polskich miast mnóstwo wydarzeń na które nie miały wpływu
      ani władze państwowe, ani kościelne, ani 'koncesjonowana
      opozycja' (Działania RSA, Ruchu 'Wolność i Pokój', Pomarańczowej
      Alternatywy, Solidarności Walczącej)

      Kościół dogadał się z komunistami nad głowami społeczeństwa
      i podzielili się łupami: komuchy dostały wpływy w gospodarce,
      solidaruchy dostały wpływy w mediach a kościół dostał wpływy
      w edukacji i różne inne "deputaty" (religia w szkołach wprowadzona
      przez rząd Mazowieckiego jest rezultatem niejawnych ustaleń)

      Dla tych, którzy przez lata walczyli o swoją wolność, godność
      i prawa obywatelskie NIE PRZEWIDZIANO W TYM UKŁADZIE ŻADNEJ
      ROLI!!!

      Glemp mógł oczywiście sądzić że NEGUCJUJE z komuchami, podobnie
      jak wcześniej czynił to nielubiany przez niego Karol Wojtyła.
      Ale przecież ta granica zawsze była bardzo cienka...
      • yaane Re: Okrągły Stół = układ KOŚCIOŁA z KOMUNĄ 09.02.06, 09:57
        Gdyby to były tylko Twoje fantazje, to pół biedy; niestety to są też pomówienia.
        • k4free Re: Okrągły Stół = układ KOŚCIOŁA z KOMUNĄ 09.02.06, 10:33
          > Gdyby to były tylko Twoje fantazje, to pół biedy;
          > niestety to są też pomówienia

          Co z poniższych faktów jest pomówieniem?
          ----------------------------------------

          "Jest wielce prawdopodobne, że podobnie jak prymas Węgier
          także i prymas Glemp współpracował z tajnymi służbami."

          Powyższe zdanie to hipoteza, przypuszczenie, nic więcej, wskazuje
          na pewną możliwość zważywszy "owoce" współpracy KK z dawnymi
          władzami komunistycznymi (tzw. trudnej koegzystencji)

          "ratowanie przez biskupów podupadłcyh struktur Solidarności,
          która miała już dawno za sobą czasy świetności"

          Ludzie, którzy prali udział w działaniach podziemia przez całą
          dekadę lat osiemdziesiątych doskonale znają historię i wielu
          z nich jest w stanie zgodzić się z powyższą tezą. Historycy
          być może ocenią to w przyszłości.

          "- podziemną prasę wspomaganą za pieniądze CIA (+ przemyt maszyn
          drukarskich dla podziemia przez Stocznię Gdyńską pod patronatem
          biskupa Gocłowskiego)"

          Pierwszy fakt: oficjalnie przyznawane pieniądze na działalność
          Solidarności przez "National Endowment for Democracy" - fundusz
          stworzony przez CIA dla "rozszerzania demokracji" w różnych krajach
          typu Nicaragua, Polska, Iran... To jest fakt sprawdzalny. Istnieją
          uchwały Kongresu USA, rozliczenia finansowe...

          Drugi fakt: ktoś przecież na tych maszynach drukował i ktoś je
          do Polski musiał przemycać, nieprawdaż? Wałęsa oczywiście nie
          wiedział kto to robi oraz którędy... Ale Ci ludzie jeszcze żyją
          przecież i nadal prowadzą w Polsce swoje interesy...

          Drukarnia Stella Maris np. była pośrednio z nimi powiązana...

          W samej Warszawie było 50 nielegalnych drukarni. W kilku z nich
          byłem osobiście. To nie był sprzęt "made in USSR" :-)))

          "kościoły udzielające gościny działaczom na spotkania i prelekcje"

          To też oczywistość. Wielu ludzi bywało na takich spotkaniach...

          "wywołanie sztucznej "fali" strajków w sierpniu 1988 roku
          (autentyczne, nie inspirowane strajki miały miejsce wiosną
          w kwietniu i maju 1988) w którym to procedzerze także kościół
          maczał palce (np. w Warszawie biskup Orszulik spotykał się
          z robotnikami Ursusa, Żerania i Huty Warszawa)"

          Byłem na tym spotkaniu w podziemiach kościoła św. Stanisława
          Kostki. Mogę zaświadczyć przed każdym sądem. Był tam również
          np. Maciej Jankowski z Solidarności Uniwersytetu
          Warszawskiego, wielu studentów NZS, w tym dzisiejsi geniusze
          z PiS (Mariusz Kamiński). Nie pamiętam czy był np. Piskorski,
          bo chyba był jeszcze wtedy młokosem bez znaczenia...

          "Kościół dogadał się z komunistami nad głowami społeczeństwa
          i podzielili się łupami: komuchy dostały wpływy w gospodarce,
          solidaruchy dostały wpływy w mediach a kościół dostał wpływy
          w edukacji i różne inne "deputaty" (religia w szkołach wprowadzona
          przez rząd Mazowieckiego jest rezultatem niejawnych ustaleń)"

          Wystarczyłoby porozmawiać z dawną wierchuszą UD żeby sobie
          uzmysłowić, że nie było na temat "religii w szkołach" najmniejszej
          dyskusji w tej partii! Jakoś tak "samo się stało" :-)))

          Późniejsza pani premier Suchocka może wie coś więcej...
      • pp52 Re: Okrągły Stół = układ KOŚCIOŁA z KOMUNĄ 09.02.06, 10:47
        no jesli dodasz jeszcze do tego samego - przywolanego przez Ciebie - Michnika i
        jego "kolegow" - zgodnie z zasada: komu sie to najbardziej oplacalo? - no komu
        jak nie jemu niezmiernie
    • kotek.filemon Re: Kościół niechętny lustracji 09.02.06, 09:39
      > Pewnie okaze sie ze Rydzyk byl ubekiem

      No niewiadomo czy ubekiem. Ale symptomatyczne jest to, że podczas gdy misje
      kojarzą się zwykle z Papuą albo Kongo, Muchomorek chrystrianizował Germanię. Nie
      powiedziano mu, że się spóźnił 1500 lat? Ciekawe są też daty: 1986-1991.

      Odchodząc od tematu odyr. - może się okazać, że owieczki dowiedziałyby się
      niewygodnych faktów. Np. że ksiądz dobrodziej proboszcz strzelał z ucha, etc.
    • yaane Trudna sytuacja ks. Zaleskiego 09.02.06, 09:47
      Ks. Zaleski jest w trudnej sytuacji. Jako duchowny jest obowiązany do
      posłuszeństwa swoim przełożonym. Poza tym, skąd wie, że ich spojrzenie na całą
      sprawę nie jest szersze? Wiele szkody wyrządzili Kościołowi tacy gorliwi
      duchowni, którzy w pewnym momencie stawiali się ponad swoich przełożonych i
      wiedzieli od nich lepiej.
      Źle, że ks. Zaleski wyciąga te sprawy na forum publiczne. Powinien to zostawić
      swoim przełożonym.
      • pies_na_czarnych Pod dywan z tymi niewygodnymi smieciami? 09.02.06, 10:02
        yaane napisał:

        > Ks. Zaleski jest w trudnej sytuacji. Jako duchowny jest obowiązany do
        > posłuszeństwa swoim przełożonym. Poza tym, skąd wie, że ich spojrzenie na
        całą
        > sprawę nie jest szersze? Wiele szkody wyrządzili Kościołowi tacy gorliwi
        > duchowni, którzy w pewnym momencie stawiali się ponad swoich przełożonych i
        > wiedzieli od nich lepiej.
        > Źle, że ks. Zaleski wyciąga te sprawy na forum publiczne. Powinien to
        zostawić
        > swoim przełożonym.
      • zkoza Re: Trudna sytuacja ks. Zaleskiego 09.02.06, 17:57
        > Źle, że ks. Zaleski wyciąga te sprawy na forum publiczne. Powinien to zostawić
        > swoim przełożonym.

        Brawo! Podobnie zle sie stalo z ujawnienia sprawy abpa Paetza, bo
        co tam skrzywienie paru chlopaczkow wobec autorytetu kosciola!
        Albo te pobicia w szkole. Po co to naglasniac?
        Zeby Urban sobie naużywal?
        Natomiast jak Janek Basce brzuch zrobil i nie chcial sie zenic,
        to ksiadz gó..arza publicznie z ambony napietnowal. Tak trzymac!
    • anamir Re: Kościół niechętny lustracji 09.02.06, 10:07
      Nareszcie ktoś odważył się naprawdę głośno podjąć ten temat. NAJWYŻSZA PORA !!!
      Bycie Księdzem wiąże się również z ogromną dozą zaufania otrzymywaną ze strony
      innych ludzi. Dobrą rzeczę, zwłaszcza że żyjemy tyle już lat w demokracji
      byłoby wiedzieć kogo tak naprawdę obdarzamy tym zaufaniem.
    • ak813 Byli UBcy to biskupi ktorych GWno promuje i chwali 09.02.06, 10:35
      • pies_na_czarnych Zaleski nie jest sam w swoich poszukiwaniach kapus 09.02.06, 10:39
        Włoski śledczy zbada zamach na papieża

        Włoski sędzia sprawdzi, czy w IPN są dowody na współudział w zamachu na
        papieża polskich szpiegów w Watykanie.

        7 marca przyjeżdża do Warszawy włoski sędzia Ferdinando Imposimato, który od
        ćwierćwiecza zajmuje się sprawą zamachu na papieża Jana Pawła II. W archiwach
        Instytutu Pamięci Narodowej będzie szukać dokumentów pomagających ustalić,
        jaką rolę pełnili polscy szpiedzy w Watykanie.
        Z tzw. archiwum Mitrochina wynika, że były to bardzo wysoko postawione osoby
        duchowne, jak również i świeckie. Archiwum Mitrochina to dokumentacja działań
        sowieckich służb specjalnych za granicą w latach 1917-1985, przekazana
        Brytyjczykom przez Wasilija Mitrochina, wieloletniego szefa kartoteki
        Pierwszego Zarządu Głównego KGB.

        – Nie wiem, czy ci szpiedzy brali udział w spisku na życie papieża, nie
        posiadam na to dostatecznych dowodów. Wiem natomiast, że byli szpiedzy
        donoszący radzieckiemu KGB o każdym kroku papieża – mówi Imposimato. Według
        niego, to właśnie KGB było głównym autorem zamachu na papieża. Jest też
        przekonany o słuszności tzw. bułgarskiego śladu, czyli że za strzałami na
        placu św. Piotra stały bułgarskie służby specjalne, działające na zlecenie
        Rosjan. – Wojtyła już od 1971 roku był celem operacji „Progress” –
        infiltracji, którą podjęło KGB, aby kontrolować jego stosunek do polskiego
        komunizmu. Informacja na ten temat znajduje się na 589 stronie archiwum
        Mitrochina – mówi Imposimato. Wizyta Imposimato w Polsce potrwa cztery dni.

        –8 marca udaję się do Instytutu, aby zajrzeć do jego zasobów archiwalnych.
        Planuję też spotkanie z prokuratorem generalnym – informuje sędzia. Kolejne
        dni w Polsce mają już charakter bardziej prywatny. – Chcę odwiedzić miejsca
        szczególnie drogie waszemu papieżowi. Wraz z żoną, która mi towarzyszy w
        podróży, pojedziemy do Częstochowy i Krakowa – opowiada sędzia. Chce też udać
        się do Oświęcimia.

        Ferdinando Imposimato był przewodniczącym składu sądzącego w największych
        procesach dotyczących terroryzmu. Zajmował się też wieloma sprawami
        skierowanymi przeciw mafii oraz związanymi z uprowadzeniem znanych osób.
    • creesn Re: Kościół niechętny lustracji 09.02.06, 11:29
      prawda jest najważniejsza
    • mariner4 Glemp był członkiem ZMP 09.02.06, 11:47
      Czyli Związku Młodziezy Polskiej z czasów stalinowskich.
      Natomiast J.Oleksy był ministrantem.
      Nic takiego. Tylko gwoli informacji.
      M.
      • pies_na_czarnych Re: Glemp był członkiem ZMP 09.02.06, 12:21
        A kto nie byl? Tylko gwoli informacji.
        :)
    • awe A Adaś jego podopiecznym 09.02.06, 12:30
    • aisug Re: Kościół niechętny lustracji 09.02.06, 13:22
      dzieciatko_o_dyrektora napisała:
      > Pewnie okaze sie ze Rydzyk byl ubekiem
      =============================================
      ponieważ jak wiadomo jest księdzem z archidiecezji krakowskiej.Jak to się
      niektórym strach i nienawiść na mózg rzuca chociaż raczej nie ma na co



    • yaane Ilość postów w tym temacie 09.02.06, 13:52
      świadczy chyba o tym, że sprawa poruszana w artykule ma znaczenie marginalne.
      • pies_na_czarnych Re: Ilość postów w tym temacie 09.02.06, 16:56
        yaane napisał:

        > świadczy chyba o tym, że sprawa poruszana w artykule ma znaczenie marginalne.


        Raczej, ze to jak grochem o sciane.
        Przeciez nikt w to nie wierzy, nawet najbardziej wierzacy.
        • zkoza Re: Ilość postów w tym temacie 09.02.06, 17:59
          > yaane napisał:
          >
          > > świadczy chyba o tym, że sprawa poruszana w artykule ma znaczenie margina
          > lne.

          Raczej o tym, ze trudno w tym temacie dobrac sie do skory GW, PO i Michnikowi.
          Bo wiekszosc postow to takie ujadanie, niestety.
    • zdr1 Gdzie GW znajdzie swoje autorytety? 09.02.06, 14:59
      Kogo bedzie teraz cytowala GW jak zrobia ta lustracje w Kosciele? Moze sie
      okazac, ze najbardziej postepowych ksiezy bedzie mozna zatrudnic najwyzej jako
      adjustatorow tekstow.
    • jszania prawda was wyzwoli 09.02.06, 15:17
    • mariner4 Wy się lustrujcie, a od nas 09.02.06, 15:42
      wara! Tak czarni rozumieja swoją odpowiedzialność.
      M.
    • bej_80169 Re: Kościół niechętny lustracji 09.02.06, 19:13
      Współcześni ZMP-owcy postanowili ześwinić ostatnią czystą sferę tj.Kościół bo
      przeszkadza im Jego autorytet.
    • sebastiannos ahhahahahahaahhahahahhaaha 09.02.06, 19:19
      Rewolucja znowu zjada swoich twórców:)
      Czekam az pozjada PIS:)
    • ratatatam ciekawe kim byl Jego Elokwencja J Zycinski... 09.02.06, 19:27
      patrzac na przypadek Maleszki ktory z rownie zoologiczna zacietoscia co
      Zycinski zwalczal lustracje - mozna sie spodziewac wszystkiego najgorszego ...
    • 2560a Re: Kościół niechętny lustracji-I slusznie ! 09.02.06, 21:44
      1. Slusznie , ze jest niechetny.Bo niby dlaczego ksiadz ma sie kalac
      publicznie , ze zakapowal na kolege albo parafianina. Czy kapowanie zawsze jest
      grzechem ? Nie! Jezeli donosil przez siebie zfabrykowane klamstwa ,to tak. Ale
      jesli doniosl, ze kolega po sutannie kradnie, to jaki to grzech. Jezeli
      doniosl, ze zwierzchnik dupcy klerykow i inni zwierzchnicy nie rozwiazuja
      problemu, to jaki to grzech.Jezeli spowiadac sie publicznie to ze WSZYSTKICH
      grzechow.Kradzieze, zycie ponad stan=tez kradzieze, kobitki, ministranci,
      koledzy o odmiennej orientacji,zaniedbywanie obowiazkow, pijanstwo,
      pornografia,...
      2.NIE dla publicznego proszenia pokrzywdzonych o przebaczenie! Dlaczego ktos ma
      oznajmiac publicznie o co ktos tam zostal posadzony.W naszej mentalnosci
      pozostanie cien watpliwosci, czy istotnie to bylo pomowienie czy tez jest w tym
      prawda.
      3. Jako katolicy sie spowiadamy , zalujemy za grzechy i zaczynamy nowe
      zycie.Jezeli jest sprawa dla prokuratora to niech sie nia zajmie, reszte
      papierow na przemial!
      4.Jak zwolennicy lustracji widza hordy rydzykowe weszace po kraju i czyniace
      zapiski w czarnych ksiegach? To grzech czy dzialanie w imie Boga , Religii i
      Ojczyzny??
    • arian3 Re: Kościół niechętny lustracji 10.02.06, 13:53
      Popieram gorąco apel ks.Tadeusza Zaleskiego o przeprowadzenie lustracji wśród
      księży.W jaki sposób może być egzekwowany sakrament spowiedzi,jeżeli
      spowiadający się nie ma zaufania do kapłana,który go spowiada.Nasi sąsiedzi
      zarówno kościół protestancki w dawnym NRD czy kościół prawosławny w ZSRR podobno
      lustrację przeprowadzili.Czego się nasza hierarchia obawia? arian3
    • homovaticanus Re: Kościół niechętny prawdy ? 10.02.06, 18:21
      Prawda wyzwala czy jakoś tak.
    • vox999 Re: Kościół niechętny lustracji 10.02.06, 21:05
      Prosże, nie żartujcie, a poprzyjcie akcję poparcia dla ks. Zaleskiego
      więcej:
      lear.blox.pl/html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka