Dodaj do ulubionych

Marcinkiewicz u Lisa

10.02.06, 08:56
Oglądałem wczoraj premiera w programie Toamsza Lisa.
Wcześniej myślałem, że premier to konkretny gość, a tu niespodzianka. Okazało
się, że to kawał demagoga. Momentami przypominał starego Leppera - dobra
szkoła.
Wydaje się, że nasza (nie moja) władza zaczyna wszędzie wietrzyć spiski.
Każdy kto skrytykuje PIS, kaczora^2 itd to wróg. Zachowują się jak w
oblężonej twierdzy. Nawet krytyczne artykuły w zagranicznych maja na celu
skłócenie PIS. Bardzo ciekawe. Prosze aby ktoś po psychiatrii postarał się
postawić diagnozę.

Swoją drogą co nas czeka?
Może granica na linii Wisły?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka