kataryna.kataryna
16.02.06, 11:22
Rzecznik Interesu Publicznego Włodzimierz Olszewski odpuścił sobie
lustrowanie osób publicznych i zajmuje się swoim poprzednikiem Nizieńskim.
Doniósł na niego do prokuratury o ujawnienie tajemnicy państwowej,
przesłuchano już osiem osób a to nie koniec. Poszło o to, że Nizieński za
zgodą GIODO założył podręczną kartotekę osób publicznych zarejestrowanych
przez specsłużby PRL. Jak widać mieli rację ci co mówili, że Olszewski
zahamuje lustrację. Ciekawe czym się kierował Pierwszy Prezes Sądu
Najwyższego robiąc go Rzecznikiem Interesu Publicznego.