Dodaj do ulubionych

Znow totalna pomylka Balcerowicza

18.02.06, 15:37
Inflacja na 2005 r miala wyniesc 2,5 %. Wyniosla 0,7%.
Chyba powinno powstac nowe przyslowie "Przestrzelil jak Balcerowicz".
Obserwuj wątek
    • great.one Nie wypowiadaj sie o rzeczach,na ktorych sie 18.02.06, 15:41
      nie znasz.Ta inflacja jest ZA NISKA .I zagraza gospodarce.A jest za niska,bo
      politycy NIE SLUCHALI Balcerowicza i dzialali po swojemu.Teraz nawet
      Marcinkiewicz juz to zrozumial.
      • men190 ROTFL, synku, nie rozsmieszaj mnie 18.02.06, 15:49
        Akurat skonczylem ekonomie i od 10 lat prowadze z powodzeniem firme.
        Slyszales o takim czyms jak korekta prognozy? To zerknij do ksiazek.
        Politycy nie musza sluchac Balcerowicza. Balcerowicz ma natomiast ten
        przywilej, ze nie musi sluchac politykow. Niech nie robi takich pomylek, bo
        kolejny raz jest kupa smiechu.
        • great.one a ja przyjacielu,od poczatku gram na gieldzie, 18.02.06, 15:55
          mam wlasna firme i przedstawicielstwo w. koncernu z USA.Bedziemy sie licytowac??
          Na podstawie rocznej prognozy inflacji duze firmy PLANUJA podwyzki plac.Rac
          uruchomionych podwyzek nie da sie zatrzymac.Co sie dzieje ,jesli inflacja jest
          za mala??? Ano spadaja ceny.Spadaja ,zamiast wzrosnac zgodnie z prognoza.Wiec
          tanieja produkty firmy.Wiec maleja jej dochody,mimo ze ponosi dodatkowe wydatki
          na podwyzki.Wiec trzeba ciac koszty,zatrzymac albo przeniesc inwestycje i
          zredukowac personel.
          Jesli bys sluchal wczoraj Marcinkiewicza,uslyszalbys ze wlasnie to do niego
          dotarlo.
          W Japonii inflacja stale malala wbrew prognozom,wiec opuszczali stopy.Az
          opuscili je DO ZERA i na 10 lat wpadli w stagnacje.
          To tyle.
          • my.uczennice.vii.liceum Re: a ja przyjacielu,od poczatku gram na gieldzie 18.02.06, 16:09
            Koledze pomylilo sie z deflacją. Deflacja - ujemna inflacja.
            Kolega taki swiatowy nigdy tego terminu nie slyszal?
            • great.one dziewczynki /kocham Was,widzialem zdjecie/ 18.02.06, 16:13
              nie jestesmy jeszcze na etapie deflacji.Jarek nie dopusci.Na razie za bardzo,za
              szybko spadla nam inflacja.Nic strasznego na razie,ale trzeba uwazac.
            • my.uczennice.vii.liceum O to szlo, za wczesnie na panike 18.02.06, 17:21
              Ceny jeszcze nie spadaja, oczywiscie te srednie,
              bo jak wiadomo ceny czesci do lokomotyw spadaja od lat czterdziestu.
          • men190 I jak to sie ma do rzeczywistosci? 18.02.06, 16:13
            Sam przeczytaj co napisales. Wynika z tego, ze duze firmy musza byc bardzo
            wkurzone na Balcerowicza. Zapisaly np. 2,5 % na podwyzki a mogly 0,7% a pensja
            mialaby taka sama sile nabywcza.

            Po drugie jest jasne, ze nikt przy takiej nierownowadze na rynku pracy nie
            bedzie podnosil plac. Zreszta potwierdzaja to dane GUS. Place realnie spadaly,
            ta tendencja odwrocila sie dopiero niedawno.

            A po trzecie inflacja bierze sie z tego, ze firmy inwestuja i pozyczaja na to
            pieniadze. Pozyczaja pieniadze oprocentowane, ten procent przerzucaja na cene
            towaru. Dlatego tez jego cena konsekwetnie rosnie. Tylko, ze w Polsce
            inwestycje w firmach od dluzszego czasu kuleja a kredyt jest trudno dostepny.
            Zatem stopa inflacji konsekwetnie spada. Nadal nie rozumiem jak Balcerowicz
            mogl pomylic sie az tak.
            • great.one dam sobie spokoj,bo dalej nie rozumiesz.Za korepe- 18.02.06, 16:19
              tycje biore sporo,wiec tez nie polecam.
              Place rosna rowno i beda rosly bo jest cisnienie spoleczne.Balcerowicz sie NIE
              pomylil.Nie mogl przewidziec wyniku wyborow i tego,co sie PRZED nimi zdarzylo.
              tak czy owak pozdrawiam kolege w biznesie.Widzisz,ja skonczylem wprawdzie
              Politechnike Warszawska Elektronike,Uniwersytet i MIT ale mimo to /ha ha/
              radze sobie.
              • men190 Juz widze, ze nie masz pojecia o czym piszesz. 18.02.06, 16:24
                Place rosna, bo jest cisnienie spoleczne??? Chlopie, Ty sie kompletnie
                osmieszasz.

                Cene za prace reguluje rynek i odwieczne prawo popytu i podazy. Jak jest duzy
                popyt na prace, cena za te prace rosnie. Jesli tak jak w Polsce popyt jest zbyt
                maly w stosunku do podazy, to cena za prace spada. Dlatego tez w Polsce
                obserwowalismy spadek wynagrodzen.

                Korepetycje to sobie mozesz wsadzic, jestes cieniutki jak barszcz.
                • great.one to juz ostatni raz.Ja cie nie obrazam,zwroc uwage. 18.02.06, 16:31
                  Place rosna i MUSZA rosnac,od kiedy mamy masowa ucieczke specjalistow.To jest
                  jedyny,choc marny sposob,zeby ich zatrzymac.Place rosna rowniez
                  awaryjnie,poniewaz mamy teraz "Sprawiedliwa" partie u wladzy.Sa firmy
                  male,niszowe,dzialajace tez w podziemiu,ktore tego jeszcze nie odczuly.Ale to
                  tylko kwestia czasu.
                  Przykro mi,tyle juz zegnalem preznie rozwijajacych sie firm.Nie ma juz po
                  nich sladu.Zal im bylo na korepetycje.Pozdrowienia.
                • miss.take Re: Juz widze, ze nie masz pojecia o czym piszesz 18.02.06, 16:38
                  men190 napisał:

                  > Cene za prace reguluje rynek i odwieczne prawo popytu i podazy. Jak jest duzy
                  > popyt na prace, cena za te prace rosnie.

                  Czlowieku czy ty mieszkasz w Hong Kongu czy w Singapurze???
                  Bo wiesz w Polsce to podwyzke zalatwia sie nie prawami rynku a piesci.
                  Wystarczy banda gornikow pod sejmem i podwyzka gwarantowana.
                  • paseo ale moze to jest ekonomista z PiS 18.02.06, 16:40
                  • men190 Idz pod Sejm i wywalcz swoja podwyzke 18.02.06, 16:50
                    Oczywiscie, 10 milionow pracujacych Polakow wymusza sobie podwyzki po Sejmem.
                    Gornicy to promil ogolu zatrudnionych. Pracuja w panstwowej firmie i maja duza
                    sile przebicia. Ale moze zapytaj sie dla rownowagi pielegniarek, nauczycieli
                    czy policjantow ile mieli ostatnio podwyzek.

                    Natomiast cala reszta pracuje w sektorze prywatnym. I tam obowiazuja reguly, o
                    ktorych pisalem. I nawet jak ktos dostanie po znajomosci w prywatnej firmie
                    robote za dobre pieniadze, to pare innych osob w tej firmie bez takich
                    konotacji bedzie sie na jego wynagrodzenie "skladac".

                    • miss.take Re: Idz pod Sejm i wywalcz swoja podwyzke 18.02.06, 17:39
                      men190 napisał:

                      > Oczywiscie, 10 milionow pracujacych Polakow wymusza sobie podwyzki po Sejmem.
                      > Gornicy to promil ogolu zatrudnionych. Pracuja w panstwowej firmie i maja duza
                      > sile przebicia. Ale moze zapytaj sie dla rownowagi pielegniarek, nauczycieli
                      > czy policjantow ile mieli ostatnio podwyzek.

                      Nie zmienia to faktu, ze w Polsce (statystycznie) urynkowienie placy to fikcja,
                      nadal mamy duzy udzial firm panstwowych w rynku i wszystkie konsekwencje tego.
                      Relatywnie duzy wzrost plac w firmach panstwowych i wrecz obnizki plac w
                      sektorze prywatnym.

                      > Natomiast cala reszta pracuje w sektorze prywatnym. I tam obowiazuja reguly, o
                      > ktorych pisalem. I nawet jak ktos dostanie po znajomosci w prywatnej firmie
                      > robote za dobre pieniadze, to pare innych osob w tej firmie bez takich
                      > konotacji bedzie sie na jego wynagrodzenie "skladac".

                      I wedlug tego niska inflacja jest jedynie wynikiem zlej sytuacji na rynku pracy.
                      Na to Balcerowicz nie ma wplywu.
            • franciszekszwajcarski Re: I jak to sie ma do rzeczywistosci? 18.02.06, 18:11
              men190 napisał:

              > Po drugie jest jasne, ze nikt przy takiej nierownowadze na rynku pracy nie
              > bedzie podnosil plac. Zreszta potwierdzaja to dane GUS. Place realnie
              spadaly, > ta tendencja odwrocila sie dopiero niedawno.

              Ta tendencja trwa już ponad rok, a w październiku i listopadzie płace rosły po
              5 - 6 procent rok do roku, więc jakiś zapóźniony jesteś z danymi.


              > A po trzecie inflacja bierze sie z tego, ze firmy inwestuja i pozyczaja na to
              > pieniadze. Pozyczaja pieniadze oprocentowane, ten procent przerzucaja na cene
              > towaru. Dlatego tez jego cena konsekwetnie rosnie. Tylko, ze w Polsce
              > inwestycje w firmach od dluzszego czasu kuleja a kredyt jest trudno dostepny.
              > Zatem stopa inflacji konsekwetnie spada. Nadal nie rozumiem jak Balcerowicz
              > mogl pomylic sie az tak.

              Jakbyś kończył porządną ekonomie to by nie chraznił takich farmazonów, bo byś
              wiedział, że źródeł inflacji jest wiele, sa podazowe, są popytowe i generalnie
              nigdy nic w gospodarce nie dzieje się z tylko jednego powodu. a Balcerowicz od
              miesięcy powtarza, że sytuacja jest chwiejna przez ceny ropy, ropa akurat pod
              koniec roku potaniała, do tego doszła blokada żywności w Rosji i stąd ceny
              spadły. Gdybyś kończył ekonomie nie trzebaby ci tego tłumaczyć.
          • franciszekszwajcarski Re: a ja przyjacielu,od poczatku gram na gieldzie 18.02.06, 18:26
            spadek cen może powodować wzrost wolumenu sprzedaży spowodowany wzrostem
            konkurencyjności oferty. więc nie musi to automatycznie oznaczać mniejszych
            przychodów. No ale po co mysleć, jak można posługiwac się gotowymi receptami. A
            że niekoniecznie musza być zgodne z rzeczywistością to zupełnie nieważne...
        • luci-c Re: ROTFL, synku, nie rozsmieszaj mnie 18.02.06, 15:55
          prognoza inflacyjna jest tylko celem do którego się dąży,a nie celem
          samym w sobie;podobnie jak mędrcy od tysiecy lat dążą do poznania prawdy,
          nigdy jej jednak nie osiągając
          • great.one jednym tchem mowisz ze po to jest cel 18.02.06, 16:02
            inflacyjny,zeby do niego dazyc,a zaraz po tym sobie zaprzeczasz.Wlasnie po to
            tworzy sie budzet,okresla cel inflacyjny i koryguje stopy,zebys mogl sobie
            zaplanowac zycie.Zwlaszcza jesli jestes przedsiebiorca.Jesli tego nie
            rozumiesz,marnie widze Twoja przyszlosc.Do tej pory bylo latwo,mielismy
            okres "burzy i naporu".Teraz czas na analize wskaznikow i ich
            pilnowanie.Skonczyly sie proste rezerwy,a na karku mamy Chiny i nie tylko.
            • luci-c Re: jednym tchem mowisz ze po to jest cel 18.02.06, 16:12
              podaj mi przykład kogolwiek kto kiedykolwiek trafił idealnie w cel inflacyjny?
        • franciszekszwajcarski Re: ROTFL, synku, nie rozsmieszaj mnie 18.02.06, 18:07
          skończyłeś ekonomie i nie wiesz, że NBP prognozuje inflacje średnioroczną, a
          nie grudzień do grudnia ? To fajna ekonomia musiała być. Dawali zaliczenia za
          flaszke ? :)
    • bebe3 Re: Znow totalna pomylka Balcerowicza 18.02.06, 15:57
      Ale juz słyszałam wypowiedź Dobrego premiera,że to jeden z sukcesów rządu:)
      • entefuhrer Bo nasz PRemier jest elastyczny - w zależności... 18.02.06, 16:03
        ...od potrzeby (lub kaprysu Pana Prezesa) może przedstawić ją jako sukces lub
        porażkę ;-)
        • great.one jednak ekonomia ma w powazaniu premiera, 18.02.06, 16:04
          blizniakow,a nawet Pana Boga,o Rydzyku nie wspominajac.I nic tu sie nie da
          oszukac na dluzsza mete.
        • bebe3 Re: Bo nasz PRemier jest elastyczny - w zależnośc 18.02.06, 16:05
          Tak jak z becikowym:) Raz sukces rządu innym krecia robota PO:)
    • kahlil Re:Balcerowicz osiągnął wiek emerytalny. 18.02.06, 16:15
      n/t
      • great.one Popatrz na zamiary PiS i pomysl o swojej 18.02.06, 16:20
        emeryturze,poki jeszcze masz czas.
        • paseo i niech nie liczy na Panstwo,bo umrze w nedzy 18.02.06, 16:33
    • zhureck Balcerowicz to taka nadmuchana lala. Aż dziw 18.02.06, 16:48
      bierze, że przez te 16 lat nie było odważnego, który spuściłby z niej
      powietrze. To tylko pokazuje jakie umocowanie w mediach i elitach mają
      postkomuniści :(
      • paseo a moze dlatego,ze to dzieki niemu Polska 18.02.06, 16:53
        nigdy w swojej historii nie byla tak bogata????
        Moze dlatego ma tyle nagrod i tytolow miedzynarodowych i polskich??
        Moze dlatego,ze wczesniej nie bylo przestepcy Leppera,ktory nieoddawanie
        pozyczonych pieniedzy zrobil sobie sposobem na zycie??
        • zhureck Ta, jasne, bogata jak cholera. Mogła być teraz 18.02.06, 17:02
          ze 3x bogatsza, gdyby na początku tzw. transformacji, wbrew łże-liberalnym
          działaniom Balcerowicza i s-ki, zerwała raz na zawsze z socjalizmem, olała
          eurokołchoz i zaprowadziła tutaj w miarę wolny rynek. A teraz to możemy sobie
          tylko powspominać.
          • paseo masz duzo racji,ale w tamtej sytuacji to wlasnie 18.02.06, 17:04
            Balcerowicz nas uratowal.Gdyby byl ktos mniej twardy,wszystko by sie rozsypalo.
            • zhureck A czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem? n/t 18.02.06, 17:20
              • paseo umiem:napisales zhureck i czytam zhureck.Pasuje 18.02.06, 17:24
                ?
          • miss.take Re: Ta, jasne, bogata jak cholera. Mogła być tera 18.02.06, 17:46
            zhureck napisał:

            > ze 3x bogatsza, gdyby na początku tzw. transformacji, wbrew łże-liberalnym
            > działaniom Balcerowicza i s-ki, zerwała raz na zawsze z socjalizmem, olała
            > eurokołchoz i zaprowadziła tutaj w miarę wolny rynek.

            jak to fajnie byc madrym po 16 latach.
            ale gdy przychodzi co do czego i trzeba wybierac, czy isc droga wytyczona przez
            Estonie czy Bialorus, to Michalkiewicz wybiera jednak Bialorus.
          • a.adas Re: Ta, jasne, bogata jak cholera. Mogła być tera 18.02.06, 18:02
            nie rozumiem, jak mozna równocześnie
            - zerwać raz na zawsze z socjalizmem (jak rozumiem zachowując kontrolę państwa
            nad gospodarką)
            - olać eurokołchoz
            - zaprowadzić w miarę(?) wolny rynek
            • miss.take Re: Ta, jasne, bogata jak cholera. Mogła być tera 18.02.06, 18:18
              a.adas napisał:

              > nie rozumiem, jak mozna równocześnie
              > - zerwać raz na zawsze z socjalizmem (jak rozumiem zachowując kontrolę państwa
              > nad gospodarką)
              > - olać eurokołchoz
              > - zaprowadzić w miarę(?) wolny rynek

              No coz Michalkiewicz zna recepte na wszystko.
              Generalnie jak sie siedzi w fotelu i pisze felieton to swiat wydaje sie prosty,
              a rozwiazania, ktore felietonista Michalkiewicz wymysla genialne, eleganckie.
              Jedyne, czego felietonista Michalkiewicz nie rozumie, to dlaczego ten glupi
              swiat nie rozumie felietonisty Michalkiewicza, a Michnik nie chce go uznac
              geniuszem i prawowitym czlonkiem Salonu.
              • zhureck Ależ wtedy właśnie Michalkiewicz jak i zresztą 18.02.06, 21:40
                jego partia to postulowały! Więc ma on pełne prawo pisać o tym, jak wiele
                zostało skrewione. Czytałeś ten felieton? Masz jakieś konkretne obiekcje to je
                wyłóż - spróbuję ci objaśnic. Bo na razie nic merytorycznego nie napisałeś.

                > No coz Michalkiewicz zna recepte na wszystko.
                > Generalnie jak sie siedzi w fotelu i pisze felieton to swiat wydaje sie
                prosty,
                > a rozwiazania, ktore felietonista Michalkiewicz wymysla genialne, eleganckie.
                > Jedyne, czego felietonista Michalkiewicz nie rozumie, to dlaczego ten glupi
                > swiat nie rozumie felietonisty Michalkiewicza, a Michnik nie chce go uznac
                > geniuszem i prawowitym czlonkiem Salonu.
                >
            • zhureck Hm, a co tu jest do rozumienia? 18.02.06, 21:36
              Teraz ja z kolei nie rozumiem :)

              a.adas napisał:

              > nie rozumiem, jak mozna równocześnie
              > - zerwać raz na zawsze z socjalizmem (jak rozumiem zachowując kontrolę państwa
              > nad gospodarką)

              Przecież nigdzie nie pisałem o zachowywaniu etatyzmu!

              > - olać eurokołchoz

              No bo ow z wolnym rynkiem ma coraz mniej wspolnego (proces sowietyzacji tzw. UE
              zaczął się gdzieś na początku lat 90. i można było przewidzieć do czego to
              prowadzi i prowadzić będzie)

              > - zaprowadzić w miarę(?) wolny rynek

              A ściślej zostawić to co było po wdrożeniu w życie ustaw Wilczka/Rakowskiego.
              Pilnie poprawić prawo, by komuchom nie było tak łatwo się uwłaszczać i
              ewentualnie w niedalekiej przyszłości moc im cudze odebrać. Rzecz jasna to co
              piszę to czyste fantasy, bo Magdalenka/Okrągły Stół i dogadanie się z
              czerwonymi taki stan rzeczy niejako gwarantowały.
    • hrabia.m.c Re: zły Balcerowicz,pokażcie lepszego. 18.02.06, 17:00
      balcerowicz ma role "klawisza".zawsze bedzie zly.
      jak trzuma za morde to mu obrońcy swobod obywatelskich do gardla..
      jak poluzuje i więzniowie pouciekają ,to mu Zibro do gardla..
      i tak żle i tak nie dobrze.

      ale najciekawsze w tym ,że Balcerowicz to ktos idealny na to stanowisko,
      ,ma "jądra" jak dzwony i przed byle palantami (kkaziami ,jarkami,andrzejkami)
      nie pęka.
      mogą Go cmoknoąc
      • paseo madrze,Panie Hrabio.Co elita,to elita. 18.02.06, 17:01
      • paseo Hrabia.M.C. tez umial zarzadzac swoimi 18.02.06, 17:02
        pieniedzmi.
      • abstrakt2003 To prawda Balcerowicz ma charakter 18.02.06, 17:58
        i nie chodzi o leszczy z rządu i PiS tylko spekulantów walutowych.
        Już podejmowali pruby wykończenia naszej waluty ale nerwowo nie wytrzymywali -
        sami na tych operacjach tracili. A angarzowali po kilkanaście mld $. Tylko
        dzięki zgromadzonym rezerwom oraz polityce Balcerowicza nie udało im się
        wydrenować naszego rynku z waluty.
        • men190 Re: To prawda Balcerowicz ma charakter 18.02.06, 18:12
          Musze przyznac niemoto, ze niezly jestes. Jeszcze ortografii z elementarza I
          klasy nie opanowales a wypowiadasz sie w temacie modeli ekonomicznych. ROTFL.
          • abstrakt2003 A chwytaj się za ortografy biedaku! 18.02.06, 18:20
            Nic innego ci nie pozostało.
            • men190 Re: A chwytaj się za ortografy biedaku! 18.02.06, 18:22
              No twoje posty sa pelne argumentow merytorycznych.
              Mozna tylko ponabijac sie z ciebie, nieuku.
    • karlin Narodowy Bank Pomyłek Prezesa 18.02.06, 17:06
      Zostawcie go.

      Przeciw komuś trzeba przecież obstawiać.

      :)

      Poza tym ci, którym przysparza zysków go lubią.
    • abstrakt2003 Ignorant 18.02.06, 17:30
      Idź się doucz tochę durniu zanim drugi raz będziesz się wypowiadał na temat
      ekonomii.
      • paseo daj spokoj,za niego mysli lepper,albo rydzyk 18.02.06, 17:42
        • hrabia.m.c Re: daj spokoj,za niego mysli lepper,albo rydzyk 18.02.06, 17:58
          A i tego nie potrawi przekazać na forum.(kantow rydzyka)
          widocznie ściagi nie dostał
          • men190 Re: daj spokoj,za niego mysli lepper,albo rydzyk 18.02.06, 18:04
            Ja nie o kantach Rydzyka. Ja o tradycyjnej corocznej pomylce Balcerowicza w
            szacowaniu inflacji. Tym razem pomylka imponujaca, bo zamiast 2,5% mamy 0,7% -
            28% szacowanej wielkosci.
            • franciszekszwajcarski Re: daj spokoj,za niego mysli lepper,albo rydzyk 18.02.06, 18:12
              przytocz prosze źródło cytowanej przez ciebie prognozy mówiącej o 2,5%. :)
              • men190 Sluze pomoca 18.02.06, 18:18
                www.nbportal.pl/pub/auto/B/0004/KAT_B4039.PDF
                • franciszekszwajcarski Re: Sluze pomoca 18.02.06, 18:30
                  zostałeś moim ulubionym ekonomicznym analfabetą na tym forum. chociaż i tak
                  generalnie masz dużego plusa za podniesienie sensownego tematu. Szkoda tylko,
                  że go nie rozumiesz. :)
                  • men190 Re: Sluze pomoca 18.02.06, 18:50
                    No coz, tez uwazam Cie za ekonomicznego analfabete, choc abstrackta2003 nie
                    pobijesz. W takim razie pozwolisz, ze to on bedzie moim ulubionym.
                    • franciszekszwajcarski Re: Sluze pomoca 18.02.06, 18:52
                      a dlaczego uważasz mnie za analfabete ? tak na zasadzie wzajemności, czy
                      dostrzegasz jakies absurdy w moich wypowiedziach ? :) bo ja w twoich dostrzegam
        • men190 Paseo 18.02.06, 18:00
          Cwicz umysl, na razie to troche za krotki jestes na dyskusje o powaznych
          sprawach takich jak kolejna pomylka Balcerowicza przy szacowaniu inflacji.
          Studiujesz czy jeszcze chodzisz do gimanzjum?
      • men190 HA HA HA HA 18.02.06, 17:57
        Proste stwierdzenie faktu o pomyslce Balcerowicza i jakie oburzenie sieroty
        umyslowej o nicku abstrackt2003.

        No w dyskusji to jestes mocny, argumenty powalajace.
        • abstrakt2003 Powtarzam 18.02.06, 18:02
          Nie masz pojęcia o prognozowaniu oraz tworzeniu modeli ekonomicznych (innych
          zresztą też) Jesteś ignorantem i niedouczonym głupkiem! Ośmieszaś siebie,
          rodzinę oraz cały rodzaj ludzki! Jeśli chciałbyś wyświadczyć ludzkości
          przysługę to powinieneś popełnić samobójstwo! Miałbys chociaż szansę na nagrodę
          Darwina! Ale też musiałbyś się postarać i wykazać inwencją!
          www.nagrody.jeja.pl/d0.php
          • men190 Napisz cos o tych modelach ekonomicznych 18.02.06, 18:08
            Sierotko, widac, ze uzywasz pojec, ktorych nie rozumiesz.
            I bylo by bardzo milo, gdybys wytlumaczyl nam te pomylke Balcerowicza.
            Dlaczego znow tak bardzo sie pomylil, w koncu przeciez jest nieomylny.
            • franciszekszwajcarski Re: Napisz cos o tych modelach ekonomicznych 18.02.06, 18:17
              zanim zaczniesz innym wypominać nieznajomośc tematu powinieneś nauczyć sie
              odróżniać inflacje średnioroczną od inflacji rok do roku. Bo sie troszke
              osmieszasz.
            • abstrakt2003 QRWA! 18.02.06, 18:17
              Mam ci korepetycji udzielać!?
              Spadaj gnojku!
              • men190 Jakich korepetycji? 18.02.06, 18:19
                Z liczenia do 20? Daruj sobie.
                • abstrakt2003 Re: Jakich korepetycji? 18.02.06, 18:21
                  men190 napisał:

                  > Z liczenia do 20? Daruj sobie.
                  =======================================
                  To ty nawet do 20 nie potrafisz liczyć!?
                  Zadziwiasz mnie coraz bardziej!
    • smok5 To jest MEGA pomyłka. 18.02.06, 19:13
      Facet, którego jednym z głownych zadań jest określenie i plinowanie inflacji
      myli sie o 400%. To jest księgowy ze spółdzielni rolniczej a nie "ekonomista".
      • franciszekszwajcarski Re: To jest MEGA pomyłka. 18.02.06, 19:26
        smok5 napisał:

        > Facet, którego jednym z głownych zadań jest określenie i plinowanie inflacji
        > myli sie o 400%. To jest księgowy ze spółdzielni rolniczej a nie "ekonomista".

        Straszne bzdury wypisujesz. Z sześciu powodów.

        1. Nie ma takiego czegoś jak "okreslenie inflacji", można ją co najwyżej
        prognozować.

        2. Prognoza i pilnowanie inflacji to nie jest zadanie jakiegoś faceta, tylko
        Rady Polityki Pieniężnej, złozonej z dziesięciu osób. Prezes NBP ma tam jeden
        głos, tak samo jak wszyscy pozostali.

        3. NBP prognozuje zawsze inflacje średnioroczną. aby ją obliczyć należy
        zsumowac roczne wyniki inflacji ze stycznia, lutego, marca itd aż do grudnia i
        tę sume podzielić przez 12.

        4. Inflacja średnioroczna w 2005 wyniosła 2,2%

        5. NBP prognozując inflacje średnioroczną zawsze zastrzega, że moga wystepować
        niewielkie odchylenia w górę, lub w dół na skutek wydarzeń zewnętrznych nie do
        przewidzenia. W październiku rosja zablokowała polski eksport żywności, przez
        co ceny żywności w Polsce spadły ponadnormatywnie, co miało wpływ na inflacje w
        ostatnich miesiącach roku.

        6. Wynik inflacji za 2005 rózni się od prognozy o 0,3 punktu procentowego, co
        mieści się w dopuszczalnych granicach przesunięcia, zwłaszcza, że wystapił
        czynnik nieprzewidywalny.

        7. MEGA to są co najwyżej te pierdy, które tu wypisujecie.
        • smok5 O czym ty piszesz? 18.02.06, 20:34
          Dla udowodnienia głupoty tego co się prawie zawsze mylisz podajesz poziom
          inflacji z kosmosu! Ale licząc nawet w tak naciągany sposób jak ty pomyłka o
          0,75 procenta w prognozie inflacji to jest tak jak się pomylić o 1000 km w celu
          podróży. I ty o tym wiesz. Najniższa inflacja w Europie przy jednej zwyższych
          stopach procentowych. Kto na tym zyskuje?
          • bush_w_wodzie Re: O czym ty piszesz? 18.02.06, 20:59
            smok5 napisał:

            > Dla udowodnienia głupoty tego co się prawie zawsze mylisz podajesz poziom
            > inflacji z kosmosu!


            chyba z gus-mosu. inflacja srednioroczna w 2005 wyniosla 2.1%

            tymczasem:

            >>
            Od początku 2004 r. Narodowy Bank Polski realizuje ciągły cel inflacyjny na
            poziomie 2,5% z dopuszczalnym przedziałem wahań +/- 1 punkt procentowy.
            <<

            akurat tym razem balcerowicz trafil. spudlowac moze za to w tym roku


            > Ale licząc nawet w tak naciągany sposób jak ty pomyłka o
            > 0,75 procenta w prognozie inflacji to jest tak jak się pomylić o 1000 km
            > w celu podróży.


            bzdura. normalna niepewnosc jest w granicach 1%
          • franciszekszwajcarski Re: O czym ty piszesz? 18.02.06, 21:11
            częściowo rzeczywistośc objaśnił ci kolega bush, ja tylko dodam, że stopy banku
            centralnego wcale nie są najwyższe w Europie, a jeśli chodzi o stopy rynkowe to
            sa one dośc wysokiegłównie ze względu na polityke budżetową, a nie monetarną.
            możliwość zarabiania na finansowaniu wysokiego deficytu budżetowego sprawia, że
            banki moga sobie "odpuścić" walke o klienta i zmniejszanie swoich marż. A swoją
            drogą kredyty hipoteczne w Anglii są na 6% procznie, a w Polsce są już na 5%.
            więc ta odwieczna mantra o wysokich stopach straciła już bardzo wiele na
            aktualności.
    • unizony_sluga_toldi Re: Znow totalna pomylka Balcerowicza 18.02.06, 21:43
      haslo VI RP "socjaliści muszą odejść"
      • tadeuszx Re: Znow totalna pomylka Balcerowicza 18.02.06, 22:46
        unizony_sluga_toldi napisał:

        > haslo VI RP "socjaliści muszą odejść"
        Chwila, a hasła dla IV i V RP? Co zaś do tego "socjaliści muszą odejść", to
        obawiam się, że nawet w VI RP nie do zrealizowania. W Unii trzymają się mocno.
        Praktycznie trzęsą Unią. A skoro my w Unii, to i nami! To jak ich "wykopsać"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka