Dodaj do ulubionych

Łysiak: "Jezus to ku...as"

19.02.06, 17:29
a dokładniej:
"Czas wyartykułować dosadnie (bez eufemizmów) ten symboliczny casus:
polska hucpiara oznajmiła rodakom swym "dziełem" eksponowanym przez
galerię, że Jezus to ku...as - a rodacy spuścili łby."
Gazeta Polska 15.02
(w GP zamiast "..." występuje litera "t")

I pytanie moje oczywiście nie brzmi czy Waldemar Łysiak to kretyn - bo
po cóż dyskutować nad pytaniami retorycznymi. Pytanie brzmi co by było
gdyby takie słowa napisał Paweł Wroński czy Piotr Stasiński a opublikowała
Gazeta Wyborcza?
Obserwuj wątek
    • pandada [...] 19.02.06, 17:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nowy331 [...] 19.02.06, 17:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • buffalo_bill "Oni" znaczy kto? 19.02.06, 17:40
        Stolik? Układ? Salon? Czworokąt Na Styku? Łżeelity?
        Kto tak myśli błyskotliwy mędrcze?
        • nowy331 Re: "Oni" znaczy kto? 19.02.06, 17:50
          To po kiego grzyba zadajesz pytania?? szukaj w swoim poscie "inteligencie".
          • ukos [...] 19.02.06, 18:07
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • buffalo_bill Re: No jak to kto - ci, co nie są z PiS! 19.02.06, 18:15
              Ja bardzo proszę już bez osobistych "wycieczek" bo nam ten wątek
              wykasują.
    • dr.szfajcner [...] 19.02.06, 17:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • p.smerf Re: Łysiak: "Jezus to ku...as" 19.02.06, 17:50
        Zbaczając nieco z tematu, mam pytanie do specjalistów od symboliki, może ktoś mi
        wyjaśni znaczenie symbolu, który niedawno tu prezentowano.
        Grupa zwolenników RM niosła tablicę na której była Gwiazda Dawida a w środku był
        prałat Jankowski.
        • pandada Może "Żydzi to Jankowscy" 19.02.06, 17:56
          czyli coś bardzo obraźliwego
        • humbak Re: Łysiak: "Jezus to ku...as" 19.02.06, 17:57
          Osz kurcze... ciężkie... naprawdę cięzkie:D
        • paseo to proste.Wg.R.M. zydzi go osaczyli i zamkneli 19.02.06, 18:04
          w izolacji
          • humbak Re: to proste.Wg.R.M. zydzi go osaczyli i zamknel 19.02.06, 18:08
            Też mi to przyszło do głowy, ale trochę to toporne. gwiazd Dawida kojarzy się
            raczej z fortyfikacjami obronnymi:) Chyba że potraktujemy to jako więzienie.
          • entefuhrer ...i Henio cierpi teraz za miliony (własne) ;-) 19.02.06, 18:32
            .
      • dr.szfajcner Wycieliscie z powodu kataryny.kataryny czy Jezusa? 19.02.06, 22:37

    • asienka32 Re: Łysiak: "Jezus to ku...as" 19.02.06, 18:09
      Pytanie brzmi co by było
      > gdyby takie słowa napisał Paweł Wroński czy Piotr Stasiński a opublikowała
      > Gazeta Wyborcza?

      Żaden z ww. wymienionych nie napisałby takiej oczywistej glupoty. Przecież
      według nich owe ekspozyzje to ekspresja artysty, choćby nawet ów artysta miał
      nasr.. na cokół a potem wbić w swoje "dzieło" krzyż. W końcu w postępowym
      świecie takie artystyczne wybryki są w modzie. I nieważne, nie warte komentarza
      jest to, że 90 procent odbiorców tej "sztuki" przyprawia ona o pawia, ważne ze
      kilku dewotow zawiadamia prokuraturę o obrazie uczuć religijnych - o tym
      pismaki z lubością rozpisują się przez kilka miesięcy i lat robiąc reklamę
      panienkom pokroju Nieznalskiej.
      • kropek_oxford A ja zglaszam sprawe do prokuratury: poczulem sie 19.02.06, 18:19
        gleboko dotkniety swietokradztwem Lysiaka:)))
        • asienka32 Re: A ja zglaszam sprawe do prokuratury: poczulem 19.02.06, 18:38
          kropek_oxford napisał:

          > gleboko dotkniety swietokradztwem Lysiaka:)))

          Ja sie czuję głęboko dotknięta twoimi paszkwilami na temat Polaków. Tyle,ze
          uważam, ze prokuratura jest od scigania bandytów i przestępców a nie od
          zajmowania sie nieszkodliwymi bzdurami i pomyleńcami / dotyczy również "dzieł
          sztuki" będących tematem tego wątku/
          • pandada Re: A ja zglaszam sprawe do prokuratury: poczulem 22.02.06, 12:55
            Niestety uczucia nacjonalistyczne nie są chronione - jedynie religijne. I to prawo ci nie pozwala na założenie sprawy, a nie wspaniałomyślność i dbałość o pracę sądów.
        • buffalo_bill To ja mam dla Ciebie coś jeszcze 19.02.06, 18:38
          "Tak to już nas (mowa o narodzie polskim) przyuczono do potulnego
          lezenia w gó...nach."

          Jako wzorowy Polak i katolik nie możesz tego odpuścić :-)
          • kropek_oxford Fajnie, tylko ze ja jestem ANGLIKANIN :))) 19.02.06, 19:18

            • siekiera77 [...] 20.02.06, 10:47
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • buffalo_bill 90% odbiorców tej sztuki jej nie akceptuje? 19.02.06, 18:23
        To Nieznalska wystawiła się w parafialnej galerii???
        Zresztą mniejsza z tym Asieńko. Ale czy nie sądzisz, że PiSmactwo
        trochę już goni w piętkę? Walcząc o dobre imię Jezusa nazywać go
        ku...sem? Przy tym to już ta "instalacja" z genitaliami wydaje się
        mało kontrowersyjna.
        • asienka32 Re: 90% odbiorców tej sztuki jej nie akceptuje? 19.02.06, 18:34
          buffalo_bill napisał:

          > To Nieznalska wystawiła się w parafialnej galerii???

          Uważasz, ze tylko w parafialnej galerii sztuka Nieznalskiej wywołuje
          estetycznego pawia?

          > Zresztą mniejsza z tym Asieńko. Ale czy nie sądzisz, że PiSmactwo
          > trochę już goni w piętkę? Walcząc o dobre imię Jezusa nazywać go
          > ku...sem? Przy tym to już ta "instalacja" z genitaliami wydaje się
          > mało kontrowersyjna.

          Łysiak zinterpretował zapewne dosadnie i dosłownie przeslanie owego dzieła, a
          ne nazwał go obraźliwie, bo takie ma przekonania.
          • humbak Re: 90% odbiorców tej sztuki jej nie akceptuje? 19.02.06, 18:41
            Ciekawe że mnie przychodzi na myśl mniej wulgarne inteporetacja tego dzieła.
            • joella.r Trafiłeś dokładnie w sedno :) /n 19.02.06, 18:42
          • buffalo_bill Ja wogóle nie wiem czy Nieznalska wywołuje pawia 19.02.06, 18:56
            Bo nigdy żadnej jej pracy nie widziałem. A już najmniej wiem skąd Ci się
            wzięło to "90%". Na takie wystawy raczej nie przyjeżdżają wycieczki
            Rodzin Radia Maryja. A takich galerii jak ta w Gadńsku są tysiące. I wiem
            dobrze (empirycznie), że bardzo mało ludzi do nich zagląda. A ci co
            zaglądają to wiedzą po co - to nie są Kropówki czy krakowski Rynek, żeby
            każdy tam trafił.

            Łysiak zapewne dosadnie zinterpretował? A może szacowny Bibliofil
            i Bonapartysta ma żal do mediów, że tak o nim cicho. Że wszyscy mówią
            o karykaturach w Rzeczpospolitej, o Wyborczej, o różnych Kurskich
            i Pacewiczach a nie o nim. Ciekawe do czego jeszcze się posunie?
            Może: Zapier... wszyst... kut... obrażających Najświętszą Panienkę.
            A może: Obsra... skur... nie sznujące miłosierdzia bożego?
            • asienka32 Re: Ja wogóle nie wiem czy Nieznalska wywołuje pa 19.02.06, 19:00
              A jaką estetyczną reakcję może wywołac kutas powieszony na krzyzu - symbolu
              waznym dla wielu milionów ludzi na świecie?
              A w kwestii łysiak to nie wiem jak się daleko posunie - czytałam kilka jego
              pozycji i obelżywe oraz konrewersyjne słowa padały zazwyczaj tylko w cytatach
              np. z Miłosza
              • humbak Re: Ja wogóle nie wiem czy Nieznalska wywołuje pa 19.02.06, 19:09
                Estetyczną? Marną, ale czasem trzeba też pomyśleć, a nie działać impulsywnie.
              • buffalo_bill To rzeczywiście mało go czytałaś 19.02.06, 19:12
                Może Ci zacytuję z tego samego artykułu - Gazeta Polska 15.02:
                "Żydzi wyprodukowali parodię Ewangelii pt. " Toledot Jeszu", która
                prezentuje Matkę Chrystusa jako dziwkę, co poczęła bękarta"

                Gdzieś tam wyżej zamiesciłem jeszcze cytat jakto my wszyscy "leżymy
                w gó...nach".

                A z tą reakcją na męskie genitalia na krzyżu. W tysiącach kościołów
                na obrazach jest przedstawiany Jezus całkiem nagi. Jak w tym obrazie
                Leonarda da Vinci:
                www.reprodukcja.pl/gal/LDV00191.jpg
                Gdzie w pełni widać przyrodzenie. I ludzie przychodzą i modlą się?
                • asienka32 Re: To rzeczywiście mało go czytałaś 19.02.06, 19:17
                  Łysiak pisze wprost, to co inni owijają w bawełnę nazywają sztuką, karykaturą
                  etc...

                  > "Żydzi wyprodukowali parodię Ewangelii pt. " Toledot Jeszu", która
                  > prezentuje Matkę Chrystusa jako dziwkę, co poczęła bękarta"
                  Może warto poczytać wpierw ww. dzieło a potem odnieśc się do zasadności
                  komentarza.
                  • buffalo_bill Słownictwo obrońcy Wartości Chrześcijańskich: 19.02.06, 19:44
                    "Robić laskę", "koprofagia", "ciota", "dziwka", "łajno", "mocz", "dzadówka",
                    "gó..", "kutas". I to wszystko z tylko jednego cytowanego przeze mnie
                    artykułu Łysiaka w Gazecie Polskiej. Czy to naprawdę jest tylko "nieowijanie
                    w bawełnę"?
                    Czy lata pracy Wyszyńskiego i Wojtyły poszły na marne? Że doczekaliśmy
                    "takich" obrońców wartości chrześcijańskiech...
                    • asienka32 Re: Słownictwo obrońcy Wartości Chrześcijańskich: 19.02.06, 19:45
                      Czy Łysiak jest obrońca wartości chrześcijańskich?
                      Wątpię.
                      • buffalo_bill To doszliśmy do porozumienia 19.02.06, 19:50
                        asienka32 napisała:

                        > Czy Łysiak jest obrońca wartości chrześcijańskich?
                        > Wątpię.
                        >

                        W pełni się pod tym podpisuję.
                        • asienka32 Re: To doszliśmy do porozumienia 19.02.06, 19:52
                          > W pełni się pod tym podpisuję.

                          Łysiak jest obrońcą wartości, która każa nazywać czarne czarnym a białe białym.
                          I to mi się w nim podoba.
                          /pod tym pewnie się nie podpiszesz :) /
                          • buffalo_bill Pod tym to już się na pewno nie podpiszę 19.02.06, 20:04
                            Bo to nie jest nazywanie czarnego czarnym. To jest nazywanie czarnego
                            gów..., ku..., skur... etc, etc. A z tym białym Łysiaka - to co dla
                            niego jest białe to dla mnie w większości mocno brudne - vide PiS
                            i jego liderzy, Ojciec Malwersant itp.
                            • asienka32 Re: Pod tym to już się na pewno nie podpiszę 19.02.06, 20:08
                              Łysiak się sprzeciwia towarzystwu z pod znaku dawnej UD, obecnie PD mozcno
                              związanemu z byłymi pzprowcami.
                              A to nie wystarczy, aby nazywać go wyznacą ideologii Rydzyka /chociaż Michnik
                              chętnie promuje dwubiegunową scenę polityczną czyli albo oni, albo my/
                              • buffalo_bill Nie zauważyłem żeby Łysiak sprzeciwiał się PZPR 19.02.06, 20:20
                                Właśnie liczyłem na to, że gdy tow. Jasiński z PZPR, za wstawiennictwem
                                "magdalenkowców" Kaczyńskich, otrzymał mianowanie na Ministra Skarbu
                                w rządzie Marcinkiewicza to Łysiak ten fakt ostro obsmaruje. Sojusz
                                tzw. Magdalenki z eks-PZPR-owcami zawsze wzbudzał jego emocję. A on
                                tymczasem swój felieton poświęcił wzywaniu do obrony wartości
                                chrześcijańskiech. A pomiędzy wierszami tego artykułu wyłania się jawne
                                poparcie działań Ojca Malwersanta, który równie mocno walczy o wszelkiego
                                typu "obrazy uczuć".
                                • eryk2 No wiesz! 19.02.06, 21:55
                                  buffalo_bill napisał:
                                  Nie zauważyłem żeby Łysiak sprzeciwiał się PZPR

                                  Jak możesz - w ponurych czasach komuny Niezłomny Waldemar Baldhead stworzył
                                  postać literacką o nazwisku Navider. Gdy przeczytać to od prawej do lewej,
                                  wychodzi Red Ivan - tak dzielnie zwalczał bolszewizm nasz pupil! Ten genialny
                                  pomysł był tak świetnie zakonspirowaną krytyką przodującego us.roju, że nawet
                                  cenzura peerelowska się nie połapała i książeczkę wydano. Brawo! Bis!
                                  • buffalo_bill Baldhead :-))) 19.02.06, 22:04
                                    Dobre :-)))
                                    Pamiętam jego książeczki z lat 80-tych, więc tak źle z tą cenzurą
                                    nie miał.
            • joella.r Już kilkakrotnie posunał się bardzo daleko 19.02.06, 19:04
              było coś o papieżu, ostatnio widziałam gdzieś bardzo obraźliwy tekst o
              Rosjanach (nie znajdę teraz)
              Pewnie to wszystko w ramach "niepoprawności potylicznej", którą niektórzy
              wymuchują jak sztandarem. A może to coś więcej
              Rzadko czytam Lysiaka, tylko wtedy, kiedy ktoś poda link, może było więcej
              takich kwiatków
      • wiewiorzasta Re: Łysiak: "Jezus to ku...as" 19.02.06, 18:27
        Czyli - dewoty zrobiły reklamę Nieznalskiej :)

        Gdyby nie dewoty w postaci posłów Strąka i Szumskiej, to Nieznalska odeszłaby w
        słuszny niebyt, a tak - nawet małe dzieci wiedzą, kto to Dorotka N., a jej
        dziełko można zobaczyć co jakiś czas w gazetce czy telewizorze :)

        Może czas tym razem oskarżyć Strąka i Szumską o obrazę uczuć religijnych poprzez
        rozpowszechnianie?
        • asienka32 Re: Łysiak: "Jezus to ku...as" 19.02.06, 18:42
          > Może czas tym razem oskarżyć Strąka i Szumską o obrazę uczuć religijnych
          poprze
          > z
          > rozpowszechnianie?
          Ja jestem zdania, ze prokuratura nie jest od tego.

          > Czyli - dewoty zrobiły reklamę Nieznalskiej :)
          Dewoty wspólnie z prasą /swoją i "tą wrogą"/
      • pandada Re: Łysiak: "Jezus to ku...as" 19.02.06, 18:31
        1. Widziałaś dzieło Nieznalskiej?
        2. Zadałaś sobie trud, aby dotrzeć do tego co Nieznalska chciała wyrazić i czym były poszczególne symbole?
        3. Reklamę Nieznalskiej robią ci, którzy chcieli ją wsadzić do więzienia, jak i ci, którzy po latach wciąż widzą kutasa w miejscu Jezusa i nie mogą wytrzymać bez swych kwików o Nieznalskiej.
        4. Czy Łysiak napisał tak jak należy, czy przegiął pałę świętą?
        • asienka32 Re: Łysiak: "Jezus to ku...as" 19.02.06, 19:06
          pandada napisał:

          > 1. Widziałaś dzieło Nieznalskiej?
          Widziałam w TV.

          > 2. Zadałaś sobie trud, aby dotrzeć do tego co Nieznalska chciała wyrazić i
          czym> były poszczególne symbole?
          Nie, bo uważam, ze jedyne co chciała to przy pomocy skandalu zaistnieć w
          mediach /co się jej udało/

          > 3. Reklamę Nieznalskiej robią ci, którzy chcieli ją wsadzić do więzienia, jak
          i
          > ci, którzy po latach wciąż widzą kutasa w miejscu Jezusa i nie mogą wytrzymać
          > bez swych kwików o Nieznalskiej.
          Tak, ale większosć osób jakie znam uważa, ze za takie coś nie powinno się
          wsadzać do więzień tylko postukać w czoło twórczyni i omijać szerokim łukiem
          jej galerie. Tych od więzienia było kilkoro, za to najgłośniej krzyczeli i
          mieli najlepsze wejście do mediów m.in. Gazety.

          > 4. Czy Łysiak napisał tak jak należy, czy przegiął pałę świętą?
          Łysiak napisał co uważa i jak interpretuje przesłanie artysty. Napisał to
          wprost a przecież powinien owijając w bawełnę sprawę penisa na krzyżu na końcu
          zaatakować Rydzyka, nieprawdaż????
          • wiewiorzasta Re: Łysiak: "Jezus to ku...as" 19.02.06, 20:14
            Się wtrącę, jeśli można.

            asienka32 napisała:

            > Widziałam w TV.

            Całość czy tylko 'krzyż z genitaliami'?

            > Nie, bo uważam, ze jedyne co chciała to przy pomocy skandalu zaistnieć w
            > mediach /co się jej udało/

            Gdyby celem Nieznalskiej było zaistnienie w mediach przy pomocy skandalu, to
            zaprosiłaby na wernisaż dziennikarzy z TVN. Prawda natomiast wygląda tak, że
            materiał z 'szokującej' wystawy TVN wyemitował dwa albo trzy dni przed jej
            zamknięciem po miesiącu od otwarcia.

            > Tak, ale większosć osób jakie znam uważa, ze za takie coś nie powinno się
            > wsadzać do więzień tylko postukać w czoło twórczyni i omijać szerokim łukiem
            > jej galerie.

            Aż mi nie chce przejść przez klawiaturę, że się z tobą zgadzam ;)))

            > Tych od więzienia było kilkoro, za to najgłośniej krzyczeli i
            > mieli najlepsze wejście do mediów m.in. Gazety.

            Myślisz, że Strąk, Szumska i tzw. Rodzina RM ma wejścia w GW? ROFTL :))))

            > Łysiak napisał co uważa i jak interpretuje przesłanie artysty. Napisał to
            > wprost a przecież powinien owijając w bawełnę sprawę penisa na krzyżu na końcu
            > zaatakować Rydzyka, nieprawdaż????

            A dlaczego teraz pisze o swojej interpretacji 'dzieła' Nieznalskiej? Dlaczego
            tego samego nie napisał, gdy afera zrobiła puffff?
            • asienka32 Re: Łysiak: "Jezus to ku...as" 19.02.06, 20:28
              > Myślisz, że Strąk, Szumska i tzw. Rodzina RM ma wejścia w GW? ROFTL :))))

              Statystycznie oni i ich przyjaciele zajmują najwięcej miejsca na łamach GW ;)
    • wiewiorzasta Re: Łysiak: "Jezus to ku...as" 19.02.06, 18:22
      A mnie zastanawia, co pan Pączek-W-Maśle ma do powiedzenia w kwestii kolesia
      'pakującego' siłowo, który był częścią instalacji. Że Jezus to paker albo łysy
      dresiarz?
      • pandada Matematyka obraża 19.02.06, 18:34
        A co powie o układzie współrzędnych?
        Że Jezus jest zerem?
        • humbak Re: Matematyka obraża 19.02.06, 18:36
          :D
        • wiewiorzasta Re: Matematyka obraża 19.02.06, 18:43
          pandada napisał:

          > A co powie o układzie współrzędnych?
          > Że Jezus jest zerem?
          >

          Ups... Myślisz, ze może próbować zdystansować Wassermanna Ziobrem?
    • kostka.s Lysiak to grafomanski debil 19.02.06, 18:28
      Katole poczuli sie urazeni gdy powiedziano im ze powinni. Jesli Jezus ze swa
      symbolika jest wlasnoscia (istotna czescia) naszej kultury to jest on takze
      wlasnoscia Nieznalskiej, ktora kreowala instalacje pn. "meskosc ukrzyzowana".
      Smaczne to bylo czy nie - mniejsza.
      Wazne ze Lysiak jest debil.
      • humbak Re: Lysiak to grafomanski debil 19.02.06, 18:33
        Łysiak nie ma racji, ludzie którzy uwzięli się na Nieznalską też... i Ty
        również.
      • nowy331 [...] 19.02.06, 19:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Powtarzając tę sentencję... 19.02.06, 18:40
      ...Łysiak przysłużył sie Prawdzie.
      • kostka.s Zatem jest Kutas na Krzyzu czyms co nie mialo praw 19.02.06, 18:47
        prawa zaistniec w jakiejkolwiek formie?

        Czy na krzyzu bezwzglednie wisiec moze wylacznie Jezus a np. Spartakus juz nie?
        • andrzej.01 Re: Zatem jest Kutas na Krzyzu czyms co nie mialo 19.02.06, 20:25
          Łysiak, jak wielu innych przed nim, zapędził się - chciał powiedzieć coś
          błyskotliwego, zaskakując skojarzeniami, a wyszło głupio. Zdarza się każdemu.
          Dziwne jest tylko, że znalazł tylu obrońców swego niezdarnego potknięcia, co to
          nawet bzdurę Łysiaka bronią jak świętości.

          „Czuję się chrześcijanką i Polką i dlatego jest mi przykro " – Anna Sobecka.
          • jorubijka Re: Zatem jest Kutas na Krzyzu czyms co nie mialo 19.02.06, 22:18
            debili ci u nas dostatek :)
            • jorubijka PS: Zatem jest Kutas na Krzyzu czyms co nie mialo 20.02.06, 02:49
              debili ci u nas dostatek :)

              To znaczy, ja calkiem serio sadze, ze Lysial ma cos z glowa :)
              • zolnierz.bez.zapalek Re: PS: Zatem jest Kutas na Krzyzu czyms co nie m 20.02.06, 06:08
                ale dlaczego on wyskoczyl z tym ku..asem na krzyzu? Kulturalny czlowiek nie
                siega po jaskiniowe argumenty, zatem...
                • kostka.s Re: PS: Zatem jest Kutas na Krzyzu czyms co nie m 20.02.06, 15:34
                  Co do Lysiaka to wiadomo: grafomanski debil.

                  Gdyby natomiast identyczna instalacje wystawil ks. Jankowski w charakterze Grobu
                  Panskiego to jeszcze by sie Mohery cieszyly ze tym razem nie zrobil szopki
                  polityczno-antyzydowskiej. No chyba ze doszukanoby sie, iz chodzilo o
                  Kwasniewskiego.
          • kostka.s Re: Zatem jest Kutas na Krzyzu czyms co nie mialo 20.02.06, 20:40
            „Czuję się chrześcijanką i Polką i dlatego jest mi przykro " – Anna Sobecka.

            Mogla by czuc sie do tego wszystkiego takze katoliczka - musialoby jej byc
            jeszcze bardziej przykro.
    • wiewiorzasta Re: To rzeczywiście mało go czytałaś 19.02.06, 20:06
      Ups... Przepraszam :(

      Miało być to:
      pulp.bluecircus.net/archives/Max_Ernst_The_Virgin_Spanking_the_Christ_Child_before_Three_Witnesses_Andre_Breton_Paul_Eluard_and_the_Painter.sized.jpg
      ale przedobrzyłam :(
      • asienka32 To Łysiak czy Marek Jurek? 19.02.06, 20:08

        • wiewiorzasta Re: To Łysiak czy Marek Jurek? 19.02.06, 20:15
          Bardziej mi się kojarzy z MJ, bo bite jest Dziecko.
          Ale - Święte Dziecko (to nie ironia) ma gołą pupę. To było a propos postu z da
          Vinci w tle i gołego Jezusa.
          • asso1 Re: To Łysiak czy Marek Jurek? 19.02.06, 21:36
            Kochani! Dajcie sobie spokój! Przecież Łysiak to nawiedzony idiota i zajmowanie
            się nim i jego "wytryskami" intelektu uwłacza godności normalnego człowieka.
            Naprawdę szkoda czasu!
    • b.krakus fiut z mandragory 19.02.06, 21:40
      ...
      • piaf.e Łysiak siega dna nie wiedząc jak na siebie zwrócic 19.02.06, 22:26
        uwagę.
        Czy ktokolwiek go jeszcze czyta?
        • buffalo_bill Jak to kto? Ja go czytam :-) 19.02.06, 22:32
          Choć mimo apeli Gazety Polskiej nie kupuję po dwa egzemplarze tylko
          po jednym. I pewnie niedługo splajtują, a Waldek pójdzie na... o zgrozo
          "kuroniówkę".
          Choć i tak to lepsze niż "michnikówka" :-)))
    • ave_duce Re: Łysiak: "Jezus to ku...as" 20.02.06, 06:48
      buffalo_bill napisał:

      > a dokładniej:
      > "Czas wyartykułować dosadnie (bez eufemizmów) ten symboliczny casus:
      > polska hucpiara oznajmiła rodakom swym "dziełem" eksponowanym przez
      > galerię, że Jezus to ku...as - a rodacy spuścili łby."
      > Gazeta Polska 15.02
      > (w GP zamiast "..." występuje litera "t")
      >
      > I pytanie moje oczywiście nie brzmi czy Waldemar Łysiak to kretyn - bo
      > po cóż dyskutować nad pytaniami retorycznymi. Pytanie brzmi co by było
      > gdyby takie słowa napisał Paweł Wroński czy Piotr Stasiński a opublikowała
      > Gazeta Wyborcza?
      >

      Jak to co? Podniósłby się wrzask pod niebiosa, Radio MaRyja i TV Trwam
      plus "Nasz Dziennik" aż krztusiłyby się plując jadem na "polskojęzyczne"
      medium, a wszystkiemu winien byłby Michnik!

      ;)
    • fidel.castrol a kto to takiego "polska hucpiara"? 20.02.06, 08:12
      nieznalska? jestem za Kaczorem, a wy porzuccie wreszcie te moh-air-y, bo juz
      powietrza brakuje!!
    • ratatatam hucpiara Nieznalska 20.02.06, 12:03
      przeciez Lysiak jedynie zwerbalizowal przekaz plastyczny autorstwa Niznalskiej
      • andrzej.01 Re: hucpiara Nieznalska 20.02.06, 12:21
        Ciekawe co teraz będzie?
        Łysiak wyraził słowami groteskę Nieznalskiej. Czy teraz odbędzie się taki sam
        wrzask, jaki był po wystawie Nieznalskiej?
        Czy też oszołomy uznają, że oszołomowi Łysiakowi wolno.
        Powiedzą, że Łysiak prawi mądrze i ... zapadnie cisza?
        • ratatatam gwiazda dawida z wagina posrodku 20.02.06, 12:36
          uwazasz, ze instalacja Nieznalskiej byla jedynie groteska??
          czy tak samo odnioslbys sie do przedstawienia gwiazdy dawida z wagina posrodku?
          chetnie wysle jutro naczelnemu wyborczej taki obrazek z prosba o zamieszczenie w
          internetowej galerii gw - poprzesz moja prosbe?
          • po_godzinach a jakie miałoby to być przesłanie? 20.02.06, 12:39
            co miałoby wyrażać - jaką treść?

            bo to, co chciała wyrazic Nieznalska jest znane - co miałoby wyrazić to, co ty
            proponujesz?
            • ratatatam plodnosc wyobrazni piewcow holokaustu 20.02.06, 12:41
              pasuje?
              • po_godzinach jedno pytanie 20.02.06, 12:43
                co to znaczy "piewcy Holocaustu"?
                • ratatatam drugie pytanie 20.02.06, 12:46
                  a czy rownie dociekliwie egzaminowales Nieznalska??
                  • po_godzinach otóż: 20.02.06, 12:51
                    różnimy sie tym, że ja widziałam instalację Nieznalskiej na własne oczy i jej
                    przekaz był dość czytelny: był to komentarz na temat rzeczywistości widzianej
                    jako stawianie na miejscu bóstwa męskości traktowanej jako "czyste"
                    ciało, "czysta" seksualność. Instalacja była protestem dotakiego pojmowania
                    człowieka. To było dość czytelne. Nie wypowiadam się, jaką miało wartość
                    artystyczną.

                    Niemniej, często oburza nas instrumentalne traktowanie ludzkiej seksualności -
                    i o tym Nieznalska usiłowała powiedzieć.
                    • ratatatam Re: otóż: 20.02.06, 13:03
                      roznimy sie, ale nie tym akurat - bo ja takze widzialem instalacje nieznalskiej,
                      na wlasne oczy. co do przekazu o ktorym mowisz - sama nieznalska bardzo szybko
                      zaczela temu zaprzeczac tak w czasie procesu sadowego jak i wywiadach ktorych
                      chetnie udziela - mowiac otwarcie o swojej niecheci do chrescijanstwa i kosciola
                      katolickiego - umieszczajac swoja prace w calkiem inny kontekscie znaczeniowym
                      niz mowisz - mniejsza o to - to problem nieznalskiej i kosciola- nie moj. tym
                      co mnie oburza nie jest wymowa radosnej(?) tworczowsci nieznalskiej i jej
                      podobych, ale fakt stosowania podwojnych standartow. powiedzialbym nawet, ze
                      decydujace jest tutaj kryterium etniczne...
                      • po_godzinach a to przepraszam :) 20.02.06, 13:14
                        dla mnie przesłanie było czytelne tak, jak napisałam niezależnie od tego,co
                        sama autorka potem mówiła i powtarzam: nie wypowiadam się na temat wartości
                        artystycznej.

                        Nie rozumiem tego "kryterium etnicznego". Nieznalska odniosła się do polskiej
                        rzeczywistości, a polska rzeczywistośc to katolicyzm i w katolickim kraju
                        ludzka seksualność traktowana jest często instrumentalnie. W Polsce symbolem
                        religijnym jest krzyż. Co ma do tego etniczność?

                        Używanie jako symbolu religijnego gwiazdy Dawida ma sens tam, gdzie jest on tym
                        symbolem, czyli w krajach, w których dominującą religią jest judaizm. W Polsce,
                        gdzie generalnie nie ma wielu osób wyznania mojżeszowego używanie tego sumbolu
                        nie ma uzasadnienia - chyba, że chcielibyśmy mówić o zjawiskach, jakie zachodzą
                        na styku obyczaju i judaizmu.

                        Nieznalska mówiła o swojej religii i kulturze, katolik mówiący o kulturze i
                        judaiźmie mówi o kulturze i religii cudzej. Dlatego - gdyby autorem
                        dyskutowanej instalacji był Żyd, moglibyśmy porównywać to do instalacji z
                        gwiazdą Dawida wykonaną przez katolika, nie inaczej.



                        • ratatatam Re: a to przepraszam :) 20.02.06, 13:42
                          nieznalska nie jest katoliczka - jest raczej, jak to mowi sama: "ofiara
                          przymusowej katolicyzacji

                          > Używanie jako symbolu religijnego gwiazdy Dawida ma sens tam, gdzie jest on
                          tym symbolem, czyli w krajach, w których dominującą religią jest judaizm/.../


                          niekoniecznie , gwiazda dawida nie jest wogole symbolem religijnym , jest
                          natomiast symbolem wielu roznych tresci bedacych przedmiotem swoistego tabu - w
                          takim kontekscie ja przywolalem
                          • po_godzinach Re: a to przepraszam :) 20.02.06, 13:47
                            ratatatam napisał:

                            > nieznalska nie jest katoliczka - jest raczej, jak to mowi sama: "ofiara
                            > przymusowej katolicyzacji

                            OK. Jenak żyje w kraju, gdzie katolicyzm jest religią dominującą, obecną w
                            kulturze i tworzącym tę kulturę.

                            > niekoniecznie , gwiazda dawida nie jest wogole symbolem religijnym , jest
                            > natomiast symbolem wielu roznych tresci bedacych przedmiotem swoistego tabu -
                            w
                            > takim kontekscie ja przywolalem

                            przywołałeś - właśnie pytałam: po co? Co chciałbyś skomentować poprzez
                            przywołanie w Polsce gwiazdy Dawida w opisany przez ciebie sposób? Bo
                            komentowałbyś poprzez to - było nie było - kulturę żydowską
                            • ratatatam Re: a to przepraszam :) 20.02.06, 14:08
                              >Co chciałbyś skomentować poprzez
                              > przywołanie w Polsce gwiazdy Dawida w opisany przez ciebie sposób?

                              chcialbym np w ten sposob skomentowac fakt eksploatowania w polsce ( i nie
                              tylko) tematyki holokaustu w celu osiagania korzysci politycznych i finansowych

                              > komentowałbyś poprzez to - było nie było - kulturę żydowską

                              podobnie jak nieznalska skomentowala kulture polska ( skoro ciagle mowisz o
                              zwiazkach polakow z kosciolem i katolicyzmie jako religii dominujacej) zrobilbym
                              to liczac na wsparcie ze strony tych samych srodowisk , ktore wspieraja
                              nieznalska ( chocby tu na forum) :D
                              • po_godzinach Re: a to przepraszam :) 20.02.06, 14:15

                                > chcialbym np w ten sposob skomentowac fakt eksploatowania w polsce ( i nie
                                > tylko) tematyki holokaustu w celu osiagania korzysci politycznych i
                                finansowych

                                Teraz rozumiem intencje - jednak nadal nie rozumiem, jak ma się tematyka
                                Holokaustu w celu osiagania korzysci politycznych i finansowych do vaginy :)

                                > podobnie jak nieznalska skomentowala kulture polska ( skoro ciagle mowisz o
                                > zwiazkach polakow z kosciolem i katolicyzmie jako religii dominujacej)
                                zrobilbym to liczac na wsparcie ze strony tych samych srodowisk , ktore
                                wspieraja nieznalska ( chocby tu na forum) :D

                                Oczywiście, jeśli twoje przesłanie byłoby czytelne i uczciwe, nie zaś
                                traktowane jako odwet :)

                                PS ja nie wspieram Nieznalskiej, próbuję tylko całą sprawę porządkować i
                                odkłamywać, abyśmy wszyscy nie dali sie zwariować.
                                • ratatatam Re: a to przepraszam :) 20.02.06, 14:33
                                  po_godzinach napisała:
                                  > Teraz rozumiem intencje - jednak nadal nie rozumiem, jak ma się tematyka
                                  > Holokaustu w celu osiagania korzysci politycznych i finansowych do vaginy :)

                                  a jakos tak mi sie to skojarzylo z handlem zywym (?) towarem

                                  > Oczywiście, jeśli twoje przesłanie byłoby czytelne i uczciwe, nie zaś
                                  > traktowane jako odwet :)


                                  a gdyby bylo aktem odwetu? - przeciez instalacja nieznalskiej ma ewidentnie
                                  "odwetowy" charakter - czy nie jest to odwet "kobiety stlamszonej przez samcow
                                  rzadzacych heteronormatywnym swiatem" ?? ;]

                                  > PS ja nie wspieram Nieznalskiej, próbuję tylko całą sprawę porządkować i
                                  > odkłamywać, abyśmy wszyscy nie dali sie zwariować.

                                  a ja - wbrew pozorom - wcale jej nie atakuje, poprostu zastanawaim sie tylko
                                  nad tym co wolno a czego nie, co wypada robic a czego nie wypada i gdzie lezy
                                  granica miedzy jednym a drugim
                                  • po_godzinach Re: a to przepraszam :) 20.02.06, 14:57

                                    > a jakos tak mi sie to skojarzylo z handlem zywym (?) towarem

                                    No ładnie... to sa skutki pornografii w każdym kiosku :)

                                    > a gdyby bylo aktem odwetu? - przeciez instalacja nieznalskiej ma ewidentnie
                                    > "odwetowy" charakter - czy nie jest to odwet "kobiety stlamszonej przez
                                    samcow
                                    > rzadzacych heteronormatywnym swiatem" ?? ;]

                                    Hmm ... wchodzimy w niuanse.
                                    Można się nawet z tobą zgodzić. W takim sensie każdy komentarz krytyczny jest
                                    odwetem.

                                    Wycofuję się więc ze słowa "odwet", pozostając przy rzetelności przekazu :)
                                    Jeśli umiałbyś poprzez wpisanie vaginy w gwiazdę Dawida pokazać w sposób
                                    czytelny i przekonujący swą opinię - powiedziałabym: chapeau bas.

                                    > a ja - wbrew pozorom - wcale jej nie atakuje, poprostu zastanawaim sie tylko
                                    > nad tym co wolno a czego nie, co wypada robic a czego nie wypada i gdzie lezy
                                    > granica miedzy jednym a drugim

                                    Wiem.
                                    Myślę, że to, co wypada, a czego nie wypada jest w każdym człowieku gdzie
                                    indziej. To kwestia wychowania i indywidualnej wrażliwości. Dlatego praca
                                    Nieznalskiej nigdy nie stałaby się arcydziełem.

                                    A granica między tym, co wolno, a czego nie (to moje prywatne zdanie)jest tam,
                                    gdzie kończy się mówienie prawdy. Nie mozna przecież nikomu zabronić mówienia
                                    prawdy - w tym sensie komentarz "w naszej kulturze zbyt często ludzka
                                    seksualność traktowana jest instrumentalnie" powinien być dopuszczony do głosu.
                                    Możemy zaś dyskutować nad formą przekazu.

                                    (jeśli mówimy o dziele sztuki poważnie traktowane mogą być tylko te głosy,
                                    które owo dzieło widziały / słyszały)
                                    • ratatatam Re: a to przepraszam :) 20.02.06, 16:37
                                      > A granica między tym, co wolno, a czego nie /.../jest tam, gdzie kończy się
                                      mówienie prawdy.

                                      zgoda. ale teraz powinnismy rozpoczac rozmowe na temat znaczenia terminu "prawda" ;]

                                      > Nie mozna przecież nikomu zabronić mówienia
                                      > prawdy

                                      zgoda bezwarunkowa :]

                                      > w tym sensie komentarz "w naszej kulturze zbyt często ludzka
                                      > seksualność traktowana jest instrumentalnie" powinien być dopuszczony do
                                      > głosu.

                                      nie tyle": "powinien" co: "ma prawo byc dopuszczony", ale takze "ma prawo byc
                                      poddawany ocenie"
                                      ciagle nie jestem przekonany, ze akurat te "prawde" o ktorej piszesz powyzej
                                      nieznalska chciala nam powiedziec, zreszta intencje autora sa sprawa
                                      drugorzedna, bo przekaz (i jego forma) "puszczone w obieg" zyja wlasnym zyciem,
                                      zastanawianie sie teraz czy nieznalaska dokonala swiadomie prowokacji
                                      obyczajowej, politycznej, ideologicznej, religijnej, wlaczajac ja w instalacje
                                      jako jeden z jej elementow - czy tez byl to chwyt reklamowo-marketingowy ( jak w
                                      wypadku okladki "machiny") czy moze zostala "wmanipulowana" w skandal , ktorym
                                      zywia sie rozne srodowiska ,nie ma w tej w chwili wiekszego sensu- zreszta
                                      zadna z tym mozliwosci nie wyklucza pozostalych - moga swietne egzystowac razem :]

                                      > Możemy zaś dyskutować nad formą przekazu.

                                      no i o forme przekazu chyba glownie tu chodzi. pamietam szokujaca wystawe
                                      Serrano z przed kilkunastu lat( chyba 1994 ?) zorganizowana w CSW, Nieznalska ze
                                      swoja "reklama swietlna penisa" to przy tym "pimpuś" tak w tresci jak i w
                                      formie. ale serrano jest wybitnym artysta , ktory "kontrowersyjnym tematom"
                                      (oglednie mowiac) - nadaje tak hermetyczna forme, a jednoczesnie na tyle otwarta
                                      na rozne mozliwosci interpretacji , ze nie wywyluje swoimi wystawami
                                      ogolnonarodowych powstan

                                      ps
                                      gdyby nie zabiegi lokalnych aktywistow LPR itp , o Nieznalskiej nikt by dzisiaj
                                      nie slyszal
          • andrzej.01 Re: gwiazda dawida z wagina posrodku 20.02.06, 12:58
            Uważam, że te wszystkie obrazki i wypowiedzi-wypociny (jak napisałem powyżej)
            są bzdurą w złym guście - i tyle.
            Zły gust najwyżej jest obrzydliwy, ale nie obraża - mogę te "dzieła" omijać
            dużym łukiem.
            Święty nie jest żaden wizerunek - jest tylko symboliką umowną. Wierzyć należy w
            Boga, a wizerunki Go przedstawiające pokazują jedynie jak mógł wyglądać (a
            każdy jest inny np. Madonna w Częstochowie jest czarna - była Murzynką?).
            Chcesz stworzyć następne bezguście?
            A po co?
            • ratatatam Re: gwiazda dawida z wagina posrodku 20.02.06, 13:13
              problem w tym, ze twojego pogladu na to co jest swiete, a co nie - inni nie
              musza podzielac - najlepszy przyklad z karykatura mahometa. tak jak ty
              decydujesz, ze dla ciebie sa to rzeczy bez znaczenia - tak inni decyduja, ze
              jest inaczej. ja chcialem jedynie zwrocic uwage na to ,ze zyjemy w swiecie, w
              ktorym obowiazuja podwojne standarty wg ktorych mozliwe jest obrazanie
              chrzescijan, mozliwe jest obrazanie - np muzulmanow ( choc juz nie jest to
              takie proste jak w przypadku tych pierwszych ) nie jest natomiast mozliwy zaden
              akt prowokacji ( bo i instalacja nieznalskiej i karykatury mahometa byly
              prowokacja)pod adresem zydow. dla takiej artystki jak nieznalska bylby to wyrok
              smierci cywilnej - mozesz mi wyjasnic skad taka swoboda w traktowaniu jednych i
              brak swobody w traktowaniu drugich?
      • humbak Re: hucpiara Nieznalska 20.02.06, 13:34
        Weź se poczytaj wątek.
    • varsavianna Łysiak o Holocauście 22.02.06, 12:46
      Proszę uważnie przeczytać:

      www.gazetapolska.pl/?module=content&article_id=808
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka