czyzunia 25.11.02, 11:11 gdy słszę hasło polak-katolik sam nóż mi się w kieszeni otwiera, i kartofle mi gniją w piwnicy. podpbnie przy haśle prawdziowy polak. jakie są wasze odczucia.pa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
_sorciere Re: polak- katolik 25.11.02, 11:20 czyzunia napisał: > gdy słszę hasło polak-katolik sam nóż mi się w kieszeni otwiera, i kartofle > mi gniją w piwnicy. > podpbnie przy haśle prawdziowy polak. > jakie są wasze odczucia.pa Tez nie lubie ,tyle,ze trzeba odrozniac normalnych ludzi wierzacych od oszolomow.Nie traktowac kazdego katolika jak przestepce.Sa tylko ludzmi. Katolik Rydzyk czy Jankowski roznia sie troche od normalnego wierzacego czlowieka. A co powiesz o ateiscie Kwasniewskim,ktory wzial kielnie od Glempa i przyrzekl ze zrobi wszystko by swiatynia stanela? Co powiesz o Millerze,ktoryobiecal Jankowskiemu koncesje na bursztyn? To sa dopiero palanty. Dzieki za te 52 .Ciesze sie ,ze zrozumiales. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oleg Re: polak- katolik IP: debian:* / 192.168.1.* 25.11.02, 11:31 czyzunia napisał: > gdy słszę hasło polak-katolik sam nóż mi się w kieszeni otwiera, i kartofle > mi gniją w piwnicy. > podpbnie przy haśle prawdziowy polak. > jakie są wasze odczucia.pa ============================================== Zwykle nie noszę noża w kieszeni, ale kartofle mi gniją. 1. Polak-katolik - taka zbitka urąga, moim zdaniem, rozumowi, którym Dobry Stwórca obdarzył człowieka. Wszak św. Paweł pisał (cyt. z pamięci) "Nie masz Greka ani Żyda ... Wszyscyśmy Dziećmi Bożymi". Katolik,który ocenia ludzi wedle pochodzenia nie jest katolikiem. Katolicyzm to nie jest idea (wielko)polska tylko uniwersalna. 2. Prawdziwy Polak - wtedy szukam noża. Prawdziwy bądź fałszywy może być banknot wysyłany przez "po polsku" pobożną babcię o.R. Odpowiedz Link Zgłoś