pannazwilka
23.02.06, 23:57
Przygasł nam pan premier,oj przygasł.Do tej pory kwitł i brylował, aż tu
nagle przy okazji Paktu Stabilizacyjnego musiał wreszcie spotkać się na
dłużej z Prezesem.I jak Harry Potter po spotkaniu z dementorami , stracił
całą energię. A tekścik o cieniasach to była typowa projekcja złych emocji.Na
Prezesa złego słowa, a od podpisania Paktu odpadli dwaj etatowi
sparringpartnerzy, duecik Lepcio i Romcio, niestety nie ze Lwowa, co widać i
słychać. No to musiał się wyładować na "gabineciku cieniasków".Zdrabnia
prawie , jak Heyah...Tylko mniej śmiesznie.
I to b y było na tyle...