Dodaj do ulubionych

Pierwszy strażnik IV RP

    • abhaod "odpieprzcie sie od generala" albo "spieprzaj 06.03.06, 12:40
      dziadu", do nich dolacza nastepny "nie bralem w tym udzialu"
      • lukasito Ja nic o tym nie wiedziałem:)) 06.03.06, 12:50
        'Ja nic o tym nie wiedziałem
        tylko rozkaz wydałem' :))))
        • alistair-p Re: Ja nic o tym nie wiedziałem:)) 06.03.06, 12:57
          Najgorsze jest to że PiS wydaje rozkazy,tylko za chwilę złotousty premier musi
          tłumaczyć co Jareczek miał na myśli i komu ten rozkaz wydano bo już zapomnieli.
    • oko21 ziobro nie słyszał hajhitla!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.03.06, 12:55
      kościół nie miał paktu z hitlerowcami!!!!!!!!!!!!!!
      opus dei nie istnieje!!!!!!!!!!!!!
      • alistair-p Re: ziobro nie słyszał hajhitla!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.03.06, 12:59
        Teraz pozdrowienie brzmi : HEIL ENTE !!
        • op_par Re: ziobro nie słyszał hajhitla!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.03.06, 13:14
          Zastanawiające że nikt do tej pory nie wiedział o "karygodnej" przeszłości
          wysokiego funkcjonariusza SW? Należy zapytać - w czyim interesie ten hałas?
          Komuś przeszło stanowisko koło nosa?
          "Alle meine entchen schwimmen....." Pozdro - bezinteresownie nieżyczliwy.
    • werbus [...] 06.03.06, 13:08
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • kres_ludzkosci oto konkluzywny dowod 06.03.06, 13:51
      na to, iz cala 'antyuklladowa' histeria pisu to mit majacy uprawomocnic wladze
      totalna

      slowskowyt.blox.pl/html
    • abba14 Jest to potworna kompromitacja- czekam na dymisje 06.03.06, 14:52
      winnych tej nominacji. Mysle ze bedzie to premier Marcinkiewicz. Ten czlowiek
      nie nadaje sie na premiera.
      • r306 Sprytne.... 06.03.06, 15:20
        Dymisja Kazia i droga do nowych wyborow otwarta...
        O tym nie pomyslalem, ale czy JK nie pomyslal? W tej glowie rodza sie tak
        dziwne pomysly, ze wszystko mozliwe...
    • viscon my tu gadu, gadu... 06.03.06, 15:17
      a gdzie są zagorzali PiS-ochwalcy galba i fritz?
      śpią czy co?
      przecież ten artykuł to wymarzona okazja, żeby zwalić winę za tę nominację na
      PO, GW, gejów, a nawet na wrogą Polsce Unię Europejską.

      galba, fritz, co z wami? wyjaśnijcie nam, o co w tym wszystkim chodzi...
      • bio.mum Re: my tu gadu, gadu... 06.03.06, 15:50
        viscon napisał:

        > a gdzie są zagorzali PiS-ochwalcy galba i fritz?
        > śpią czy co?
        > przecież ten artykuł to wymarzona okazja, żeby zwalić winę za tę nominację na
        > PO, GW, gejów, a nawet na wrogą Polsce Unię Europejską.
        >
        > galba, fritz, co z wami? wyjaśnijcie nam, o co w tym wszystkim chodzi...

        GW kłamie a Biegalskiego wrabia lobby homoseksualne;)) A tak w ogóle ten
        artykuł to jakaś lewacka hucpa:)
        • uu1 Re: my tu gadu, gadu... 06.03.06, 15:56
          Chociaż można zastanowić się czy MS nie wraca do korzeni i w związku z tym sięga
          po sprawdzone kadry?
          • bio.mum Re: my tu gadu, gadu... 06.03.06, 16:02
            uu1 napisała:

            > Chociaż można zastanowić się czy MS nie wraca do korzeni i w związku z tym
            sięg
            > a
            > po sprawdzone kadry?

            Te same ale odnowione moralnie:)...Nie da się całego narodu odnowić to
            przynajmniej warto spróbować poszczególne jednostki proponując im z zamian
            stanowiska i profity.

            John Voight też grał kiedyś Nocnego Kowboja;)))
            • uu1 Re: my tu gadu, gadu... 06.03.06, 16:06
              To wygląda na realizację zasady - kto jest...., decyduję Ja.
              • bio.mum Re: my tu gadu, gadu... 06.03.06, 16:11
                uu1 napisała:

                > To wygląda na realizację zasady - kto jest...., decyduję Ja.

                Biagański zadowolony, Ziober zadowolony...bandziory i komuchy morda w
                kubeł...mi to wyglada na realizację tej zasady, chociaż nie wiem jak ta zasada
                się nazywa. Wygląda to na jakiś UKŁAD ale braciszkowie mniejsi zaklepali sobie
                to słowo...poszukam innego.


                • uu1 Re: my tu gadu, gadu... 06.03.06, 16:16
                  Wygląda to na jakiś UKŁAD ale braciszkowie mniejsi zaklepali sobie
                  > to słowo...poszukam innego.
                  Prawdziwy Układ. Per analogiam do: Prawdziwy Polak, Prawdziwy Katolik.
                  • bio.mum Re: my tu gadu, gadu... 06.03.06, 16:19
                    uu1 napisała:

                    > Wygląda to na jakiś UKŁAD ale braciszkowie mniejsi zaklepali sobie
                    > > to słowo...poszukam innego.

                    > Prawdziwy Układ. Per analogiam do: Prawdziwy Polak, Prawdziwy Katolik.

                    Prawdziwie Czysty Układ. Per analogiam do Prawdziwy Polak i Czyste Dobro;)
                    • uu1 Re: Bingo. :-))))) 06.03.06, 16:23

    • zhk Re: Pierwszy strażnik IV RP 06.03.06, 15:46
      No cóż, kat jest katem. Jak dobry to dobry dla każdej władzy. Wie jak
      osadzonych trzymaćza ryj. To dla mnie akurat w tym przypadku nie ma znaczenia
      większego. Nie jest opiniotwórczy, wychowawczy, ani nie musi mieć społecznego
      zufania. Pies go ... z jego przeszłością. Niech pilnuje bandziorów teraz i
      kwita.
      • r306 Hmmmmm 06.03.06, 15:55
        Staram sie udawac sam przed soba, ze nie przeczytalem Twoich slow. I ciezko mi
        to idzie...

        > Niech pilnuje bandziorów teraz i
        > kwita.
        Czym ze swoja teza roznisz sie od tych bandziorow? Czym w koncu roznisz sie od
        komuchow?
        Smutno sie czyta takie slowa jak Twoje - napisane bez zastanowienia i
        refleksji....
        • uu1 Re: Hmmmmm 06.03.06, 15:57
          Zamknij szeroko oczy.
      • bio.mum Re: Pierwszy strażnik IV RP 06.03.06, 16:03
        zhk napisał:

        > No cóż, kat jest katem. Jak dobry to dobry dla każdej władzy. Wie jak
        > osadzonych trzymaćza ryj. To dla mnie akurat w tym przypadku nie ma znaczenia
        > większego. Nie jest opiniotwórczy, wychowawczy, ani nie musi mieć społecznego
        > zufania. Pies go ... z jego przeszłością. Niech pilnuje bandziorów teraz i
        > kwita.

        Poproszę o definicję bandziora..jeśli wolno.
        • uu1 Re: Pierwszy strażnik IV RP 06.03.06, 16:14
          > Poproszę o definicję bandziora..jeśli wolno.
          Proszę uprzejmie. Członek Ligi Republikańskiej wrzucający do sali, gdzie są
          zgromadzeni ludzie w różnym wieku, świecę dymną i blokujący drzwi od tej sali.
          • bio.mum Re: Pierwszy strażnik IV RP 06.03.06, 16:17
            uu1 napisała:

            > > Poproszę o definicję bandziora..jeśli wolno.
            > Proszę uprzejmie. Członek Ligi Republikańskiej wrzucający do sali, gdzie są
            > zgromadzeni ludzie w różnym wieku, świecę dymną i blokujący drzwi od tej sali.



            :))) Kamiński powiedział,ze nikt go za rekę nie złapał..a Kaczynscy na to, że
            to grzechy młodości...poza tym grzeje się w blasku czystego dobra, więc pewnie
            grzech został zmyty.
            • uu1 Re: Pierwszy strażnik IV RP 06.03.06, 16:22
              > Nawet do torunia nie musiał jechać.
              Pewnie dostał rozgrzeszenie mailem lub sms.
              • bio.mum Re: Pierwszy strażnik IV RP 06.03.06, 16:26
                uu1 napisała:

                > > Nawet do torunia nie musiał jechać.
                > Pewnie dostał rozgrzeszenie mailem lub sms.

                na walentynki od jarka:)
                • uu1 Re: Pierwszy strażnik IV RP 06.03.06, 16:31
                  Wyobrażam sobie co dostanie na Dzień Kobiet.
                  • bio.mum Re: Pierwszy strażnik IV RP 06.03.06, 16:32
                    uu1 napisała:

                    > Wyobrażam sobie co dostanie na Dzień Kobiet.

                    Nowy resort?
                    • uu1 Re: Pierwszy strażnik IV RP 06.03.06, 16:46
                      Ciekawy neologizm. :-)
    • wroclawianka2 Profos aresztu wojskowego szefem Unii Pracy! 06.03.06, 16:16
      seppuku napisał:

      > Taka jest ta IV RP, stanowiska obsadza się miernotami na których są tzw. haki
      > gwarantujące całkowite posłuszeństwo. Jak zwykle winna temu jest PO :)

      Gdy Henryk Biegalski był szefem aresztu w Gdańsku to sierżant Andrzej PUZIO był
      profosem wojskowego aresztu garnizonowego we Wrocławiu. Obecnie Henryk Biegalski
      jest szefem polskiego więziennictwa, a (już zasłużony emeryt PUZIO) od stycznia
      br. jest przewodniczącym Rady Dolnośląskiej Unii Pracy! Śmiać się, czy płakać?
    • isa.stern Re: Pierwszy strażnik IV RP 06.03.06, 16:17
      taki strażnik, jaka władza...

      ks. Roman Zrój, uważa dziś, że przyczynił się do uwiarygodnienia i awansu
      człowieka, który na to nie zasługuje. - To karierowicz, który jest niezmiennie
      miły i dobry dla ludzi reprezentujących władzę - mówi ks. Zrój. - Ceni tych
      podwładnych, którzy są mu ulegli. Niepokornych niszczy fałszywymi oskarżeniami.
      Natomiast zwierzchnikom mówi to, co chcą usłyszeć.
      • bio.mum Re: Pierwszy strażnik IV RP 06.03.06, 16:20
        isa.stern napisała:

        > taki strażnik, jaka władza...

        Szkoda tylko, że z kraju robią rancho...
        >
        >
        • uu1 Re: Pierwszy strażnik IV RP 06.03.06, 16:23
          Czy pisuar?
          • bio.mum Re: Pierwszy strażnik IV RP 06.03.06, 16:28
            uu1 napisała:

            > Czy pisuar?

            A potem my wdeptujemy w te placki;)
    • malpa1230 PiS to ma ludzi- same odpady 06.03.06, 16:30
      Klawisze bijący więzniów politycznych w stanie wojennym, sędziów skazujących
      patryjotów- na ministrów sprawiedliwości/ Kryże/, oszołomów od Maciarewicza /
      vide: Woyciechowski/, buldoga Kurskiego, Wassermana od wanny - to nie może się
      udać.
    • andraman1 Byłem jednym z pacyfikowanych przez Biegalskiego 06.03.06, 21:33

      Nie wiem, jaki był udział i zakres odpowidzialności ówczesnego naczelnika
      Aresztu Śledczego w Gdańsku Henryka Biegalskiego. Natomiast byłem wówczas
      jednym z osadzonych tam więźniów politycznych i uczestniczyłem w głodówce 22
      lipca 1982 roku (dokładnej daty nie jestem pewien, ale chyba to było święto
      PKWN). Nasz prostest głodowy został rzeczywiście bardzo brutalnie
      spacyfikowany.

      Zaczęliśmy głodówkę razem z więźniami kryminalnymi, którzy siedzieli w innych
      pawilonach. Strażnicy wchodzili do cel z psami, rozbierali nas do prawie do
      naga, poniżali, a tych, którzy nie poddawali się presji wyciągali z cel i w
      innych pomieszczeniach bili. Mnie wyciągnęli dwa razy. Rzucili na podłogę i
      polewali mleczną zupą i tłukli wielkimi pałami w grupie 5-7 strażników. Do
      nieprzytomności. Potem zanosili do celi i wpychali łyżkę z zupą. Gdy odmówiłem
      jeszcze raz, znowu zabrali mnie do celi i tłukli tak samo do nieprzytomności.
      Na koniec wepchneli do buzi łyżkę z zupą i uznali za pokonananego. Miałem
      wówczas 17 lat. Gdy zrobiono śledztwo w tej sprawie, komendant pawilonu bronił
      się, że ja chciałem w ten sposób popełnić samobójstwo, bo przecież nikt nie
      idzie 2 razy pod pały:) Dziś się z tego śmieje.

      Wiem, że kryminalnych więźniów bito jeszcze mocniej, i krew bluzgała po
      ścianach. Byli prawdziwie skatowani. Władze więzienia nie podjęły z
      protestującymi w sposób pokojowy żadnych rozmow. Po prostu rzucili się na nas z
      psami i pałami. Niekt z sadystycznych i brutalnych strażników ani ich
      przełożonych nie poniósł żadnej kary za czyny, które nawet w stanie wojennym
      były uznane za nieprawne. A prawo było wówczas wyjątkowo komunistyczne, czyli
      chroniące wszelkich oprawców.

      Uważam, że bez względu na to, czy panu Biegalskiego ktoś to kazał robić, czy
      podwładni okazali się zbyt gorliwi, taki człowiek nie powininen być nigdy
      komendantem więzienia w wolnej Polsce, nie mówiąc już o funkcji szefa całego
      więziennictwa. To hańba, że w ogóle ten człowiek jeszcze sprawuje jakieś
      funkcję przełożeńskie.

      Usprawiedliwienie ministra Ziobry, że nie znał przeszłości Biegalskiego to
      kpina. Ale dobrze, że przynajmniej wszczął jakieś postępowanie sprawdzające
      swego orła. Mam nadzieję, że pan Biegalski dzięki presji opinii publicznej
      skończy obecnie swoją karierę w więziennictwie dla dobra wszystkich, zwłaszcza
      osadzonych.

      Andrzej Miszk
      • k.janik Re: Byłem jednym z pacyfikowanych przez Biegalski 06.03.06, 23:19
        w zupełności się z Panem zgadzam. Powody, dla których ziobro powołał
        biegalskiego, możemy się tylko domyślać.Biegalski to tylko chorągiewka.byle
        pieniądz z tego był . a już karteziusz powiedział, że pieniądz stoi na dnie
        moralności ludzkiej...
    • karul nie ma to jak 06.03.06, 22:34
      obluda czarnych wladcow czwartej republiki! wystarczylo aby facet biskupow po
      lapach calowal, za kolana ich oblapywal, do zydowki krolowej polski sie modlil -
      i zaraz mu wybaczyli.

      a oto relatywizm moralny w wykonaniu watykanskich pacholkow.
      • tomxp naj naj naj naj 06.03.06, 22:56
        niech zyja najprawsi i najsprawiedliwsi... ... w kraju pelargonii i malwy
        na barykady ludu roboczy!
    • lewleon1 Re: Pierwszy strażnik IV RP 07.03.06, 00:24
      nic dodać nic ująć.
      Panu Zbyszkowi serdecznie gratulujemy.
      • zdybex Re: Pierwszy strażnik IV RP 07.03.06, 14:12
        Kaczyści zabezpieczaja sobie tyły. W przyszlosci przyda sie ktoś kto poda
        paczke poza kontrolą
    • tomekjeden Dwa wybory Pana Ministra Ziobry 07.03.06, 20:19
      Pan Minister może albo utrzymać nominację bandziora Biegalskiego, typowego
      psychopaty manipulanta, albo usunąć go ze stanowiska w krótkich abcugach. PiS
      głosi hasła Solidarności. Może Pan Minister Ziobro raczy wytłumaczyć jak
      katowanie więźniów politycznych może być poczytane jako zgodne z tymi ideałami,
      które były katalizatorem przemian w Polsce od roku 1976. Historia pełna jest
      przykładów psychopatów, którzy radzą sobie znakomicie w układach, którym byli
      przeciwni aż do zmian systemowych wymagających całkowitego przestawienia
      lojalności. Za komuny Biegalski był służalczy wobec brutalnej bezpieki, po roku
      1989 przerobił się na katolika, wykorzystując chrześcijańską powinność
      obdarzania każdego człowieka przymiotem "bona fama". Biegalski ołgał
      przedstawicieli Kościoła w diecezji gdańskiej, z godnie z klasyczną formułą
      psychopaty-manipulanty. (Łatwo sprawdzić moją opinię sięgając do fachowych
      źródeł o psychopatii.) Biegalski jest winien bestialskiego skatowania więźniów
      politycznych. Miejmy nadzieję, że Pan Ziobro wyciągnie z tego odpowiednie wnioski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka