wan4
13.03.06, 07:51
Zwróciłbym uwagę na taktykę pis: obrony przez brutalny, bezwzgledny atak.
Jeżeli pojawiają się uzasadnione zarzuty wobec pis, ten odwraca kota ogonem i
o to samo oskarza swojego oskarżyciela. Robi to jednak nieporównanie
brutalniej i bez oparcia w jakichkolwiek wiarygodnych faktach. Wystarczy, że
rzucą podejrzenie o udział w bliżej nieokreślonym układzie, wcześniej
emocjonalnie napietnowanym jako zło absolutne.
PiSiory sa naprawdę dobrymi uczniami gebbelsa i bolszewickiej propagandy...
Nie wolno lekceważyć tej ich "strategii" adresowanej do "ciemnego narodu"