bryt.bryt
29.03.06, 09:49
Wczoraj w "Teraz my" Sekielski zapytal posla Suskiego (ten od rownych i
rowniejszych dziennikarzy), dlaczego gorzej jest miec ojca w KPP niz samemu
miec w zyciorysie przynaleznosc do PZPR. Wszystko w kontekscie genetycznego
partiotyzmu. Odpowiedz byla tak metna, jak i wczesniejsze wypowiedzi posla
Suskiego. Byc moze ktos gdzies zadawal juz takie pytanie politykowi PiS, ale
ja dopiero wczoraj mialem przyjemnosc cos takiego ogladac. Znowu przezylem
chwile zenady zafundowana przez pisowskiego pseudomoraliste.