bolek-i-lolek
29.03.06, 22:49
Cokolwiek by nie robił, gdziekolwiek by nie pracował, to zawsze coś przekręci.
Dobrze, że jako Prezydent Kwaśniewski, nie zawarł umowy z osoba Kwaśniewską na podarowanie Kwaśniewskiemu Zamku Królewskiego i połowy skarbca.
Pan Safjan, Zoll i Trybunał Konstytucyjny uznaliby pewnie, że wszystko było zgodnie z konstytucją i Kwasniewski miał prawo do zawarcia umowy.
Już był chyba taki Walezy, który uciekł z kraju po obrabowaniu skarbca królewskiego.
Ale on miał przynajmniej tyle wstydu, że sie wiecej tu nie pokazywał.
wiadomosci.onet.pl/1297787,11,item.html
Kancelaria Prezydenta Lecha Kaczyńskiego wypowiedziała umowę najmu biurom zajmowanym przez b. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i fundację jego żony "Porozumienie bez barier"
Andrzej Urbański powiedział "Panoramie", że "wydaje mu się, że nieelegancko było, że tą umowę (najmu) prezydent Aleksander Kwaśniewski podpisał tak naprawdę sam ze sobą".