haen1950
31.03.06, 08:37
Romcio podpadł okropnie kaczorkom kiedy oświadczył w sejmie, że pakt
stabilizacyjny owszem, owszem, ale na wprowadzenie kaczyzmu kaczorkom nie
pozwoli. Gdyby mniej gadał, a więcej robił, to sprawy wyborów i głupoty z tym
zwiazanej pewnie by nie było. Ale Romcio lubi sobie pogadać bo zwyczajnie
głupi jest.
Taraz Jaruś mu rozwala partię by skleic rozpaczliwie jakąś większość sejmową.
Na pewno Rydzyk mu oddelegejuje dewotkę Sobecką, cud urody i inteligencji.
Romcio twierdzi, że nikogo więcej, czy ma rację?