jakeww
31.03.06, 10:45
Ten brak jakiegokolwiek zainteresowania dla stanu prawnego spornych kwestii
ze strony środowisk opozycyjnych w stosunku do aktualnego rządu RP odbije się
czkawką. Sukces, Madame,itd itp - opozycja nie patrzy na prawomocny wyrok
sądowy, na przepisy ustaw - wali tylko w ideologiczny bęben. Zamiast
argumentów prawnych - święte przekonanie o własnej jedynie obowiązującej
racji. Jaki będzie efekt? Za jakiś czas rządzic Polską będzie jakaś inna
partia, a z kolei miliony "moherowców" będa miały przykład z obecnego czasu,
że prawo to jest coś co się nie liczy, liczy sie ideologiczna
słusznośc "naszych". To jest szkodliwe dla wspólnego państwa.