haen1950
04.04.06, 15:54
Prezes Jarosław K. żąda bezwzględnie odtajnienia szafy Lesiaka. Ziobro mówi
prezesowi: Nie odtajnię, znaleźliśmy tam nowe dokumenty i potrzebnejest nowe,
długotrwałe śledztwo prokuratorskie. No to mamy z głowy jarusiową mantrę o
krzywdzeniu przez inspiratorów instrukcji 0015. Przynajmniej jeden temat z
jego ględzenia nam ubędzie.