Dodaj do ulubionych

Pamiętacie pierwszy "niekomunistyczny" rząd RP?

08.05.06, 12:52
Po połowie: komuchy i "solidarnościowcy". Wśród tych ostatnich m.in.:

TW "Savoy" - minister-członek Rady Ministrów.
TW "Kosk" - minister spraw zagranicznych.
TW "Osiatyński" - minister finansów.
TW "Jacek" - podsekretarz stanu w min. finansów
TW "Kowalski" - prezes Komitetu ds. Radia i Telewizji
TW "Nowak" - rzecznik rządu.

To były czasy :)
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: Pamiętacie pierwszy "niekomunistyczny" rząd R 08.05.06, 12:54
      Sami swoi.
    • t-800 A "człowiek honoru" wicepremierem! 08.05.06, 12:56
      www.kprm.gov.pl/795_785.htm

      To to jest Wicepremier, nie to co Lepper!
      • s.berkowicz Re: A "człowiek honoru" wicepremierem! 08.05.06, 13:03
        Nie tylko honoru, ale prawdopodobnie i czynu. Wszak możemy się domyślać kto
        jeszcze w 1989 dziarsko wyrzynał reakcyjny kler (Niedzielaka, Suchowolca,
        Zycha) i kto rok później ganiał podżegaczy społecznych i grandziarzy z
        Solidarności Walczącej. Taka to była niekomunistyczna władza...
        • kunce Re: A "człowiek honoru" wicepremierem! 09.05.06, 00:30
          taki układ wynegocjował Jarosław Kaczyński
          • s.berkowicz Re: A "człowiek honoru" wicepremierem! 06.09.06, 22:21
            z okazji rocznicy podpisania porozumien - podniesienie :)
            • coprawda wałesa elektryk przypiął bezpieczniki 07.09.06, 01:08
              i za nim sporo pojednawczych kompromismanow. z perspektywy historii to
              kompromitacja, zrobili swoje moga odejść , nie mogą dalej udawać i my świadomi
              nie możemy dalej udawać że bezpiecznik to opornik.

              I tak komuchy powinni błogosławić naród że nie wyrżnął ich w pień albo nie
              posadził na kołki.

              Są tu jakieś komuchy ? Wyrażaące dziękczynienie ?
    • kaczka7112 polska donosicielstwem stoi. i kryminalistami 08.05.06, 13:02
      rzadzi sie. powodzenia polacy! hehehe
    • pure_truth Re: Pamiętacie pierwszy "niekomunistyczny" rząd R 08.05.06, 13:08
      A do tego czlowiek "honoru" szef MSW Kiszczak
      i "zasluzony" dla niepodleglosci szef MON Siwicki.
    • panzerpapst Zapomniałes dodać o radzieckich czołgach w Polsce 08.05.06, 13:10
      bo pamięc masz wybiórcza, a Kosk to ci chyba na głowe spadł.
      • t-800 Re: Zapomniałes dodać o radzieckich czołgach w Po 08.05.06, 13:12
        "GW" w 1991 r. błagała na kolanach, żeby nie wyjeżdzały ze względu na
        "zagrożenie niemieckie".
        • janbezziemi Wcale nie było tak żle! 08.05.06, 13:14
          Sejm kontraktowy był sejmem najlepszym, a rzad w sumie nie byl wcale zły. Więc
          nie gadajcie od rzeczy.
          • t-800 I Człowiek Honoru wicepremierem był! 08.05.06, 13:17
            I Człowiek Honoru wicepremierem był. A nie jakiś Lepper.
      • lux_et_veritas To po co było wciskanie ludowi tego kitu? 08.05.06, 13:20
        I dlaczego jest to robione dalej?

        www.google.pl/search?q=pierwszy+niekomunistyczny&hl=pl&lr=&start=10&sa=N
        Można już chyba przyznać, iż z racji obecności Sowietów, również KGB, bez
        agenturalnego tzw. Okrągłego Stołu i podobnież agenturalnego "pierwszego
        niekomunistycznego rządu" historia potoczyć się po prostu nie mogła(?).

        • panzerpapst Agenturalny to jest Rydzyk realizujący politykę 08.05.06, 13:26
          rosyjską w Polsce razem z Giertychem i Lepperem. I po co to wciskanie ciemnoty ludowi, ze to patrioci ?
          • lux_et_veritas A jakieś dowody na to masz, oszczerco? n/t 08.05.06, 13:28
            • panzerpapst Słuchac radia, słuchac, słuchać, szczególnie z 08.05.06, 13:29
              rosyjskich nadajników i to co mówią przeciw NATO I UE zgodnie z zapotrzebowaniem rosyjskiej ambasady.
              • lux_et_veritas Re: Słuchac radia, słuchac, słuchać, szczególnie 08.05.06, 13:37
                > rosyjskich nadajników

                Jakich, aktualnie, nadajników i gdzie konkretnie?

                > i to co mówią przeciw NATO

                Przeciw NATO nic akurat nie mówią. Przy wchodzeniu były głosy przeciwko, ale
                były też głosy za.

                > I UE zgodnie z zapotrzebowanie
                > m rosyjskiej ambasady.
                >

                No ta, sprzeciw wobec ZSRS-bis był na rękę kontynuacji ZSRS pod Jelcynem i
                Putinem :-)) Poczytaj prace Bukowskiego mającego ongi dostęp kagiebowskich
                archiwów - tam znajdziesz wytłumaczenie tego co łączy Brukselę i Moskwę. A poza
                tym w czasie kampanii przed Anschlussem w RM było wiele głosów lobbujących za
                NAFTĄ. Ta też jest wedle ciebie prorosyjska? :-)))
        • scoutek Re: To po co było wciskanie ludowi tego kitu? 08.05.06, 13:29
          lux_et_veritas napisał:

          > I dlaczego jest to robione dalej?
          >
          > www.google.pl/search?q=pierwszy+niekomunistyczny&hl=pl&lr=&start=10&sa=N
          > Można już chyba przyznać, iż z racji obecności Sowietów, również KGB, bez
          > agenturalnego tzw. Okrągłego Stołu i podobnież agenturalnego "pierwszego
          > niekomunistycznego rządu" historia potoczyć się po prostu nie mogła(?).

          ale jakos Lepper, ze swoja przeszloscia rownie sliska jak on sam, faszysta
          Giertych jako minister edukacji czy wreszcie Rydzyk z pieniedzmi wyludzonymi od
          uczciwych ludzi jakos ci nie przeszkadza? hipokryzja, kotku, tak to sie
          nazywa....
          • janbezziemi Re: To po co było wciskanie ludowi tego kitu? 08.05.06, 13:36
            ten cały "lux"etc. jest porąbany na amen, co widac w jego "opiniach".
          • lux_et_veritas Re: To po co było wciskanie ludowi tego kitu? 08.05.06, 13:40
            scoutek napisała:

            > lux_et_veritas napisał:
            >
            > > I dlaczego jest to robione dalej?
            > >
            > > www.google.pl/search?q=pierwszy+niekomunistyczny&hl=pl&lr=&start=10&sa=N
            > > Można już chyba przyznać, iż z racji obecności Sowietów, również KGB, bez
            >
            > > agenturalnego tzw. Okrągłego Stołu i podobnież agenturalnego "pierwszego
            > > niekomunistycznego rządu" historia potoczyć się po prostu nie mogła(?).
            >
            > ale jakos Lepper,

            Załóż se osobny wątek, jak chcesz gadać o Lepperze, Giertychu czy Rydzyku.


            ze swoja przeszloscia rownie sliska jak on sam, faszysta
            > Giertych jako minister edukacji

            Tak sam faszysta jak z ciebie pedofil.

            czy wreszcie Rydzyk z pieniedzmi wyludzonymi od
            >
            > uczciwych ludzi jakos ci nie przeszkadza?

            Wedle kogo wyłudził? Pokaż mi stosowny wyrok sądu albo przestań kłamać.

            hipokryzja, kotku, tak to sie
            > nazywa....
            • scoutek Re: To po co było wciskanie ludowi tego kitu? 08.05.06, 13:55
              lux, nie, po prostu wiem, ze z Toba w ogole nie warto gadac...
              zwolennicy pisu nie mysla
              oni po prostu w kolo powtarzaja to co im nagadal prezes czyste dobro....
              • lux_et_veritas Re: To po co było wciskanie ludowi tego kitu? 08.05.06, 13:57
                A skąd wniosek, że jestem zwolennikiem PiSu?
                • scoutek Re: To po co było wciskanie ludowi tego kitu? 08.05.06, 14:08
                  jesli nie jestes to sie od nich zaraziles...
                  gadasz jak oni...
                  • lux_et_veritas Re: To po co było wciskanie ludowi tego kitu? 08.05.06, 14:11
                    A jak gadają oni? Jakoś w formie i stylu nie odchodzą np. od platformersów czy
                    elperaków.
                    • scoutek Re: To po co było wciskanie ludowi tego kitu? 08.05.06, 14:15
                      lux_et_veritas napisał:

                      > A jak gadają oni? Jakoś w formie i stylu nie odchodzą np. od platformersów
                      czy
                      > elperaków.

                      zle sluchasz
                      odchodza odchodza
                      pisiaki kazde zdanie zaczynaja: winna jest peo....
        • antykagan Re: To po co było wciskanie ludowi tego kitu? 07.09.06, 00:01
          lux_et_veritas napisał:

          > I dlaczego jest to robione dalej?
          >
          >> Można już chyba przyznać, iż z racji obecności Sowietów, również KGB, bez
          > agenturalnego tzw. Okrągłego Stołu i podobnież agenturalnego "pierwszego
          > niekomunistycznego rządu" historia potoczyć się po prostu nie mogła(?).
          >


          Ty załosny gnoju. Kiedy przestaniesz pluc na bohaterów?
    • marchefka9 Re: Pamiętacie pierwszy "niekomunistyczny" rząd R 08.05.06, 14:12
      Ale jesteście dziwni. Porównujecie rząd kontraktowy/okrągłostołowy do
      najlepszego rządu w dziejach Rzeczpospolitej?! Are you crazy? Przecież teraz
      miało być inaczej, czyściej, sprawniej, taniej, lepiej!!!
      Minimalizujecie teraz swoje oczekiwania? Już wam członkowie SB i Samoobory w
      rządzie nie przeszkadzają?
      A myślałam, że to liberałowie uprawiają relatywizm moralny. Nieładnie, Pisowcy,
      nieładnie.
      • verbaveritatis Szkoda rządu Rakowskiego 08.05.06, 14:37
        A mnie sie wydaje, ze najlepszy to był rząd Mieczysława Rakowskiego, niestety,
        zbyt póżno Rakowski został premierem i nie mogł juz zrobic tego, co zamierzał.
        • lux_et_veritas Re: Szkoda rządu Rakowskiego 08.05.06, 21:55
          Rząd Tadzia był tylko logicznym przedłużeniem rządu Mietka, a oba te rządy,
          oraz kolejne realizowały tylko ustalenia magdalenkowo-okrągłostołowe. Mieciu,
          aby ułatwić czerwonym uwłaszczenie się znosząc koncesje i regulacje uwolnił
          gospodarkę (co wiązało się także z przedsięboiorczym boomem, ale to akurat był
          skutek uboczny), a przy okazji wypuścił na rynek masę pustego pieniądza, który
          miał zdejmować później z rynku Balcer, orzynając przy okazji społeczeństwo na
          pokaźne sumy i zwalczając inflację w sposób bezekwiwalentowy. Rząd Tadzia, po
          tym jak czerwoni w większości się już uwłaszczyli, doszedł do wniosku, iż można
          na powrót koncesyjno-fiskalną śrubę przykręcać, co było nawrotem do socjalizmu -
          oczywiście nie takiego peerelowskiego, ale jednak socjalizmu w którym docelowo
          budżet przejada niemalże połowę PKB, a Urząd Skarbowy to pan i władca dla tych
          którzy się uczciwie dorabiają, a klient dla kolesi. Dla zamydlenia oczu nazwano
          to wszystko kapitalizmem i wolnym rynkiem, a propaganda owa przyniosła
          spodziewany efekt - wszak niemalże wszyscy, zarówno uważający się za liberałów,
          jak i "solidarystów", uważaja takiego Balcera czy Lewandowskiego za
          wolnorynkowców i kapitalistów właśnie.
      • s.berkowicz Re: Pamiętacie pierwszy "niekomunistyczny" rząd R 08.05.06, 20:37
        Gdzie ja coś porównuję???
    • reakcjonista1 rząd fahowcuf 08.05.06, 22:11
      władzę trzeba było brac, nie było miejsca na sentymenty, wasz prezydent nasz
      premier!
      • lux_et_veritas Re: rząd fahowcuf 09.05.06, 00:22
        Taaa, ten premier był wyjątkowo nasz :-)

        > władzę trzeba było brac, nie było miejsca na sentymenty, wasz prezydent nasz
        > premier!
        • rakunica Re: rząd fahowcuf 09.05.06, 02:41
          Sami swoi - jak w Orwellowskiej Dobranocce Krupinskiego:
          members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY_65.htm
          Anna Kozlowska
        • alcane Re: rząd fahowcuf 07.09.06, 00:17

          Poszlaką wskazującą na taki właśnie charakter tej umowy stał się incydent w
          trakcie „kontraktowych” wyborów. Oto tubylczy naród, który naiwnie myślał, że
          uczestniczy w „obalaniu komuny”, wyciął tzw. listę krajową. Na takie dictum gen.
          Kiszczak oświadczył, że jeśli ci zasłużeni towarzysze nie dostana się do Sejmu,
          to strona rządowa unieważni wybory. Wobec tego przedstawiciele „strony
          społecznej” w osobie m.in. Tadeusza Mazowieckiego oświadczyli, że „umów należy
          dotrzymywać” i przyklepali zmianę ordynacji wyborczej w trakcie wyborów! Warto
          to przypomnieć i dzisiaj, kiedy SLD, SDPl, PD, PSL i PO podnoszą taki klangor z
          powodu zmiany ordynacji tuż przed wyborami.

          Warto też zwrócić uwagę, że Tadeusz Mazowiecki mówiąc o konieczności
          dotrzymywania umów nie miał bynajmniej na myśli umowy z narodem, który właśnie
          był agitowany do głosowania na „drużynę Wałęsy”, jako rzekomo własną
          reprezentację, tylko umowę z generałami Jaruzelskim i Kiszczakiem, którym „w
          imieniu narodu” strona społeczna udzieliła gwarancji zachowania zdobyczy bez
          względu na rozwój wypadkó

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka