Dodaj do ulubionych

List otwarty...

09.05.06, 10:42
List otwarty szaraka polaka, któremu wstyd za "wielkich" których uważałam do tej pory za swój autorytet moralny.Teraz milczą!.Wychowana na filmach Wajdy, kabarecie Olgi Lipińskiej, książkach Kapuscińskiego i wielu innych wspaniałych pisarzy,przypuszczam że będą apelować ,pisać listy otwarte wyrażające dezaprobatę i wspólnie protestować. Ale niestety się myliłam. Widocznie ich milczenie jest po prostu cichym przyzwoleniem na rządy Leppera, ministerialne stanowisko Giertycha i całe te cyrkowe roszady rządu.Zawsze to bezpieczniej milczeć, po co się wychylać.To przykre, autorytetów już nie ma!!!
Obserwuj wątek
    • sawa.com Re: List otwarty... 09.05.06, 11:00
      Moja droga, to wszystko nie jest takie proste... Elity III RP dbały o swój
      egoistyczny interes najbardziej. A lud poczuł sie zdradzony... I takich oto
      wyborów dokonał. Polecam dzisiejszy artykuł Krasnodębskiego w "Dzienniku".

      Na potrzeby tego postu sparafrazuję Osiecką jej: To wszystko z nudów wysoki
      sądzie, to wszystko z nudów.
      na wersję współczesną: " to wszystko z biedy wysoki sądzie, to wszystko z
      biedy...
    • asienka32 Jak to milczą? 09.05.06, 11:19
      nie tak dawno O. Lipińska ciskała się we wszystkich dostępnych dla niej
      mediach za polityczną czystkę w TVP polegającą na zdjęciu jej szmiry z anteny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka