Dodaj do ulubionych

NAD JASNĄ GÓRĄ..

08.01.03, 10:32
(znalezione w sieci)

NAD JASNĄ GÓRĄ KRZYK SIĘ UNOSI

Nad Jasną Górą krzyk się unosi,
Przed klasztorem ludzkich ciał fala.
Każdy transparent w górę podnosi,
Każdy radyjo jakies wychwala.

Grzybem obrosły klasztorne mury,
Grzybem jadalnym, w zasadzie smacznym.
Lecz ten grzyb jakis czarny, ponury
W stroju cokolwiek jakby dziwacznym.

Patrzę i widzę - z twarzy mężczyzna
Lecz w suknię czarnš przyozdobiony,
Jakas w nim siła, męska tężyzna
Lecz na kobietę, kurcze, zrobiony.

Słyszę - do tłumu grzyb coś nawija,
A tłum jakby winem podniecony
Transparentami z radości wywija
A ten wciąż gada jak nakręcony.

I znów ,,radyjo'' w mych uszach dzwięczy
Przez grzyba-rydza wciąż powtarzane,
Lecz jedna sprawa myśl moją męczy -
Skąd ludzkie cechy radyju nadane ?

I czemu ta cecha tak brzydkimi słowy
Przez tłum zebrany jest skandowana,
Czemu istotna część każdej głowy
Wulgarnym słowem została nazwana ?

,,Twarz'' czy ,,oblicze'' - to zrozumiałe,
Można ją dostrzec u każdego radyja,
Lecz czemuż te tłumy tak rozszalałe
Szlachetną część głowy zwą mianem ,,ryja'' ?

Chcę to zrozumieć, po tłumie spoglądam
I włos na głowie stanšł mi dęba,
Bo to, co przed sobą w dole oglądam:
Od jednej druga starsza jest gęba.

Średnia wieku - lat sto bez mała,
Krzyczą bezzębnymi ustami:
,,Chwała grzybowi, grzybowi chwała,
Grzyb i radyjo na zawsze z nami''.

,,Radyjo ma ryja, radyjo ma ryja''
Nad tłumem wrzask się przewala.
Ja myślę sobie: ,,No, niezła chryja,
Że grzyb im jeszcze na to pozwala''.

I refleksja mnie tutaj taka nachodzi:
,,Skoro ryj radyjo, nie twarz, posiada
I potwierdzają to ludzie raczej nie młodzi,
Radyja bliska jest już zagłada''.

I jakoś myśl mnie ta nie przeraziła,
Bo czystość eteru to ważna sprawa.
Zniknie rozgłośnia lekko nadgniła,
Znów pozostanie szał ciał, zabawa.


Obserwuj wątek
    • Gość: Jerzy Mario, matko Jezusa, gdybyś ty wiedziała IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 15:21
      Jeden z moich przyjaciół przesłał mi taki wiersz:


      Mario, matko Jezusa, gdybyś ty wiedziała

      Mario, matko Jezusa, gdybyś ty wiedziała
      Jak cię dzisiaj czci na klęczkach niemal Polska cała
      Jak buduje ci ołtarze, złotem głowę wieńczy
      Jak fundując sanktuaria, rzetelnie się męczy
      Gdybyś wszystko to ujrzała, zrzedła by ci mina,
      Bo nie słucha nasza Polska słów Twojego Syna.
      Okłamują okradają się bracia rodacy
      Małość, podłość, chciwość gości
      W domu w szkole w pracy
      Bóg oszczędził ci tej wiedzy
      Choć go korci czasem
      By pokazać ci jak robi
      Ksiądz na tobie kasę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka