ewelka1308
26.09.07, 09:06
Bardzo proszę o podpowiedź,co może być przyczyna wymiotów. Wiem,że
guzowi pęcherzyka żółciowego torsje towarzyszą.Mama prawie 2
tygodnie temu miała robioną operację zespolenia.Po niej miała jeść
normalnie.Oczywiście teraz je,ale myślę,że jednoroczne dziecko je
dużo więcej.Wczoraj wydawało mi się,że jest trochę lepiej-je
mało,zle zawsze to coś,dużo pije.A dziś rano mama zwymiotowała.Na
szczęście niewiele i wydawało się,że to przynajmniej nie resztki
jedzenia,tylko coś gęstego-może żółć.Czy to możliwe? Przez te
wymioty mama boi się jeść-jestem o tym przekonana "no bo po co jeść
skoro później to zwymiotuję".Bierze na pół godziny przed jedzeniem
jakiś lek osłonowy na żołądek i dzięki niemu nie ma zgagi (zgaga
pojawiła się po operacji).Czasami jest trochę lepiej,mama ma lepszy
humor i na chwilę zapominam,że jest chora.Ale kiedy spojrzę na jej
potwornie wychudzone nogi-przerażenie wraca.W piątek będzie wynik
badania histopatologicznego.Mam nadzieję,że chociaż on da nam
szansę.Trzymajcie kciuki!