b.krakus
26.05.06, 11:48
którą dla doraźnego sukcesu wyborczo-politycznego (i ku jałowej uciesze ludu
pracującego miast i wisi) PiS wypowiedział wszystkim wyższym warstwom
społecznym, zaczyna przybierać pierwsze, już nie werbalne czy propagandowe,
ale dotkliwie realne kształty – czego najlepszym przykładem rozlewający się
właśnie protest służby zdrowia oraz oficjalne i społeczne na niego reakcje…