Dodaj do ulubionych

Giertych - wielka fikcja

27.05.06, 06:54
Dwa tysiące głosów za, ponad 100 tysięcy przeciw temu człowiekowi w
internecie.
Podobno głosi nawet słuszne hasła, i umiarkowane.
Jego zwolennicy i on sam dwoją się i troją w mediach, żeby zaistnieć i
przekonać rodaków o wielkim ruchu narodowo - katolickim. A tu taka nędza,
przecież te poparcie mierzy się w promilach.
To fikcja medialna, media i komisje go wylansowały, media i kaczory utrzymują
toto przy życiu i w polityce.
Intuicja uczniów i studentów jest bezbłędna - okazano im pogardę windując
tego śmiecia na ich wychowawcę. Słusznie czują się poniżeni i słusznie
protestują domagając sie szacunku dla siebie.
Jesień w szkołach i na uczelniach może być gorąca.
Obserwuj wątek
    • reakcjonista1 Głosowanie w sprawie min. Wiatra mialoby podobne 27.05.06, 08:11
      wyniki, przy czym 60000 za 2000 przeciw.
      • ave_duce Re: Znowu "o mUrzynach"- kończ waść, wstydu sobie 27.05.06, 08:21
        oszczędź!

        ;)

        reakcjonista1 napisał:

        > wyniki, przy czym 60000 za 2000 przeciw.
        • sierota.po.ud Giertych jest ministrem legalnego rządu 27.05.06, 10:51
          i zboczeńcy mogą mu "nadmuchać'. Frasyniuki, Borowskie i Sierakowskie
          przerżnęli wybory i łudzą się, że robiąc dzieciom "wodę z mózgu" są w stanie
          odwroócić ich wynik.
    • t-800 Komunofaszyści nie potrafią uszanować wyniku... 27.05.06, 11:01
      ... demokratycznych wyborów.
      • dr.krisk Rozumiem... 27.05.06, 11:05
        .. że poprzenio oddawałeś hołd panom z SLD. jakby nie było - demokratycznie
        wybranym...
        Czy ty w ogóle wiesz co znaczy demokracja? Przecież protesty sąprzeciwko
        OSOBIE, a nie ugrupowaniu z którego pochodzi. Jeżeli LPR wystawiłby na ministra
        oświaty osobe sensowną i ciesząca się zaufaniem środowiska, to żadnych
        protestów by nie było.
        • t-800 Re: Rozumiem... 27.05.06, 11:08
          dr.krisk napisał:

          > .. że poprzenio oddawałeś hołd panom z SLD.

          No jasne. Wszak prof. Wiatra na stanowisko ministra edukacji rekomendował nie
          kto inny tylko Adam Michnik.
          • dr.krisk To znaczy? 27.05.06, 11:09
            t-800 napisał:

            > dr.krisk napisał:
            >
            > > .. że poprzenio oddawałeś hołd panom z SLD.

            Oddawałeś hołd. Ładnie - to się nazywa posłuszeństwo obywatelskie.
            • t-800 Re: To znaczy? 27.05.06, 11:11
              Hołd? To z własnego doświadczenia? Ja nie muszę ministrom oddawać hołdów i nie
              oddaję.
              • dr.krisk To o co ci chodzi? 27.05.06, 13:04
                t-800 napisał:

                > Hołd? To z własnego doświadczenia? Ja nie muszę ministrom oddawać hołdów i
                nie
                >
                > oddaję.
                My tez. Nie podoba nam się minister i dajemy temy wyraz. A ty coś bajdurzysz o
                demokracji...
                Zdecyduj się wreszcie!
                • t-800 Re: To o co ci chodzi? 27.05.06, 13:48
                  Przecież minister jeszcze nic nie zrobił.
                  • zirby Re: To o co ci chodzi? 27.05.06, 13:49
                    t-800 napisał:

                    > Przecież minister jeszcze nic nie zrobił.

                    To po jakiego wuja nam taki minister-darmozjad? Bierze pianiadze za nic.
                    Zupelnie jak ci z tego, jak mu tam... układu! :)
                    • t-800 Re: To o co ci chodzi? 27.05.06, 14:11
                      No, może nie byłem precyzyjny (np. zapowiedział odebranie kasy podatników ZSMP,
                      przybudówki PZPR).

                      Chodziło mi o to, że protesty odbyły się w tym dniu, czy też dzień po,
                      mianowaniu Giertycha ministrem, kiedy nawet nie zdążył niczego zadeklarować.
                  • bebe255 Re: To o co ci chodzi? 27.05.06, 13:49
                    Jedyne co zrobil, to dal wolny dzien uczniom, kolejny stracony dla nich dzien.
                  • dr.krisk I tu cię mam...... 27.05.06, 14:09
                    t-800 napisał:

                    > Przecież minister jeszcze nic nie zrobił.
                    No właśnie.
                    Ja też mogę zostać ministrem, prawda?
                    I pani Goździkowa też.
                    • t-800 Re: I tu cię mam...... 27.05.06, 14:09
                      Jak Cię partia wysunie z ramienia w czoło, to czemu nie.
                      • dr.krisk A no tak.... 27.05.06, 14:13
                        Jak widzę masz doświadczenie. Opowiedz jak to jest, gdy partia stawia cię na
                        nowym (nieznanym) stanowisku. Bo my w tym zakresie żadnych doświadczen nie
                        mamy, niestety :((
      • peer2 Kaczofaszyści nie potrafią zrozumieć, że 27.05.06, 11:10
        demokrację mamy nonstop, a nie raz na cztery lata.
        Krytyka władzy zabroniona jest w totalitaryzmach.
        • t-800 Re: Kaczofaszyści nie potrafią zrozumieć, że 27.05.06, 11:12
          OK, ale co zrobił Giertych? Za co Giertych jest krytykowany?
          • peer2 Za swoje związki z pewnymi młodzieńcami... 27.05.06, 11:13
    • xtrin Re: Giertych - wielka fikcja 27.05.06, 11:24
      Największymi chyba zaletami G. są wzrost i charakterystyczna twarz - łatwo się
      go zauważa i równie łatwo zapada w pamięć, dzięki czemu staje się medialny.
      Pozatem to niestety bida z nędzą.
      Nikt chyba nie ukrywa, że MEN dostał się G. dzięki rozkładom partyjnym, a nie
      kompetencjom czy poświęceniu sprawie (do tej pory to głównym wkładem G. w
      wychowanie młodzieży było reanimowanie MW). Nie wiem, czy PiS tak nisko ceni
      sobie edukację, by jej ministerstwem kupczyć, ale fakt faktem, że uczniowie
      powinni poczuć się obrażeni.
      Osobiście wolałabym, by ministerstwa pozostawiono w rękach fachowców (czy takich
      PiS ma to już inna sprawa), a złaknionym stołków politykom stworzyć nowe, ładne,
      plastikowe ministerstwa od niczego. Biorąc pod uwagę durne dzielenie ministerstw
      żeby dla każdego starczyło to takie coś nie wpłynęłoby nawet negatywnie na
      finanse, a o ile lepiej by było mianować G. Ministrem Polskich Rodzin czy
      Ministrem Donosłych Banałów, z przywilejami, tytułem i czasem antenowym, za to
      bez większych uprawnień, coby szkody nie robił.

      Jedno co z tego dobre wypłynęło to mobilizacja polskiej młodzieży, która
      pokazała, że jej zależy, że myśli i że potrafi. To iskierka nadzieji na przyszłość.
      • haen1950 Re: Giertych - wielka fikcja 27.05.06, 13:45
        Chciałem tylko zwrócić uwagę, że żyjemy w świecie fikcji tworzonej i kreowanej
        przez media. Ta cała liga i jej przywódca Giertych to taki PiS w pigułce. Jak
        to słusznie zauważyła pani profesor Okularczyk, różnica polega na tym, że
        jednych jest paru a drugich parudziesięciu.
        Ideologia jest tworzona pod zamówienie społeczne,obojętnie jaka, nie zostało
        stworzone żadne dziełko, nawet taki Mein Kampf, co było solidnym i uczciwym
        postawieniem sprawy. My mamy do czynienia z ideologią późnego Gomułki, raz
        zdobytej władzy nie oddamy nigdy. Brakuje dwóch pierwiastków - komunistycznego
        systemu za żelazną kurtyną i obezwładniającego strachu. Zamiast strachu mamy
        kabaret, drobnych zakompleksionych osobników z trudnościami w wysławianiu się.
        Jakiś popapraniec z pegeeru zostaje premierem, drugi głoszący hasła jawnie
        faszystowskie też. Na czele rządu stoi nikomu przedtem nie znany belfer -
        równiacha, bo namaścił go jakiś porąbany klecha - przekręt z Torunia. Na czele
        sejmu również fachowiec od bicia dzieci tego samego chowu.
        I Watykan i Europa orientują się, w jakie gó,wno wdepnęliśmy po śmierci Jana
        Pawła. Ale demokracja ma swoje przywary, musimy to demokratycznie skasować.
        Chyba, że nas przywiodą do ostateczności.
        • xtrin Re: Giertych - wielka fikcja 27.05.06, 14:24
          Się podpisuję obydwoma łapami pod powyższym.
          Z tym, że choć głównie śmieszno, to jednak i troche straszno, bo szkód to te
          przebierańce w kraju narobią.
    • dr.krisk Obrońcy Giertycha, czyli o hipokryzji. 27.05.06, 14:19
      Przez analogię:
      Popsuł nam się samochód. I ty do naprawy zgłasza się pan mechanik Giertych,
      który:
      1) nie ma prawa jazdy;
      2) w życiu nie naprawił żadnego samochodu;
      3) wie że samochód powinien jeździć, mało palić i nie zgrzytać;
      4) obiecuje zaraz zabrać się do roboty...
      Pytanie: czy ktokolwiek zostawiłby swój samochód w naprawie u takiego dziwadła?
      Chyba nie. Natomiast powierzenie jednego z kluczowych resortów kompletnemu
      dyletantowi nie budzi sprzeciwów.....
      • xtrin Re: Obrońcy Giertycha, czyli o hipokryzji. 27.05.06, 14:25
        :)))
      • www.nasznocnik.pl Czyżbyś przewidywał, że w następnym rozdaniu... 27.05.06, 14:38
        ...ministrem zostanie kierowca Giertycha ?... ;-)
        • xtrin Re: Czyżbyś przewidywał, że w następnym rozdaniu. 27.05.06, 14:47
          Kompetencje pewnie podobne, więc ja poproszę już teraz kierowcę, przynajmniej
          może wprowadzi się w szkołach kursy jazdy :).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka