Dodaj do ulubionych

ks. Isakowicz-Zaleski skreślony

29.05.06, 15:54
ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski został skreślony z listy 1500 księży, którzy w
niedzielę koncelebrowali Mszę św. na Błoniach razem z Papieżem. Powód: jego
zaangażowanie w sprawę ujawnienia duchownych-agentów SB.
Poniewaz jednoczesnie kamery chetnie pokazywaly obecnych tam ksiezy, o ktorych
glosno jako bylych kapusiach SB - nalezy sadzic, ze to w trosce o ich
samopoczucie kard Dziwisz nakazal wyrzucic x Zaleskiego - zapewne po to by
kapusie nie musieli spuszczac wzroku przekazujac mu znak pokoju...
Obserwuj wątek
    • marouder Re: ks. Isakowicz-Zaleski skreślony 29.05.06, 16:00
      Dziwisz sie kiedys doigra.
      Prowadzi rownie niezalezna, co RM polityke wobec episkopatu i kosciola w ogole, ale zaplecze medialne w postaci TVN i pokrewnych stacji moze mu szybko z lada jakiego powodu przyjazn wymowic.


      ratatatam napisał:

      > ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski został skreślony z listy 1500 księży, którzy w
      > niedzielę koncelebrowali Mszę św. na Błoniach razem z Papieżem. Powód: jego
      > zaangażowanie w sprawę ujawnienia duchownych-agentów SB.
      > Poniewaz jednoczesnie kamery chetnie pokazywaly obecnych tam ksiezy, o ktorych
      > glosno jako bylych kapusiach SB - nalezy sadzic, ze to w trosce o ich
      > samopoczucie kard Dziwisz nakazal wyrzucic x Zaleskiego - zapewne po to by
      > kapusie nie musieli spuszczac wzroku przekazujac mu znak pokoju...
      • mirmat1 Prawda nie jest ceniona w kurii krakowskiej 29.05.06, 16:35
        Cos mi sie widzi, ze czerwoniaki chca jak najszybciej wprowadzic standarty
        europejskie do KK w Polsce. A to zapewni, ze przy nastepnej pielgrzymce B16 do
        Polski trzeba bedzie sciagac ludek z Ukrainy.
      • niepoprawnypolitycznie kardynał zDziwisz beeeeeeee 29.05.06, 16:53
        głos próbuje modulować na Wojtyłę. Był sekretarzem Wojtyły. Poza tym
        politycznie stawiał kiedyś na PSL hihihi. Teraz ma dużą szansę ostatecznie się
        skompromitować. W porównaniu z Macharskim gdzieś tak 3 klasy niżej. Co Wojtyła
        w nim widział?
        • 3210start Re: kardynał zDziwisz beeeeeeee 29.05.06, 16:54
          niepoprawnypolitycznie napisał:

          > głos próbuje modulować na Wojtyłę. Był sekretarzem Wojtyły. Poza tym
          > politycznie stawiał kiedyś na PSL hihihi.



          I bardzo lubił Kwaśniewskiego.
        • eryk2 Re: kardynał zDziwisz beeeeeeee 29.05.06, 16:55
          Co Wojtyła
          > w nim widział?

          To samo, co Wyszyński w Glempie...
          • niepoprawnypolitycznie Re: kardynał zDziwisz beeeeeeee 29.05.06, 16:56
            > To samo, co Wyszyński w Glempie...

            no właśnie też nie wiem. Glemp to jednak miernota. Trochę się wyrobił, ale
            jeszcze dwie klasy niżej niż zDziwisz...
        • giewont Re: kardynał zDziwisz beeeeeeee 30.05.06, 01:56
          niepoprawnypolitycznie napisał:

          > Co Wojtyła
          > w nim widział?

          To samo co Wyszyński w Glempie.
          • giewont Re: kardynał zDziwisz beeeeeeee 30.05.06, 01:58
            Mam zły dzień. Nie zauważyłem poprzednika.
    • pkt4a w środę 29.05.06, 16:57
      W środę ma ujawniać. Będzie się działo.
      • niepoprawnypolitycznie Pieronek wstąpi do klasztoru? 29.05.06, 16:58
        Obstawiamy kto jeszcze przed środą zrezygnuje z funkcyj?
        • kaczysta Re: Pieronek wstąpi do klasztoru? 29.05.06, 17:00
          Cadyk z lublina
          • marouder cadyk z Lublina i Pier..lonek, to uparte chlopaki 29.05.06, 17:06
            ...nie pojdzie z nimi rownie gladko, co z Czajka i Malinskim.

            kaczysta napisał:

            > Cadyk z lublina
            >
          • niepoprawnypolitycznie Cadyk z Lublina 29.05.06, 17:09
            Za wysoko. TW siedzą raczej niżej. Jakoś nie wierzę.
            • kaczysta Re: Cadyk z Lublina 29.05.06, 17:24
              Biskupem jest dopiero od 1990 roku.

              bp Józef Życiński
              ur. 1948, filozof, prof. dr hab., od listopada 1990 biskup ordynariusz diecezji tarnowskiej.
            • ratatatam Re: Cadyk z Lublina 29.05.06, 19:17
              a co tam slychac u bp T. Pieronka??
        • szczypiorkowski Re: Pieronek wstąpi do klasztoru? 30.05.06, 01:08
          Ale Pierdonek nie ma już żadnych funkcji, to emeryt. Dorabia na "komentarzach"
          dla GW, TVP, TVN i Polsatu.
    • acho ? 29.05.06, 17:01
      ratatam, czy możesz podać źródło tego newsa?
      • umpa.umpa Re: ? 29.05.06, 17:10
        Ja też proszę o źródło.
      • karbat Re: ? 29.05.06, 17:10
        Dziwisz nie chcial psuc imprezy kapusiom w sukienkach
        aby zasluzoni we wspolpracy mogli sie modlic w spokoju
      • nurni co do zrodla 29.05.06, 18:21
        Ja rowniez go nie znam ale sa najlepsze powody by sadzic ze wiadomosc jest
        prawdziwa.
        Wpisuje sie w caly szereg dzialan Dziwisza majacych na celu ukrecenie sprawy.

        Kardynal nie zdaje sobie jeszcze sprawy ze sam najwiecej zaplaci przy okazji
        tej sprawy - bo co jesli wsrod ujawnionych przez Zaleskiego znajda sie
        najblizsi wspolpracownicy (przyjaciele) Dziwisza?

        Z Zaleskim jest ten problem ze nie mozna go do niczego zmusic - ani biciem ani
        perswazja. Jest kims - a nie tylko czlowiekiem ktory nosil za kims parasol.
      • ratatatam Re: ? 29.05.06, 19:15
        nie moge...

        "Wśród nazwisk 21 żyjących jeszcze duchownych [ wspolpracujacych z SB] są także
        dwaj księża, którzy uchodzą za bliskich przyjaciół kardynała Dziwisza - mówi
        ksiądz Zaleski. - To są znajomości jeszcze z czasów seminaryjnych. Każdy z nas
        ma tzw. swój rocznik, osoby, z którymi podtrzymuje kontakty towarzyskie - dodaje..."
    • krystian71 jesli sobie znowu nie robisz jaj z pogrzebu 29.05.06, 17:24
      to wytlumaczenie moze byc jedno, na prosbe samego Zalewskiego, skoro publicznie
      obiecal ujawnic swoja liste, nie bardzo komponowal sie z tymi z krakowskiego
      kosciola , z ktorych jedni sa wlasnie na tej liscie a drudzy niechetni jej
      upublicznianiu
      • ratatatam Re: jesli sobie znowu nie robisz jaj z pogrzebu 29.05.06, 19:09
        nie , to nie na prosbe zaleskiego- przynajmniej tak mi mowiono
        • frau_blada Re: jesli sobie znowu nie robisz jaj z pogrzebu 29.05.06, 19:20
          To podasz zrodlo czy nie?
          • ratatatam Re: jesli sobie znowu nie robisz jaj z pogrzebu 29.05.06, 19:27
            non posso...
            ale w dobie internetu weryfikacja/falsyfikacja takiej informacji to kwestia minut...
    • sklerotycznylud Gdzie jest lista ? Kiedy jua opublikuje ? 29.05.06, 17:25
      Wiecie cos na ten temat. Pielgrzymka juz sie skonczyla. Czekamy na liste:)
      • ratatatam w srode... 29.05.06, 19:19
        "28 nazwisk liczy lista agentów w sutannach, jaką sporządził ks. Tadeusz
        Zaleski. Wśród nich są przyjaciele kard. Stanisława Dziwisza."
        fakty.interia.pl/news?inf=753600
        • nurni Re: w srode... 29.05.06, 19:24
          ratatatam napisał:

          > Wśród nich są przyjaciele kard. Stanisława Dziwisza."


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=42638875&a=42668652

          Bardzo ciekawe...
          Czy kardynal Dziwisz wobec takiego drobiazgu jak fakt - ze wsrod
          komunistycznych donosicieli byli ludzie mu bliscy - zachowal w tej sprawie
          neutralnosc czy moze wykorzystywal swe stanowisko w kosciele krakowskim do
          ukrecenia tej sprawy.

          Co by bylo gdyby cos podobnego dzialo sie w srodowisku swieckim?
          Znalazly sie sie wlasciwe slowa na nazwanie tego po imieniu?
          • frau_blada Re: w srode... 29.05.06, 20:40
            Ciekawa informacje (prawie identyczna z ta z interii, ale jednak rozniaca sie
            szczegolem) podaje RMF.
            ,,Jak dodaje ks. Zaleski, w sumie na liście są nazwiska 3 znajomych kardynała
            Dziwisza, ale dwóch pozostaje z nim w bliskich stosunkach. Jeden z księży
            agentów w czasie wizyty Benedykta XVI w Polsce znajdował się blisko papieża -
            dodaje ks. Zaleski.''
            www.rmf.pl/fakty/?id=100407
            Ciekawe czy Papiez o tym wiedzial?
            • ratatatam Re: w srode... 29.05.06, 20:50
              Papiez nie musi znac kazdego kapusia po imieniu - ale nuncjusz Kowalczyk i
              kardynal Dziwisz chyba sa lepiej zorientowani...
            • nurni Re: w srode... 29.05.06, 23:42
              frau_blada napisała:

              > Ciekawa informacje (prawie identyczna z ta z interii, ale jednak rozniaca sie
              > szczegolem) podaje RMF.
              > ,,Jak dodaje ks. Zaleski, w sumie na liście są nazwiska 3 znajomych kardynała
              > Dziwisza, ale dwóch pozostaje z nim w bliskich stosunkach. Jeden z księży
              > agentów w czasie wizyty Benedykta XVI w Polsce znajdował się blisko papieża -
              > dodaje ks. Zaleski.''
              > www.rmf.pl/fakty/?id=100407
              > Ciekawe czy Papiez o tym wiedzial?

              Nie sadze.

              Ale od czasu jak zaczalem sledzic ta sprawe nie moge oprzec sie paskudnemu
              wrazeniu ze zwyciezaja jakies partykularne interesy.

              Niedlugo bedzie juz wiadomo kto jest kto i niedlugo bedzie wiadmo ze Dziwisz
              dopuscil tego czlowieka w poblize Papieza. Czlowieka o ktory m wie ze zapisal
              sie donosami. Ale wazniejsze od tego bylo to ze czlowiek ow jest jego
              przyjacielem.

              Dziwisz moze wymyslec sobie najlepsze powody dla ktorych postanowil byc gluchy
              i slepy. Ale sa jeszcze tysiace ludzi mlodych ktorych w Kosciele zawsze
              ujmowalo to ze tam jest inaczej bo to instytucja prawdziwa.
              Czy Dziwisz wie co robi?
              • ratatatam Re: w srode... 29.05.06, 23:45
                czy Benedykt XVI wiedzial co robi powierzajac Dziwiszowi Metropolie Krakowska??
                • bush_w_wodzie Re: w srode... 29.05.06, 23:51
                  ratatatam napisał:

                  > czy Benedykt XVI wiedzial co robi powierzajac Dziwiszowi
                  > Metropolie Krakowska??


                  nie. jan pawel ii i benedykt xvi to zagubione owieczki ktore zle ocenily
                  stanislawa dziwisza

                  wie co robi jedynie prymas glemp i ociec dyrechtor. dlatego czas na ujawnianie
                  teczek przyszedl dopiero po tym jak jpii odszedl i dlatego ujawnia sie niemal
                  wylacznie teczki dotyczace ksiezy z kosciola krakowskiego
                • nurni Re: w srode... 29.05.06, 23:51
                  ratatatam napisał:

                  > czy Benedykt XVI wiedzial co robi powierzajac Dziwiszowi Metropolie
                  Krakowska??

                  To byl gest w strone Polski.
                  Ladny - od razu dodam.

                  Tylko gest.
                  No chyba ze ktos zna - przepraszam za duze slowo - MYSL kardynala Dziwisza.
                  Czy Jego Eminencja dal sie poznac czymkolwiek poza noszeniem papierow i
                  parasola za Papiezem?
                  W tym byl niezastapiony.
                  Szkoda ze niektorzy nie zyja 200 lat. Macharski bylby do dzis.
                  • bush_w_wodzie Re: w srode... 29.05.06, 23:54
                    nurni napisał:

                    > ratatatam napisał:
                    >
                    > > czy Benedykt XVI wiedzial co robi powierzajac Dziwiszowi Metropolie
                    > Krakowska??
                    >
                    > To byl gest w strone Polski.
                    > Ladny - od razu dodam.
                    >
                    > Tylko gest.


                    prosze prosze. czy papiez wie ze ma tak znamienitych intepretatorow?

                    pewnie biedak uznal ze duszpasterstwo to kwestia gestow

                    pewnie bxvi nie wie takze dlaczego interweniowal w sprawie radyjka

                    wyjasnisz nam> i jemu?
                    • nurni Re: w srode... 30.05.06, 00:00
                      bush_w_wodzie napisał:

                      > nurni napisał:
                      >
                      > > ratatatam napisał:
                      > >
                      > > > czy Benedykt XVI wiedzial co robi powierzajac Dziwiszowi Metropolie
                      >
                      > > Krakowska??
                      > >
                      > > To byl gest w strone Polski.
                      > > Ladny - od razu dodam.
                      > >
                      > > Tylko gest.
                      >
                      >
                      > prosze prosze. czy papiez wie ze ma tak znamienitych intepretatorow?
                      >
                      > pewnie biedak uznal ze duszpasterstwo to kwestia gestow

                      Oczywiscie to jest dobre miejsce bys wymienil jakiekolwiek, podkreslam:
                      jakiekolwiek, dokonania arcybiskupa Dziwisza na polu duszpasterstwa czy
                      teologii.

                      Bo jesli ich - podobnie jak ja - nie znasz to pole do interpetacji dramatycznie
                      sie zaweza, prawdaz?

                      Ja nie znajac owych "jakiekielkowiek" poczytuje to za gest. Ty uzbrojony w
                      argumenty mozesz mnie teraz spokojnie przygwozdzic.



                      > pewnie bxvi nie wie takze dlaczego interweniowal w sprawie radyjka
                      >
                      > wyjasnisz nam> i jemu?

                      Co to ma do rzeczy?
                      • bush_w_wodzie Re: w srode... 30.05.06, 00:07
                        nurni napisał:

                        > >
                        > > prosze prosze. czy papiez wie ze ma tak znamienitych intepretatorow?
                        > >
                        > > pewnie biedak uznal ze duszpasterstwo to kwestia gestow
                        >
                        > Oczywiscie to jest dobre miejsce bys wymienil jakiekolwiek, podkreslam:
                        > jakiekolwiek, dokonania arcybiskupa Dziwisza na polu duszpasterstwa czy
                        > teologii.


                        na szczescie nie musze tego dowodzic. teologiczne dokonania sa drugorzedne a za
                        jakosc duszpasterstwa abp dziwisza reczy autorytet papieza. nie ma zadnego
                        powodu by przypuszczac by akurat bxvi lubowal sie w powierzchowych gestach
                        ryzykujac jakosc poslugi duszpasterskiej.

                        rozumiem ze mozesz wiedziec lepiej od bxvi co jest wazne w duszpasterstwie i
                        jakie sa motywy jego decyzji. mam suggestie bys zglosil sie do watrykanu.
                        papieze bywaja zagubieni i potrzebuja ludzi takich jak ty

                        >
                        > > pewnie bxvi nie wie takze dlaczego interweniowal w sprawie radyjka
                        > >
                        > > wyjasnisz nam> i jemu?
                        >
                        > Co to ma do rzeczy?
                        >
                        >


                        z pozoru niewiele. podkresla jedynie spojnosc linii bxvi i abp-a krakowskiego i
                        niespojnosc linii prymasa glempa z linia bxvi




                        • ratatatam Re: w srode... 30.05.06, 00:15
                          bush_w_wodzie napisał:


                          > jakosc duszpasterstwa abp dziwisza reczy autorytet papieza.


                          ale za jego przyjaciol kapusiow SB juz chyba nie???
                          • bush_w_wodzie Re: w srode... 30.05.06, 00:23
                            ratatatam napisał:

                            > bush_w_wodzie napisał:
                            >
                            >
                            > > jakosc duszpasterstwa abp dziwisza reczy autorytet papieza.
                            >
                            >
                            > ale za jego przyjaciol kapusiow SB juz chyba nie???


                            ci przyjaciele byli rowniez przyjaciolmi jpii. ciekawe dlaczego za zycia jpii
                            nie przeprowadzono eliminacji `kapusiow'. myslisz ze nikt nie wiedzial? he?

                            ciekawe dlaczego wlasciwie tylko kosciol krakowski znalazl sie na celowniku. i
                            ciekawe ze wlasnie teraz kiedy kardynal dziwisz wymusza na episkopacie
                            respektowanie zasad chrescijanskich i posluszenstwa papiezowi
                            • nurni Ach.... tu Cie boli :) 30.05.06, 00:28
                              bush_w_wodzie napisał:

                              > ciekawe dlaczego wlasciwie tylko kosciol krakowski znalazl sie na celowniku. i
                              > ciekawe ze wlasnie teraz kiedy kardynal dziwisz wymusza na episkopacie
                              > respektowanie zasad chrescijanskich i posluszenstwa papiezowi

                              Ksiadz Zaleski to znany rydzykowiec.

                              Jesli nagle wszystko sie zgadza to dobrze. Przeciez to bardzo wazne by sie
                              zgadzalo. Kiedy rzeczywistosc wymyka sie - wybacz - prostackim kwalifikacjom i
                              szufladom - tym gorzej dla rzeczywistosci.
                              • bush_w_wodzie Re: Ach.... tu Cie boli :) 30.05.06, 00:30
                                nurni napisał:

                                > bush_w_wodzie napisał:
                                >
                                > > ciekawe dlaczego wlasciwie tylko kosciol krakowski znalazl sie na celowni
                                > ku. i
                                > > ciekawe ze wlasnie teraz kiedy kardynal dziwisz wymusza na episkopacie
                                > > respektowanie zasad chrescijanskich i posluszenstwa papiezowi
                                >
                                > Ksiadz Zaleski to znany rydzykowiec.
                                >

                                w sposob oczywisty ksiadz zalewski nie jest tu sila sprawcza. jest wykonawca.
                                wybranym do tej roli ze wzgledu na szczery zapal i niekwestionowane krzywdy. to
                                takie elementarne
                                • nurni Zamieniam sie w sluch 30.05.06, 00:44
                                  bush_w_wodzie napisał:

                                  > nurni napisał:
                                  >
                                  > > bush_w_wodzie napisał:
                                  > >
                                  > > > ciekawe dlaczego wlasciwie tylko kosciol krakowski znalazl sie na c
                                  > elowni
                                  > > ku. i
                                  > > > ciekawe ze wlasnie teraz kiedy kardynal dziwisz wymusza na episkopa
                                  > cie
                                  > > > respektowanie zasad chrescijanskich i posluszenstwa papiezowi
                                  > >
                                  > > Ksiadz Zaleski to znany rydzykowiec.
                                  > >
                                  >
                                  > w sposob oczywisty ksiadz zalewski nie jest tu sila sprawcza. jest wykonawca.
                                  > wybranym do tej roli

                                  Przez kogo ????

                                  Szykuje sie sensacja. Zamieniam sie w sluch. Przez kogo Bushu zostal wybrany???



                                  ze wzgledu na szczery zapal i niekwestionowane krzywdy. to
                                  > takie elementarne

                                  Co jest elementarne. Rozwin swoja mysl. Bo to mysl, prawda?
                                  • bush_w_wodzie Re: Zamieniam sie w sluch 30.05.06, 00:49
                                    nurni napisał:
                                    >
                                    > Przez kogo ????
                                    >

                                    przez pro-torunska czesc episkopatu

                                    >
                                    >
                                    > ze wzgledu na szczery zapal i niekwestionowane krzywdy. to

                                    > > takie elementarne
                                    >
                                    > Co jest elementarne. Rozwin swoja mysl. Bo to mysl, prawda?
                                    >

                                    elementarne jest to ze jesli wysoki ranga hierarcha koscielny pragnie uderzyc za
                                    pomoca teczek w innego hierarche to nie zrobi tego osobiscie tylko postara sie
                                    doprowadzic do sytuacji w ktorej teczki ujawni osoba nieposzlakowana. w ten
                                    sposob zaciera sie polityczne podloze calej sprawy.

                                    trudne do zorganizowania?

                                    wolne zarty.
                                    • nurni moze juz za pozno? 30.05.06, 00:58
                                      bush_w_wodzie napisał:

                                      > nurni napisał:
                                      > >
                                      > > Przez kogo ????
                                      > >
                                      >
                                      > przez pro-torunska czesc episkopatu

                                      Czyli zostal wybrany przez pro-torunska itd.
                                      Zostal wybrany "w celu".

                                      > > ze wzgledu na szczery zapal i niekwestionowane krzywdy. to
                                      >
                                      > > > takie elementarne
                                      > >
                                      > > Co jest elementarne. Rozwin swoja mysl. Bo to mysl, prawda?
                                      > >
                                      >
                                      > elementarne jest to ze jesli wysoki ranga hierarcha koscielny pragnie uderzyc
                                      z
                                      > a
                                      > pomoca teczek

                                      Co to jest uderzenie za pomoca teczek?
                                      Wyjasnij prosze.
                                      Termin "uderzenia za pomoca teczek" zdaje sie byc dziwnie znajomy.



                                      >w innego hierarche to nie zrobi tego osobiscie tylko postara sie
                                      > doprowadzic do sytuacji w ktorej teczki ujawni osoba nieposzlakowana. w ten
                                      > sposob zaciera sie polityczne podloze calej sprawy.

                                      Cos wiadomo o tym "postara sie" ?
                                      Jakies - chocby z kosmosu - przeslanki (celowo nie pisze "dowody") owych
                                      staran.
                                      No cokolwiek Bushu....

                                      No cos chyba musi byc skoro Zaleski "wybrany".


                                      Na marginesie - moze masz dzis troche gorszy dzien albo juz za pozno.
                                      Daj jakis sygnal i poszukam sobie innego watku.

                                      > trudne do zorganizowania?
                                      >
                                      > wolne zarty.


                                      Z cala powaga. Cos o tej organizacji....

                                      Cokolwiek tam badz.
                                      • bush_w_wodzie Re: moze juz za pozno? 30.05.06, 01:10
                                        nurni napisał:

                                        >
                                        > Czyli zostal wybrany przez pro-torunska itd.
                                        > Zostal wybrany "w celu".
                                        >

                                        widze ze dociera.


                                        > > elementarne jest to ze jesli wysoki ranga hierarcha koscielny pragnie ude
                                        > rzyc
                                        > z
                                        > > a
                                        > > pomoca teczek
                                        >
                                        > Co to jest uderzenie za pomoca teczek?


                                        to jest wybranie z dziesiatek tysiecy teczek ksiezy tych teczek ktorych
                                        publikacja moze zaszkodzic przeciwnikowi politycznemu. nastepnie opublikowanie
                                        tych starannie wyselekcjonowanych teczek w dogodnym dla siebie terminie


                                        > Wyjasnij prosze.
                                        > Termin "uderzenia za pomoca teczek" zdaje sie byc dziwnie znajomy.

                                        mam nadzieje ze cie usatysfakcjonowalem. termin i mechanizm sa w istocie
                                        znajome. tak dzialaly komunistyczne tajne sluzby podczas walk frakcyjnych w partii


                                        >
                                        >
                                        > >w innego hierarche to nie zrobi tego osobiscie tylko postara sie
                                        > > doprowadzic do sytuacji w ktorej teczki ujawni osoba nieposzlakowana. w t
                                        > en
                                        > > sposob zaciera sie polityczne podloze calej sprawy.
                                        >


                                        > Cos wiadomo o tym "postara sie" ?

                                        tylko tyle ze ma silny motyw i mozliwosc dzialania


                                        > Jakies - chocby z kosmosu - przeslanki (celowo nie pisze "dowody") owych
                                        > staran.
                                        > No cokolwiek Bushu...


                                        drogi watsonie. slepy by zauwazyl.

                                        .
                                        >
                                        > No cos chyba musi byc skoro Zaleski "wybrany".
                                        >
                                        >
                                        > Na marginesie - moze masz dzis troche gorszy dzien albo juz za pozno.
                                        > Daj jakis sygnal i poszukam sobie innego watku.


                                        dziekuje za troske. nie wiem jak dlugo bedzie mnie bawic twoje udawanie ze nie
                                        rozunmiesz o czym pisze ale na razie bawi

                                        >
                                        > > trudne do zorganizowania?
                                        > >
                                        > > wolne zarty.
                                        >
                                        >
                                        > Z cala powaga. Cos o tej organizacji....
                                        >
                                        > Cokolwiek tam badz.
                                        >

                                        wystarczy by archiwista cos niespodzianie znalazl i przekazal poszkodowanemu
                                        ksiedzu. to ipn decyduje co i komu o kim przekazuje. arbitralnosc decyzji ipn
                                        (vide przyklad tej nawiedzonej kobiety z uj) jest znana od dawna. i tu mamy
                                        ciekawa sprawe. ponoc teczki ksiezy zostaly przekazane episkopatowi w 1989.

                                        czyzby wrocily do ipn? niektore?

                                        ktore?
                                        • nurni Re: moze juz za pozno? 30.05.06, 01:45
                                          bush_w_wodzie napisał:

                                          > nurni napisał:
                                          >
                                          > >
                                          > > Czyli zostal wybrany przez pro-torunska itd.
                                          > > Zostal wybrany "w celu".
                                          > >
                                          >
                                          > widze ze dociera.

                                          No niezupelnie.

                                          > > > elementarne jest to ze jesli wysoki ranga hierarcha koscielny pragn
                                          > ie ude
                                          > > rzyc
                                          > > z
                                          > > > a
                                          > > > pomoca teczek
                                          > >
                                          > > Co to jest uderzenie za pomoca teczek?
                                          >
                                          > to jest wybranie z dziesiatek tysiecy teczek ksiezy tych teczek ktorych
                                          > publikacja moze zaszkodzic przeciwnikowi politycznemu. nastepnie opublikowanie
                                          > tych starannie wyselekcjonowanych teczek w dogodnym dla siebie terminie

                                          No wreszcie...
                                          Czyli ksiadz Zaleski najsawpierw WYBRAL (nadazam?) a nastepnie zapowiedzial ze
                                          opublikuje w dogodnym (jak rozumiem dla jego mocodawcow z Radia Maryja)
                                          terminie.

                                          Uff.. Faktycznie zaczynam lapac.

                                          > > Wyjasnij prosze.
                                          > > Termin "uderzenia za pomoca teczek" zdaje sie byc dziwnie znajomy.
                                          >
                                          > mam nadzieje ze cie usatysfakcjonowalem. termin i mechanizm sa w istocie
                                          > znajome. tak dzialaly komunistyczne tajne sluzby podczas walk frakcyjnych w
                                          par
                                          > tii

                                          Musze przyznac ze dosc partacko sledze historie PRL. To powiadasz ze walczono
                                          za pomoca teczek?
                                          Domagam sie precyzji bo lubie rozumiec :)

                                          > > >w innego hierarche to nie zrobi tego osobiscie tylko postara sie
                                          > > > doprowadzic do sytuacji w ktorej teczki ujawni osoba nieposzlakowan
                                          > a. w t
                                          > > en
                                          > > > sposob zaciera sie polityczne podloze calej sprawy.
                                          > >
                                          >
                                          >
                                          > > Cos wiadomo o tym "postara sie" ?
                                          >
                                          > tylko tyle ze ma silny motyw i mozliwosc dzialania

                                          No dobrze. Ale jak ow "silny motyw" i "mozliwosc dzialania" przeklada sie na ta
                                          sytuacje.
                                          Powiedzmy Rydzyk albo inny zwyrodnialec nie lubi Dziwisza. Zaposiada wiec silny
                                          motyw (zgadza sie - bo nienawidzi) i zaposiada rowniez "mozliwosci dzialania".

                                          Jakiego dzialania?
                                          Wybiera sobie selektywnie teczki i tak wybrane przekazuje Zaleskiemu?
                                          Pomijam technikalia jak niby to robi - niech bedzie ze ma kreta w IPN.


                                          > > Jakies - chocby z kosmosu - przeslanki (celowo nie pisze "dowody") owych
                                          >
                                          > > staran.
                                          > > No cokolwiek Bushu...
                                          >
                                          >
                                          > drogi watsonie. slepy by zauwazyl.

                                          Szczesliwie sklada sie ze slepy nie jestem - powinno zatem pojsc mi z gorki.
                                          Jakie dowody na owe starania? Na owe wybranie? Na mozliwosci dzialania
                                          prorydzykowej frakcji w Episkopacie ktora determinuje decyzje w IPN -dac to czy
                                          tamto.


                                          > > Na marginesie - moze masz dzis troche gorszy dzien albo juz za pozno.
                                          > > Daj jakis sygnal i poszukam sobie innego watku.
                                          >
                                          >
                                          > dziekuje za troske. nie wiem jak dlugo bedzie mnie bawic twoje udawanie ze nie
                                          > rozunmiesz o czym pisze ale na razie bawi

                                          Bawimy sie obaj jak widze.
                                          Jesli pozwolisz dalej bede w najlepsze udawal ze nie wiem o co chodzi.
                                          Jak to Zaleski zostal "wybrany" ?

                                          > wystarczy by archiwista cos niespodzianie znalazl i przekazal poszkodowanemu
                                          > ksiedzu.

                                          Archiwista cos niespodziwanie znajduje i natychmiast wykreca numer do
                                          poszkodawanego???
                                          To nie poszkodowany czy jakis naukowiec wystepuje o dokumenty i przeprowadzana
                                          jest kwarenda?

                                          Psiakrew. Wszystko co wiedzialem o procedurach nagle diabli wzieli. Moge
                                          zapomniec.


                                          > to ipn decyduje co i komu o kim przekazuje. arbitralnosc decyzji ipn
                                          > (vide przyklad tej nawiedzonej kobiety z uj) jest znana od dawna.

                                          Byla znana. Czas przeszly. Kieres decydowal arbitralnie co jest wazne a co nie
                                          jest - vide blokada prac Cenckiewicza, wyskok z Hejmo - trzeciorzednym
                                          donosicielem.


                                          i tu mamy
                                          > ciekawa sprawe. ponoc teczki ksiezy zostaly przekazane episkopatowi w 1989.
                                          >
                                          > czyzby wrocily do ipn? niektore?
                                          >
                                          > ktore?

                                          Tego nie wiem. Trzeba by zapytac arcybiskupa Orszulika. Tego co tak lubil
                                          zabalowac w szemranym towarzystwie.

                                          Jakby co - to ja bylem za.
                                          • bush_w_wodzie Re: moze juz za pozno? 30.05.06, 02:25
                                            dobrze. twoje pytania sa jak najbardziej zasadne ale maja chartakter troche
                                            techniczny a nie zasadniczy.

                                            przyjmijmy nastepujace zalozenia robocze

                                            1) trwa ostry spor w lonie hierarchii koscielnej. z radyjem w tle. powiedzmy ze
                                            spor ma charakter ideologiczny polityczny i osobisty.

                                            2) tak sie sklada ze spor w hierarchii odpowiada linii podzialu politycznego.

                                            3) powiedzmy ze okolo 10-15% ksiezy mialo epizody wspolpracy z sb. mysle ze w
                                            otoczeniu karola wojtyly ten wspolczynnik byl nawet wiekszy ze wzgledu na
                                            szczegolne znaczenie karola wojtyly oczywiste dla sb od dawna

                                            4) z tego co wiemy teczkami ksiezy dysponuje ipn hierarchia i sb. nie wiemy kto
                                            ma ile materialow.

                                            5) wbrew temu co piszesz nie ma zadnych dowodow na to by ipn nie ingerowal w
                                            porzadek i rodzaj materialow przekazywanych temu czy innemu `badaczowi' czy
                                            poszkodowanemu. nie sposob np dojsc przyczy dla ktorych basia niemiec dostala
                                            teczki pracownikow uj. pytanie o stopien podleglosci ipn pis-owi jest interesujace.


                                            to jest kontekst ktory w zasdzie czyni moja hipoteze mozliwa.

                                            coz. problemy techniczne oczywiscie sa i zdarzaja sie wypadki przy pracy. vide
                                            ojciec hejmo - ktorego wspolpracy ujawnienie interpretuje jako efekt starcia dwu
                                            frakcji w ipn.


                                            reszta to kwestei techniczne
                                            np:

                                            > Jak to Zaleski zostal "wybrany" ?

                                            np dostal z ipn szczegolnie interesujace materialy ktorych innym nie pokazano


                                            >
                                            > > wystarczy by archiwista cos niespodzianie znalazl i przekazal poszkodowan
                                            > emu
                                            > > ksiedzu.
                                            >
                                            > Archiwista cos niespodziwanie znajduje i natychmiast wykreca numer do
                                            > poszkodawanego???


                                            nie. po drodze zapada decyzja na odpowiednim szczeblu. odnalezienie sie
                                            materialow jest tylko podkladka...


                                            > To nie poszkodowany czy jakis naukowiec wystepuje o dokumenty i przeprowadzana
                                            > jest kwarenda?


                                            a pamietasz jak to bylo z ojcem hejmo?


                                            >
                                            > Psiakrew. Wszystko co wiedzialem o procedurach nagle diabli wzieli. Moge
                                            > zapomniec.
                                            >

                                            niestety. obawiam sie ze tak wlasnie jest. bo przy kwerendzie mozna cos
                                            przeoczyc albo szczesliwie znalezc z zupelnie zaskakujacym miejscu

                                            > >
                                            > > czyzby wrocily do ipn? niektore?
                                            > >
                                            > > ktore?
                                            >
                                            > Tego nie wiem. Trzeba by zapytac arcybiskupa Orszulika. Tego co tak lubil
                                            > zabalowac w szemranym towarzystwie.


                                            moze i lubil ale teczk przeciez nie zjadl tylko przekazal zwierzchnikom. ja bym
                                            najchetniej zapytal prymasa glempa
                            • ratatatam Re: w srode... 30.05.06, 00:29
                              bush_w_wodzie napisał:



                              > ci przyjaciele byli rowniez przyjaciolmi jpii. ciekawe dlaczego za zycia jpii
                              > nie przeprowadzono eliminacji `kapusiow'. myslisz ze nikt nie wiedzial? he?


                              tak, dokladnie, uwazam ze nikt nie wiedzial, albo ze wiedzialo niewielu.


                              >teraz kiedy kardynal dziwisz wymusza na episkopacie
                              kardynal dziwisza moze wymusic na episkopacie dokladnie tyle co ty lub ja...
                              episkopat jest cialem kolegialnym, dziwisz nie ma zadnych szczegolnych
                              prerogatyw otrzymanych od papieza

                              > respektowanie zasad chrescijanskich

                              nie slyszalem zeby ukrywanie prawdy i pochwala klamstwa byla zasada zycia
                              chrzescijanskiego...
                              • bush_w_wodzie Re: w srode... 30.05.06, 00:32
                                ratatatam napisał:

                                > bush_w_wodzie napisał:
                                >
                                >
                                >
                                > > ci przyjaciele byli rowniez przyjaciolmi jpii. ciekawe dlaczego za zycia
                                > jpii
                                > > nie przeprowadzono eliminacji `kapusiow'. myslisz ze nikt nie wiedzial? h
                                > e?
                                >
                                >
                                > tak, dokladnie, uwazam ze nikt nie wiedzial, albo ze wiedzialo niewielu.
                                >

                                nie rozsmieszaj mnie. nagle sie wszyscy dowiedzieli w dniu odejscia jpii. cud
                                ani chybi


                                >
                                > >teraz kiedy kardynal dziwisz wymusza na episkopacie
                                > kardynal dziwisza moze wymusic na episkopacie dokladnie tyle co ty lub ja...
                                > episkopat jest cialem kolegialnym, dziwisz nie ma zadnych szczegolnych
                                > prerogatyw otrzymanych od papieza
                                >
                                > > respektowanie zasad chrescijanskich
                                >
                                > nie slyszalem zeby ukrywanie prawdy i pochwala klamstwa byla zasada zycia
                                > chrzescijanskiego...


                                atak na ksiezy krakowskich to reakcja na ukrocenie dzialalnosci sekciarskiej i
                                szerzacej niezgode rozglosni
                                • eryk2 A propos pewnej rozgłośni... 30.05.06, 00:39
                                  > atak na ksiezy krakowskich to reakcja na ukrocenie dzialalnosci sekciarskiej i
                                  > szerzacej niezgode rozglosni
                                  >

                                  Biorąc pod uwagę, że Isakiewicz-Zaleski pojawia się na błękitnej fali z Torunia
                                  co kwartał, bzdurząc w kółko o Ormianach w II RP (zaiste, fascynujący temat
                                  duszpasterski w kraju ogarniętym szalejącym bezrobociem, z którego setki
                                  tysięcy młodych ludzi wyrywa byle dalej, a katolickie rodziny wielodzietne
                                  ledwie wiążą koniec z końcem albo marynują dzieci w beczce a 5 sztuk), nie
                                  dziwi osoba naganiacza. Dostał zapewne zlecenie od samego OjDyrDyra...
                                • ratatatam Re: w srode... 30.05.06, 00:39
                                  bush_w_wodzie napisał:

                                  > nie rozsmieszaj mnie. nagle sie wszyscy dowiedzieli w dniu odejscia jpii. cud
                                  > ani chybi

                                  po pierwsze nie wszyscy, po drugie nie w dniu odejscia Jana Pawla II.
                                  od niedawna i powoli dowiadujemy sie prawdy



                                  > atak na ksiezy krakowskich

                                  to nie atak, tylko oczekiwanie ujawnienia prawdy , zgodnie z tym co przekazal
                                  papiez Benedykt w katedrze sw Jana



                                  >szerzacej niezgode rozglosni


                                  w przeciwienstwie do szerzacych zgode bylych tajnych wspolpracownikow
                                  komunistycznej SB , prawda?
                                  • bush_w_wodzie Re: w srode... 30.05.06, 00:54
                                    ratatatam napisał:

                                    > bush_w_wodzie napisał:
                                    >
                                    > > nie rozsmieszaj mnie. nagle sie wszyscy dowiedzieli w dniu odejscia jpii.
                                    > cud
                                    > > ani chybi
                                    >
                                    > po pierwsze nie wszyscy, po drugie nie w dniu odejscia Jana Pawla II.


                                    dokladnie pare tygodni pozniej. w miesiac po tym jak w oredziu wielkanocnym
                                    prymas znalazl miejsce na tak religijna sprawe jak sprawa teczek


                                    > od niedawna i powoli dowiadujemy sie prawdy


                                    i bardzo selektywnie. zastanowiles sie przez chwile kto jest selekcjonerem i
                                    jaka ma wladze?



                                    >
                                    >
                                    > > atak na ksiezy krakowskich
                                    >
                                    > to nie atak, tylko oczekiwanie ujawnienia prawdy , zgodnie z tym co przekazal
                                    > papiez Benedykt w katedrze sw Jana
                                    >

                                    zgodnie z teza zaryna ksiezy ktorycxh mozna uznac za wspolpracownikow sa
                                    dziesiatki tysiecy iw calym kraju. `ujawnia sie' natomiast materialy przeciw
                                    przyjaciolom st dziwisza ... i jana pawla. cieeeeekawe. a raczej nieciekawe.

                                    jesli to ujawnianie jest inicjatywa o charakterze politycznym to stawia
                                    inicjatorow na poziomie agentow sb



                                    >
                                    >
                                    > >szerzacej niezgode rozglosni
                                    >
                                    > w przeciwienstwie do szerzacych zgode bylych tajnych wspolpracownikow
                                    > komunistycznej SB , prawda?

                                    czasem lepszy nawrocony lotr niz swietoszkowaty faryzeusz.

                                    i pamietaj ze nie tylko sb werbowalo
                                    • ratatatam Re: w srode... 30.05.06, 01:08
                                      bush_w_wodzie napisał:


                                      > `ujawnia sie' natomiast materialy przeciw
                                      > przyjaciolom st dziwisza ...

                                      Czajkowski,Hejmo, to przyjaciele Dziwisza?? nie wiedzilem...- nazwiska
                                      ksiezy-agentow SB pracujacych na KUL - to takze krag znajomych Dziwisza?? nie
                                      widzialem... ale jak mowi przyslowie : pokaz mi swoich przyjaciola powiem ci
                                      kim jestes...


                                      > czasem lepszy nawrocony lotr niz swietoszkowaty faryzeusz.

                                      zgadza sie dlatego zal mi, ze ani Malinski ani Czajkowski nie nawrocili sie ,
                                      nie mieli odwagi powiedziec "przepraszam" byc moze nie znalezli dostatecznego
                                      poparcia na drodze nawrocenia od ludzi takich jak Dziwisz,Zycinski, Pieronek
                                      ktorzy wola ukrywac prawde i lansowac klamstwo


                                      > i pamietaj ze nie tylko sb werbowalo

                                      :DDDD to wiem doskonale, porozmawiamy w tym kontekscie o x Czajkowskim moze ???
                                      • bush_w_wodzie Re: w srode... 30.05.06, 01:15
                                        ratatatam napisał:

                                        > bush_w_wodzie napisał:
                                        >
                                        >
                                        > > `ujawnia sie' natomiast materialy przeciw
                                        > > przyjaciolom st dziwisza ...
                                        >
                                        > Czajkowski,Hejmo, to przyjaciele Dziwisza?? nie wiedzilem...


                                        z o hejmo sprawa jest dziwna. w tej rozgrywce to mi wyglada na natarcie
                                        uprzedzajace.



                                        > - nazwiska
                                        > ksiezy-agentow SB pracujacych na KUL - to takze krag znajomych Dziwisza??

                                        a pojawily sie jakies? ile?



                                        > nie widzialem...


                                        > ale jak mowi przyslowie : pokaz mi swoich przyjaciola powiem ci
                                        > kim jestes...

                                        ciekawe co na to jpii?


                                        >
                                        >
                                        > > czasem lepszy nawrocony lotr niz swietoszkowaty faryzeusz.
                                        >
                                        > zgadza sie dlatego zal mi, ze ani Malinski ani Czajkowski nie nawrocili sie ,
                                        > nie mieli odwagi powiedziec "przepraszam" byc moze nie znalezli dostatecznego
                                        > poparcia na drodze nawrocenia od ludzi takich jak Dziwisz,Zycinski, Pieronek
                                        > ktorzy wola ukrywac prawde i lansowac klamstwo


                                        obawiam sie ze prawdy to my nie poznamy. poznamy starannie wybrany wycinek.

                                        przez kogo? ot pytanie...



                                        >
                                        > > i pamietaj ze nie tylko sb werbowalo
                                        >
                                        > :DDDD to wiem doskonale, porozmawiamy w tym kontekscie o x Czajkowskim
                                        > moze ???


                                        on juz zostal zatopiony. pytanie gdzie sa akta najcenniejszych funkcjonariuszy
                                      • mysz_polna5 Re: w srode... 30.05.06, 01:22



                                        Jeszcze nie wiadomo, co bedzie w srode! Ks.Isakowicz Zaleski uzaleznil swoja
                                        decyzje o ogloszeniu nazwisk wspolpracowanikow SB ... od oceny sytuacji przez
                                        prawnikow i historyka, ktorzy maja mu pomoc w ustaleniu, kiedy i na jakim
                                        etapie ujawnic prawde.
                                        Po takiej uwadze NIE sadze, abysmy juz w srode dowiedzieli sie ~ kto z
                                        duchowienstwa wspolpracowal z SB.
                                        • bush_w_wodzie Re: w srode... 30.05.06, 01:28
                                          mysz_polna5 napisała:

                                          > Jeszcze nie wiadomo, co bedzie w srode! Ks.Isakowicz Zaleski uzaleznil swoja
                                          > decyzje o ogloszeniu nazwisk wspolpracowanikow SB ... od oceny sytuacji przez
                                          > prawnikow i historyka, ktorzy maja mu pomoc w ustaleniu, kiedy i na jakim
                                          > etapie ujawnic prawde.
                                          > Po takiej uwadze NIE sadze, abysmy juz w srode dowiedzieli sie ~ kto z
                                          > duchowienstwa wspolpracowal z SB.


                                          no wlasnie. jak to w szachach. grozba jest silniejsza niz jej wykonanie.
                        • nurni Re: w srode... 30.05.06, 00:20
                          bush_w_wodzie napisał:

                          > nurni napisał:

                          > > Oczywiscie to jest dobre miejsce bys wymienil jakiekolwiek, podkreslam:
                          > > jakiekolwiek, dokonania arcybiskupa Dziwisza na polu duszpasterstwa czy
                          > > teologii.
                          >
                          >
                          > na szczescie nie musze tego dowodzic. teologiczne dokonania sa drugorzedne a
                          za
                          > jakosc duszpasterstwa abp dziwisza reczy autorytet papieza. nie ma zadnego
                          > powodu by przypuszczac by akurat bxvi lubowal sie w powierzchowych gestach
                          > ryzykujac jakosc poslugi duszpasterskiej.

                          To Ty nazywasz ten gest powierzchownym - nie ja.
                          Ja nazwalem go ladnym i to wszystko.

                          Jak rozumiem nie mozesz sluzyc mi jakimikolwiek argumentami - wspominales cos o
                          predyspozjach do duszpasterstwa. Nie mozesz to konstatacja. Ja Ciebie dobrze
                          rozumiem.

                          > > > pewnie bxvi nie wie takze dlaczego interweniowal w sprawie radyjka
                          > > >
                          > > > wyjasnisz nam> i jemu?
                          > >
                          > > Co to ma do rzeczy?
                          > >
                          > >
                          >
                          >
                          > z pozoru niewiele.

                          Tak wlasnie podejrzewalem.
                          • bush_w_wodzie Re: w srode... 30.05.06, 00:28
                            nurni napisał:
                            >
                            > To Ty nazywasz ten gest powierzchownym - nie ja.
                            > Ja nazwalem go ladnym i to wszystko.
                            >

                            gest jest istoty posunieciem powierzchownym. masz co do tego jakies watpliwosci?


                            > Jak rozumiem nie mozesz sluzyc mi jakimikolwiek argumentami


                            zle rozumiesz. moge ci sluzyc argumentem jednym ale mocnym. papiez bedac
                            spadkobierca sw piotra ma jedno glowne zadanie: dbac o jakosc duszpasterstwa.
                            wyznaczajac biskupow arcybiskupow i kardynalow ma zawsze na uwadze przede
                            wszsytkim jakosc poslugi. chyba nie zaprzeczysz?


                            > >
                            > > z pozoru niewiele.
                            >
                            > Tak wlasnie podejrzewalem.
                            >

                            a ja zaczynam podejrzewac ze nie rozumiesz polszczyzny (uwaga na podchwytliwy
                            zwrot `z pozoru') i ze usilujesz zmienic znaczenie moich postwo wycinajac z
                            nich niewygodne fragmenty i odpowiadajac na (nieudolnie) wyciete z kontekstu zwroty
                            • ratatatam Re: w srode... 30.05.06, 00:31
                              bush_w_wodzie napisał:


                              > zle rozumiesz. moge ci sluzyc argumentem jednym ale mocnym. papiez bedac
                              > spadkobierca sw piotra ma jedno glowne zadanie: dbac o jakosc duszpasterstwa.
                              > wyznaczajac biskupow arcybiskupow i kardynalow ma zawsze na uwadze przede
                              > wszsytkim jakosc poslugi. chyba nie zaprzeczysz?



                              taaaa np. Aleksander VI ...
                              • bush_w_wodzie kolejny interpretator papieza? 30.05.06, 00:34
                                no no no. sami eksperci od tego co mysli papiez.

                                atakujecie st dziwisza tylko dlatego ze robi cos nie po waszej mysli

                                jestescie tacy przejrzysci
                                • ratatatam Re: kolejny interpretator papieza? 30.05.06, 00:42
                                  faktycznie nie jest po mojej mysli ukrywanie prawdy o ciemnych momentach w
                                  historii kosciola i nie jest po mojej mysli promocja bylych tajnych
                                  wspolpracownikow komunistycznej SB -a jesli ,jak sugerujesz - to wlasnie robi
                                  kardynal Dziwsz, to slusznie jest "atakowany"
                            • nurni Re: w srode... 30.05.06, 00:42
                              bush_w_wodzie napisał:

                              > nurni napisał:
                              > >
                              > > To Ty nazywasz ten gest powierzchownym - nie ja.
                              > > Ja nazwalem go ladnym i to wszystko.
                              > >
                              >
                              > gest jest istoty posunieciem powierzchownym. masz co do tego jakies
                              watpliwosc
                              > i?

                              Ja nie mam chyba kwalifikacji ku temu by wszystko racjonalizowac.
                              To Ty wciaz dowodzisz ze ewentualny gest (tak, pamietam ze to moja wersja) musi
                              byc z zasady pusty. Chyba funkcjonujemy w roznych swiatach i zakoncze na tym ze
                              swojego na pewno bym nie zamienil na Twoj.


                              > > Jak rozumiem nie mozesz sluzyc mi jakimikolwiek argumentami
                              >
                              >
                              > zle rozumiesz. moge ci sluzyc argumentem jednym ale mocnym. papiez bedac
                              > spadkobierca sw piotra ma jedno glowne zadanie: dbac o jakosc duszpasterstwa.
                              > wyznaczajac biskupow arcybiskupow i kardynalow ma zawsze na uwadze przede
                              > wszsytkim jakosc poslugi. chyba nie zaprzeczysz?

                              To jest dobry argument. Nawet bardzo dobry.

                              Czyli - trzymajac sie Twojej interpretacji - zwazywszy na predyspozycje
                              Dziwisza w dziedzinie duszpasterstwa ...

                              Pozostane przy swoim. Ladny gest.
                              Pamietam ze ucieszylem sie wtedy.

                              > > > z pozoru niewiele.
                              > >
                              > > Tak wlasnie podejrzewalem.
                              > >
                              >
                              > a ja zaczynam podejrzewac ze nie rozumiesz polszczyzny (uwaga na podchwytliwy
                              > zwrot `z pozoru') i ze usilujesz zmienic znaczenie moich postwo wycinajac z
                              > nich niewygodne fragmenty i odpowiadajac na (nieudolnie) wyciete z kontekstu
                              zw
                              > roty

                              Bardzo chetnie zamienie Twa podejrzliwosc w pewnosc.
                              Oczywiscie ze obcialem Twoja fraze. Jestem pod wielkim wrazeniem Twojej
                              spostrzegawczosci................................................
                              Boleje nad swoja nieudolnoscia. Niestey umiarkowanie.

                              Zapytalem co to ma do rzeczy i dostalem odpowiedz ze ma.
                              Duszpasterskie czy teologiczne predyspozycje Dziwsza a radio Maryja. Rozprawka.
                              Jacek Kurski a poglady (ktos zna?) arcybiskupa Dziwisza na II sobor watykanski.
                              Jaroslaw Kaczynski w swietle wykladu arcybiskupa Dziwisza o roli parafii..

                              Itd...
                              • bush_w_wodzie Re: w srode... 30.05.06, 01:00
                                nurni napisał:

                                > > gest jest istoty posunieciem powierzchownym. masz co do tego jakies
                                > watpliwosc
                                > > i?
                                >
                                > Ja nie mam chyba kwalifikacji ku temu by wszystko racjonalizowac.
                                > To Ty wciaz dowodzisz ze ewentualny gest (tak, pamietam ze to moja wersja)
                                > musi byc z zasady pusty.

                                jesli ne jest pusty to znaczy ze st dziwisz nadaje sie an duszpasterza.

                                tertium non datur

                                muszisz sie zdecydowac. chyba ze to dla ciebie zbyt racjonalne


                                > Chyba funkcjonujemy w roznych swiatach i zakoncze na tym ze
                                > swojego na pewno bym nie zamienil na Twoj.


                                nie dziwie sie i z cala kurtuazja rewanzuje



                                >
                                > > > Jak rozumiem nie mozesz sluzyc mi jakimikolwiek argumentami
                                > >
                                > >
                                > > zle rozumiesz. moge ci sluzyc argumentem jednym ale mocnym. papiez bedac
                                > > spadkobierca sw piotra ma jedno glowne zadanie: dbac o jakosc duszpasters
                                > twa.
                                > > wyznaczajac biskupow arcybiskupow i kardynalow ma zawsze na uwadze przede
                                > > wszsytkim jakosc poslugi. chyba nie zaprzeczysz?
                                >
                                > To jest dobry argument. Nawet bardzo dobry.
                                >
                                > Czyli - trzymajac sie Twojej interpretacji - zwazywszy na predyspozycje
                                > Dziwisza w dziedzinie duszpasterstwa ...

                                zwazywszy na kompetencje do oceny tej materii twoje i benedykta xvi...

                                > Pozostane przy swoim. Ladny gest.

                                i wcale mnie to nie dziwi


                                > >
                                > > a ja zaczynam podejrzewac ze nie rozumiesz polszczyzny (uwaga na podchwyt
                                > liwy
                                > > zwrot `z pozoru') i ze usilujesz zmienic znaczenie moich postwo wycinaja
                                > c z
                                > > nich niewygodne fragmenty i odpowiadajac na (nieudolnie) wyciete z kontek
                                > stu
                                > zw
                                > > roty
                                >
                                > Bardzo chetnie zamienie Twa podejrzliwosc w pewnosc.
                                > Oczywiscie ze obcialem Twoja fraze.

                                znow nie doczytales. obciales by ja znieksztalcic i ne odniesc sie do meritum.

                                >
                                > Zapytalem co to ma do rzeczy i dostalem odpowiedz ze ma.
                                >


                                wyjasnilem ci moj tok rozumowania. ale czasem wygodniej jest udawac ze sie nie
                                rozumie
                                • nurni Re: w srode... 30.05.06, 01:16
                                  bush_w_wodzie napisał:

                                  > nurni napisał:
                                  >
                                  > > > gest jest istoty posunieciem powierzchownym. masz co do tego jakie
                                  > s
                                  > > watpliwosc
                                  > > > i?
                                  > >
                                  > > Ja nie mam chyba kwalifikacji ku temu by wszystko racjonalizowac.
                                  > > To Ty wciaz dowodzisz ze ewentualny gest (tak, pamietam ze to moja wersja
                                  > )
                                  > > musi byc z zasady pusty.
                                  >
                                  > jesli ne jest pusty to znaczy ze st dziwisz nadaje sie an duszpasterza.
                                  >
                                  > tertium non datur
                                  >
                                  > muszisz sie zdecydowac. chyba ze to dla ciebie zbyt racjonalne

                                  Lubie jak zaczynasz - dlaczego tak rzadko? - uzywac argumentow.
                                  Slowo o tzw otoczeniu.
                                  Sytuacja w krakowskiej kurii wygladala tak ze Macharski od 2 lat na emeryturze.
                                  Macharski ma tez swoje pieknie przezyte lata.

                                  Gdyby Papiez zyl jeszcze z 5 lat na pewno znalzlby sie w jego miejsce kardynal
                                  o ktorym moglbym pCi powiedziec cokolwiek wiecej procz tego ze nosil papiery za
                                  Wojtyla.

                                  > > Chyba funkcjonujemy w roznych swiatach i zakoncze na tym ze
                                  > > swojego na pewno bym nie zamienil na Twoj.
                                  >
                                  >
                                  > nie dziwie sie i z cala kurtuazja rewanzuje

                                  :)

                                  > > > > Jak rozumiem nie mozesz sluzyc mi jakimikolwiek argumentami
                                  > > >
                                  > > >
                                  > > > zle rozumiesz. moge ci sluzyc argumentem jednym ale mocnym. papiez
                                  > bedac
                                  > > > spadkobierca sw piotra ma jedno glowne zadanie: dbac o jakosc duszp
                                  > asters
                                  > > twa.
                                  > > > wyznaczajac biskupow arcybiskupow i kardynalow ma zawsze na uwadze
                                  > przede
                                  > > > wszsytkim jakosc poslugi. chyba nie zaprzeczysz?
                                  > >
                                  > > To jest dobry argument. Nawet bardzo dobry.
                                  > >
                                  > > Czyli - trzymajac sie Twojej interpretacji - zwazywszy na predyspozycje
                                  > > Dziwisza w dziedzinie duszpasterstwa ...
                                  >
                                  > zwazywszy na kompetencje do oceny tej materii twoje i benedykta xvi...

                                  Wlasnie o tym pisze. Kompetencje Dziwisza opisalem - Ty w zamian poczestowales
                                  mnie swoja wielka wiara ze takowe musza byc.


                                  > znow nie doczytales. obciales by ja znieksztalcic i ne odniesc sie do meritum.

                                  Do czego?
                                  Jestes w tzw mylnym bledzie sadzac ze radio Maryja czy cokolwiek tam badz z nim
                                  zwiazane przy okazji tego o czym piszemy - to meritum.
                                  To jedynie optyka poza ktora niewiele juz widzisz.

                                  > > Zapytalem co to ma do rzeczy i dostalem odpowiedz ze ma.
                                  > >
                                  >
                                  >
                                  > wyjasnilem ci moj tok rozumowania. ale czasem wygodniej jest udawac ze sie nie
                                  > rozumie

                                  Dla TWOJEJ wygody byc moze powinienem pochylic sie nad mal skladna teoria
                                  spisku. Zeby miala rece i nogi trzeba by ja sprobowac najpierw poskladac.
                                  • bush_w_wodzie Re: w srode... 30.05.06, 01:26
                                    nurni napisał:
                                    >
                                    > Lubie jak zaczynasz - dlaczego tak rzadko? - uzywac argumentow.
                                    > Slowo o tzw otoczeniu.
                                    > Sytuacja w krakowskiej kurii wygladala tak ze Macharski od 2 lat na emeryturze.
                                    >
                                    > Macharski ma tez swoje pieknie przezyte lata.
                                    >
                                    > Gdyby Papiez zyl jeszcze z 5 lat na pewno znalazlby sie w jego miejsce
                                    > kardynal o ktorym moglbym pCi powiedziec cokolwiek wiecej procz tego
                                    > ze nosil papiery za Wojtyla.


                                    `za wojtyla'? ladnie i z szacunkeim napisane. `nosil papiery'. tez ladnie
                                    podusmowales kilkadziesiat lat przyjazni i moze nawet zycia uratowanie.

                                    co tu komentowac?


                                    >
                                    > Wlasnie o tym pisze. Kompetencje Dziwisza opisalem - Ty w zamian poczestowales
                                    > mnie swoja wielka wiara ze takowe musza byc.
                                    >


                                    napisalem ze w tej sprawie ufam bardziej papiezowi niz tobie. funckcja st
                                    dziwisza uniemozliwila mu dzialalnosc teologiczna i bezposrednia praktyke
                                    duszpasterska co wcale nie znaczy ze jest zlym duszpasterzem. uwazam ze bxvi
                                    musial miec cos powazniejszego na wzgledzie niz gest powierzajac archidiecezje
                                    abp dziwiszowi


                                    >
                                    > > znow nie doczytales. obciales by ja znieksztalcic i ne odniesc sie do mer
                                    > itum.
                                    >
                                    > Do czego?
                                    > Jestes w tzw mylnym bledzie sadzac ze radio Maryja czy cokolwiek tam
                                    > badz z nim zwiazane przy okazji tego o czym piszemy - to meritum.


                                    a ja uwazam ze nie masz racji. powazny spor w polskim episkopacie jest wyrazny.
                                    jest to spor o wladze a takie bywaja najbardziej brutalne. uwazam ze
                                    `ujawnainie teczek przyjaciol dziwisza' to odpowiedz na ograniczanie swobody radia.


                                    > >
                                    > > wyjasnilem ci moj tok rozumowania. ale czasem wygodniej jest udawac ze si
                                    > e nie
                                    > > rozumie
                                    >
                                    > Dla TWOJEJ wygody byc moze powinienem pochylic sie nad mal skladna teoria
                                    > spisku. Zeby miala rece i nogi trzeba by ja sprobowac najpierw poskladac.
                                    >

                                    skladaj jesli masz ochote. dla mnie ta hipoteza jest az nazbyt realistyczna.
                                    niestety
                                    • nurni Re: w srode... 30.05.06, 02:07
                                      bush_w_wodzie napisał:

                                      > nurni napisał:
                                      > >
                                      > > Lubie jak zaczynasz - dlaczego tak rzadko? - uzywac argumentow.
                                      > > Slowo o tzw otoczeniu.
                                      > > Sytuacja w krakowskiej kurii wygladala tak ze Macharski od 2 lat na emery
                                      > turze.
                                      > >
                                      > > Macharski ma tez swoje pieknie przezyte lata.
                                      > >
                                      > > Gdyby Papiez zyl jeszcze z 5 lat na pewno znalazlby sie w jego miejsce
                                      > > kardynal o ktorym moglbym pCi powiedziec cokolwiek wiecej procz tego
                                      > > ze nosil papiery za Wojtyla.
                                      >
                                      >
                                      > `za wojtyla'? ladnie i z szacunkeim napisane. `nosil papiery'. tez ladnie
                                      > podusmowales kilkadziesiat lat przyjazni i moze nawet zycia uratowanie.
                                      >
                                      > co tu komentowac?

                                      To jest moja ocena dorobku duszpasterskiego i teologicznego Dziwisza.
                                      Proponowalem by zaczac z mym sadem jakas polemike... zasugerowalem nawet to
                                      slowo na "A".
                                      Argument.


                                      To ze byl dla Papieza kims niezastapionym to dobrze.
                                      Ale zdaje sie nie ma to nic do rzeczy.
                                      Bo przynajmniej ja staram sie pisac do rzeczy :)

                                      > > Wlasnie o tym pisze. Kompetencje Dziwisza opisalem - Ty w zamian poczesto
                                      > wales
                                      > > mnie swoja wielka wiara ze takowe musza byc.
                                      > >
                                      >
                                      >
                                      > napisalem ze w tej sprawie ufam bardziej papiezowi niz tobie. funckcja st
                                      > dziwisza uniemozliwila mu dzialalnosc teologiczna i bezposrednia praktyke
                                      > duszpasterska co wcale nie znaczy ze jest zlym duszpasterzem. uwazam ze bxvi
                                      > musial miec cos powazniejszego na wzgledzie niz gest powierzajac archidiecezje
                                      > abp dziwiszowi

                                      No coz. Czyli podpisalismy protokul rozbieznosci Na moje argumenty
                                      odpowiedziales swoja wiara - chyba niepotrzebnie probowalem ja podkopac jakby
                                      bylo mi to do czegos potrzebne. Nie jest.

                                      > > > znow nie doczytales. obciales by ja znieksztalcic i ne odniesc sie
                                      > do mer
                                      > > itum.
                                      > >
                                      > > Do czego?
                                      > > Jestes w tzw mylnym bledzie sadzac ze radio Maryja czy cokolwiek tam
                                      > > badz z nim zwiazane przy okazji tego o czym piszemy - to meritum.
                                      >
                                      >
                                      > a ja uwazam ze nie masz racji. powazny spor w polskim episkopacie jest
                                      wyrazny.

                                      To temat na inny watek.
                                      W skrocie - on jest taki powazny wylacznie w rzeczywistosci medialnej.
                                      Powtarzam - jest ale jego rozmiary sa przesadzone.


                                      > jest to spor o wladze a takie bywaja najbardziej brutalne. uwazam ze
                                      > `ujawnainie teczek przyjaciol dziwisza' to odpowiedz na ograniczanie swobody
                                      ra
                                      > dia.

                                      Przesledz moze historie Zaleskiego, zobacz ile zrobil dla Kosciola.
                                      Dla dzisiejszego Kosciola - on chce uniknac sytacji gdy przyjaciele Dziwisza
                                      znajda sie na cenzurowanym w sytuacji gdy dokumenty z IPN trafia rowniez do
                                      swieckich - ktorym Kosciol moze powiewac zwiedla natka.
            • giewont Re: w srode... 30.05.06, 02:13
              frau_blada napisała:

              > Ciekawe czy Papiez o tym wiedzial?

              Ludzie Honoru, Ludzie Rozumni i Papież grali w jednej drużynie pt. Łagodna
              zmiana ustroju. Na tym polega problem.
              • ratatatam Re: w srode... 30.05.06, 11:12
                Ludzie Honoru i Ludzie Rozumni grali w gre ktora opisal Lampedusa w "Lamparcie"
                : "wszystko musi sie zmienic, zeby nic nie uleglo zmianie"
    • ratatatam Ks. Zaleski ma być w TVN 24 o godzinie 21.00. n/t 29.05.06, 20:10
    • read1 Re: ks. Isakowicz-Zaleski skreślony 30.05.06, 00:59
      Tak się dzieje, gdy miernota przez zrządzenie losu zostaje biskupem krakowskim i
      kardynałem. Nie dziwiłoby gdyby to Dziwisz był tym osławionym agentem przy JPII,
      a nie tylko płotka Hejmo. Pewnie jednak nie był, był zbyt mierny.
      • endrju55 Re: ks. Isakowicz-Zaleski skreślony 30.05.06, 17:26
        read1 napisał:

        > Tak się dzieje, gdy miernota przez zrządzenie losu zostaje biskupem krakowskim
        > i
        > kardynałem. Nie dziwiłoby gdyby to Dziwisz był tym osławionym agentem przy JPII
        > ,
        > a nie tylko płotka Hejmo. Pewnie jednak nie był, był zbyt mierny.
        -----------------
        na wegrzech ucholami było kilku z najwyższej półki. kardynałowie , arcybiskupi ,
        opaci, nuncjusz z pochodzenia węgier itd. no i oczywiście tysiące wikarych i
        proboszczów.
      • krystian71 Re: ks. Isakowicz-Zaleski skreślony 30.05.06, 17:37
        zdziwisz sie, ale nie Dziwisz.
        Zalewski wyraznie mowil i to nie raz, ze agenci donosili na Macharskiego,
        Tisznera i wlasnie dziwisza
        • read1 Re: ks. Isakowicz-Zaleski skreślony 30.05.06, 17:48
          a Kowalczyk?
    • jurek_dzbonie Dobrze zrobiono. 30.05.06, 17:32
      Ksiadz musi znac swoje powolanie i swoje miejsce. Jego miejscem nie jest IPN i
      grzebanie w teczkach.
      • krystian71 do grzebania w teczkach wyslano Michnika 30.05.06, 17:38

      • endrju55 Re: Dobrze zrobiono. 30.05.06, 17:39
        jurek_dzbonie napisał:

        > Ksiadz musi znac swoje powolanie i swoje miejsce. Jego miejscem nie jest IPN i
        > grzebanie w teczkach.
        -----------------------------
        a pamietasz jak chociażby kardynał glemp zachwalał i popierał ujawniona tzw
        listę wildstaina ? cóż się naraz zmieniło ?
        • jurek_dzbonie Re: Dobrze zrobiono. 30.05.06, 17:39
          Wilstein to osoba swiecka.
          • endrju55 Re: Dobrze zrobiono. 30.05.06, 17:54
            jurek_dzbonie napisał:

            > Wilstein to osoba swiecka.
            --------
            aaaa ,lustrację świeckich i tzw listę wildsteina biskupi(w tym i glemp)
            popierali ale juz lustrację księży i zakonników to juz nie ? czyli kali ukraść
            krowę to dobrze....
            • jurek_dzbonie Re: Dobrze zrobiono. 30.05.06, 18:00
              Od tego co zrobi sie z ksiezmi ktorzy wspolpracowali sa biskupi, a nie
              szeregowy ksiadz.
    • ratatatam kiedys przesladowany przez SB 30.05.06, 19:38
      teraz przesladowany przez klike kapusiow w sutannach , chyba czas pisac nie o
      kosciele " torunskim " i "lagiewnickim" ale o kosciele "rakowieckim"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka