Dodaj do ulubionych

Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym atak...

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 20:11
Niech najpierw zajmą się sytuacją w Izraelu, a potem możemy
rozmawiać o ataku na Irak. Nawet Korea Pn. jest teraz większym
zagrożeniem.
Obserwuj wątek
    • Gość: U Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym at IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 24.01.03, 20:26
      Tej wojny moze chciec tylko idiota. Zrobili z Husajna
      straszydlo (z palca to wyssali, bo tak naprawde
      zadnych dowodow nie maja na jego "grozna" bron i
      znalezc tez nie moga). Zadnego zwiazku z terrorystami
      tez mu nie moga udowodnic. Nic wiec dziwnego ze
      zdrowo myslacy Polacy sa tej wojnie przeciwni, a
      zydowski rzad wysyla polskich chlopakow na wojne za
      beczke ropy by jej reszta dzielic sie z bratancami w
      USA i Izraelu. Zwykly Polak w Iraku niczego nie
      zgubil i tez nic nie znajdzie. Po co wiec tam
      jedzie??? Ci co go tam wysylaja beda
      wspolodpowiedzialni za jego smierc, gdy go w worku
      przywioza.
    • Gość: Wojnie NIE!!! Podpisz petycję przeciw wojnie Przyjdź na manif. 15.02 IP: *.tele2.pl 24.01.03, 20:27
      Podpisz petycję przeciw wojnie:
      Przyjdź na manifestację 15 lutego godz.13.00 - W-wa Plac
      Zamkowy, jeśli możesz. Dzięki!!!
      mir.piwnica.eu.org/pl/
      fmup.org.pl/irak/
    • Gość: grrinch Re: Polacy nie chcą wojny - IP: 129.81.192.* 24.01.03, 20:32
      Gość portalu: Dj Bunio napisał(a):

      > Niech najpierw zajmą się sytuacją w Izraelu, a potem możemy
      > rozmawiać o ataku na Irak. Nawet Korea Pn. jest teraz większym
      > zagrożeniem.
      ================================================================
      Eksperci (patrz np: www.fas.org/nuke/guide/israel/nuke/farr.htm)
      oceniaja, iz panstwo Izrael posiada ponad 400 glowic jadrowych
      i termo-jadrowych (plus do tego tzw. bron neutronowa, plus
      odpowiednie srodki do przenoszenia tej broni: rakiety,
      samoloty, a niedlugo takze odpowiednie lodzie podwodne).
      Irak nie posiada i przez wiele, wiele lat nie bedzie
      posiadal broni atomowej...

      Pozostaje pytanie - kto tutaj, faktycznie, moze
      stanowic wieksze zagrozenie dla pokoju swiatowego???
      • Gość: Kraken Re: Polacy nie chcą wojny - i sa durniami IP: *.ipt.aol.com 24.01.03, 20:41
        Zapominacie ograniczeni umyslowo pacyfisci,ze WOJSKO NIE JEST OD CHCENIA,LUB
        NIECHCENIA-LECZ OD WYKONYWANIA ROZKAZOW(szczegolnie armia zawodowa w jaka
        przeksztalca sie WP)-sprzedali swa wolna wole i wybor za pensje zupakow-a terz
        MUSZA robic to co sie im kaze!!!KONIec-KROPKA!!!Chcialbym tylko przypomniec,ze
        w epoce saskiej Polacy rowniez nie chcieli wojny,nie chcieli placic podatkow na
        wojsko,a co potrafilo pospolite ruszenie-pokazala kosciuszkowska awantura.Jesli
        nie wiedzicie muzulamnskiego zagrozenia-rzeczywiscie-CZAS ABY POLSKE WRESZCIE
        SZLAG TRAFIL!!!
        • Gość: Grinch Re: Polacy nie chcą wojny - i sa durniami ??? IP: 129.81.192.* 24.01.03, 23:54
          Gość portalu: Kraken napisał(a):

          > Zapominacie ograniczeni umyslowo pacyfisci,ze WOJSKO NIE JEST
          OD CHCENIA,LUB
          > NIECHCENIA-LECZ OD WYKONYWANIA ROZKAZOW(szczegolnie armia
          zawodowa w jaka
          > przeksztalca sie WP)-sprzedali swa wolna wole i wybor za
          pensje zupakow-a terz
          > MUSZA robic to co sie im kaze!!!KONIec-KROPKA!!!Chcialbym
          tylko przypomniec,ze
          > w epoce saskiej Polacy rowniez nie chcieli wojny,nie chcieli
          placic podatkow na
          >
          > wojsko,a co potrafilo pospolite ruszenie-pokazala
          kosciuszkowska awantura.Jesli
          >
          > nie wiedzicie muzulamnskiego zagrozenia-rzeczywiscie-CZAS ABY
          POLSKE WRESZCIE SZLAG TRAFIL!!!
          ================================================================
          Ta ostatnia rzecz, ktora napisales (Czas aby Polske...) jest
          w sumie bardzo, bardzo brzydka.
          Pytam wiec - czy ty sam czujesz sie w jakims stopniu
          Polakiem???

          P.S. Stanowisko Papieza Jana Pawla II w sprawie tej
          nadchodzacej wojny jest dobrze znane i bardzo
          jednoznaczne. Czy Jego tez zaliczysz do kategorii
          "ograniczonych umyslowo pacyfistow"???
          • Gość: Kraken Re: Polacy nie chcą wojny - i sa durniami ??? IP: *.ipt.aol.com 25.01.03, 00:54
            Gość portalu: Grinch napisał(a):

            SZLAG TRAFIL!!!
            > ================================================================
            > Ta ostatnia rzecz, ktora napisales (Czas aby Polske...) jest
            > w sumie bardzo, bardzo brzydka.
            > Pytam wiec - czy ty sam czujesz sie w jakims stopniu
            > Polakiem???
            >
            > P.S. Stanowisko Papieza Jana Pawla II w sprawie tej
            > nadchodzacej wojny jest dobrze znane i bardzo
            > jednoznaczne. Czy Jego tez zaliczysz do kategorii
            > "ograniczonych umyslowo pacyfistow"???
            ********************************
            -Kr. Odpowiadam na pytanie-czuje sie w PEWNYM stopniu Polakiem(jestem polako-
            amerykaninem),i nie dociera do mnie do rozpropagowane rzekome czysto "polskie
            umilowanie pokoju"-spojrz dokladnie na historie Polski od Piastow poczawszy-a
            za leb sie zlapiesz ile Polacy prowadzili skurwysynskich wojen-spasowali
            dopiero w dobie rozbiorow,jako,ze nie byli w stanie prowadzic wojny nawet
            miedzy sasiadujacymi zasciankami swej ciemnoty-a i pozniej zbierali tylko BATY-
            wiec natychmaist "rozbudzili" w sobie ten pacyfizm.
            Jeszcze raz przypominam-opinia publiczna moze sobie chciec lub nie,a wojsko
            MUSI sluchac rozkazow-za to w koncu biora pieniadze!!!
            Co do papierza-to jego stanowisko jest stale takie samo-NIC sie nie zmienia-
            niczym w nakreconej katarynce-nie chcialbym byc znowu upierdliwy,ale papiestwo
            toczylo chyba wiecej nawet wojen anizeli Polska w swej historii,i papiez jest
            ostatnia osoba upowazniona do belkotania o pokoju-a uwazam go nie za
            ograniczonego umyslowo-dla mnie jest to tylko pusta kukla,z ktorej Polacy z
            wlasciwa sobie wprawa zrobili boga
            • Gość: twlostowski Re: Polacy nie chcą wojny - i sa durniami ??? IP: *.149.8.67.cfl.rr.com 25.01.03, 03:53
              Pytanie, Panie Polaku - Amerykanie, nie jest czy wojsko ma
              wykonywac rozkazy, lecz czy bzdurny rzad powinien te rozkazy
              wydawac. I wg. mnie, ostatnia rzecza jaka Polska potrzebuej w
              tej chwili, to wojna. Za kogo bedziemy sie bic w Iraku? Ilu
              Irakijczykow pacanie spotkales w Polsce? Polska miala swietne
              stosunki z Irakiem i nie wiem dlaczego teraz bedziemy sie
              prostytuowac Ameryce.
              • Gość: Kraken Re: Polacy nie chcą wojny - i sa durniami ??? IP: *.ipt.aol.com 25.01.03, 14:36
                Gość portalu: twlostowski napisał(a):
                ***************
                -Kr. Odpowiedz panie twlostowski!!

                > Pytanie, Panie Polaku - Amerykanie, nie jest czy wojsko ma
                > wykonywac rozkazy, lecz czy bzdurny rzad powinien te rozkazy
                > wydawac.
                ***************
                -Kr. To juz sprawa rzadu-a nie opinii publicznej,ktora JAK ZWYKLE w Polsce jest
                przeciw-niewazne,czy bedzie to decyzja przystapienia do wojny,czy obnizki
                podatkow,czy deklerykalizacja kraju-Polacy z zasady sa PRZECIW-to juz pozostalo
                w tym narodziku po czasach "zloty wulnosci"


                I wg. mnie, ostatnia rzecza jaka Polska potrzebuej w
                > tej chwili, to wojna.
                *******************
                -Kr. Widac,co Kwach z Chollerkiem sa bardziej dalekowzeoczni od wiecznie
                niezadowolenego przypadkowego spoleczenstwa,i doskonale zadaja sobie sprawe z
                zagrozenia jakie niesie arabstwo dla swiata-wiec jak juz raz napisalem-
                jeslitego nie dostrzegacie i angazujecje sie w rozne czeczenskie,czy
                palestynskie sprawy-czas Polsce zejsc z mapy swiata-im predzej-tym lepiej



                Za kogo bedziemy sie bic w Iraku?
                ****************
                -Kr. Za przyszlosc co najmniej EUROPY-aby wasi potomkowie nie podlegali prawu
                szariatu,a wy zbyscie nie musieli 5 razy dziennie odpierdlac poklonow w
                kierunku Mekki-lepiej juz pielgrzymujcie do Ciemnej Dziury,czy innej Lichoty

                Ilu
                > Irakijczykow pacanie spotkales w Polsce?
                ****************
                -Kr. Nie zadawalem sie ze smierdzacym arabstwem-o to musialbys spytac
                dzisiejsze 30-40 latki-w czasach komuny byly to tzw, "Arabeski"-dawaly dupy
                arabom za 10 dolarow,a w ciagu nocy potrafily obsluzyc 15 smierdzieli

                Polska miala swietne
                > stosunki z Irakiem
                ***************
                -Kr. Za 30% wartosci budowlismy tam przede wszystkim drogi,po ktorych pomkna
                obecnie amerykanskie "Adamsy"

                i nie wiem dlaczego teraz bedziemy sie
                > prostytuowac Ameryce.
                **************
                -Kr. kazda KURWA dupy daje bogatszemu i elegantszemu partnerowi
                • Gość: rob Re: Polacy nie chcą wojny - i sa durniami ??? IP: *.bbd01wfd.dsl.pol.co.uk 25.01.03, 15:08
                  z przykroscia stwierdzam ze jezeli chociazby polowa z opinii
                  przez ciebie wyrazona jest oddaniem tego co mysla amerykanie
                  (wiem na szczescie ze i w ameryce jest coraz wieksza opozycja
                  wobec wojny) to dyplomatycznie powiem czlowieka nie poznaje sie
                  po ubiorze ale po tym co mowi. z przykroscia rowniez stwierdzam
                  ze europejczycy maja dosc takiego podejscia do swiata ktore
                  reprezenyuja amerykanie. jest ich coraz wiecej. w londynie
                  gdzie mieszkam na sama nazwe amerykanin ludzie wykrzywiaja usta
                  z rozpaczy. nie krytykuj polakow uzywajac demagogii i
                  stereotypow, przetryj oczka i zobacz ze to nie specyficzna
                  opinia polakow ale wiekszosci europy. pozdrawiam rob
                • Gość: Andrzej Re: Polacy nie chcą wojny - i sa durniami ??? IP: *.dyn.optonline.net 26.01.03, 04:00

                  > ****************
                  > -Kr. Nie zadawalem sie ze smierdzacym arabstwem.

                  Panie Karakan. Jak to? Przeciez praojcem Arabow byl syn Waszego
                  wielkiego proroka, a teraz oni Panu smierdza.
                  Maja dokladnie takie samo prawo do godnego zycia bez wojny jak
                  Pan, siedzacy sobie wygodnie w Ameryce i wysylajacy Polakow na
                  wojne. Sam pan jedz i zabijaj , bo nienawisc do inaczej
                  wierzacych bije z panskich wywodow. Bedziesz Pan tam mial
                  godnych rywali, bo czesc z Arabow przejawia podobna zwierzeca
                  nienawisc.
                • t.wlostowski Re: Polacy nie chcą wojny - i sa durniami ??? 26.01.03, 07:39
                  sluchaj pacanie, odpowiem tylko raz, bo z kretynami nie lubie sie wdawac w
                  dyskusje.
                  Po pierwsze, pytanie czy rzad powienien wydawac rozkazy, nie jest tylko sprawa
                  rzadu. Za dlugo zes baranie siedzial za komuny w Polsce i mimo wyjazdu zes sie
                  nie przestawil. Demokracja polega na tym, ze rzad nie wydaje rozkazow, ktorych
                  spoleczenstwo nie chce legitymowac. jak tego nie rozumiesz, to wracaj do szkoly
                  podstawowej, moze tam Cie tego naucza. Tak wiec jak zyc w technokratycznym
                  panstwie, to sobie siedz w tych zasranych stanach i zamieszczaj madre felietony
                  w NYT, a nie w Gazecie.
                  Po drugie, ja sie w zadne kwestie palestynskie ani czeczenskie nie wdaje, wiec
                  mi o palestynie lub czeczenach tu nie truj. Ja zagrozenia arabskiego nie widze,
                  i Polsce ostatni raz arabowie zagrazali za Sobieskiego. Zes sie wybral to
                  imperialistycznego kraju, ktory sie wchrzania w sprawy arabskie, to Ty masz
                  problem. Ja go nie mam. Moja ojczyzna sie do tej pory w sprawy arabskie nie
                  mieszala, i dlatego to nie w Warszawe wlecialy samoloty, ale w NY, bo USA sie
                  wpieprzaja w co sie da. Takze ja dla Twojego swietego spokoju na wojne sie nie
                  wybieram. Niech Cie twoj nowy tatus bush obroni. Ja za takich baranow karku nie
                  mam zamiaru nadstawiac. Zreszta pacanie, w Iraku jest tyle fundamentalistow
                  islamskich co i w Polsce. Irak jest chyba najbardziej swieckim panstwem w
                  rejonie, bo Saddam wszystkich fundamentalistow juz dawno wytlukl. Takze wez sie
                  zapoznaj z faktami, a potem dopiero wypowiadaj. Zrownanie Iraku z Palestyna czy
                  Czeczenia nie swiadczy najlepiej o twoim rozeznaniu w kwestii religijnej.
                  Po trzecie, owszem kazda kurwa sie sprzedaje bogatszemu, wiec nie siedz przed
                  kompturem tylko wal na rog. Siedzisz w USA i sie sprzedajesz, wiec innych nie
                  pouczaj. A jesli Polske nazywasz prostytutka, to daj mi swoj adres. Mieszkam
                  chwilowo w Stanach, wiec z przyjemnoscia Cie odwiedze i ci ten Twoj glupi ryj
                  skuje na amen.
          • Gość: Sławek Re: Polacy nie chcą wojny - i sa durniami ??? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 14:37
            To jednak Papież jest autotytetem? Ale jak mówi o wejściu do UE to jest naćpany?
            A co palancie ma mówić, że wojna jest cacy?
            • Gość: Kraken Re: Polacy nie chcą wojny - i sa durniami ??? IP: *.ipt.aol.com 25.01.03, 18:09
              Gość portalu: Sławek napisał(a):

              > To jednak Papież jest autotytetem? Ale jak mówi o wejściu do UE to jest
              naćpany
              > ?
              > A co palancie ma mówić, że wojna jest cacy?
              ***************
              -Kr. TO CO BELKOCZE TEN PRYMITYWNY WIKARY Z NIEGOWICI((plugawy mecenas
              koscielnych pedofili) mam dokladnie w dupie!!!!!!!!!
        • Gość: Polak Re: IP: *.posc.mu.edu 25.01.03, 00:09
          Gość portalu: Kraken napisał(a):
          CZAS ABY POLSKE WRESZCIE SZLAG TRAFIL!!!

          WZAJEMNIE!
          Twoja nienawiść, zawiść, rasizm i głupota
          doprowadzi Ciebie i Twój mały, religijny
          kraik do ruiny!

        • Gość: Ewa Re: Polacy nie chcą wojny - i sa durniami IP: *.dialup.medianet.pl 26.01.03, 09:50
          Duren to Ty jestes.Pamietam,jak przedstawiciel NATO wypowiedzial
          sie kiedys,ze "nie ma co sie dziwic amerykanom,ze nie chca Was w
          Nato (nas Polaków!!),bo w razie zagrożenia bedą musieli walczyć
          za nas. I co powiedziec takim matkom których syn zginie za
          Polaka..." No i co? Od tamtej pory bardzo wiele straciliscie
          jako naród w moich oczach. My wiele razy za Was walczylismy i
          nigdy tego nie doceniliście. Nie wszystko da sie przeliczyć na
          pieniądze! Nawet nie szkoda mi was po 11 wrzesnia! Wy tez
          jestescie winni własnej krzywdy!Zrobiliście z wielu narodów
          swoich niewolników,i to jest skutek.I bez wyzwisk!
          • Gość: Kraken Re: Polacy nie chcą wojny - i sa durniami-do ewa IP: *.ipt.aol.com 26.01.03, 16:08
            Gość portalu: Ewa napisał(a):

            > Duren to Ty jestes.Pamietam,jak przedstawiciel NATO wypowiedzial
            > sie kiedys,ze "nie ma co sie dziwic amerykanom,ze nie chca Was w
            > Nato (nas Polaków!!)
            *****************
            -Kr. Tak jakos jest,ze za Polakow NIKT nie chce umierac-wystarczy,ze sami
            potrafia ginac w idiotycznie rozpetanych przez siebie awanturach-jak widac poza
            Polakami NIKT nie jest tak glupi aby nadstawiac za nich karku


            ,bo w razie zagrożenia bedą musieli walczyć
            > za nas. I co powiedziec takim matkom których syn zginie za
            > Polaka..." No i co? Od tamtej pory bardzo wiele straciliscie
            > jako naród w moich oczach.
            ************
            -Kr. Tak sie tym przejalem,ze oczy mi lzawia i w klawisze z trudem trafiam




            My wiele razy za Was walczylismy i
            > nigdy tego nie doceniliście.
            ****************
            -Kr. po pierwsze NIKT was o to nie prosil,a Kosciuszek,ktorego masz zapewne na
            mysli za swoj kraj walczyc nie potrafil-jak zreszta i wszyscy Polacy,ktorzy
            potrafili jedynie rozpetywac "powstaniecia" z gory skazane na kleske



            Nie wszystko da sie przeliczyć na
            > pieniądze!
            ****************
            -Kr. Jest takie madre powiedzenie Flipa Macedonskiego-"O ZADNEJ twierdzy nie da
            sie powiewdziec,ze jest niezdobyta-jesli posiada boczna furtke na tyle
            szeroka,aby przeszedl na OSIOL obladowany zlotem"-ponadto Rzymianie
            stwierdzili,ze od kiedy Fenicjanie wynalzeli pieniadz-WSZYSTKO jest tylko
            kwestia ceny-wiec i ten "POLSKI HONOR" rowniez-nie obawiaj sie-bedzieaz nadto
            chetnych w "Wojsku Polskim" aby jechac do Iraku zarobic troche grosza


            Nawet nie szkoda mi was po 11 wrzesnia! Wy tez
            > jestescie winni własnej krzywdy!
            ***************
            -Kr. To nie krzywda-to pierwsze ofiary globalnego konfliktu antyarabskiego


            Zrobiliście z wielu narodów
            > swoich niewolników,i to jest skutek.I bez wyzwisk!
            *******************
            -Kr. Zapewniam ci,ze z NIKOGO nie trzeba bylo robic niewolnika-oni SAMI o to
            prosza!!!A sczegolnie celuja w tym Polacy-przez cale 50 lat komunizmu tylko sie
            rozgladali komu bogatemu oddac by sie w niewole,aby zarobic nieco waluty i w
            kraju udawac "kogos"
            Zreszta nie musicie obawiac sie tej wojny-wiadomo,ze-wasze "dzielne" wojaki
            beda co najwyzej pucybutami i czyscicielami latryn-a jesli ktory zginie,to
            chyba wskutek utopienia sie w sraczu po pijanemu-wiec BEZ OBAW-Ameryka was nie
            potrzebuje!!!Jest tutaj dosc chetnych specjalistow z takiego "SPECNAZU"-ktorym
            oslawiona "Delta-Force"-moze tylko po piwo do kantyny biegac,a "slawny"
            polski "Grom" lozka scielic
      • Gość: Observer Re: Polacy nie chcą wojny - IP: proxy / 206.99.201.* 24.01.03, 20:48
        Gość portalu: grrinch napisał(a):

        > Gość portalu: Dj Bunio napisał(a):
        >
        > > Niech najpierw zajmą się sytuacją w Izraelu, a potem możemy
        > > rozmawiać o ataku na Irak. Nawet Korea Pn. jest teraz
        większym
        > > zagrożeniem.
        >
        ================================================================
        > Eksperci (patrz np:
        www.fas.org/nuke/guide/israel/nuke/farr.htm)
        > oceniaja, iz panstwo Izrael posiada ponad 400 glowic jadrowych
        > i termo-jadrowych (plus do tego tzw. bron neutronowa, plus
        > odpowiednie srodki do przenoszenia tej broni: rakiety,
        > samoloty, a niedlugo takze odpowiednie lodzie podwodne).
        > Irak nie posiada i przez wiele, wiele lat nie bedzie
        > posiadal broni atomowej...
        >
        > Pozostaje pytanie - kto tutaj, faktycznie, moze
        > stanowic wieksze zagrozenie dla pokoju swiatowego???

        Jakbys sie znalazl otoczony przez 400 mln turbaniarzy, ktorzy Ci
        zycza co najwyzej smierci, to tez bys trzymal 400 glowic
        nuklearnych - w roli straszaka. Jakos do tej pory, Zydzi mimo ze
        ciagle sa atakowani przez terrorystyczne szmaty popierane jawnie
        i niejawnie przez rzady sasiednich panstw arabskich, nie uzyli
        tej broni. Obawiam sie, ze gdyby takowa znalazla sie w rekach
        ktorychkolwiek turbaniarzy, oni by nie mieli zadnych watpliwosci
        aby ja uzyc w imie Allacha. Wiec oszczedz sobie te nawiedzone
        farmazony o zydowskim zagrozeniu swiatowego pokoju. A jakbys
        chcial polemizowac to zacznij od tego, kto niezaakceptowal
        rezolucji ONZ o podziale Palestyny w 1948 r...
        • Gość: camel Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.03, 21:02
          > ================================================================
          > > Eksperci (patrz np:
          > www.fas.org/nuke/guide/israel/nuke/farr.htm)
          > > oceniaja, iz panstwo Izrael posiada ponad 400 glowic jadrowych
          > > i termo-jadrowych (plus do tego tzw. bron neutronowa, plus
          > > odpowiednie srodki do przenoszenia tej broni: rakiety,
          > > samoloty, a niedlugo takze odpowiednie lodzie podwodne).
          > > Irak nie posiada i przez wiele, wiele lat nie bedzie
          > > posiadal broni atomowej...


          a kto mowi o zagrozeniu, przeciez tu nie chodzi o zagrozenie, tylko o dostep do
          ropy. irak ma XX% zasobow ropy i usa chce sie do nich dossac, daletgo ten caly
          teatr. po wojnie obsadza rzad "kontrolowanymi" przez siebie ludzmi i juz..ropa
          stanieje...to o to chodzi. a ten caly teatr z inspektorami to po to, zeby
          dokladnie sie dowiedziec jakie rodzaje broni ma irak i czego mozna sie
          spodziewac.

          camel
          • Gość: U Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 24.01.03, 21:19
            Gość portalu: camel napisał(a):


            . po wojnie obsadza rzad "kontrolowanymi" przez siebie ludzmi i
            juz..ropa
            > stanieje...to o to chodzi. a ten caly teatr z inspektorami to
            po to, zeby
            > dokladnie sie dowiedziec jakie rodzaje broni ma irak i czego
            mozna sie
            > spodziewac.
            >
            > camel
            Po osiagnieciu celu w Iraku mozna sie spodziewac
            spadku ceny paliwa na jakis krotki czas, by pokazac
            ze wojna ogolnie "dobrobyt" i poprawe przyniosla dla
            zwyklego smiertelnika. Nie licz jednak na to, ze ona
            dlugo bedzie tania, bo to nie jest cel zalozony
            przez tych ktorzy ja kontroluja i walcza o to by
            poszerzac te kontrole. Tu chodzi o to, zebys placil
            za nia i to slono. O "darmowa" rope nikt by nie
            wojowal.
            • Gość: MM Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 24.01.03, 21:22
              Gość portalu: U napisał(a):

              > Po osiagnieciu celu w Iraku mozna sie spodziewac
              > spadku ceny paliwa na jakis krotki czas, by pokazac
              > ze wojna ogolnie "dobrobyt" i poprawe przyniosla dla
              > zwyklego smiertelnika. Nie licz jednak na to, ze
              ona
              > dlugo bedzie tania, bo to nie jest cel zalozony
              > przez tych ktorzy ja kontroluja i walcza o to by
              > poszerzac te kontrole. Tu chodzi o to, zebys placil
              > za nia i to slono. O "darmowa" rope nikt by nie
              > wojowal.

              Wlasnie, jak to jest, ze wszyscy ci wojowniczy idioci mysla, ze
              nagle beda mieli paliwo za darmo. Naprawde trzeba byc super-
              naiwnym zeby myslec, ze koncerny naftowe podziela sie zyskami ze
              wszystkimi.
              • Gość: aas Re: Polacy nie chcą wojny - IP: nchobo* / *.kabel.telenet.be 24.01.03, 22:39
                Gość portalu: MM napisał(a):

                > Wlasnie, jak to jest, ze wszyscy ci wojowniczy idioci mysla, ze
                > nagle beda mieli paliwo za darmo. Naprawde trzeba byc super-
                > naiwnym zeby myslec, ze koncerny naftowe podziela sie zyskami ze
                > wszystkimi.

                Ropa do pewnego stopnia powinna staniec bo cena obecnie jest
                zawyzona "premia niepewnosci" co do losow i skutkow konfliktu.
                Poza tym wbrew pozorom koncerny naftowe wcale nie daza do
                maksymalizacji cen ropy (co sie nie rowna maksymalizacji zysku).
                Np przez ostatnie 1,5 roku ceny ropy sie zdublowaly natomiast
                zyski i ceny akcji w wielu przypadkach pozostaja w tyle lub sie
                nawet obnizyly.

                Mysle natomiast ze swiat jest w rzeczy samej na progu konca
                TANIEJ ropy, Irak czy nie Irak, z uwagi na dramatycznie rosnacy
                popyt i coraz bardziej malejace rezerwy podazowe. Mozliwe ze ropa
                z rzedu $30/barylke
                przejdzie do historii w tym roku, a w przeciagu 2-3 lat sie podwoi.
        • Gość: U Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 24.01.03, 21:09
          Nie przypisujmy tej wojnie walki z muzulmanami, bo
          to jest smieszne. Dlaczego wiec w Pakistanie muzulmanow
          sie usciska a w Iraku trzeba zabic? Dlaczego
          jednago Araba (szejka) ma sie za przyjaciela do
          podzialu zyskiem z ropy, a drugiego (bez dostepu do
          koryta) ma sie za smiecia? Wlasciwie, co tak naprawde
          robia Amerykanskie wojska u Araba? Przeciez Arab ich
          tam za nic nie chce i to jawnie demonstruje przed
          swiatem. Zagrazaja oczywiscie muzulmanscy fanatycy
          swoim terrorem, ale trzeba sie dowiedziec najpierw
          dlaczego to robia i jaki cel chca osiagnac. To nie oni
          pierwsi przyszli do Ameryki, to Amerykanie bezprawnie
          (wbrew woli ich narodu) zaszli do nich i nie chca
          stamtad wyjsc. Teraz Polaka znalezli i kilku innych
          by im pomagal w zdobywaniu zeru.
          • Gość: MM Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 24.01.03, 21:19
            Gość portalu: U napisał(a):

            > Nie przypisujmy tej wojnie walki z muzulmanami, bo
            > to jest smieszne. Dlaczego wiec w Pakistanie
            muzulmanow
            > sie usciska a w Iraku trzeba zabic? Dlaczego
            > jednago Araba (szejka) ma sie za przyjaciela do
            > podzialu zyskiem z ropy, a drugiego (bez dostepu do
            > koryta) ma sie za smiecia? Wlasciwie, co tak
            naprawde
            > robia Amerykanskie wojska u Araba? Przeciez Arab
            ich
            > tam za nic nie chce i to jawnie demonstruje przed
            > swiatem. Zagrazaja oczywiscie muzulmanscy fanatycy
            > swoim terrorem, ale trzeba sie dowiedziec najpierw
            > dlaczego to robia i jaki cel chca osiagnac. To nie
            oni
            > pierwsi przyszli do Ameryki, to Amerykanie bezprawnie
            > (wbrew woli ich narodu) zaszli do nich i nie chca
            > stamtad wyjsc. Teraz Polaka znalezli i kilku innych
            > by im pomagal w zdobywaniu zeru.

            Nie tylko w tym pomagac, ale potem pilnowac, zeby im ktos kurka
            nie zakrecil. Bo Amerykanie chca wejsc, wykopac Saddama i
            wyjsc. A porzadku potem pilnowac maja inni, i ewentualnie
            walczyc z tymi, ktorym sie nowo zaprowadzona "demokracja" nie
            bedzie podobac.
            • Gość: Stanislaw Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.03, 21:26
              A tak - w Afganistanie mialo byc cacy a jest coraz gorzej,
              nawet bez Talibow.
              • Gość: Edek z fabryki kredek Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.dsl.chi.megapath.net 24.01.03, 21:59
                Mam nadzieje ze siedzac sobie kiedys w domku w srodmiesciu w
                Warszawce przyleci wam kiedys prezent od wujka Saddama, jakas
                czarna ospa lub inny badziew od ktorego wam sie troszke
                pofalduja twarze.

                Jaka ropa idioci? Amerykance maja zasoby ropy tak wielkie ze
                ropy z Iraku nie potrzebuja. Samym faktem bylo by to ze
                Amerykanie rzadza w Kuwejcie, gdzie ropa jak dotad sie nie
                konczy. Nie wspominajac juz o zamknietych i czynnych szybach w
                USA; Louisiana, Oklahoma, Texas, Arkansas, Colorado no i
                oczywiscie Alaska, gdzie ropa wogole jeszcze nie byla dotykana.

                Przestancie sluchac propagandy Francuzskich i Niemieckich
                politykow ktorzy trzesa portkami. Francuzi to cipy ktore
                narobily syfu w Wietniamie i zostawily ten burdel do
                posprzatania Amerykancom ktorzy zostali w niezly sposob z tamtad
                wykopani.

                Tluc brudasow!
                • Gość: DO EDka od KREDEK EDZIU,weź różową kredkę i narysuj sobie kółko na czole IP: 130.94.107.* 24.01.03, 22:14
                  Gość portalu: Edek z fabryki kredek napisał(a):

                  > Mam nadzieje ze siedzac sobie kiedys w domku w srodmiesciu w
                  > Warszawce przyleci wam kiedys prezent od wujka Saddama, jakas
                  > czarna ospa lub inny badziew od ktorego wam sie troszke
                  > pofalduja twarze.
                  >
                  > Jaka ropa idioci? Amerykance maja zasoby ropy tak wielkie ze
                  > ropy z Iraku nie potrzebuja. Samym faktem bylo by to ze
                  > Amerykanie rzadza w Kuwejcie, gdzie ropa jak dotad sie nie
                  > konczy. Nie wspominajac juz o zamknietych i czynnych szybach
                  w
                  > USA; Louisiana, Oklahoma, Texas, Arkansas, Colorado no i
                  > oczywiscie Alaska, gdzie ropa wogole jeszcze nie byla
                  dotykana.
                  >
                  > Przestancie sluchac propagandy Francuzskich i Niemieckich
                  > politykow ktorzy trzesa portkami. Francuzi to cipy ktore
                  > narobily syfu w Wietniamie i zostawily ten burdel do
                  > posprzatania Amerykancom ktorzy zostali w niezly sposob z
                  tamtad
                  > wykopani.
                  >
                  > Tluc brudasow!
                • Gość: MM Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 24.01.03, 22:28
                  Gość portalu: Edek z fabryki kredek napisał(a):

                  > Mam nadzieje ze siedzac sobie kiedys w domku w srodmiesciu w
                  > Warszawce przyleci wam kiedys prezent od wujka Saddama, jakas
                  > czarna ospa lub inny badziew od ktorego wam sie troszke
                  > pofalduja twarze.
                  >
                  Saddam nie ma takich prezentow. W tym sek.


                  > Jaka ropa idioci? Amerykance maja zasoby ropy tak wielkie ze
                  > ropy z Iraku nie potrzebuja. Samym faktem bylo by to ze
                  > Amerykanie rzadza w Kuwejcie, gdzie ropa jak dotad sie nie
                  > konczy. Nie wspominajac juz o zamknietych i czynnych szybach w
                  > USA; Louisiana, Oklahoma, Texas, Arkansas, Colorado no i
                  > oczywiscie Alaska, gdzie ropa wogole jeszcze nie byla dotykana.

                  Och, znow trzeba kogos douczyc.
                  Po pierwsze - do ropy na Alasce Bush sie juz chcial dobrac, ale
                  dzieki Bogu jego idiotyczny pomysl zostal zablokowany. Co nie
                  znaczy ze znow nie sprobuje.
                  Po drugie - tu nie chodzi o jej ilosc, matolku, ale o jej cene.
                  A udokumentowany jest fakt, ze w Iraku jej produkcja jes o
                  polowe tansza od sredniej swiatowej.
                  Po trzecie - w zwiazku z powyzszym, nie ciesz sie za bardzo i
                  nie zabawiaj przy pomocy sloika z wazelina, bo i tak roznica w
                  cenie surowca nie znajdzie odzwierciedlenia w nizszych cenach na
                  rynku paliw. Zyski pojda do kieszeni kolesiow i sponsorow Busha.

                  Koniec lekcji pierwszej

                  >
                  > Przestancie sluchac propagandy Francuzskich i Niemieckich
                  > politykow ktorzy trzesa portkami. Francuzi to cipy ktore
                  > narobily syfu w Wietniamie i zostawily ten burdel do
                  > posprzatania Amerykancom ktorzy zostali w niezly sposob z
                  tamtad
                  > wykopani.

                  Cos mi sie wydaje, ze to ty wlasnie ulegles propagandzie. Obudz
                  sie, lata osiemdziesiate juz minely. VOA nie jest juz to samo, a
                  i USA tez nie.
                  • Gość: Observer Re: Polacy nie chcą wojny - IP: proxy / 206.99.201.* 24.01.03, 22:33
                    A teraz wytlumacz mi jak to sie moglo zdarzyc, ze bez wojny, bez
                    irackiej ropy pod koniec 90 lat barylka ropy kosztowala ca. 10
                    $?? Czyzby to byla zmowa producentow? Pokus sie o jaks analize...
                    • Gość: MM Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 24.01.03, 23:25
                      Gość portalu: Observer napisał(a):

                      > A teraz wytlumacz mi jak to sie moglo zdarzyc, ze bez wojny,
                      bez
                      > irackiej ropy pod koniec 90 lat barylka ropy kosztowala ca. 10
                      > $?? Czyzby to byla zmowa producentow? Pokus sie o jaks
                      analize...

                      Proste, dlatego ze OPEC zwiekszyl kwoty produkcyjne o 10%, a
                      jednoczesnie nie docenil powaznego wplywu kryzysu finansowego w
                      Azji na swiatowe zapotrzebowanie na rope. Spadek cen wowczas to
                      normalna reakcja rynku na zwiekszona podaz przy zmniejszonym
                      popycie.

                      Zreszta nikt tutaj nie mowi o zmowie kartelu olejowego na
                      podwyzki cen ropy. Jednak USA, majac pod swoim wplywem drugie
                      sco do wielkosci zloza ropy na swiecie, moga wplynac na OPEC nie
                      poprzez zwiekszenie cen ropy, ale poprzez zmiane kwot
                      produkcyjnych, zby na przyklad uniezaleznic USA od dostaw z
                      innych zrodel (np. Wenezueli w swietle obecnych problemow).

                      Jeszcze jakies pytania?
                    • Gość: U Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 25.01.03, 00:09
                      Gość portalu: Observer napisał(a):

                      > A teraz wytlumacz mi jak to sie moglo zdarzyc, ze bez wojny, bez
                      > irackiej ropy pod koniec 90 lat barylka ropy kosztowala ca. 10
                      > $?? Czyzby to byla zmowa producentow? Pokus sie o jaks analize...
                      Nie zapominaj ze byl ZSSR z ktorym byla ciagla wojna ekonomiczna,
                      a w Rosji z ropy tez maja duze pieniadze. Tak wiec, pasowalo
                      wtedy znizyc cene ropy tak, zeby nie tracic, co jednoczesnie
                      oznaczalo ze ruscy zarobic tez nie mogli (a byli w koniecznosci
                      zdobycia dewiz). Uwierz mi, ale jezeli rynek naftowy zostanie
                      opanowany przez jedna klike, to bedziesz placil za nia jak za
                      zloto. Przyczyn nawymyslaja wiecej niz sie spodziewasz. Jedna z nich
                      najprawdopodobnie bedzie to, ze ropa jest na wyczerpaniu, czyli
                      nawet Irak nie nasyci.
                  • Gość: Misiek Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 25.01.03, 11:11
                    Gość portalu: MM napisał(a):

                    > Och, znow trzeba kogos douczyc.
                    > Po pierwsze - do ropy na Alasce Bush sie juz chcial dobrac, ale
                    > dzieki Bogu jego idiotyczny pomysl zostal zablokowany. Co nie
                    > znaczy ze znow nie sprobuje.
                    > Po drugie - tu nie chodzi o jej ilosc, matolku, ale o jej cene.
                    > A udokumentowany jest fakt, ze w Iraku jej produkcja jes o
                    > polowe tansza od sredniej swiatowej.

                    Jakby to powiedziec. Sam jestes matolkiem. Czy nazwa Wenezuela
                    Ci cos mowi? Jakbys czytal rozne gazety to bys wiedzial ze
                    w chwili obecnej Fidelopodobny Hugo Chavez pod samym nosem
                    Ameryki zakrecil im kurek z ropa naftowa. Do tego wojsko
                    zajelo fabryki takiej np. Coca-Coli. A jakos w ogole
                    nie slychac o interwencji w Wenezueli.

                    Jest wiele powodow dla ktorych USa wkroczy do Iraku. Ropa
                    jest dopiero na samym koncu. Pisalem to juz kiedys wiec napisze
                    teraz to krotko:
                    1. bron biologiczna (wizja 80 mln Amerykanow martwych
                    po wypuszczeniu czarnej ospy niezle dziala na wyobraznie i Busha
                    i Osamy)
                    2. bron chemiczna (mniejsza skala)
                    3. polozenie - Amerykanie wtedy rozcinaja swia islamu na
                    pol Afryka/Arabia z jednej a Afganistan/Pakistan/Irak/Azja
                    Poludniowa z drugiej. Beda kontrolowali drogi ladowe, w sytuacji
                    wojny zaostrza kontrole na morzu, zostanie tylko kontrola
                    w powietrzu (choc beda przynajmniej widziec co sie dzieje)
                    4. Bush potrzebuje wynikow - wlaczy z tym terroryzmem od
                    dawna a Osama nie zlapany i dalej knuje
                    5. dopiero tu dalbym rope ktorej i USA ma sporo i ich
                    sojusznicy/wspolpracownicy

                    > > Przestancie sluchac propagandy Francuzskich i Niemieckich
                    > > politykow ktorzy trzesa portkami. Francuzi to cipy ktore
                    > > narobily syfu w Wietniamie i zostawily ten burdel do
                    > > posprzatania Amerykancom ktorzy zostali w niezly sposob z
                    > tamtad
                    > > wykopani.
                    >
                    > Cos mi sie wydaje, ze to ty wlasnie ulegles propagandzie. Obudz
                    > sie, lata osiemdziesiate juz minely. VOA nie jest juz to samo, a
                    > i USA tez nie.

                    Jakby to powiedziec, znow Ty jestes niedouczony. Wietnam byl
                    kolonia francuska. Vietkong rozpoczal walke przeciwko
                    Francuzom ktorzy wciagneli w to Amerykanow.

                    I porownaj sobie Vietnam z Korea Poludniowa gdzie Amerykanie
                    nie dostali w d...

                    Misiek
                • Gość: U Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 24.01.03, 23:57
                  Gość portalu: Edek z fabryki kredek napisał(a):

                  > Mam nadzieje ze siedzac sobie kiedys w domku w srodmiesciu w
                  > Warszawce przyleci wam kiedys prezent od wujka Saddama, jakas
                  > czarna ospa lub inny badziew od ktorego wam sie troszke
                  > pofalduja twarze.
                  >
                  > Jaka ropa idioci? Amerykance maja zasoby ropy tak wielkie ze
                  > ropy z Iraku nie potrzebuja. Samym faktem bylo by to ze
                  > Amerykanie rzadza w Kuwejcie, gdzie ropa jak dotad sie nie
                  > konczy. Nie wspominajac juz o zamknietych i czynnych szybach w
                  > USA; Louisiana, Oklahoma, Texas, Arkansas, Colorado no i
                  > oczywiscie Alaska, gdzie ropa wogole jeszcze nie byla dotykana.
                  >
                  > Przestancie sluchac propagandy Francuzskich i Niemieckich
                  > politykow ktorzy trzesa portkami. Francuzi to cipy ktore
                  > narobily syfu w Wietniamie i zostawily ten burdel do
                  > posprzatania Amerykancom ktorzy zostali w niezly sposob z tamtad
                  > wykopani.
                  >
                  > Tluc brudasow!
                  Wlasnie tego sie teraz mozesz spodziewac od Saddama, bo twoi
                  chlopcy (Polacy) w Iraku beda zabijac Irakijczykow, a to nadaje
                  Husajnowi automatycznie prawo do zabicia Polaka nawet w srodmiesciu
                  w Warszawce. Co do ropy, to nie pieprz glupot. W ropie sa
                  pieniedze i dlatego chodzi o jej kontrolowanie. Jezeli maja jej
                  tak duzo u siebie, to dlaczego sprowadzaja ja z Kuwejtu, Arabii
                  Saudyjskiej, Meksyku, Wenezueli. Zapomniales o Kanadzie. Z Kanady
                  sprowadzaja az 21% wszystkiej importowanej ropy. Niektorzy politycy
                  amerykanscy jawnie mowia, ze chodzi oczywiscie o rope (dodajac
                  zarazem) i obalenie razimu Saddama. Brudasow mozesz sobie tluc,
                  tylko uwazaj zebys od nich nieoberwal. Co wazne, jezeli juz chcesz
                  ich tluc, to nie mieszaj do tego innych. Wiesz, oni tez potrafia
                  sie odwdzieczyc.
              • Gość: Observer Re: Polacy nie chcą wojny - IP: proxy / 206.99.201.* 24.01.03, 22:15
                Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

                > A tak - w Afganistanie mialo byc cacy a jest coraz gorzej,
                > nawet bez Talibow.
                No a popatrz na Polske. Sami bez niczyjej pomocy 'wprowadzamy
                demokracje' i jakos od dwunastu lat zamiast lepiej jest coraz
                gorzej. A my niby tacy 'cywilizowani'. Tak to jest, niektorzy
                potrafia sie sami rzadzic, innym przydalaby sie terapia podobna
                do okupacji Japonii przez Jankesow po II w.s. Byli tacy
                wojowniczy, bez namyslu chcieli umierac za Cesarza, a teraz
                najspokojniejszy narod pod Sloncem. I do tego pracowity. Czyli
                jednak mozna nauczyc...
                • Gość: MM Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 24.01.03, 23:04
                  Gość portalu: Observer napisał(a):

                  > Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

                  > No a popatrz na Polske. Sami bez niczyjej pomocy 'wprowadzamy
                  > demokracje' i jakos od dwunastu lat zamiast lepiej jest coraz
                  > gorzej. A my niby tacy 'cywilizowani'. Tak to jest, niektorzy
                  > potrafia sie sami rzadzic, innym przydalaby sie terapia
                  podobna
                  > do okupacji Japonii przez Jankesow po II w.s. Byli tacy
                  > wojowniczy, bez namyslu chcieli umierac za Cesarza, a teraz
                  > najspokojniejszy narod pod Sloncem. I do tego pracowity. Czyli
                  > jednak mozna nauczyc...

                  No czy ja wiem... Najspokojniejszy, po alternatywe maja
                  konstytucyjnie zakazana. W przeciwnym wypadku nie wiem czy znow
                  by sie jakis Hirohito nie narodzil.
                • t.wlostowski Re: Polacy nie chcą wojny - 25.01.03, 05:48
                  jesli Tobie pacanie jest coraz gorzej, to wez sie do roboty i przestan truc. Mi
                  jest coraz lepiej.
            • Gość: aas Re: Polacy nie chcą wojny - IP: nchobo* / *.kabel.telenet.be 24.01.03, 23:01
              Gość portalu: MM napisał(a):

              Bo Amerykanie chca wejsc, wykopac Saddama i
              > wyjsc. A porzadku potem pilnowac maja inni, i ewentualnie
              > walczyc z tymi, ktorym sie nowo zaprowadzona "demokracja" nie
              > bedzie podobac.

              Aktualnie uwazam ze tym razem nie zanosi sie na rychle wyjcie, to
              nie jest Kosowo a poza tym nawet jak operacja
              bylaby "sukcesem" to do wyborow w listopadzie 2004 wszyscy
              zapomna jak o papie Bushu.

              Scenariusz Busha juniora jest wg mnie taki:

              1. Blyskawicznie zajac pola naftowe, nie dopuszczajac by je Sadam
              wysadzil.

              2. Postwic pare czolgow na rogatkach Bagdadu, oglosic zwyciestwo
              i powstanie Demokratycznej Republiki Iraku.
              Bagdadu Bron Boze nie zdobywac bo publicznosc w domu
              zle znosi marines wynoszonych nogami do przodu. Zamiast tego
              zaapelowac do Sadama aby sie poddal.

              3. Jak sie nie podda to powtarzyc punkt 2. az do skutku
              z tym ze na czolgach powiewaja juz flagi Demokratycznej Republiki
              Iraku

              4. W ramach traktatu o przyjazi i wzajemnej pomocy miedzy USA i
              DRI zreorganizowac DRI na wzor i podobienstwo US,
              podobnie do reorganizacji Japonii.

              5. Koszty reorganizacji spontanicznie pokrywa DRI z dochodow
              naftowych, a ewentualne nadwyzki lokuje oczywiscie w obligacjach US.
              • Gość: MM Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 24.01.03, 23:12
                Gość portalu: aas napisał(a):

                > Gość portalu: MM napisał(a):

                > Aktualnie uwazam ze tym razem nie zanosi sie na rychle wyjcie,
                to
                > nie jest Kosowo a poza tym nawet jak operacja
                > bylaby "sukcesem" to do wyborow w listopadzie 2004 wszyscy
                > zapomna jak o papie Bushu.
                >
                > Scenariusz Busha juniora jest wg mnie taki:
                >
                > 1. Blyskawicznie zajac pola naftowe, nie dopuszczajac by je
                Sadam
                > wysadzil.
                >
                > 2. Postwic pare czolgow na rogatkach Bagdadu, oglosic
                zwyciestwo
                > i powstanie Demokratycznej Republiki Iraku.
                > Bagdadu Bron Boze nie zdobywac bo publicznosc w domu
                > zle znosi marines wynoszonych nogami do przodu. Zamiast tego
                > zaapelowac do Sadama aby sie poddal.
                >
                > 3. Jak sie nie podda to powtarzyc punkt 2. az do skutku
                > z tym ze na czolgach powiewaja juz flagi Demokratycznej
                Republiki
                > Iraku
                >
                > 4. W ramach traktatu o przyjazi i wzajemnej pomocy miedzy USA i
                > DRI zreorganizowac DRI na wzor i podobienstwo US,
                > podobnie do reorganizacji Japonii.
                >
                > 5. Koszty reorganizacji spontanicznie pokrywa DRI z dochodow
                > naftowych, a ewentualne nadwyzki lokuje oczywiscie w
                obligacjach US.

                Plan ciekawy, ale malo prawdopodobny. Bialy Dom cdziennie niemal
                trabi, ze ida tylko rozbroic Saddama, natomiast 'zamiatac' maja
                inni sojusznicy. Raczej z tego sie wycofac nie moga, tym bardzie
                ze opozycja w USA w ogole narasta, a jeszcze gdyby tam trzymac
                zolnierzy przez dluzszy okres czasu, to z najblizszych wyborow
                nici.
                Zreszta, ze strategicznego punktu widzenia, gromadzenie tak
                duzech sil i uwiazywanie ich w Iraku byloby niemadre (wliczajac
                w to piec lotniskowcow, bo piaty ma niedlugo wyplynac do Zatoki).
        • Gość: trafiła kosa na kamień Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.posc.mu.edu 25.01.03, 00:17
          Gość portalu: Obawiam sie, ze gdyby takowa znalazla sie w rekach
          > ktorychkolwiek turbaniarzy...

          Po jednej stronie "turbaniarze", po drugiej stronie "jarmułkowcy".
          Jedni warci drugich: trafiła kosa na kamień!
          Polska powinna od nich stronić, i nie angażować sie w ich konflikt!
        • Gość: Grinch Re: Polacy nie chcą wojny ! IP: 129.81.192.* 25.01.03, 00:18
          Gość portalu: Observer napisał(a):

          > Gość portalu: grrinch napisał(a):

          > > Eksperci (patrz np:
          > www.fas.org/nuke/guide/israel/nuke/farr.htm)
          > > oceniaja, iz panstwo Izrael posiada ponad 400 glowic
          jadrowych
          > > i termo-jadrowych (plus do tego tzw. bron neutronowa, plus
          > > odpowiednie srodki do przenoszenia tej broni: rakiety,
          > > samoloty, a niedlugo takze odpowiednie lodzie podwodne).
          > > Irak nie posiada i przez wiele, wiele lat nie bedzie
          > > posiadal broni atomowej...
          > >
          > > Pozostaje pytanie - kto tutaj, faktycznie, moze
          > > stanowic wieksze zagrozenie dla pokoju swiatowego???
          --------------------------------------------------------------
          • Gość: Observer Re: Polacy nie chcą wojny ! IP: *.sftmyr01.fl.comcast.net 25.01.03, 01:00
            Zarzucasz mi rasizm??? Ja nie chce nikogo zabijac, w przeciwienstwie do... no
            wlasnie, przeczytaj to jezeli do tej pory nie czytales:
            "WAKACJE Z KAŁACHEM
            Autor: Gość: maurycy IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl
            Data: 23-01-2003 18:22 + odpowiedz na list

            LONDYN (AP) – Muzułmański kleryk oskarżony o namawianie wyznawców do
            mordowanie “niewiernych”, w czwartek obejrzał taśmę wideo, na której
            obiecywał oglądającym, że męczennicy za wiarę dostaną w nagrodę 72
            cnotliwe
            panny w niebie.
            Na taśmie wideo, odtworzonej w w londyńskim sądzie także pokazano jak
            Abdullah el-Faisal wzywał brytyjskich muzyłmańskich chłopaków aby
            spędzali
            wakacje ucząc się obsługi kałasznikowa.
            But el-Faisal, lat 39, nie przyznaje się od zachęcania “innych do
            mordowania
            nieznanych mu osób”, nagrywania grożących i szkalujących taśm i
            podsycania
            nienawiści rasowej.
            Prokuratorzy oświadczają, że el-Faisal nauczał po całej Wielkiej
            Brytanii i
            sprzedawał taśmy w języku arabskim ze swoimi kazaniami w
            specjalistycznych
            sklepach.
            Pokazali przysięgłym w londyńskim sądzie Old Bailey wideo, na którym
            el-
            Faisal zwracał się do grupy studentów, niedługo po wydarzeniach z 11
            września
            w USA.
            Słyszano jak El-Faisal zwracał się do zebranych mówiąc, że obowiązkiem
            każdej
            muzułmańskiej kobiety jest wychowanie swoich synów tak, aby
            mieli „mentalność
            Dżihad – a nie maminsynków”.
            Chłopcy powinni zaczynać trening żołnierzy islamu od 15 roku życia,
            powiedział I dodał “Czy jest możliwym by zostać żołnierzami bez
            ćwiczeń z
            kałasznikowem?”
            ``Dlatego więc, kiedy jesteście na wakacjach, zarówno ze szkoły lub
            kolegium,
            musicie przejść przez ćwiczenia dżihad – to są właśnie wasze
            wakacje.''
            Dodał dalej, ``Nawet jeżeli uderzy w was pocisk Cruise, spowoduje on
            ból jak
            ukąszenie komara.''
            „Wśród nagród za męczeństwa za wiarę jest też towarzystwo 72
            cnotliwych
            panien spożywających owoce raju” - powiedział.
            ``Męczennicy za wiarę nie są martwi. Nie płaczcie po nich. Istnieje
            konspiracja przeciw dżihad'' - dodał.
            ``Demokracja nie jest drogą postępu. Jedyną drogą wyzwolenia ziemi i
            ludzi
            jest dżihad. Postępem jest kula karabinowa. Nasze motto to „Siła ma
            rację.””
            El-Faisal, jest urodzonym na Jamajce konwertytą na islam. Został on
            aresztowany w lutym I uwięzionym na sześć miesięcy w areszcie przed
            wypuszczeniem za kaucją. Nie przyznaje się do winy.
            ``Nie nienawidzę nikogo,” powiedział na wychodnym z aresztu w
            sierpniu.
            Jego prawnicy oświadczyli, że jest on respektowanym klerykiem, którego
            cytaty
            z pisma zostały wyjęte z kontekstu. "
            Koniec cytatu.
            To jak to jest z tym moim rasizmem???
            • Gość: duszek Re: Observer, no pomysl IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.03, 02:15
              Observer, jesli postepowanie ekstremisty islamskiego ma byc
              wytlumaczeniem Twojej rasistowskiej retoryki, znaczy ze
              zrownujesz sie z nim. Traktowanie wszystkich Arabow i wyznawcow
              islamu jako zadnych krwi terrorystow trudno nawet ograniczonym
              spojrzeniem nazwac. Przyznam, ze rownie irytuje mnie
              okreslnie "pejsaci" innej nacji i wrzucanie ich do jednego worka
              z Sharonem.
          • Gość: Observer Re: Polacy nie chcą wojny ! IP: *.sftmyr01.fl.comcast.net 25.01.03, 01:11
            O co w tej rozgrywce chodzi??? Moze ten cytat Ci troche naswietli sprawe:
            Timothy Garton Ash za Wyborcza:"(...)Ale to dopiero początek. Ten nowy Irak,
            demokratyczny i zamożny, ma być przykładem i magnesem dla okolicznych krajów,
            podobnie jak w czasach zimnej wojny były nim dla swoich zniewolonych sąsiadów
            RFN i Berlin Zachodni. Waszyngtońska awangarda rozmyśla już nad
            jakąś "aksamitną rewolucją", która zaprowadziłaby demokrację w Iranie. Do tego
            dochodzi bogata i sprzymierzona z USA, lecz despotyczna Arabia Saudyjska - z
            tego kraju wahabickich fundamentalistów islamskich zasobnego zarówno w ropę,
            jak i w nienawiść, pochodziła znaczna część terrorystów, którzy zaatakowali
            Amerykę 11 września. Nikt w administracji nie powie tego publicznie, ale z
            demokratyzacji Iraku powinna logicznie wynikać demokratyzacja Arabii
            Saudyjskiej. Aby wytępić fundamentalistyczne komary, trzeba osuszyć mokradło.
            Tak więc toczą się w Waszyngtonie rozmowy - na razie tylko w kuluarach i
            przedpokojach władzy - o projekcie podobnym do Wilsonowskiego, mającym
            przekształcić cały Bliski Wschód. Pod względem ambicji dałby się on porównać
            jedynie z tymi projektami, które w roku 1919 i 1949 zmieniły kształt Europy.
            Znużeni światem Europejczycy, jak również sami mieszkańcy regionu mogą
            powątpiewać zarówno w realizm tego znajdującego się jeszcze w fazie
            embrionalnej projektu, jak i w zdolność Amerykanów do wprowadzenia go w życie.
            Lepiej jednak zacznijmy się zastanawiać nad tym, jak go uzupełnić i ulepszyć. "
            No to jak, ma to jakis sens??
        • t.wlostowski Re: Polacy nie chcą wojny - 25.01.03, 05:39
          zgadzam sie z Toba kolego Obserwatorze.to prawda. Zamachy terorystyczne Armii
          Krajowej przeciw Niemcom w II Wojnie Swiatowej tez byly
          dzielem "terorystycznych szmat". I tak samo, jak Palestynczycy byli glupcami,
          ze nieuznanali Palestyny w 1947, tak samo Rzad Londynski byl glupi ze nie uznal
          Jalty. A Ty kolego, idz sie leczyc do dobrego zakladu psychicznego.
      • Gość: kapitalizm Re: Polacy nie chcą wojny - IP: *.proxy.aol.com 25.01.03, 06:29
        Gość portalu: grrinch napisał(a):

        > Gość portalu: Dj Bunio napisał(a):
        >
        > > Niech najpierw zajmą się sytuacją w Izraelu, a potem możemy
        > > rozmawiać o ataku na Irak. Nawet Korea Pn. jest teraz większym
        > > zagrożeniem.
        > ================================================================
        > Eksperci (patrz np: www.fas.org/nuke/guide/israel/nuke/farr.htm)
        > oceniaja, iz panstwo Izrael posiada ponad 400 glowic jadrowych
        > i termo-jadrowych (plus do tego tzw. bron neutronowa, plus
        > odpowiednie srodki do przenoszenia tej broni: rakiety,
        > samoloty, a niedlugo takze odpowiednie lodzie podwodne).
        > Irak nie posiada i przez wiele, wiele lat nie bedzie
        > posiadal broni atomowej...
        >
        > Pozostaje pytanie - kto tutaj, faktycznie, moze
        > stanowic wieksze zagrozenie dla pokoju swiatowego???


        Wszyscy zyczylibysmy sobie swiata bez tyranow, gdzie ludzie sa wolni i moga
        swobodnie sie wyrazac.
        Co do tego to nie ma watpliwosci, no nie?
        Jest problem z wieloma rezimami na swiecie, sa brutalne i ludnosc cywilna
        cierpi, tez sie chyba zgadzasz?
        Pytanie jest co zrobic?
        Najlepiej jak USA by wypowiedzialy wojne Husajnowi, Castro, Arafatowi, Homeini
        oraz
        wszystkim dyktatorom na swiecie.
        Tylko czy jest to fizycznie mozliwe?
        Wszyscy wiemy, ze nie. Wiec niech zaczna tam gdzie maja jakis interes.
        Zaczeli od Afganistanu, teraz Irak, miejmy nadzieje nastepny bedzie Iran, potem
        Korea itd.
        Nie tylko Ty zasluzyles, zeby zyc w wolnym kraju.
        Boisz sie, ze te krajez z czasem staly by sie podobne do Ameryki?
        Ze ludzie by zaczeli jezdzic za praca do Iraku, Kuby czy Korei zamiast do USA
        czy moze kiedys do Polski?
        Tu w USA tez juz pojawiaja sie glosy, ze rozszerzanie wolnego rynku na swiecie
        powoduje niszczaca konkurencje dla amerykanow i oslabia sile wielkich
        korporacji. Ze musza walczyc z importem Chinskim a teraz przyjdzie walczyc z
        importem z Iraku, Iranu, Kuby i innych!
        Ci ludzie tu protestuja przeciwko wojnie z Husajnem. Oni boja sie stracic
        wygodna prace na rzecz Irakijczykow czy innych mlodych i nowych kapitalistow.
        Wielu juz stracilo prace na rzecz zliberalizowanych Chin czy Wietnamu.

        Tylko czy my przecietni ludzie powinnismy sie tym martwic?

        Otworz swoje serce na zniewolonych ludzi a nie na potezne, krwawe rezimy na
        swiecie.

        • america Re: Polacy nie chcą wojny - 25.01.03, 19:55
          Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

          > Gość portalu: grrinch napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Dj Bunio napisał(a):
          > >
          > > > Niech najpierw zajmą się sytuacją w Izraelu, a potem możemy
          > > > rozmawiać o ataku na Irak. Nawet Korea Pn. jest teraz większym
          > > > zagrożeniem.
          > > ================================================================
          > > Eksperci (patrz np: www.fas.org/nuke/guide/israel/nuke/farr.htm)
          > > oceniaja, iz panstwo Izrael posiada ponad 400 glowic jadrowych
          > > i termo-jadrowych (plus do tego tzw. bron neutronowa, plus
          > > odpowiednie srodki do przenoszenia tej broni: rakiety,
          > > samoloty, a niedlugo takze odpowiednie lodzie podwodne).
          > > Irak nie posiada i przez wiele, wiele lat nie bedzie
          > > posiadal broni atomowej...
          > >
          > > Pozostaje pytanie - kto tutaj, faktycznie, moze
          > > stanowic wieksze zagrozenie dla pokoju swiatowego???
          >
          >
          > Wszyscy zyczylibysmy sobie swiata bez tyranow, gdzie ludzie sa wolni i moga
          > swobodnie sie wyrazac.
          > Co do tego to nie ma watpliwosci, no nie?
          > Jest problem z wieloma rezimami na swiecie, sa brutalne i ludnosc cywilna
          > cierpi, tez sie chyba zgadzasz?
          > Pytanie jest co zrobic?
          > Najlepiej jak USA by wypowiedzialy wojne Husajnowi, Castro, Arafatowi,
          Homeini
          > oraz
          > wszystkim dyktatorom na swiecie.
          > Tylko czy jest to fizycznie mozliwe?
          > Wszyscy wiemy, ze nie. Wiec niech zaczna tam gdzie maja jakis interes.
          > Zaczeli od Afganistanu, teraz Irak, miejmy nadzieje nastepny bedzie Iran,
          potem
          >
          > Korea itd.
          > Nie tylko Ty zasluzyles, zeby zyc w wolnym kraju.
          > Boisz sie, ze te krajez z czasem staly by sie podobne do Ameryki?
          > Ze ludzie by zaczeli jezdzic za praca do Iraku, Kuby czy Korei zamiast do USA
          > czy moze kiedys do Polski?
          > Tu w USA tez juz pojawiaja sie glosy, ze rozszerzanie wolnego rynku na
          swiecie
          > powoduje niszczaca konkurencje dla amerykanow i oslabia sile wielkich
          > korporacji. Ze musza walczyc z importem Chinskim a teraz przyjdzie walczyc z
          > importem z Iraku, Iranu, Kuby i innych!
          > Ci ludzie tu protestuja przeciwko wojnie z Husajnem. Oni boja sie stracic
          > wygodna prace na rzecz Irakijczykow czy innych mlodych i nowych kapitalistow.
          > Wielu juz stracilo prace na rzecz zliberalizowanych Chin czy Wietnamu.
          >
          > Tylko czy my przecietni ludzie powinnismy sie tym martwic?
          >
          > Otworz swoje serce na zniewolonych ludzi a nie na potezne, krwawe rezimy na
          > swiecie.
          >


          Osle nic nie kapujesz. Dla usa liczy sie ropa a nie tyrania. To najwieksza
          obluda narodow (amerykanie). Gdyby nie ropa i zagrozenie Izraela nie slyszal
          bys o Iraku nic.
    • Gość: aha Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym at IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 00:25
      ja nierozumiem tylko dlaczego polacy wszedzie sie pchają jak ich
      na to nie stac, dlaczego nie potrafi pan prezydent zauwazyc,
      ze sa wieksze problemy włąsne niz czyjes to po 1, a pozatym
      niech pan Kwaśniewski sam jedzie na wojne z panem Millerem a
      nie niech wysyłają ludzi którzy mają wyjątkowo głeboko sprawy
      Iraku. Czy w Polsce zawsze musi byc albo w jedną albo w druga
      a nigdy nie moze być po środku?
      • Gość: U Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym at IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 25.01.03, 00:35
        Po srodku w tym przypadku byloby nie po polsku, tzn. nie po
        przyjacielsku. Przyjaciel przeciez w biedzie, chce sie napic oleju.
        Trzeba mu pomagac.
    • Gość: niechetny Re: Wyslac ochotnikow IP: proxy / *.tnt5.mel1.da.uu.net 25.01.03, 01:48
      25% Polakow popiera inwazje w Iraku? Moze wsrod nich znajda sie
      ochotnicy gotowi bic sie za nie swoja rope. Proponuje wyslac
      polidiotow to moze srednia krajowa inteligencja sie podniesie.
      • Gość: U Re: Wyslac ochotnikow IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 25.01.03, 03:11
        A ty myslisz ze kogo tam wysylaja? Madrzy sie do tej wyprawy nie
        nadaja, a po drugie, tam sie nie pchaja. Jezeli wroci stamtad
        troche w workach, to bedzie oznaczalo ze srednia krajowa
        inteligencji sie poprawila. Zgadzasz sie?
      • Gość: xegar Re: Wyslac ochotnikow IP: *.dtvk.tpnet.pl 25.01.03, 03:11
        No wlasnie ja sie zastanawiam, jesli wiekszosc Polakow (w tym ja) jest
        przeciwko wojnie, to dlaczego Pan Minister spraw zagranicznych Cimoszewicz,
        mowi, ze "Polska popiera dzialania Stanow Zjednoczonych w Iraku"? To co to, ta
        jego Polska jest jakas inna niz moja, albo ta badana przez CBOS?

        Pytanie jest retoryczne. Dyplomacja ma swoje prawa. Mimo to uwazam, ze jesli
        gowno smierdzi, to nalezy mowic, ze smierdzi lub ewentualnie milczec, a nie
        tlumaczyc wszystkim, iz "Polska racja stanu wymaga, aby gowno pachnialo".

        Xe.
        • Gość: U Re: Wyslac ochotnikow IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 25.01.03, 04:22
          Nie pytaj o to. Odpowiedz powinna byc znana. Dla pana ministra
          jestes tym, co wspomniales czyli duze g..... On chce tylko zebys
          placil podatki, a pieniedzmi z nich on juz rozporzadzi.
          Oczywiscie mu "przyjaciele" z racji pieniedzy w tym pomoga. Ta
          wojna niczego z toba czy zwyklym Amerykaninem nie ma wspolnego.
          To kasa ja prowadzi, tylko ze my na nia pracujemy. Rozpieprzyc
          zdradzieckie i marionetkowe rzady, a tych ktorzy kontroluja kasa
          utopic w oleju. Pieklo dla gadow.
          • Gość: Lula Re: Wyslac ochotnikow IP: *.stenaline.com 27.01.03, 10:33
    • Gość: wisnia Wiec kogo reprezentuje polski rzad? IP: *.nv.nv.cox.net 25.01.03, 05:01
      oto jest pytanie. Bush tez nie reprezentuje narodu
      amerykanskiego, ktorego ponad 70% jest przeciw wojnie z Irakiem.
      Obudzmy sie, nie mamy demokracji, jestesmy w szponach
      zdemoralizowanych plutokratycznych oligarchii.
      • t.wlostowski Re: Wiec kogo reprezentuje polski rzad? 25.01.03, 05:54
        zgadzam sie 100%
    • Gość: kapitalizm Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym at IP: *.proxy.aol.com 25.01.03, 06:26
      Gość portalu: Dj Bunio napisał(a):

      > Niech najpierw zajmą się sytuacją w Izraelu, a potem możemy
      > rozmawiać o ataku na Irak. Nawet Korea Pn. jest teraz większym
      > zagrożeniem.



      Wszyscy zyczylibysmy sobie swiata bez tyranow, gdzie ludzie sa wolni i moga
      swobodnie sie wyrazac.
      Co do tego to nie ma watpliwosci, no nie?
      Jest problem z wieloma rezimami na swiecie, sa brutalne i ludnosc cywilna
      cierpi, tez sie chyba zgadzasz?
      Pytanie jest co zrobic?
      Najlepiej jak USA by wypowiedzialy wojne Husajnowi, Castro, Arafatowi, Homeini
      oraz
      wszystkim dyktatorom na swiecie.
      Tylko czy jest to fizycznie mozliwe?
      Wszyscy wiemy, ze nie. Wiec niech zaczna tam gdzie maja jakis interes.
      Zaczeli od Afganistanu, teraz Irak, miejmy nadzieje nastepny bedzie Iran, potem
      Korea itd.
      Nie tylko Ty zasluzyles, zeby zyc w wolnym kraju.
      Boisz sie, ze te krajez z czasem staly by sie podobne do Ameryki?
      Ze ludzie by zaczeli jezdzic za praca do Iraku, Kuby czy Korei zamiast do USA
      czy moze kiedys do Polski?
      Tu w USA tez juz pojawiaja sie glosy, ze rozszerzanie wolnego rynku na swiecie
      powoduje niszczaca konkurencje dla amerykanow i oslabia sile wielkich
      korporacji. Ze musza walczyc z importem Chinskim a teraz przyjdzie walczyc z
      importem z Iraku, Iranu, Kuby i innych!
      Ci ludzie tu protestuja przeciwko wojnie z Husajnem. Oni boja sie stracic
      wygodna prace na rzecz Irakijczykow czy innych mlodych i nowych kapitalistow.
      Wielu juz stracilo prace na rzecz zliberalizowanych Chin czy Wietnamu.

      Tylko czy my przecietni ludzie powinnismy sie tym martwic?

      Otworz swoje serce na zniewolonych ludzi a nie na potezne, krwawe rezimy na
      swiecie.
    • Gość: Taktoja Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym at IP: *.proxy.aol.com 25.01.03, 08:08
      Nie chodzi o to czy sprawa jest sluszna i sprawiedliwa. Nalezy
      sie tak ustawic aby byc po wygranej stronie.
      Ja rozumie.....uczciwemu czlowiekowi trudno sie z tym pogodzic
      ale Polska musi ustosunkowac sie rzeczowo do reszty swiata.
      W razie potrzeby na kogo Polska moze liczyc? Na Niemcow,Francje
      Rosje,Chiny? Nie ma gwarancji za w razie potrzeby mozemy w stu
      procentach liczyc na pomoc USA ale jest przynajmniej szansa.
      Polacy powinni zrezygnowac z walki "Za Wlnosc Wasza i Nasza"
      i jak juz trzeba to bic sie dla chleba.... dla chleba....


    • Gość: Misiekl Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 25.01.03, 10:57
      Gość portalu: Dj Bunio napisał(a):

      > Niech najpierw zajmą się sytuacją w Izraelu, a potem możemy
      > rozmawiać o ataku na Irak. Nawet Korea Pn. jest teraz większym
      > zagrożeniem.

      To akurat jest nieprawda. Najgrozniejsza jest bron biologiczna
      bo najltawiej ja ukryc/przemycic a do tego np. ospa prawdziwa
      jest zakazna (terrorysci straty wlasne uznaja jako meczennikow
      wiary).

      Druga w kolejnosci jest bron chemiczna - bo mozna ja wyprodukowac
      z produktow dostepnych w supermarkecie.

      Najmniej grozna jest jadrowa bo promieniowanie najlatwiej wykryc
      a i produkcja uranu jest najtrudniejsza.

      Tak wiec jesli Irak ma zarazki ospy prawdziwej (co jest
      bardzo prawdopodobne) i jest spore ryzyko ze sie od niego
      rozpowszechnia (czy to wbrew czy za zgoda Saddama) to
      interwencja jest usprawiedliwiona.

      Ideologia Korei PLn za to, w przeciwienistwie do wojujacych
      islamisto, jest nastawiona na obrone a nie na atak
      a badanaia jadrowe sa tylko po to by szantazem wymusic
      pieniadze.
      • Gość: U Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 25.01.03, 20:30
        Gość portalu: Misiekl napisał(a):


        > Ideologia Korei PLn za to, w przeciwienistwie do wojujacych
        > islamisto, jest nastawiona na obrone a nie na atak
        > a badanaia jadrowe sa tylko po to by szantazem wymusic
        > pieniadze.
        A wojna z Irakiem jest tylko po to by SILA wymusic pieniadze (w
        oleju ukryte).
    • Gość: rob Re: Kraken Polacy nie cat IP: *.bbd01wfd.dsl.pol.co.uk 25.01.03, 15:09
      z przykroscia stwierdzam ze jezeli chociazby polowa z opinii
      przez ciebie wyrazona jest oddaniem tego co mysla amerykanie
      (wiem na szczescie ze i w ameryce jest coraz wieksza opozycja
      wobec wojny) to dyplomatycznie powiem czlowieka nie poznaje sie
      po ubiorze ale po tym co mowi. z przykroscia rowniez stwierdzam
      ze europejczycy maja dosc takiego podejscia do swiata ktore
      reprezenyuja amerykanie. jest ich coraz wiecej. w londynie
      gdzie mieszkam na sama nazwe amerykanin ludzie wykrzywiaja usta
      z rozpaczy. nie krytykuj polakow uzywajac demagogii i
      stereotypow, przetryj oczka i zobacz ze to nie specyficzna
      opinia polakow ale wiekszosci europy. pozdrawiam rob
      • Gość: kapitalizm Re: Kraken Polacy nie cat IP: *.proxy.aol.com 26.01.03, 02:12
        Wszyscy zyczylibysmy sobie swiata bez tyranow, gdzie ludzie sa wolni i moga
        swobodnie sie wyrazac.
        Co do tego to nie ma watpliwosci, no nie?
        Jest problem z wieloma rezimami na swiecie, sa brutalne i ludnosc cywilna
        cierpi, tez sie chyba zgadzasz?
        Pytanie jest co zrobic?
        Najlepiej jak USA by wypwiedzialy wojne Husajnowi, Castro, Kim, Arafatowi,
        Homeini oraz
        wszystkim dyktatorom na swiecie.
        Tylko czy jest to fizycznie mozliwe?
        Wszyscy wiemy, ze nie. Wiec niech zaczna tam gdzie maja jakis interes.
        Zaczeli od Afganistanu, teraz Irak, miejmy nadzieje nastepny bedzie Iran, potem
        Korea itd.
        Nie tylko Ty zasluzyles, zeby zyc w wolnym kraju.
        Boisz sie, ze te kraje z czasem staly by sie podobne do Ameryki?
        Ze ludzie by zaczeli jezdzic za praca do Iraku, Kuby czy Korei zamiast do USA
        czy moze kiedys do Polski?
        Tu w USA tez juz pojawiaja sie glosy, ze rozszerzanie wolnego rynku na swiecie
        powoduje niszczaca konkurencje dla amerykanow i oslabia sile wielkich
        korporacji. Ze musza walczyc z importem Chinskim a teraz przyjdzie walczyc z
        importem z Iraku, Iranu, Kuby i innych!
        Ci ludzie tu protestuja przeciwko wojnie z Husajnem. Oni boja sie stracic
        wygodna prace na rzecz Irakijczykow czy innych mlodych i nowych kapitalistow.
        Wielu juz stracilo prace na rzecz zliberalizowanych Chin czy Wietnamu.

        Tylko czy my przecietni ludzie powinnismy sie tym martwic?

        Otworz swoje serce na zniewolonych ludzi a nie na potezne, krwawe rezimy na
        swiecie.
    • Gość: gosc Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym at IP: *.home.cgocable.net 25.01.03, 16:46
      Komu to tak mocno zagraza Korea Polnocna, ze ktoszyjacy w Polsce dostaje
      odrazu czkawki????
    • Gość: Polacy nie chcą wojny Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym at IP: proxy3:* / *.milwaukee.k12.wi.us 25.01.03, 19:20
      Rząd ogłasza nam, że Polska może zlamać porozumienia międzynarodowe, kartę ONZ i przystąpić do
      koalicji wojennej. Zapytuę więc:
      Czy jest to zgodne z naszą konstytucją?
      Czy rzad może wplatać nasz kraj w wojne bez zgody narodu i Sejmu?
      Kogo reprezentuje nasz rąd w tej sprawie? Napewno nie mnie i nie większość Polaków!
      Czy rząd liczy sie z opinią publiczną?
      Czy członkami rządu nie kieruje prywata i cheć załatwienie sobie intratnych interesów w USA, bez wzgłedu na interes narodowy?
      Dlaczego polski Koścół milczy w tej sprawie???
      • Gość: Kan Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym at IP: *.bc.hsia.telus.net 25.01.03, 19:37
        To co sie obecnie dzieje w polsce jest odzwieciedleniem tego co
        polacy domagali sie od lat poprzez te glopie spogladanie na
        dolary. Teraz te dolary beda z kria, to tak sie dzieje jak nie
        ma odpowiedniej opini narodu. Nie mozna tego calkowicie z rzucac
        na rzad czy inny rzadzacych, bo kto ich wybral?. Jesli nie
        umiecje myslec a myslicje tylko kategoriami televizji, radia czy
        innego rodzaju reklam to macje prawdziwy zachod, gdzie co inne
        sie obiecuje a co innego robi. Moral jest taki ze sami sobie
        tego dobrobytu zgotowali, pomyscie o nastepnych wyborach a
        madrosc i doswiadczenie moze sie przydac. Ja juz ten zachod
        poznalem z doswiadczenia.
      • america Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym at 25.01.03, 19:52
        Gość portalu: Polacy nie chcą wojny napisał(a):

        > Rząd ogłasza nam, że Polska może zlamać porozumienia międzynarodowe, kartę
        ONZ
        > i przystąpić do
        > koalicji wojennej. Zapytuę więc:
        > Czy jest to zgodne z naszą konstytucją?
        > Czy rzad może wplatać nasz kraj w wojne bez zgody narodu i Sejmu?
        > Kogo reprezentuje nasz rąd w tej sprawie? Napewno nie mnie i nie większość
        Pol
        > aków!
        > Czy rząd liczy sie z opinią publiczną?
        > Czy członkami rządu nie kieruje prywata i cheć załatwienie sobie intratnych
        in
        > teresów w USA, bez wzgłedu na interes narodowy?
        > Dlaczego polski Koścół milczy w tej sprawie???


        Polski rzad reprezentuje 99% interesow Izraela, USA a 1% zostaje tylko dla
        Polakow.
        Dlaczego? Otoz ci sami ludzie rzadza Izraelem, USA i Polska. Ale my jestesmy
        tylko miesem armatnim.
        • Gość: U Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym at IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 25.01.03, 20:40
          Tak wlasnie, rzadzi nami kasa. Tylko gdzie ci skurwiele sie
          ukrywaja? Osama zniszczyl ich dwa slynne budynki, ale oni maja
          ich duzo wiecej. Mysle, ze niebawem Osama wypali ich pieniadze a
          zwykly czlowiek odpocznie od ich ciezaru, no i "zyd" tez
          zmieknie bez zaplecza dolara.
    • Gość: Taktoja Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym at IP: *.proxy.aol.com 26.01.03, 01:54
      Wiesz "U"onie", takiego jak ty to tylko na mydlo.
    • Gość: Militarysta bez przesady Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym at IP: proxy / *.weia.po.opole.pl 26.01.03, 11:10
      Niech Amerykanie sami walczą w tej wojnie - w 1939 nikt do
      pomocy Polsce się nie spieszył! Husajn zagraża najbardziej USA a
      więc niech to oni załatwią ten problem (niewątpliwie poważny) -
      a załatwią go z naszą pomocą lub bez. Powodzenia:-)
    • Gość: essie Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym at IP: *.proxy.aol.com 26.01.03, 15:31
      Polacy nie chca wojny, wojna sama do nich przylezie. Wtedy, jak
      europejczyk europejczykowi, pomoze Polsce niezwyciezona Francja
      i w zastepstwie Angoli bracia Niemcy.Ruskie tym razem nie
      przyliza, beda zajeci wlasna wojna.
    • Gość: Oszołom z RM Re: Polacy nie chcą wojny - CBOS o ewentualnym at IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.03, 20:48
      Polcay są przeiwni wojnie z USA z Irakiem ..wg abc i ** są tym samym
      stronnikami Moskwy ...do rusofilów w związku z tym będzie zaliczany przez te
      osoby również Jan Paweł II....oto schemat "myślenia" tych panów...
      • Gość: Palnick Polacy nie chcą wojny - Rząd ma brać to pod uwagę! IP: *.stenaline.com 26.01.03, 22:19
        Jeżeli rząd chce jechac na wojne, to niech juz sie pakuje.
        Czasu mało bo Bush zachowuje i wierci sie jakby miał grzybicę śluzówki odbytu
        (oprócz ewidentnego braku mózgu).
        Powodzenia na pustyni!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka