Dodaj do ulubionych

Tolerancyjna Polska

22.06.06, 12:01
Brukselska polonofobia
Eliza Michalik

Europejska lewica skrytykowała Polskę za grzechy, których nasz kraj nie
popełnia i z których sama powinna się spowiadać.

Polska krajem rasizmu, ksenofobii, antysemityzmu i homofobii? Tak wynika z
rezolucji przyjętej 15 czerwca przez Parlament Europejski. Choć – jak
twierdzi europoseł PiS Konrad Szymański – 301 lewicowych deputowanych chciało
w ten sposób „tylko” dokuczyć prawicowemu polskiemu rządowi, to rezolucji nie
można potraktować jak głupiego wybryku. Nie dość, że fałszuje ona
rzeczywistość, to jeszcze zachęca do ideologicznego zacietrzewienia i
oczernia Polskę.

Liderzy tolerancji
– W świetle znanych mi badań w Polsce nie można mówić o narastaniu
nietolerancji powodowanej rasizmem, ksenofobią, antysemityzem czy homofobią.
Na odwrót: Polacy są jednym z najbardziej tolerancyjnych narodów Unii
Europejskiej – mówi dr Tomasz Żukowski, socjolog. Opinię tę potwierdza raport
TNS OBOP dla Euro RSCG z maja 2005 r. Badanie przeprowadzone w dziesięciu
krajach Unii Europejskiej pokazuje, że jesteśmy społeczeństwem najbardziej
otwartym. Polaków charakteryzuje największa – na równi z Włochami (w obu
krajach na poziomie 58 proc.) – otwartość na przyjmo-wanie kolejnych
imigrantów i najmniejszy sprzeciw – 36 proc. w porównaniu do przeciętnego w
Europie (53 proc.). Średnią zawyżają m.in. Niemcy, z których aż 72 na 100
imigrantów nie znosi.
Co prawda w Polsce nie ma imigranckich gett, które frustrują Niemców,
Francuzów czy Belgów, ale cudzoziemców nie brakuje. Z danych Państwowej
Inspekcji Pracy i Krajowego Urzędu Pracy wynika, że na czarno pracuje u nas
około miliona cudzoziemców, głównie Wietnamczyków, Chińczyków i obywateli z
krajów b. ZSRR. Jednak Polacy nie są wobec cudzoziemców agresywni – Komenda
Główna Policji od początku lat 90. notuje stały spadek liczby przestępstw
przeciwko obcokrajowcom i na tle rasowym. Tolerancję potwierdzają badania z
2002 r. prof. Ewy Nowickiej i dr Teresy Halik z Wyższej Szkoły Psychologii
Społecznej, które ujawniają, co sądzą o Polakach Wietnamczycy. 26 proc. z
nich uważa, że „Polacy są bardzo dobrzy lub dobrzy”, 10 proc. – „uprzejmi”,
po 6 proc. – „serdeczni”, „gościnni”, „dobroduszni”, „i dobrzy, i źli”.
Nieźle, jak na kraj ksenofobiczny.

W Polsce na stałe mieszka dziewięć mniejszości narodowych: Białorusini,
Czesi, Litwini, Niemcy, Ormianie, Rosjanie, Słowacy, Ukraińcy i Żydzi oraz
cztery mniejszości etniczne: Karaimi, Łemkowie, Romowie i Tatarzy. Mają oni
swoich przedstawicieli we władzach samorządowych, a także własne szkoły i
kościoły. Mogą też na preferencyjnych zasadach wybierać posłów, z czego
najlepiej korzysta mniejszość niemiecka. Polonia w Niemczech o takich
preferencjach nie ma nawet co marzyć.

Wbrew temu, co stwierdził w rezolucji Parlament Europejski, Polacy nie są też
rasistami. Badania prof. Nowickiej z 2000 r. dowodzą, że mamy do innych ras
stosunek o niebo lepszy niż zachodni Europejczycy, zwłaszcza Skandynawowie i
Niemcy, którzy są przekonani o wyższości ludzi z jasną skórą. Czarnoskórzy w
Polsce łatwo „wchodzą” w polskie rodziny. Świetnie się asymilują nawet w
polskich wsiach. Jeśli posyłają dzieci na niedzielne msze, to są traktowani
jak celebrities – sąsiedzi zapraszają ich na rodzinne uroczystości, pomagają
w codziennych sprawach. Na Zachodzie dla białych teściów czarni zięciowie i
synowe zwykle na zawsze pozostają obcoplemieńcami.

Więcej w OZONie.


Obserwuj wątek
    • reakcjonista1 Za to narasta katofobia... 22.06.06, 12:06
      czasami przybierająca komiczną formę Joanny Senyszyn...
      • obraza.uczuc.religijnych Na czym ona polega w postaci Senyszyn? 22.06.06, 12:08

        • reakcjonista1 Re: Na czym ona polega w postaci Senyszyn? 22.06.06, 12:10
          No, napisze tylko ze jestescie oboje siebie warci.
          • obraza.uczuc.religijnych Miło mi. 22.06.06, 12:11
            Ale na czym polega katofobia w osobie Senyszyn?
            • reakcjonista1 Re: Miło mi. 22.06.06, 12:19
              modl sie w domu po kryjomu to najlagodniejsze hasełko na homoparadzie lewaków...
              to srodowisko az kipi od nienawisci do kleru i ogolnie wiary... typowe lewactwo.
              Organizowanie "parad" w Kosciele to dopiero poczatek (casus Katedry Notre Damme)...
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Miło mi. 22.06.06, 12:45
                reakcjonista1 napisał:

                > modl sie w domu po kryjomu to najlagodniejsze hasełko na homoparadzie
                lewaków..

                No ale nie musi to być katofobia tylko sprzeciw wobec religii jako takiej.
                Zwłaszcza zorganizowanej.
                > .
                > to srodowisko az kipi od nienawisci do kleru i ogolnie wiary... typowe
                lewactwo

                blah, blah, blah...
                > .
                > Organizowanie "parad" w Kosciele to dopiero poczatek (casus Katedry Notre
                Damme
                > )...

                Tych casusów jest tak dużo jak księży zamordowanych w PRL.
                • reakcjonista1 Re: Miło mi. 22.06.06, 13:06
                  > Tych casusów jest tak dużo jak księży zamordowanych w PRL.

                  a potrafisz ich zliczyć??
                  byli mordowani jeszcze w czasach okrąglostolowych.
                  • obraza.uczuc.religijnych No właśnie, ilu ich było? 22.06.06, 13:18

    • qqazz Tolerancyjna Polska ? 22.06.06, 12:16
      A te lewackie manifestacje i wypowiedzi tow. Senyszyn i Szyszkowskiej to niby
      tolerancja? Bo ja myslę że wściekły i zajadły atak na wszystko co nie odpowiada
      ich poglądom.


      pozdrawiam
      • karbat Re: Tolerancyjna Polska ? 22.06.06, 12:39
        aby w zachodniej europie byly wartosci takie jak w Polsce
        aby moralnosc , tolerancja byly na zachodzie jak w Polsce.....modlcie sie

        normalny zachodnioeuropejczyk uznal by to za ostatni stopiem wymozdzenia

      • lux_et_veritas Racja n/t 22.06.06, 12:40

    • pandada durny tekst 22.06.06, 13:04
      przecież potępione zostało państwo (czyli władze, wiadome media), a nie społeczeństwo.

      Społeczeństwo zaś raczej nie styka się z mniejszościami. Byłem wielokrotnie w Holandii, Belgii, Niemczech - tam różnorodność etniczna widoczna jest na każdym kroku. U siebie na osiedlu znam z widzenia kilkoro Wietnamczyków (jedna rodzina) i kilkoro Ormian. I to zagęszczenie "obcych" jest raczej spore z powodu pobliskiego rynku.

      O mniejszości homoseksualnej aż nei ma się co wypowiadać, bo ta się kryje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka