Dodaj do ulubionych

czy Gross mówi prawdę?

27.06.06, 16:39
Nie było nam dane dowiedzieć się dokładnie ile prawdy z tej przedstawionej w
ksiązce "Sąsiedzi" znajduje swoje potwierdzenie w badaniach historycznych i
prokuratorskich. Nie wiemy ile osób zostało zagonionych do stodoły i
spalonych. Nie wiemy też tak do końca ilu Polaków brało udział w tamtych
strasznych wydarzeniach. Najbardziej szkodliwą dla potwierdzenia grossowskich
prawd było przerwanie ekshumacji... Myslę, ze dla potrzeb wyjasnienia tak
wyjątkowej zbrodni względy religijne nie powinny być przeszkodą.

Odnoszę wrażenie, że Żydom jest wygodnie tak sobie tkwić w takiej smucie
holokaustu.
Nie chcą badań. Nie chcą widzieć kontekstu socjologicznego i politycznego
tamtych czasów. Nie chcą dyskusji o źródłach antysemityzmu. Wszyscy dookoła
są winni, tylko nie Żydzi. Naród (żydowski) jest bardzo hermetyczny.
Zamknięty w sobie... i chyba bardzo nietolerancyjny.

Boję się, że następna ksiązka Grossa znów nas oddali od prawdy.
Obserwuj wątek
    • ab_extra Rozpoczyna się kolejny dywanowy nalot pojednaniem 27.06.06, 16:41
      po którym z tego, co dotąd udało się osiągnąć, kamień na kamieniu nie zostanie :/
    • kaczysta Podziekujmy Wybiorczej. 27.06.06, 17:05
      Als Juden durften sich diese Kämpfer immer noch nicht zu erkennen geben, denn es gab FASCHISTISCHE Gruppen der Polen im Aufstand, die sowohl Juden als auch Deutsche töteten.

      de.wikipedia.org/wiki/Aufstand_im_Warschauer_Ghetto
    • maaax tylko wtedy, kiedy sie pomyli 27.06.06, 17:06
      jw.
    • elznar Re: czy Gross mówi prawdę? 27.06.06, 17:41
      Jedno jest pewne - ekshumacja zanim została przerwana jasno wykazała, że ok.
      250 Żydów straciło tam życie... Liczni świadkowie, jak również niektórzy
      oprawcy potwierdzili wersję Grossa. Czy to według ciebie za mało, aby mówić o
      zbrodni w Jedwabnem? Od ilu ofiar śmiertelnych zaczyna się zbrodnia?

      Elznar
      xanga.com/elznar
    • jaa_ga Tak, jak my domagamy się prawdy o Katyniu, 27.06.06, 18:04
      tak oni mają prawo szukać i domagać się prawdy
      o swojej zagładzie
      Niektórzy oślepli już na amen od tej belki w swoim oku...
      • elznar Re: Tak, jak my domagamy się prawdy o Katyniu, 27.06.06, 18:07
        Większość z ludzi pomordowanych w Katyniu miało pochodzenie żydowskie.

        Elznar
        xanga.com/elznar
        • wlodzimierz.ilicz [...] 27.06.06, 18:15
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • leszab Jeżeli tak było jak mówisz to co można powiedzieć 27.06.06, 19:51
          Jeżeli tak było jak mówisz to co można powiedzieć o polskim antysemityzmie
          gdzie 50% kadry oficerskiej miało żydowskie kożenie a 10 % było żydami 100%-
          wymi.Gdzie ten antysemityzm.
          Gdzie ten oszalały polski antysemityzm gdzie najbardziej wpływowym człowiekiem
          w Polsce jest Michnik, Urban, Geremek, Mazowiecki itd.
          Co są tak prześladowani, że nie mają co do garka włożyć ani gdzie mieszkać i
          ciągle chodzą poobijani?
          • elznar Re: Jeżeli tak było jak mówisz to co można powied 27.06.06, 19:58
            leszab napisał:

            > Jeżeli tak było jak mówisz to co można powiedzieć o polskim antysemityzmie
            > gdzie 50% kadry oficerskiej miało żydowskie korzenie

            Może nawet ty masz żydowskie pochodzenie, a jeszcze o tym nie wiesz. To jeszcze
            o niczym nie świadczy. Najważniejsza jest identyfikacja z narodem i
            podkreślanie swojej żydowskości - a było to udziałem tylko 1/10 ofiar
            katyńskich, w znacznej części lekarzy.

            Elznar
            xanga.com/elznar
      • gniewko_syn_ryba Re: Tak, jak my domagamy się prawdy o Katyniu, 27.06.06, 18:15
        jaa_ga napisała:

        > tak oni mają prawo szukać i domagać się prawdy
        > o swojej zagładzie

        Rzecz w tym, że postulaty rzetelnego wyjaśnienia tych drażliwych kwestii są
        przez nich traktowane jako przejawy antysemityzmu. Oni swoje tezy przyjmują jako
        aksjomaty, a wszelkie próby ich weryfikacji odbierają jako "szarganie
        świętości".... :(
        • po_godzinach toteż trzeba ich przekonyać, że 27.06.06, 18:18
          się mylą
          • jaa_ga Re: toteż trzeba ich przekonyać, że 27.06.06, 18:21
            A jeśli się nie mylą?...
            Dopuszczasz taką możliwość?
            Ja - tak
            • po_godzinach Re: toteż trzeba ich przekonyać, że 27.06.06, 18:24
              odniosłam się do słów:
              "Rzecz w tym, że postulaty rzetelnego wyjaśnienia tych drażliwych kwestii są
              przez nich traktowane jako przejawy antysemityzmu."

              jeśli tak jest, należy ich przekonać, że się mylą. Do wyjasnienia jest wiele
              spraw po obu stronach.
            • gniewko_syn_ryba Re: toteż trzeba ich przekonyać, że 27.06.06, 18:31
              jaa_ga napisała:

              > A jeśli się nie mylą?...
              > Dopuszczasz taką możliwość?
              > Ja - tak

              A ja nie. Bo nawet papież jest nieomylny jedynie w sprawach wiary !... ;)
        • jaa_ga Re: Tak, jak my domagamy się prawdy o Katyniu, 27.06.06, 18:20
          Prawda jest zawsze jedna.
          Tylko niezmiernie trudno przyjąć ją do wiadomości,
          jesli to nie moja, a "ich" prawda...
          • po_godzinach Nie do końca. 27.06.06, 18:22
            "Nasza" prawda skonfrontowana z "ich" prawdą dopiero przybliży nas do prawdy
            • elznar Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:25
              po_godzinach napisała:

              > "Nasza" prawda skonfrontowana z "ich" prawdą dopiero przybliży nas do prawdy

              Zgadzam się. Tyle że w większości przypadków racje po obydwu stronach są
              sprzeczne. Historia nauczana w Izraelu jest zbieżna z programami większości
              krajów Zachodu. Polska historiografia przez 40 lat zakłamywana przez
              komunistycznych propagandzistów ma nadmierne skłonności do przedstawiania
              Polaków wyłącznie w rolach ofiar i bohaterów.

              Elznar
              xanga.com/elznar
              • po_godzinach Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:30
                Jeśli rację są sprzeczne, trzeba podpisac protokół rozbieżności. Relacja jednej
                ze stron nigdy nie jest obiektywna.

                "Polska historiografia przez 40 lat zakłamywana przez
                > komunistycznych propagandzistów ma nadmierne skłonności do przedstawiania
                > Polaków wyłącznie w rolach ofiar i bohaterów."

                Totez wiele pracy przed nami.

                "Historia nauczana w Izraelu jest zbieżna z programami większości
                > krajów Zachodu"

                Nie jestem tego pewna. I nie chodzi o zwykłą edukację, ale o pokonywanie lęku.
                • elznar Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:32
                  po_godzinach napisała:

                  > Jeśli rację są sprzeczne, trzeba podpisac protokół rozbieżności.

                  Dopóki w polskim rządzie paradują ludzie pokroju Giertycha, to raczej nie ma co
                  liczyć na podobne inicjatywy.

                  Elznar
                  xanga.com/elznar
                  • po_godzinach Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:34
                    Nie wszystko na szczęście odbywa się za pośrednictwem rządu.

                    Jest wiele inicjatyw obywatelskiech - niezależnych, no i - buduje się nareszcie
                    Muzeum Historii Polskich Żydów.
                    • elznar Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:34
                      po_godzinach napisała:

                      > Nie wszystko na szczęście odbywa się za pośrednictwem rządu.

                      Szczytnych inicjatyw oddolnych mamy już dość. Czas zacząć poważne rozmowy na
                      najwyższym szczeblu.

                      Elznar
                      xanga.com/elznar
                      • po_godzinach Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:35
                        "Szczytnych inicjatyw oddolnych mamy już dość."

                        To macie problem :)
                        • elznar Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:37
                          po_godzinach napisała:

                          > To macie problem :)

                          Dość pod względem liczebności, rzecz jasna. Jako modelowa Polka powinnaś
                          rozróżniać znaczenia słów "dość" i "dosyć" ;)

                          Elznar
                          xanga.com/elznar
                          • po_godzinach Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:40
                            Tak się gra, jak przeciwnik pozwala :)
                            Wygląda na to, że teraz jest czas na inicjatywy oddolne, a wiem z
                            doświadczenia, że jest ich wiele.

                            Moim zdaniem kolej na Żydów. Powinni ustosunkować się (na najwyższym szczeblu)
                            do zbrodni w ramach systemu komunistycznego. Co ty na to?
                            • elznar Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:44
                              po_godzinach napisała:

                              > Moim zdaniem kolej na Żydów. Powinni ustosunkować się (na najwyższym
                              > szczeblu) do zbrodni w ramach systemu komunistycznego. Co ty na to?

                              Polscy Żydzi już niejednokrotnie przyznawali, że działalność ludzi pochodzenia
                              żydowskiego w organach peerelowskich było szkodliwe dla kraju i społeczeństwa.
                              Jednak wątpię, że Izrael poszedłby na coś takiego. Żydzi trzymający z
                              bolszewikami zostali obłożeni anatemą przez rabinów odesskich tuż po rewolucji,
                              poza tym reprezentując interesy państwa sowieckiego dopuścili się wielu zbrodni
                              na Żydach, którzy nie chcieli nawrócić się na komunizm. Trudno spodziewać się
                              po rządzie izraelskim, żeby za nich przepraszał... Poza tym w porównaniu z
                              liczebnością przedwojennej diaspory stanowili kroplę w morzu.

                              Elznar
                              xanga.com/elznar
                              • po_godzinach Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:49
                                Ja to rozumiem. Ale myślę, że Polacy w ciągu ostatnich lat zrobili wiele -
                                teraz w powietrzu wisi oczekiwania na zajęcie stanowiska w sprawie
                                współodpowiedzialności Żydów za zbrodnie komunizmu, to sie czuje.

                                Ja wiem, że to bardzo trudne - ale jeśli chcemy iśc do przodu, chyba niezbędne.

                                Polacy mogą wykonać jeszcze wiele, nie będą jednak w nieskończoność odkłamywali
                                jednostronnie historii. "Przepraszam" Kwąsniewskiego w Jedwabnem powinno do
                                czegoś zobowiązywac stronę zydowską.
                                • elznar Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:54
                                  po_godzinach napisała:

                                  > współodpowiedzialności Żydów za zbrodnie komunizmu, to sie czuje.

                                  Wiem, że tak powinno być, ale syjoniści izraelscy nigdy by tego nie przeboleli.
                                  Oni już tam mają "wypracowany" obraz Polski. Przykro mi. Ale próbować warto. Ja
                                  jednak nie przejmowałbym się tak bardzo stanowiskiem rządu izraelskiego.
                                  Diaspora żydowska ma o wiele lepszy stosunek do Polski i mniejsze opory przed
                                  biciem się w pierś.

                                  Elznar
                                  xanga.com/elznar
                                  • po_godzinach Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:59
                                    "ale syjoniści izraelscy nigdy by tego nie przeboleli."

                                    Ano, to tak, jak polscy narodowcy nie mogą tego "przpraszam" przeboleć :))

                                    Dlatego właśnie piszę, że - póki co - sprawa pojednania leży w rękach (sorry)
                                    zwykłych ludzi, nie rzadów.

                                    PS. Błędem jest (po obu stronach) wzajemne wypominanie win. Powinniśmy starać
                                    sie częściej mówić o swoich, nie cudzych winach. W koncu jesteśmy jak bardzo
                                    stare małżeństwo :)
                                • gniewko_syn_ryba Re: Nie do końca. 27.06.06, 19:04
                                  po_godzinach napisała:

                                  > Ja to rozumiem. Ale myślę, że Polacy w ciągu ostatnich lat zrobili wiele -
                                  > teraz w powietrzu wisi oczekiwania na zajęcie stanowiska w sprawie
                                  > współodpowiedzialności Żydów za zbrodnie komunizmu, to sie czuje.
                                  >
                                  > Ja wiem, że to bardzo trudne - ale jeśli chcemy iśc do przodu, chyba niezbędne.

                                  No nie... Aż przecieram oczy ze zdumienia !!!... To "po_godzinach", czy "blada"
                                  ???... ;))))))
                                  • po_godzinach a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:17
                                    dialog to na czym polega?

                                    Nie porównuj mnie z bladą - ja nie biję się w cudze piersi i wiem, że Polacy są
                                    winni wielu zbrodni na Żydach.

                                    A największy grzech Polaków to obojętność.

                                    Gdy zbieram relacje polskich świadków holocaustu, przeraża mnie ich obojętnośc
                                    wobec zagłady żydowskich sąsiadów. Co to jednak ma wspólnego ze
                                    współodpowiedzialnością Żydów za komunizm?
                                    • elznar Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:21
                                      po_godzinach napisała:

                                      > Gdy zbieram relacje polskich świadków holocaustu, przeraża mnie ich
                                      > obojętnośc wobec zagłady żydowskich sąsiadów. Co to jednak ma wspólnego ze
                                      > współodpowiedzialnością Żydów za komunizm?

                                      Żydów odpowiedzialnych za zbrodnie komunistyczne było na dobrą sprawę kilkuset.
                                      Antysemickie wystąpienia Polaków z okresu okupacji miały zaś charakter masowy.
                                      To kolejny powód dla którego nie sposób porównywać tych dwóch rzeczy.

                                      Elznar
                                      xanga.com/elznar
                                      • po_godzinach Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:26
                                        Nie będziemy licytować się na grzechy, beneficjentami tych grzechów byli
                                        przeciez poszczególni, żywi ludzie.

                                        Ja ze swej strony czuję się współodpowiedzialna za zbrodnie i za grzech
                                        obojętności moich rodaków.

                                        Mam nieodparte wrażenie, że chcesz coś rozmyć :)

                                      • gniewko_syn_ryba Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:27
                                        elznar napisał:

                                        > Antysemickie wystąpienia Polaków z okresu okupacji miały zaś charakter masowy.

                                        Kolejny raz proszę o konkretne dowody...
                                        • po_godzinach Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:32
                                          Nie dostaniesz żadnych "dowodów". Te dowody sa opisane w pamiętnikach,
                                          książkach autobiograficznych, dokumentach i ludzkiej pamięci.
                                          • elznar Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:35
                                            po_godzinach napisała:

                                            > Nie dostaniesz żadnych "dowodów". Te dowody sa opisane w pamiętnikach,
                                            > książkach autobiograficznych, dokumentach i ludzkiej pamięci.

                                            Oni potrzebują dowodód z pieczęcią państwową, inaczej nie uwierzą ;)

                                            Elznar
                                            xanga.com/elznar
                                            • po_godzinach Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:37
                                              bo to są chyba jacyś urzędnicy albo rachmistrze :)
                                            • gniewko_syn_ryba Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:46
                                              elznar napisał:

                                              > Oni potrzebują dowodód z pieczęcią państwową, inaczej nie uwierzą ;)

                                              Nie - wystarczą dobrze udokumentowane i niezaprzeczalne źródła historyczne...
                                              Uważasz, że każdy może pleść co mu ślina na język przyniesie ?...

                                              No dobra, a co powiesz o pogromie kilkuset polskich chłopów w powiecie
                                              miechowskim przez zdominowane przez Żydów UB w 1946 roku ?... :P
                                              • elznar Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:47
                                                A od kiedy to UB dokonywało pogromów?

                                                Elznar
                                                xanga.com/elznar
                                                • gniewko_syn_ryba Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:49
                                                  Od 1944 roku...
                                                  • elznar Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:53
                                                    gniewko_syn_ryba napisał:

                                                    > Od 1944 roku...

                                                    To bardzo ciekawe, bo jeszcze nie słyszałem o pogromach przeprowadzanych przez
                                                    Urząd Bezpieczeństwa - wiem tylko o aresztowaniach, brutalnych przesłuchaniach
                                                    i ustawianiu sędziowskich pokazówek kończących się wyrokami śmierci. Opowiedz
                                                    coś więcej na ten temat.

                                                    Elznar
                                                    xanga.com/elznar
                                                  • gniewko_syn_ryba Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 20:17
                                                    "Prasę rządową zabolały dwie prawdy: jedna o roli Żydów, druga o mordowaniu
                                                    Polaków. A przecież obydwie są niewątpliwe. (...) Codziennie niemal giną z rąk
                                                    członków partii rządzących, z rąk milicji i Służby Bezpieczeństwa działacze PSL,
                                                    działacze opozycji. W jednym tylko powiecie miechowskim ludzie rządowi
                                                    wymordowali 260 chłopów polskich w ciągu siedmiu tygodni. A jednak, choć zabójcy
                                                    są znani, nie aresztuje się ich, nie wytacza się im procesów. Milczy na ten
                                                    temat prasa polska, nic o tym nie wie prasa zagraniczna. Stąd nic dziwnego, że
                                                    gdy Prymasa Polski zapytano, co sądzi o zbrodni kieleckiej, odpowiedział, że
                                                    potępia wszystkie - zarówno tę, której rząd nadał rozgłos, jak i te, o których
                                                    mówić nie pozwala. (...)"
                                                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34331,3391598.html?as=3&ias=4
                                                    Wystarczy ?...
                                                  • elznar Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 20:21
                                                    gniewko_syn_ryba napisał:

                                                    > W jednym tylko powiecie miechowskim ludzie rządowi wymordowali 260 chłopów
                                                    > polskich w ciągu siedmiu tygodni.

                                                    Coś długi ten "pogrom" - całe siedem tygodni. I skąd wniosek, że ci "ludzie
                                                    rządowi" byli Żydami?

                                                    Elznar
                                                    xanga.com/elznar
                                                  • gniewko_syn_ryba Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 20:30
                                                    Przeczytaj resztę.
                                          • rydzyk_smigly Więc tym bardziej dziwne 27.06.06, 19:53
                                            że mając potężną już literaturę rozliczającą nasze mity, dostępną tak w
                                            księgarniach jak i w necie dalej pokutują postawy rodem z Nowaka czy Bubla
                                            powielające stereotypy. Po drugiej stronie jest też ich wiele, ale zawsze
                                            lepiej uderzyć się we własne piersi, szczególnie jeśli nie są bez winy:

                                            www.holocaustresearch.pl/grabowski-publikacje-szmalcownictwo.htm
                                            www.holocaustresearch.pl/engelking-publikacje-donosy.htm
                                            www.holocaustresearch.pl/zaglada1-skibinskapetelewicz-abstrakt(pl).htm
                                            www.ipn.gov.pl/pub_polacy_zydzi.html
                                            www.poczytaj.pl/?sesja=6022003461&akcja=czytaj_wiecej&ksiazka=20657
                                            www.holocaustresearch.pl/news16.htm
                                            www.ipn.gov.pl/bep_pub_jedwabne.html
                                            arch.rzeczpospolita.pl/a/rz/2001/01/20010127/200101270098.html
                                            www.holocaustresearch.pl/news-archiwum-szmalcowKunert.htm
                                            www.holocaustresearch.pl/news-archiwum-grabowskirecenzjaszmalcownictwo.htm

                                            arch.rzeczpospolita.pl/a/rz/2001/02/20010203/200102030054.html
                                            www.forum-znak.org.pl/index.php?t=przeglad&id=1962
                                            www.tygodnik.com.pl/numer/278345/persak.html
                                            www.niniwa2.cba.pl/POGROMY.HTM
                                            www.rytm-wydawnictwo.pl/index.php?s=karta&id=74
                                        • karlin Dowody 27.06.06, 19:32
                                          gniewko_syn_ryba napisał:

                                          > Kolejny raz proszę o konkretne dowody...
                                          --------------------------------------------------

                                          to wór z Giertychem, spadkobiercą antysemitów spod murów Jerozolimy.

                                          Ech.....
                                        • elznar Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:34
                                          gniewko_syn_ryba napisał:

                                          > Kolejny raz proszę o konkretne dowody...

                                          O setkach pogromów z lat 1939-1946 też nic nie wiesz? Brak wiedzy o ofiarach
                                          katyńskich jeszcze mógę zrozumieć, w końcu przy wcielaniu do armii brało się
                                          pod uwagę tylko narodowość, a nie pochodzenie - ale żeby Polak-patriota za
                                          jakiego się podajesz nic nie wiedział o zdarzeniach w Wąsoszy, Wiznej,
                                          Radziłowie i setkach innych miejscowości, to już chyba mocna przesada.

                                          Elznar
                                          xanga.com/elznar
                                    • gniewko_syn_ryba Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:25
                                      po_godzinach napisała:

                                      > Nie porównuj mnie z bladą - ja nie biję się w cudze piersi

                                      A co przed chwilą zrobiłaś ??? ;)))))))

                                      i wiem, że Polacy są winni wielu zbrodni na Żydach.

                                      Czy ona tym zbrodniom kiedykolwiek zaprzeczała ?...
                                      >
                                      > Gdy zbieram relacje polskich świadków holocaustu, przeraża mnie ich obojętnośc
                                      > wobec zagłady żydowskich sąsiadów.

                                      Masz na myśli np. rodzinę Ulmów z Markowej ?...

                                      Co to jednak ma wspólnego ze
                                      > współodpowiedzialnością Żydów za komunizm?

                                      Ty wysunęłaś tę kwestię... :P
                                      • po_godzinach Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:30
                                        " A co przed chwilą zrobiłaś ??? ;)))))))"

                                        Wyraziłam swoje zdanie. Daję sobie do tego prawo, bo robię osobiście niemało
                                        dla zadośćuczynienia historii.

                                        "Czy ona tym zbrodniom kiedykolwiek zaprzeczała ?..."

                                        Nie wiem, a czy pisała cos o polskich zbrodniach?

                                        "Masz na myśli np. rodzinę Ulmów z Markowej ?..."

                                        Mam na myśli nieomal wszystkich Polaków, z jakim rozmawiałam, a było ich wielu.





                                        • gniewko_syn_ryba Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:56
                                          po_godzinach napisała:

                                          > Wyraziłam swoje zdanie.

                                          Łudząco podobne do postulatów frau (!) :)
                                          >
                                          > "Czy ona tym zbrodniom kiedykolwiek zaprzeczała ?..."
                                          >
                                          > Nie wiem, a czy pisała cos o polskich zbrodniach?

                                          Pytanie było proste...
                                          >
                                          > "Masz na myśli np. rodzinę Ulmów z Markowej ?..."
                                          >
                                          > Mam na myśli nieomal wszystkich Polaków, z jakim rozmawiałam, a było ich wielu.

                                          Chyba nie załapałaś, więc...:

                                          www.ipn.gov.pl/bep_wystawy_rzeszow_sprawiedliwi.html
                                          A ten fragment dedykuje majonezowi twierdzącemu, że pogromy żydowskie w Polsce
                                          miały charakter masowy:

                                          "Zdarzały się miejscowości – jak np. Głuchów koło Łańcuta – gdzie w ukrywanie
                                          Żydów zaangażowana była nawet cała społeczność."
                                          • gniewko_syn_ryba Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:58
                                            A oto niezbity dowód na "zbrodniczą działalność KK wobec Żydów w Polsce":

                                            "Ukazany został także udział duchowieństwa świeckiego i zakonnego w akcji
                                            ratowana Żydów. Przodowały w tym siostry zakonne, które ukrywały w prowadzonych
                                            przez siebie ochronkach, szkołach i szpitalach żydowskie dzieci. Męskie i
                                            żeńskie klasztory stały się miejscem schronienia wielu Żydów. Na ekspozycji
                                            przedstawiono tylko niektóre przypadki pomocy świadczonej przez zgromadzenia
                                            zakonne pracujące na Rzeszowszczyźnie. Spośród zgromadzeń zakonnych, które
                                            niosły różnego typu pomoc Żydom, na otwarciu wystawy reprezentowane były siostry
                                            służebniczki ze Starej Wsi oraz siostry niepokalanki z Jarosławia."
                                            • elznar Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 20:00
                                              gniewko_syn_ryba napisał:

                                              > A oto niezbity dowód na "zbrodniczą działalność KK wobec Żydów w Polsce":

                                              Przecież to ja publikowałem ten tekst na Forum jakiś czas temu ;)

                                              Elznar
                                              xanga.com/elznar
                                          • po_godzinach Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 20:06
                                            "Chyba nie załapałaś, więc...:"

                                            Nie, nie zaplatałam się, mam wrazenie, ze nie bardzo rozumiesz, co chicałam
                                            powiedzieć.
                                    • sawa.com Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:53
                                      po_godzinach napisała:


                                      > A największy grzech Polaków to obojętność.
                                      >
                                      > Gdy zbieram relacje polskich świadków holocaustu, przeraża mnie ich
                                      obojętnośc
                                      > wobec zagłady żydowskich sąsiadów.

                                      Ja natomiast jak czytam o tych, którzy przechowywali Żydów w swoich domach.
                                      Nieraz całymi latami. Myslę, o tym jak bardzo to było trudne. Trudno było
                                      przecież zdobyć prowiant dla własnej rodziny. A tu dzień po dniu miało się
                                      kogoś na utrzymaniu , kto nie pracuje. Czasem to była cała rodzina. Nie tylko
                                      kara śmierci była tą straszną perspektywą. Może jeszcze straszniejsze było brak
                                      perspektywy. Zycięstwa hitlerowców. Ich propaganda panów tego świata...
                                      Nam jest cięzko gości przyjąć w domu... wolimy iśc do restauracji...

                                      Wiem, że większośc Żydów opłacała swoje utrzymanie oszczędnościami. Ale te
                                      oszczędności wyczerpywały się...
                                      • elznar Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 19:55
                                        sawa.com napisała:

                                        > Ja natomiast jak czytam o tych, którzy przechowywali Żydów w swoich domach.

                                        Było ich prawie 6.000 - sześć tysięcy polskich bohaterów, którym winien jestem
                                        szacunek i ogromną wdzięczność.

                                        Elznar
                                        xanga.com/elznar
                                        • gniewko_syn_ryba Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 20:29
                                          6000 "sprawiedliwych wśród naródów świata". Polaków ukrywających Żydów było
                                          wielokrotnie więcej - nie wszyscy zostali tym medalem odznaczeni...
                                          • po_godzinach Re: a ty sądzisz, że 27.06.06, 20:32
                                            co nie zmienia faktu, ze było bardzo wielu, którzy do śmierci Żydów sie
                                            przyczynili.

                                            Te dwie prawdy trzeba mówić razem.
                    • obces Re: Nie do końca. 27.06.06, 19:48
                      po_godzinach napisała:

                      > Nie wszystko na szczęście odbywa się za pośrednictwem rządu.
                      >
                      > Jest wiele inicjatyw obywatelskiech - niezależnych, no i - buduje się
                      nareszcie
                      >
                      > Muzeum Historii Polskich Żydów.
                      ----------------------------------------------
                      Super!!! W tej inicjatywie podobają mi się najbardziej dwa słowa: "muzeum"
                      i "historia". :)))
            • gniewko_syn_ryba Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:27
              Hehehe, nie wiedziałem, że jesteś taką antysemitką ;)))))))
              • po_godzinach Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:32
                Nie gadaj :)

                Lubię trzymać się faktów i znać racje obu stron.
                • gniewko_syn_ryba Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:36
                  po_godzinach napisała:

                  > Nie gadaj :)
                  >
                  > Lubię trzymać się faktów i znać racje obu stron.

                  To tak jak ja :) Ale wielu Żydom taka postawa bardzo się nie podoba... :(
                  • po_godzinach Re: Nie do końca. 27.06.06, 18:37
                    "Ale wielu Żydom taka postawa bardzo się nie podoba... :("

                    Wielu Polakom, niestety, też.
                    • gniewko_syn_ryba Re: Nie do końca. 27.06.06, 19:13
                      po_godzinach napisała:

                      > Wielu Polakom, niestety, też.

                      Ja osobiście żadnego takiego nie znam, a nawet forumowych "żydożerców" bym o to
                      nie posądzał. Natomiast wpływowych Żydów znalazłoby się sporo... :(
          • humbak Re: Tak, jak my domagamy się prawdy o Katyniu, 28.06.06, 00:18
            PRawda jest jedna, ale z reguły jest niesłychanie złożona i jej jednoznaczna ocena nie jest łatwa.
    • michal00 Podobno mowil prawde esbekom na przesluchaniu 27.06.06, 18:26
      w 1968.
      • karlin I od tej pory 27.06.06, 19:23
        już wie, że prawda nie popłaca.
        • nurni Re: I od tej pory 27.06.06, 19:41
          karlin napisał:

          > już wie, że prawda nie popłaca.

          :)))

          Przeto Gross wygial tym razem laske na ofiary a prawi o "majatkach".
          Hilary Minc przewraca sie w grobie.
    • elznar Re: Uwaga - prowokator 27.06.06, 18:30
      gniewko_syn_ryba napisał:

      > A może jakieś konkrety

      Osoby narodowości lub pochodzenia żydowskiego stanowili 10-13 proc. armii,
      która we wrześniu 1939 przeciwstawiła się hitlerowskiej agresji. Co dziesiąty
      zamordowany w Katyniu oficer był Polskim Żydem, a ponad 50% miało korzenie
      żydowskie.

      Elznar
      xanga.com/elznar
      • gniewko_syn_ryba Re: Uwaga - prowokator 27.06.06, 18:34
        elznar napisał:

        > Osoby narodowości lub pochodzenia żydowskiego stanowili 10-13 proc. armii,
        > która we wrześniu 1939 przeciwstawiła się hitlerowskiej agresji. Co dziesiąty
        > zamordowany w Katyniu oficer był Polskim Żydem

        Innymi słowy, 10-13 % to wg ciebie większość ?... ;)))

        , a ponad 50% miało korzenie żydowskie.

        Dowody proszę...



        • elznar Re: Uwaga - prowokator 27.06.06, 18:36
          gniewko_syn_ryba napisał:

          > Innymi słowy, 10-13 % to wg ciebie większość ?... ;)))

          Pisałem tylko o Katyniu, czytaj ze zrozumieniem..

          Elznar
          xanga.com/elznar
          • gniewko_syn_ryba Re: Uwaga - prowokator 27.06.06, 18:58
            elznar napisał:

            > Pisałem tylko o Katyniu, czytaj ze zrozumieniem..

            No więc czytam:

            "elznar 27.06.06, 18:07 + odpowiedz

            Większość z ludzi pomordowanych w Katyniu miało pochodzenie żydowskie."

            "elznar 27.06.06, 18:30 + odpowiedz

            Osoby narodowości lub pochodzenia żydowskiego stanowili 10-13 proc. armii,
            która we wrześniu 1939 przeciwstawiła się hitlerowskiej agresji. Co dziesiąty
            zamordowany w Katyniu oficer był Polskim Żydem, a ponad 50% miało korzenie
            żydowskie."

            Z drugiego twojego postu wynika, że Żydzi stanowili ~10 % zamordowanych w
            Katyniu oficerów, zaś z pierwszego, że większość. Jak to wytłumaczysz ?

            Natomiast dopóki nie przedstawisz niezbitych dowodów na to, że "ponad 50 % miało
            korzenie żydowskie", twierdzenie to potraktuję z taką samą powagą jak to, że
            ponad 50 % miało korzenie marsjańskie...

            A więc pisz z sensem !!! :P
            • elznar Re: Uwaga - prowokator 27.06.06, 18:58
              gniewko_syn_ryba napisał:

              > Z drugiego twojego postu wynika, że Żydzi stanowili ~10 % zamordowanych w
              > Katyniu oficerów, zaś z pierwszego, że większość. Jak to wytłumaczysz ?

              Odróżniasz polskich Żydów od Polaków mających korzenie żydowskie?

              Elznar
              xanga.com/elznar
              • gniewko_syn_ryba Re: Uwaga - prowokator 27.06.06, 19:05
                Odróżniam ale nadal czekam na konkretne dowody.
                • kkkaczory_biss_brothers No nie wiesz po czym sie poznaje? 27.06.06, 19:07
                  No nie wiesz po czym
                  • kkkaczory_biss_brothers [...] 27.06.06, 19:07
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • elznar Re: Uwaga - prowokator 27.06.06, 19:12
                  gniewko_syn_ryba napisał:

                  > Odróżniam ale nadal czekam na konkretne dowody.

                  Udaj się z zapytaniem do centrali IPN, jeśli tak bardzo zależy ci na niezbitych
                  dowodach.

                  Elznar
                  xanga.com/elznar
                  • gniewko_syn_ryba Re: Uwaga - prowokator 27.06.06, 19:20
                    elznar napisał:

                    > Udaj się z zapytaniem do centrali IPN, jeśli tak bardzo zależy ci na niezbitych
                    > dowodach.
                    >
                    Szanowny majonezie, art. 232 Kodeksu Postępowania Cywilnego stanowi, że "strony
                    są zobowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą
                    skutki prawne". Zatem w tej sytuacji obowiązek udowodnienia, że ponad 50 %
                    oficerów zamordowanych w Katyniu miała pochodzenie żydowskie spoczywa na TOBIE
                    !!! Więc nie wykręcaj się sianem tylko śmigaj do IPNu albo właź pod stół i
                    odszczekaj swoje kłamstwa !!! :P
                    • elznar Re: Uwaga - prowokator 27.06.06, 19:29
                      gniewko_syn_ryba napisał:

                      > odszczekaj swoje kłamstwa !!!

                      To nie rozprawa sądowa, tylko dyskusja, więc daruj sobie przytaczenie artykułów
                      kodeksu cywilnego. Zarzucając mi kłamstwo robisz z siebie jeszcze większego
                      durnia.

                      Elznar
                      xanga.com/elznar
                      • kkkaczory_biss_brothers Re: Uwaga - prowokator 27.06.06, 19:32
                        Ponad 50% zamordowanych w Oswięcimiu miało polskie korzenie.
                      • gniewko_syn_ryba Re: Uwaga - prowokator 27.06.06, 19:36
                        elznar napisał:

                        > Zarzucając mi kłamstwo robisz z siebie jeszcze większego durnia.

                        Chcesz się zmierzyć na sali sądowej ? Bo nazywanie mnie durniem podpada już pod
                        naruszenie dóbr osobistych...
                        • elznar Re: Uwaga - prowokator 27.06.06, 19:43
                          gniewko_syn_ryba napisał:

                          > Bo nazywanie mnie durniem podpada już pod
                          > naruszenie dóbr osobistych...

                          'gniewko_syn_ryba' to pseudonim internetowy - nie jest chroniony prawem.

                          Elznar
                          xanga.com/elznar
                          • gniewko_syn_ryba Re: Uwaga - prowokator 27.06.06, 19:48
                            elznar napisał:

                            > 'gniewko_syn_ryba' to pseudonim internetowy - nie jest chroniony prawem.

                            Hehehe, chcesz się przekonać ?... :P
                            • elznar [...] 27.06.06, 19:50
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • homosovieticus Gross mówi zawsze prawdę. Tak jak Michnik na 27.06.06, 19:15
      procesie Rywina. Kto pamieta prawdę Michnika o kontaktach z Olkiem co był
      najlepszym na urzedzie? Prawdę mówiona pod przysięgą i wprost w oczy Nas
      wszystkich.
      Podobnie ma się sprawa z Grossem. Pisał o tym obszernie sw. pamieci Prof.Tomasz
      Strzembosz. Nie czytaliście a może już zapomnieliście Panie i Panowie z forum
      Kraj?
    • 123i321 Gross klaie za pieniadze z biznesu holokaust 27.06.06, 19:31
      podczas wojny wszyscy (Polacy i Zydzi) stracili majatki i rodziny. Tylko mafia
      z biznesu holokaust probuje zbic majatek na ofiarach hitlerowskich zbrodni,
      choc juz dostala setki miliardow dolarow odszkodowan i stale okrada podatnikow
      USA na setki miliardow dolarow.
    • leszab Tak. O przyczynach antysemityzmu nie chcą 27.06.06, 19:39
      Tak. O przyczynach antysemityzmu nie chcą rozmawiać bo prawda nie była by dla
      nich dobra.Lepsza jest zawsze rola najniewinniejszej ofiary.
      Jeżeli coś istnieje to jest tego przyczyna uzasadniona albo nie, ale nikt o tym
      nie chce rozmawiać.
      Jeśli chodzi o książkę to musi być bulwersująca aby dobrze się sprzedawała.
      Tak więc na wyolbrzymianiu antysemityzmu w Polsce można dobrze zarobić.
      Jeżeli jakiś naród oskarża się jego zdaniem niesprawiedliwie o antysemityzm to
      co się chce osiagnąć?
      Są dwa wyjścia:
      Doprowadzić poprzez przesadne oskarżenia do jego wzrostu i o jego wzroście
      powiadomić cały świat i wtedy pod presją świata stawiać warunki o miliardy
      odszkodowań za utracone mienie i obligacje skarbu państwa np.
      Albo doprowadzić do uległości od razu.

      "Współczesny Żyd nie potrafi żyć bez antysemityzmu.
      Jeśli go gdzieś niema to on go stworzy"
      Wielki żydowski pisarz-noblista J.B.Singer w noweli "Mentor"


      „niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
      dla szpiclów katów i tchórzy (…)
      Zbigniew Herbert, „Pan Cogito”
      • hetmannka syjonisci chca zrobic skok na nasza kase i chca 27.06.06, 19:54
        zeby resztki polskich Zydow emigrowaly do Izraela. To sa cele ksiazki Grossa i
        atakow Wiesenthala na Polske.
    • franck Re: czy Gross mówi prawdę? 27.06.06, 19:48
      Samą prawdę. Już się banda antysemitów - polaków katolików, co się na żydowskim
      mieniu uwałszczyła - pewnie na niego rzuciła.
    • sawa.com To nie jest wszystko jedno czy w Jedwabnym 27.06.06, 20:07
      zginęło 400 osób czy 1600 jak chce Gross. Każde zycie, jest niepowtarzalnym
      kosmosem. Poeta by powiedział - cudem. Ta liczba jest też ważna bo świadczy o
      tym co warte są "prawdy" głoszone przez Grossa.

      "Z akt administracji radzieckie,j znalezionych w archiwum w Białymstoku,
      wynika, że w 1940 roku w Jedwabnem mieszkało 562 Żydów - podali wczoraj na
      konferencji prasowej dyrektor archiwum państwowego Marek Kietliński i historyk
      z oddziału IPN Jerzy Milewski." (za Rz)
      • rydzyk_smigly Gwoli prawdy 27.06.06, 20:59
        liczba 1600 w "Sąsiadach", którą to liczbę ofiar profani wkładają w usta
        Grossowi pada w książce dwa razy w następujących okolicznościach:

        "Wasersztajn złożył na ten temat zeznanie przed pracownikami Żydowskiej Komisji
        Historycznej w Białymstoku, 5 kwietnia 1945 roku. Oto co im wówczas
        powiedział:„W Jedwabnie do wybuchu wojny żyło 1600 żydów, z których uratowało
        się tylko 7, przechowanych przez Polkę Wyrzykowską zam(ieszkałą) niedaleko
        miasteczka"

        oraz przy okazji opisania inskrypcji na tablicy pamiątkowej w miasteczku,
        ustwionej tam przez władze miasta na początku lat sześćdziesiątych:

        "Miejsce kaźni ludności żydowskiej
        Gestapo i żandarmeria hitlerowska spaliły żywcem 1600 osób 10 VII 1941"

        Dlaczego nie zarzuca się wobec tego kłamstwa zeznaniom świadków (Adam Grabowski
        Julian Sokołowski):

        "W trakcie niesienia pomnika wszystkich Żydów zagnali do stodoły, jak również
        tych niosących pomnik, stodołę tę oblali benzyną, w której to stodole zginęło
        około półtora tysiąca ludności żydowskiej"

        Można sprawdzić, aby powielając obiegową nieprawdę nie brać udziału kłamstwie:

        www.pogranicze.sejny.pl/archiwum/wydawnictwo/gross.htm
        link do pobrania książki nad ikonką "pdf".
        • sawa.com Re: Gwoli prawdy 27.06.06, 23:17
          rydzyk_smigly napisała:

          > liczba 1600 w "Sąsiadach", którą to liczbę ofiar profani wkładają w usta
          > Grossowi pada w książce dwa razy w następujących okolicznościach:
          (...)

          Gross nawet nie zająknie się, ze jest to liczba nieprawdopodobna. Nie przyjdzie
          mu do głowy, np., zeby napisać ile w tym czasie mieszkało w Jedwabnem Zydów.
          • rydzyk_smigly Re: Gwoli prawdy 27.06.06, 23:33
            Dlaczego Gross ma badać liczbę mieszkańców?
            "Sąsiedzi" to nie praca z demografii Jedwabnego, a opowieść o morderstwie
            sąsiadów przez sąsiadów. Nie wspominam o oczywistym fakcie, że rzecz pisana w
            1999 roku, podczas gdy szczegóły (w tym demograficzne) zaczęły się pojawiać od
            rozpoczęcia śledztwa IPN - 2001.
        • sawa.com Re: Gwoli prawdy 27.06.06, 23:21
          rydzyk_smigly napisała:

          > liczba 1600 w "Sąsiadach", którą to liczbę ofiar profani wkładają w usta
          > Grossowi pada w książce dwa razy w następujących okolicznościach:
          >
          > "Wasersztajn złożył na ten temat zeznanie przed pracownikami Żydowskiej
          Komisji
          >
          > Historycznej w Białymstoku, 5 kwietnia 1945 roku. Oto co im wówczas
          > powiedział:„W Jedwabnie do wybuchu wojny żyło 1600 żydów, z których urato
          > wało
          > się tylko 7, przechowanych przez Polkę Wyrzykowską zam(ieszkałą) niedaleko
          > miasteczka"
          >
          > oraz przy okazji opisania inskrypcji na tablicy pamiątkowej w miasteczku,
          > ustwionej tam przez władze miasta na początku lat sześćdziesiątych:
          >
          > "Miejsce kaźni ludności żydowskiej
          > Gestapo i żandarmeria hitlerowska spaliły żywcem 1600 osób 10 VII 1941"
          >
          > Dlaczego nie zarzuca się wobec tego kłamstwa zeznaniom świadków (Adam
          Grabowski
          >
          > Julian Sokołowski):
          >
          > "W trakcie niesienia pomnika wszystkich Żydów zagnali do stodoły, jak również
          > tych niosących pomnik, stodołę tę oblali benzyną, w której to stodole zginęło
          > około półtora tysiąca ludności żydowskiej"

          Prof. Norman Finkelstein napisał o niej tak: "Książka Grossa to standardowa
          literatura Przedsiębiorstwa Holokaust", w której "tak naprawdę to mamy do
          czynienia z - mówiąc krótko - kwestią chuligaństwa Przedsiębiorstwa Holokaust".
          A w innym miejscu "Sąsiedzi" mają łatwo rozpoznawalny znak firmowy
          Przedsiębiorstwa Holokaust .
          • rydzyk_smigly Re: Gwoli prawdy 27.06.06, 23:37
            Finkelstein autorytetem. Wkrótce pojawi się tu Michalkiewicz.
            www.wprost.pl/ar/?O=11130&C=57
            • sawa.com Re: Gwoli prawdy 28.06.06, 06:45
              Odnośnie tekstu we WPROŚcie: No cóz... demaskator nie jest kochany przez
              zdemaskowanych.
              • rydzyk_smigly Re: Gwoli prawdy 28.06.06, 07:59
                sawa.com napisała:

                Odnośnie tekstu we WPROŚcie: No cóz... demaskator nie jest kochany przez
                zdemaskowanych.

                Jan Fijor:
                Kilka dni temu prasa doniosła jednak, że sąd federalny w Nowym Jorku
                zatwierdził sposób wypłaty odszkodowań dla tych wszystkich, którzy ucierpieli z
                powodu przymusowej pracy w niemieckich fabrykach, będących własnością
                Szwajcarów, lub zostali oszukani przez szwajcarskich bankierów. Wynika z niego,
                że gros funduszy z odszkodowań przekazanych zostanie jednak ofiarom
                holokaustu...

                N.Finkelstein:
                - To nieprawda! Posiadam dokumenty świadczące o tym, że do ofiar holokaustu
                dotrze, w najlepszym razie, może 3 do 5 proc. z wymuszonych na Szwajcarach,
                prawie 1,5 mld dol. Ponadto pieniądze te wypłaca się w takim tempie, że wielu
                ich adresatów do wypłaty nie dożyje. Przecież to są w większości ludzie w
                podeszłym wieku.
                www.geocities.com/jedwabne/uzurpatorzy.htm

                U.S. District Court Announces Holocaust-Era Swiss Bank Funds Can Be Claimed
                Against New Published List of 3,100 Names
                Banks Agree to Release 3,100 Additional Names After Lengthy Talks; New Bank
                Account Claims Due No Later than July 13, 2005
                Swiss Bank Settlement Fund Reaches $690 Million in Distributions Affecting
                328,000 Persons:


                $219 Million Distributed to Owners of 2,800 Holocaust-era Swiss Bank Accounts

                $255 Million Distributed to 176,000 Surviving Slave Laborers

                $205 Million Distributed or Firmly Committed to Social Agencies Serving the
                Poorest Survivors

                $11 Million Distributed to Wartime Refugees Denied Entry or Persecuted in
                Switzerland

                www.claimscon.org/?url=news/crt

                Jesteś jak mocno zaimpregnowany beton. Szkoda mi czasu na odbijanie piłeczki.
                Pozdrawiam.

                P.S.
                Spróbuj pomyśleć samodzielnie
                www.polonica.net/Przedsiebiorstwo_Holokaust.htm
                sawa.com napisała:

                Odnośnie tekstu we WPROŚcie: No cóz... demaskator nie jest kochany przez
                zdemaskowanych.
    • karlin Bo kłamcy są tu, na tej ziemi 27.06.06, 21:07
      jak Gross, co wyszedł już z obiegu
    • frank_drebin Inny punkt widzenia. Nie chodzi o prawde tylko o 27.06.06, 22:46
      to, czy jego ksiazki mozna traktowac jako ksiazki historyczne - naukowe. Otoz
      nie mozna. sam stwierdzil cos w rodzaju, ze wypowiedzi ofiar holocaustu balezy
      traktowac w sposob afirmatywny i nie nalezy ich weryfikowac. Jednym slowem nie
      weryfikuje zrodel, nie bada wypadkow z wszystkich mozliwych punktow widzenia co
      jest obowiazkiem rzetelnego historyka. W taki razie ksiazki Grossa mozna
      traktowac jedynie jako literature wspomnieniowa. A takiej literatury nie ocenia
      sie w kategoriach prawdy czy falszu.
      • rydzyk_smigly Re: Inny punkt widzenia. Nie chodzi o prawde tylk 27.06.06, 23:39
        Nie, to nie jest rzecz ani naukowa ani historyczna i nie ma takich aspiracji.
        Ale jest intelektualnym zaczynem, który zaowocował "Wokół Jedwabnego" IPN-u.
        I dyskusją, która trwa od 6 lat.
    • lux_et_veritas Jeżeli założyć, iż o polskim antysemityzmie 27.06.06, 23:25
      prawdę mówili nasi starsi z Ministerstwa Bezpieczeństa Publicznego, jak wiadomo
      niesamowicie proposlcy, to tak - Gross jest wiarygodny :-) Ubecką propagandą
      posiłkował się skrobiąc "Sąsiadów", a i ten nowy paszwkil, cytuję, "oparty jest
      na oficjalnych [czyli bezpieczniackich] dokumentach" :-)
      • rydzyk_smigly Re: Jeżeli założyć, iż o polskim antysemityzmie 28.06.06, 00:00
        Cytując (niżej) amerykańskiego historyka Padraic'a Kenneya, o mordach na Żydach
        w okresie powojennym (pogromach kolejowych, Krakowie, Kielcach) dość obszernie
        pisze Marek Jan Chodakiewicz, którego nie można w żadnym wypadku posądzić o
        sympatyzowanie z komunizmem i korzystanie "z ubeckich źródeł" w swojej
        książce "Polacy, Żydzi, komunizm 1918-1955"

        "Polacy odreagowywali swoje frustracje związane z wojną i ustanowieniem
        komunizmu poprzez antagonizm etniczny, wyrażając swój nacjonalizm poprzez
        opozycję (wobec innych grup etnicznych) raczej niż solidarność (ze
        współobywatelami). Innymi słowy, społeczeństwo odtwarzało oś swojej tożsamości".

        Cytuje również opinię pewnego włoskiego dyplomaty z 1946 (po pogromie
        kieleckim):

        "Należy podkreślić, że antysemityzm w Polsce nie przybiera nigdy charakteru
        zorganizowanego ruchu. Poza kilkoma próbami opracowania teorii antysemickiej,
        które podejmowali członkowie SN, w Polsce nie powstała nigdy teoria rasistowska
        w typie niemieckim. Antysemityzm polski jest przede wszystkim uczuciowy i wśród
        przyczyn, które go wywołały może najważniejszą było obojętne a nawet wrogie
        stanowisko Zydów wobec problemów narodowych Polski (..)".
        Problem żydowski w Polsce, Eugenio Reale - Raporty 1945-1946. W-wa 1991, PIW)

        Ten problem zahacza już o stereotym "żydokomuny", ale to już inna bajka. Z
        mitem tym polemizuje Krzysztof Jasiewicz w "Pierwsi po diable - elity sowieckie
        w okupowanej Polsce".
        • lux_et_veritas Re: Jeżeli założyć, iż o polskim antysemityzmie 28.06.06, 00:44
          rydzyk_smigly napisała:

          > Cytując (niżej) amerykańskiego historyka Padraic'a Kenneya, o mordach na
          Żydach
          >
          > w okresie powojennym (pogromach kolejowych, Krakowie, Kielcach) dość
          obszernie
          > pisze Marek Jan Chodakiewicz, którego nie można w żadnym wypadku posądzić o
          > sympatyzowanie z komunizmem i korzystanie "z ubeckich źródeł" w swojej
          > książce "Polacy, Żydzi, komunizm 1918-1955"
          >
          > "Polacy odreagowywali swoje frustracje związane z wojną i ustanowieniem
          > komunizmu poprzez antagonizm etniczny, wyrażając swój nacjonalizm poprzez
          > opozycję (wobec innych grup etnicznych) raczej niż solidarność (ze
          > współobywatelami). Innymi słowy, społeczeństwo odtwarzało oś swojej
          tożsamości"


          1. Nie widzę tu nic o Kielcach tudzież pogromach kolejowych.
          2. Zgadzasz się zatem , podpisując się pod słowami Chodakiewicza, co do tego,
          iż Gross bredzi. Tenże Gross bowiem w "Strachu" twierdzi, iż niechęć do Żydów
          brała się ze wspólnictwa Polaków w grabieniu żydowskiego mienia, a także ich
          wspólnego z Niemcami mordowania. Polacy mieli się bać, tego, iż niedobitki po
          holokauście się o owe mienie upomną i stąd właśnie się wzięła ta nienawiść.
          Wedle Grossa tłumaczyć tego gremialnym udziałem Żydów w strukturach nowej
          władzy nie można, a z tego co się orientuję Chodakiewicz podobnież i z tą tezą
          by się nie zgodził.
          > .
          >
          > Cytuje również opinię pewnego włoskiego dyplomaty z 1946 (po pogromie
          > kieleckim):
          >
          > "Należy podkreślić, że antysemityzm w Polsce nie przybiera nigdy charakteru
          > zorganizowanego ruchu. Poza kilkoma próbami opracowania teorii antysemickiej,
          > które podejmowali członkowie SN, w Polsce nie powstała nigdy teoria
          rasistowska
          >
          > w typie niemieckim. Antysemityzm polski jest przede wszystkim uczuciowy i
          wśród
          >
          > przyczyn, które go wywołały może najważniejszą było obojętne a nawet wrogie
          > stanowisko Zydów wobec problemów narodowych Polski (..)".
          > Problem żydowski w Polsce, Eugenio Reale - Raporty 1945-1946. W-wa 1991, PIW)

          No i znowu coś przeciwnego, niż twierdzi Gross, Wiesel czy inni oszczercy.
          Rozumiem, iż podajesz to jako kolejny dowód na tezę iż owi oszczercy są
          oszczercami właśnie i dyletantami z zupełnie niewiarygdonym warsztatem
          historycznym.

          >
          > Ten problem zahacza już o stereotym "żydokomuny", ale to już inna bajka. Z
          > mitem tym polemizuje Krzysztof Jasiewicz w "Pierwsi po diable - elity
          sowieckie
          >
          > w okupowanej Polsce".
          • rydzyk_smigly Re: Jeżeli założyć, iż o polskim antysemityzmie 28.06.06, 01:07
            No i nie zobaczysz nic o Kielcach czy pogromach kolejowych. Kup książkę JMCh.

            Cytaty dotyczą tła i problemu antysemityzmu w latach tuż-powojennych, który
            zaowocował mordami. Ilość ofiar jest dyskusyjna w zależności od historyka, waha
            się od 800 do 1500 osób w latach 1945-1947.

            Nie znam "Strachu" więc się nie wypowiadam, choć wniosek o antysemityzmie
            płynącym z obaw przed koniecznością zagrabionego mienia wydaje mi się mocno
            dęty. Ale takie obawy są, pisano o tym ze dwa lata temu chyba w "Polityce"
            czy "Wprost" na przykładzie bodaj Łomży.

            Jeśli idzie o mnienie znany jest dekret Franka z 1940 wywłaszczający Żydów z
            nieruchomości i oddający je w zarząd komisaryczny. Dobra te, w okresie okupacji
            dzierżawiło i kupowało od zadządów komisarycznych wielu Polaków. Wielu z nich
            zostało potem dekretami Bieruta z tego mienia wywłaszczonych, wielu zostało w
            jego posiadaniu.
            Jest sporo na temat temat opracowań, ale nie wypowiadam się o skali zjawiska -
            bo nie wiem.
            "Strach" podobno opiera się na źródłach, warto je skonfrontować. Ale żeby nie
            znając treści, nazywać autora czy recenzenta a priori "oszczercami"?
        • sawa.com Re: Jeżeli założyć, iż o polskim antysemityzmie 28.06.06, 06:54
          rydzyk_smigly napisała:

          > Cytując (niżej) amerykańskiego historyka Padraic'a Kenneya, o mordach na
          Żydach
          >
          > w okresie powojennym (pogromach kolejowych, Krakowie, Kielcach) dość
          obszernie
          > pisze Marek Jan Chodakiewicz, którego nie można w żadnym wypadku posądzić o
          > sympatyzowanie z komunizmem i korzystanie "z ubeckich źródeł" w swojej
          > książce "Polacy, Żydzi, komunizm 1918-1955"

          W Polsce po II wojnie światowej druga połowa lat czterdziestych toczyła się
          wojna domowa. Nie mozna takich wydarzeń jak te kieleckie wyjmować z kontekstu.
          Jest to nieuczciwe. Historie trzeba oglądać z każdej strony. Badać. Osądzać
          bardzo ostroznie. W naszym wspólnym interesie jest uczciwość w tej materii.
    • entefuhrer Re: nie wiemy 28.06.06, 00:07
      "Nie wiemy ile osób zostało zagonionych do stodoły i spalonych. Nie wiemy też tak do końca ilu Polaków brało udział w tamtych strasznych wydarzeniach"


      Ależ wiemy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44186903&a=44308137


      Minimalne (bo mogło być więcej) liczby ofiar i sprawców są wystarczająco przerażające.
      • lisekrudy Wiemy, wiemy 28.06.06, 01:03
        Wystarczy troche poczytac:


        www.ipn.gov.pl/a_090702_wnioski_jedwabne.html

        www.ipn.gov.pl/s_jedwabne_postanowienie.html

        Ale w to trzeba wlozyc troche wysilku. Latwiej jest bredzic na forum.
    • w0man29 Re: czy Gross mówi prawdę? 28.06.06, 02:22
      lepiej jest gonić króliczka niż go złapać i zobaczyć że to .. żółw
      • sawa.com Re: czy Gross mówi prawdę? 28.06.06, 07:13
        w0man29 napisała:

        > lepiej jest gonić króliczka niż go złapać i zobaczyć że to .. żółw

        W każdym śledztwie stawiane jest pytanie - dlaczego. Jakie sa motywy zbrodni? W
        Jedwabnem wszelkie pytania w tej materii spotykały sie z histeryczną reakcją
        strony Żydowskiej. Dajcie mi jakiś przykład, że było inaczej. A przeciez nikt
        nie zaprzeczał tej zbrodni. Ona była znana. Ona była osądzona. Gross ją tylko
        otrzepał z kurzu i inaczej naświtlił. Jego książka miała brzmienie mowy
        oskarżyciela który dąży do dokonania linczu. Kogoś takiego poszukiwanie prawdy
        nie obchodzi. Śledząc tamte wydarzenia po ukazaniu się książki Grossa,
        momentami miałam wrażenie, ze oto na naszych oczach dokonywany jest lincz na
        współczesnych mieszkańcach Jedwabnego. Przerwanie ekshumacji... na którą sie
        przecież najpierw strona żydowska zgodziła...
        • 9111951u Re: czy Gross mówi prawdę? 28.06.06, 07:19
          Sygn. akt KSU 33/49

          S E N T E N C J A W Y R O K U

          W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ



          Dn. 16-17 maja 1949 r.


          Sąd Okręgowy w Łomży w Wydziale Karnym w składzie następującym:


          Przewodniczący i referent: Sędzia M. Małecki

          Ławnicy: W. Mortewicz, St. Skrzypkowski

          Protokolant: Cz. Mroczkowska


          w obecności Podprokuratora S.[ądu] O.[kręgowego] Cz. Jagusińskiego rozpoznawszy
          dn. 16-17 maja 1949 r. sprawę:





          Bolesława Ramotowskiego, s. Pawła i Józefy, ur. 7.IV.1911 r. we wsi Janczewo,
          gm. Jedwabne, pow. Łomża


          Stanisława Zejera, s. Teofila i Józefy, ur. 24.X.1893 r. w Orlikowie, gm.
          Jedwabne, pow. Łomża


          Czesława Lipińskiego, s. Jana i Leokadii, ur. 16.IX.1920 r. we wsi Grzyniki,
          gm. Przytuły, pow. Łomża


          Władysława Dąbrowskiego, s. Józefa i Katarzyny, ur. 25.V.1810 r. w Jedwabnem,
          pow. Lomża


          Feliksa Tarnackiego, s. Juliana i Konstancji z Makowskich, ur. 16.V.1907 r. w
          Jedwabnem, pow. Łomża


          Józefa Chrzanowskiego, s. Ksawerego i Kameli, ur. 1.XI.1889 r. we wsi Kucze
          Duże, gm. Jedwabne, p. Łomża


          Romana Porskiego, s. Ludwika i Wiktorii, ur. 15.VIII.1904 r. we wsi Konopki
          Tłuste, gm. Jedwabne


          Antoniego Niebrzydowskiego, s. Andrzeja i Józefa, ur. 5.I.1901 r. we wsi
          Jaścze, gm. Stawiski, pow. Łomża


          Władysława Miciurę, s. Jana i Józefy, ur. 21.IX.1903 r. w Radomiu, a zam. w
          Jedwabnem


          Józefa Żyluka, s. Ludwika i Katarzyny, ur. 12.I.1910 r. w Bączkowie gm.
          Szczuczyn


          Mariana Żyluka, s. Ludwika i Katarzyny, ur. 23.IV.1918 r. w Folwarku-Pruszka
          pow. Augustów


          Jerzego Laudańskiego, s. Czesława i Zofii, ur. 14.IV.1922 r. w Jedwabnem, pow.
          Łomża


          Zygmunta Laudańskiego, s. Czesława i Zofii, ur. 12.I.1919 r. w Jedwabnem


          Czesława Laudańskiego, s. Antoniego i Franciszki, ur. 12.IX.1894 r. w
          Przytułach, pow. Kolno


          Wincentego Gościckiego, s. Józefa i Antoniny, ur. 22.I.1890 r. we wsi Optów,
          gm. Zamojść, pow. Ostrów


          Romana Zawadzkiego, s. Marcelego i Rozalii z Rysków, ur. 3.VIII.1905 r. w
          Stawiskach, pow. Łomża


          Jana Zawadzkiego, s. Marcelego i Rozalii z Raszczyków, ur. 22.X.1899 r. w
          Przestrzelach, gm. Jedwabne, pow. Łomża


          Aleksandra Łojewskiego, s. Adama i Michaliny z Filów, ur. 14.I.1893 r. w
          Jedwabnem, pow. Łomża


          Franciszka Łojewskiego, s. Pawła i Marianny z Filów, ur. 14.XII.1910 r. w
          Jedwabnem, pow. Łomża


          Egueniusza Śliweckiego, s. Jana i Józefy z Bruszkiewiczów, ur. 26.XII.1905 r. w
          Jedwabnem, pow. Łomża


          Stanisława Sielawę, s. Stanisława i Aleksandry, ur. 6.I.1905 r. w Jedwabnem,
          pow. Łomża


          Karola Bardonia, s. Pawła i Zuzanny z Kupów, ur. 11.X.1894 r. w Pastwiskach, p.
          Cieszyn




          oskarżonych o to, że w dniu 25 czerwca 1941 r. w Jedwabnem pow. łomżyńskiego,
          idąc na rękę władzy państwa niemieckiego brali udział w ujęciu około 1200 osób
          narodowości żydowskiej, które to osoby przez Niemców zostały masowo spalone w
          stodole Bronisława Śleszyńskiego


          to jest o czyn przewidziany w art. 1 p. 2 dekr. z 31.VIII 1944 r.


          orzeka:



          Karola Baronia uznać za winnego, że 25 czerwca 1941 r. w Jedwabnym idąc na rękę
          Niemcom brał udział w morderstwie około 1500 osób narodowości żydowskiej; 2)
          Jerzego Laudańskiego, 3) Zygmunta Laudańskiego, 4) Bolesława Ramatowskiego, 5)
          Władysława Miciurę uznano za winnych, że w tymże czasie, miejscu i
          okolicznościach na rozkaz Niemców wzięli udział w morderstwie około 700 osób
          narodowości żydowskiej przez doprowadzenie do stodoły, którą podpalono; 6)
          Stanisława Zejera i 7) Czesława Lipińskiego uznano za winnych, że w czasie,
          miejscu wyżej opisanym idąc na rękę Niemcom na rozkaz ujęli pierwsze co do
          rangi trzy osoby narodowości żydowskiej i doprowadzili na miejsce zbiórki; 8)
          Władysława Dąbrowskiego, 9) Feliksa Tarnackiego, 10) Romana Górskiego, 11)
          Antoniego Niebrzydowskiego i 12) Józefa Żyluka uznano za winnych, że w tych
          samych okolicznościach działali na rozkaz na szkodę osób cywilnych narodowości
          żydowskiej przez pilnowanie ich na miejscu zbiórki skąd odprowadzeni zostali na
          stracenie i za to:



          1) Karola Baronia z art. 1 p. 1 Dekretu z 31.VIII.1949 r. w brzmieniu tekstów z
          10.XII.1946 r. ([...] 377) skazać na karę śmierci z pozbawieniem praw
          publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze i konfiskatę majątku; 2)
          Jerzego Laudańskiego z art. 1 p. 1 i 5 § 1 rzeczonego Dekretu skazać na
          piętnaście lat więzienia; 3) Zygmunta Laudańskiego, 4) Bolesława Ramotowskiego
          i 5) Władysława Miciurę z tegoż samego artykułu skazać po dwanaście lat
          więzienia oraz wszystkich trzech ostatnio wymienionych pozbawić praw
          publicznych i obywatelskich praw honorowych na lat 10; 6) Stanisława Zejera i
          7) Czesława Lipińskiego z art. 1 p. 2 i 5 § 1 Dekr. z 31.VIII.1949 r. skazać po
          dziesięć lat więzienia z pozbawieniem praw publicznych i obywatelskich praw
          honorowych na lat 8 i konfiskatę majątku; 8) Władysława Dąbrowskiego, 9)
          Feliksa Tarnackiego, 10) Romana Górskiego, 11) Antoniego Niebrzydowskiego, 12)
          Józefa Żyluka z art. 1 Dekr. z 31.VIII.1944 r. skazać po osiem lat więzienia z
          pozbawieniem praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na lat sześć i
          konfiskatę majątku. Bolesławowi Ramotowskiemu, Stanisławowi Zejerowi,
          Czesławowi Lipińskiemu, Feliksowi Tarnackiemu, Romanowi Górskiemu, Antoniemu
          Zebrzydowskiemu, Władysławowi Miciurze, Józefowi Żylukowi, Jerzemu
          Laudańskiemu, Zygmuntowi Laudańskiemu zaliczyć areszt tymczasowy od dnia 15
          stycznia 1949 r. do 17 maja 1949 r. Wszystkich wyżej wymienionych skazanych
          zwolnić od opłat sądowych i kosztów postępowania. Józefa Chrzanowskiego,
          Mariana Żyluka, Czesława Laudańskiego, Wincentego Gościckiego, Romana
          Zawadzkiego, Jana Zawadzkiego, Aleksandra Łojewskiego, Franciszka Łojewskiego,
          Eugeniusza Śliweckiego i Stanisława Sielawę od zarzutu dokonania przestępstwa
          uniewinnić i koszty postęp. w tej części zaliczyć na rachunek skarbu państwa.


          Dnia 9.II.1950 r. skierowano wyrok do wykonania do Prokuratura; przekazano
          więźniów

          Dnia 30.I.1950 r. sporządzono 10 kart karnych [podpis nieczytelny]

          U z a s a d n i e n i e




          I. Bolesław Ramatowski, Stanisław Zejer, Czesław Lipiński, Władysław Dąbrowski,
          Feliks Tarnacki, Józef Chrzanowski, Roman Górski, Antoni Niebrzydowski,
          Władysław Miciura, Józef Zyluk, Marian Zyluk, Jerzy Laudański, Zygmunt
          Laudański, Czesław Laudański, Wincenty Gościcki, Roman Zawadzki, Jan Zawadzki,
          Aleksander Łojewski, Franciszek Łojewski, Eugeniusz Śliwecki, Stanisław Sielawa
          i Karol Bardoń, oskarżeni zostali o to, że w dniu 25 czerwca 1941 r. w
          Jedwabnem, pow. łomżyńskiego - idąc na rękę władzy państwa niemieckiego brali
          udział w ujęciu około 1 200 osób narodowości żydowskiej, które te osoby przez
          Niemców zostały masowo spalone w stodole Bronisława Śleszyńskiego.

          Jak wiadomo ze sprawy zbrodnia dokonana na ludności żydowskiej w Jedwabnem w
          czerwcu 1941 r. miała charakter potwornego mordu, w którym zginęło ok. 700
          żydów, spalonych żywcem w stodole - reszta wybita na cmentarzu. W morderstwie
          tym wzięli udział Niemcy w liczbie kilkudziesięciu (św. J. Sokołowska) w tym
          samych gestapowców 68 i miejscowa ludność, która do działania została
          wciągnięta przemocą. Żydzi zostali zgromadzeni na placu, skąd po wielu
          ekscesach, jak noszenie pomnika Lenina, odprowadzono ich na cmentarz, gdzie
          wielu rozstrzelano i do stodoły Śleszyńskiego, gdzie ich podpalono. Miejscowa
          ludność, a więc w tej liczbie i oskarżeni wzięci byli do udziału pod terrorem,
          jak to widać ze wszystkich wyjaśnień oskarżonych, gdzie ktokolwiekby były one
          składane i z zeznań świadków oskarżenia i odwodowych. Przemoc zastosowana przez
          Niemców do oskarżonych wypływa w wielkiej ilości w jakiej w tym dniu krytycznym
          zjawili się w Jedwabnem i z faktu, że żydów należało wyciągać z mieszkań na
          plac zbiórki, czego sami Niemcy nie mogli dokonać ze względu na stosunkowo małą
          ich ilość. Przemocy nie należy rozumieć w ten
          • 9111951u Re: czy Gross mówi prawdę? 28.06.06, 07:22
            oskarżonych szedł Niemiec i pilnował w wykonaniu nakazu oskarżonego, bowiem
            taka pomoc ze strony oskarżonych równałaby się zeru. Jeden z oskarżonych, a
            mianowicie Stanisław Zejer w dochodzeniu (na k. 75) zeznał, że pod wpływem
            gestapo zaprowadził na rynek dwie osoby narodowości żydowskiej, co byłoby
            charakterystyką działania oskarżonych pozostałych. Na tle zajścia i
            okoliczności [...] wyodrębniła się rola osk.

            I. Karola Bardonia, którego działanie [...]uznać należało za pozbawione cech
            przymusu. Jak zeznała świadek Sokołowska oskarżony był w tym czasie zatrudniony
            w służbie żandarmerii. [...] z tego względu udział jego w przestępstwie
            wypływał z dobrowolnego [pójścia?] na służbę niemiecką. W dniu krytycznym był
            zaopatrzony w karabin na zbiórce (św. Józef Grądowski). Bardoń tegoż dnia
            zajęty był cały czas (św. Sokołowska). Bardoń zażądał od Niebrzydowskiego
            [nafty?] do podpalenia stodoły Śleszyńskiego, i takową otrzymał, a więc użył do
            podpalenia stodoły (osk. Niebrzydowski). O oskarżonym Bardoniu mówił w
            dochodzeniu osk. Z. Laudański (k. 103). Bardoń za współpracę z Niemcami skazany
            został poprzednio na 6 lat więzienia. Obecnie [za?] czyn jego z art. 1 p.l.
            Dekretu należało wymierzyć mu karę śmierci na potworne rozmiary przestępstwa.
            Pozostałych oskarżonych należało pod względem dowiedzionych im czynów podzielić
            na tych, co brali udział w pędzeniu żydów do stodoły Śleszyńskiego na spalenie,
            do których należą: Jerzy Laudański, Zygmunt Laudański, Bolesław Ramotowski i
            Władysław Miciura, dalej na tych, co sprowadzali żydów na rynek, do których
            należy: Stanisław Zejer i Czesław Lipiński oraz tych, co brali udział w
            pilnowaniu żydów na rynku, którymi są: Dąbrowski Władysław, Tarnacki Feliks,
            Górski Roman, Niebrzydowski Antoni i Józef Żyluk. Józefa Chrzanowskiego,
            Mariana Żyluka, Czesława Laudańskiego, Wincentego Gościckiego, Romana
            Zawadzkiego, Jana Zawadzkiego, Aleksandra Łojewskiego, Franciszka Łojewskiego,
            Egueniusza Śliweckiego i Stanisława Sielawę - Sąd uniewinnił dla braku
            dostatecznych dowodów.

            Co do ogólnej charakterystyki dowodów w sprawie powiedzieć należy, iż był dosyć
            skąpy, gdyż świadkowie oskarżenia [Eljasz] Grądowski i Boruszczak nie stawili
            się z powodu niedoręczenia im wezwań, inni zaś jak Stanisława Sielawa.
            Sokołowska, Kozłowski - cofnęli swe zeznania złożone w Urzędzie Bezpieczeństwa,
            pozostali nic w sprawie nie wiedzieli, oskarżeni na ogół wyparli się poprzednio
            złożonych zeznań; zeznanie Szmula Wasersztajna jest pozasądowym oświadczeniem;
            zeznanie św. Henryka Krystowczyka jest niewiarygodne. W zeznaniu złożonym w
            Urzędzie Bezpieczeństwa Eljasz Grądowski i Abram Boruszczak podają, że w czasie
            zajścia uciekli - stąd też ich wiadomości, a zwłaszcza [Eljasza] Grądowskiego o
            udziale oskarżonych nie mogły być wzięte za bezsporny dowód tym więcej, iż
            wydaje się niemożliwe, aby Grądowski w okolicznościach zajścia krytycznego
            zauważył, co robił każdy z 25 osób przez niego wskazanych. Odnośnie tych
            świadków Józef Grądowski zeznał, że nie było ich w Jedwabnem w czasie masowego
            morderstwa. Zeznania Wasersztajna, Eljasza Grądowskiego i Boruszczaka należy z
            powyższych względów traktować jako dowód uzupełniający przyjmując iż świadkowie
            ci posiadali jedynie informacje o oskarżonych osób. Św. Henryk Krystowczyk
            zeznał, iż oskarżonych Laudańskich, Łojewskiego Aleksandra widział z odległości
            250 metr. i obserwował przez [podniesienie?] dachówki na strychu domu. Wydaje
            się niemożliwością, aby świadek w takich warunkach przez się przytoczonych
            widział, co który z oskarżonych robi. Niektórzy z oskarżonych na swoje
            usprawiedliwienie podawali, że byli bici w Urzędzie Bezp. i dlatego zeznania
            składali pod presją. Ponieważ wielu oskarżonych badanych było równocześnie w
            Prokuraturze i zeznania tutaj złożone pokrywają się z zeznaniami w U.B., przeto
            zarzut składania przez oskarżonych zeznań pod presją - należy odrzucić, a to co
            zeznali w U.B. i Prokuraturze za prawdę uznać.


            Przechodząc do poszczególnych oskarżonych zważyć należy co następuje:


            II. Jerzy Laudański na rozprawie wypał się udziału w przestępstwie. Jednak
            badany w U.B. i w Prokuraturze przyznał się do pędzenia żydów do stodoły
            Śleszyńskiego. Z jego wyjaśnień i zeznań świadka Antoniego Gościckiego wynika,
            iż w czasie krytycznym był zatrudniony jako woźny na posterunku żandarmerii w
            Jedwabnem i miał do czynienia z żydami przez odprowadzenie ich na roboty
            przymusowe. O nim zeznaje w U.B. osk. Lipiński, że przyszedł razem z
            Kalinowskim; to ostatnie nazwisko powtarza się w szeregu zeznaniach innych
            oskarżonych. O Laudańskim mówią Eliasz Grądowski, Abram Boruszczak i Szmul
            Wasersztejn. Czyn oskarżonego zakwalifikować należy z art. 1 p. 1 i 5j § 2
            Dekretu i ze względu na to, że był on w służbie u Niemców oraz z uwagi na
            stosunek [...] za jego udział w przestępstwie należało wymierzyć 15 lat
            więzienia.

            III. Zygmunt Laudański do winy się na rozprawie nie przyznał; natomiast w
            dochodzeniu [...] w U.B. jak i u Prokuratora przyznał, że pilnował żydów na
            rynku oraz [był obecny przy?]stodole Śleszyńskiego, a zatym przypędził ich na
            miejsce zbrodni. [Zeznał] on u Prokuratora o Bardoniu i Józefie Żyluku, który
            uciekł w trakcie pędzenia żydów do stodoły; św. Borawska i Chrzanowska mówią,
            iż oskarżonego [ściąga?]ali Niemcy na rynek, a później stamtąd uciekł, czyn
            oskarżonego należało zakwalifikować podobnie jak i Jerzego Laudańskiego, a jako
            karę wymierzyć mu 12 lat więzienia z uwagi na to, że wykazał mniejszy udział w
            przestępstwie [niż?] wspomina o oskarżonym św. Krystowczyk Henryk.

            IV. Bolesław Ramatowski przyznał się do tego, że pilnował żydów na rynku i że
            widział stojącego Józefa Żyluka. W U.B. przyznał się do pędzenia żydów do
            stodoły Śleszyńskiego i u prokuratora zeznał, że dozorował ludność żydowską na
            rynku. O nim wspomina w swoim zeznaniu Eliasz Grądowski, jako o tym który
            zapędzał żydów do stodoły. Św. Grądzka i Jarnutowska mówią, że oskarżony
            zostały na rynek zabrany przez Niemców. Wobec powyższego Sąd uznał że oskarżony
            brał udział w pędzeniu do stodoły, gdyż nie miał powodów mówić nieprawdę przez
            Urz. Bezp. i czyn jego kwalifikując podobnie jak poprzedniego oskarżonego
            należało wymierzyć karę 12 lat więzienia.

            V. Władysław Miciura do winy się nie przyznał na rozprawie sądowej. W Urz. Bez.
            zeznał, że zapędzał żydów do stodoły; u prokuratora zeznał, że widział jak
            Kobrzeniecki podpalał stodołę. Z tego wynika, że był on przy stodole dokąd na
            pewno nie poszedłby dla samej obserwacji. Oskarżony pracował w tym czasie na
            posterunku żandarmerii jako stolarz i w pierwszej linii podlegał werbunkowi do
            akcji przeciwko żydom; z tych względów uznać go należało za winnego wpędzania
            żydów do stodoły i zakwalifikować jak trzech poprzednich i takąż samą karę
            wymierzyć.

            VI. Stanisław Zejer na rozprawie wyjaśnił, że gestapowiec kazał mu prowadzić 2-
            ch żydów, których on początkowo wziął, ale w drodze puścił, dalej zeznał, że
            widział jak niemcy prowadzili osk. Romana Górskiego i jak szedł za żydami Jerzy
            Laudański. W Urz. Bez. i u Prokuratora zeznał, iż na rozkaz doprowadził na
            rynek dwie osoby narodowości żydowskiej i tam ich pilnował, a potem uciekł do
            domu. Dowód ten jest wystarczający do uznania oskarżonego winnym przestępstwa z
            art. 1 p. 2 i 5 § 1 Dekretu z 31.8.44 r.; przy czym jako karę - Sąd uznał za
            słuszne wymierzyć 10 lat więzienia z uwagi na rozmiary zbrodni.

            VII. Czesław Lipiński, oskarżony - obecnie wypiera się udziału w przestępstwie.
            W Urz. Bezp. zeznał, że przygnał na rynek jednego żyda i 2 młode żydówki. U
            prokuratora zeznał, że pilnował na rynku żydów. Nie na darmo i nie bez powodu
            powiedział oskarżony w U.B. o doprowadzeniu żydów, takie mieli zdania
            oskarżeni. Jego świadkowie jak Rybicka, Lipińsk[...] Dolewski zeznali, iż
            oskarżony zabrany był przymusowo, a potem uciekł. W tym s
            • 9111951u Re: czy Gross mówi prawdę? 28.06.06, 07:24
              VIII. Władysław Dąbrowski - oskarżony na rozprawie do winy się nie przyznał,
              natomaist w Urz. Bez. i u prokuratora przyznał się do pilnowania żydów przez
              dwie godziny. I nim wspomina św. Eliasz Grądowski. Oskarżony zeznał, że nie
              chciał iść i Niemcy przez uderzenie w twarz zmusili go do pójścia. Zeznaniu
              świadków: Dąbrowskiej Marii i Józefowi Kalczyńskiego do tego, iż oskarżony
              układał dachówkę na kościele, nie należy dać wiary ze względu na dane
              przytoczone na wstępie. Ponieważ pilnowanie żydów na rynku było czynnością
              szkodliwą z punktu widzenia bezpieczeństwa o życie - o czym oskarżony dobrze
              wiedział - na podstawie rozgrywających wydarzeń, a następstwem tego było
              zaprowadzenie żydów na miejsce stracenia - przeto czyn oskarżonego należy
              zakwalifikować z art. 2 Dekretu. Nadmienić należy, że w pierwszym stadium
              postępowania Niemców, polegającym na dokonaniu zbiórki żydów - mógł oskarżony
              nie przewidzieć dalszych wypadków, jakimi były spalenie i rozstrzeliwanie żydów
              na cmentarzu. Co tyczy kary, to przyjmując po uwagę znaczną odległość czasu od
              momentu popełnienia przestępstwa, karę 8 lat więzienia - Sąd uznał za
              dostateczną.

              IX. Feliks Tarnacki - oskarżony przyznał się na rozprawie do pilnowania żydów
              na rynku przez 15 minut - skąd następnie uciekł. Podobnie zeznał w Urz. Bez. i
              u Prokuratora. Świadkowie odwodowi Walczyński, Wacław Krystowczyk i
              Przestrzelski zeznali, iż oskarżony w czasie krytycznym wyjechał rowerem z
              Jedwabnego, co rozumieć należy, iż miało to miejsce po uprzednim udziale jego w
              przestępstwie.

              X. Górski Roman - na rozprawie zeznał, że pilnował żydów na rynku przez 15
              minut. To samo zostało ustalone w czasie badania go w dochodzeniu. O
              oskarżonym, jako biorącym udział, mówił osk. Ramatowski. Świadkowie [...]ska,
              Borawska, Mroczkowska zeznały, że Niemcy zabrali oskarżonego na rynek przemocą.

              XI. Anotni Niebrzydowski - wyparł się udziału w przestępstwie - przyznał
              jedynie, że jako magazynier nafty z czasów sowieckich - wydał Bardoniowi na
              żądanie naftę w ilości 8 litrów. Oskarżony u Prokuratora a tak samo w U.B.
              przyznał się do pilnowania ludności żydowskiej na rynku.

              XII. Józef Żyluk do winy się nie przyznał i wyjaśnił, że wziął z młyna
              Zdrojewicza, którego następnie wypuścił w drodze. Oskarżony w dochodzeniu
              zeznał, że żyda puścił na szosie, skąd on sam poszedł na rynek. U prokuratora
              zeznał, że po tym udał się do domu i widział jak prowadzili żydów do stodoły
              Śleszyńskiego. W dochodzeniu nie mówił oskarżony, iżby chodziło tu o
              Zdrojewicza; tą ostatnią okoliczność zeznali świadkowie odwodowi: Brzeczko i
              Długołęcki. Jednakże biorąc pod uwagę powyższe zeznania należało dojść do
              wniosku, iż oskarżony działał na szkodę ludności żydowskiej i że rola jego była
              podobna do 4-ch ostatnio wymienionych oskarżonych. W szczególności oskarżony na
              rynku przy pilnowaniu żydów musiał być skoro w tamtym kierunku poprowadził żyda
              i widział palącą stodołę. O nim mówią w dochodzeniu osk. Zygmunt Laudański i
              Bolesław Ramotowski. Czyn przestępny Tarnackiego Górskiego, Niebrzydowskiego i
              Józefa Żyluka zakwalifikować należy podobnie, jak Władysława Dąbrowskiego. I
              takąż wymierzyć mu karę.

              Nawiązując w tym miejscu od oceny św. Henryka Krystowczyka nadmienić należy, iż
              brat jego św. Wacław Krystowczyk zeznał, iż osk. Henryk Krystowczyk zaczerpnął
              nie z bezpośrednich spostrzeżeń lecz z opowiadania innych osób.

              XIII. Józef Chrzanowski do winy się nie przyznał i żaden z oskarżonych na
              sprawie nie wskazuje, iżby brał udział. Jego przyznanie w Urzędzie
              Bezpieczeństwa że żydów pilnował nie zostało potwierdzone u Prokuratora. Z
              zeznań świadków [...] Godlewskiej, Chrzanowskiej widaź, iż niemcy go pognali,
              lecz on uciekł i skrył się w życie, jak wiadomo niemcy zażądali od niego
              wydania stodoły do podpalenia żydów i w związku z tym zabrali go ze sobą.
              Możliwe że sprawa ta zajęła mu trochę czasu i chcąc wykręcić się przed niemcami
              i nie dać im stodoły uratował się ucieczką. Samo zeznanie jego w UB przy braku
              danych w jakim stopniu oskarżony doceniał treść protokołu jest zamałym dowodem
              do uznani go winnym.

              XIV Marian Żyluk. Oskarżony w dochodzeniu do winy się nie przyznał, tak samo
              nie przyznał się w czasie rozprawy. Świadkowie: Strzelczyk i Krystowczyk
              Stanisław zeznali iż oskarżony w czasie krytycznym był chory. O oskarżonym
              mówił w UB Niembrzydowski Antoni, zaś, osk. Z. Laudański mówił o nim w UB a u
              prokuratora - mówił o Józefie Żyluku. Dowody te sa niewystarczające.

              XV. Czesław Laudański do winy się nie przyznał. Wspomina o nim jedynie
              Wasersztejn k. 28 dochodzenia i św. Wacław Krystowczyk, o którym jak wyżej
              powiedziano okazał się niewiarygodny. Świadkowie: Rybicki, Malczyński,
              Chrzanowski, Dobkowski zeznają, iż oskarżony był ciężko chory. Z tych względów
              brak jest dowodów winy.

              XVI Wincenty Gościcki - na rozprawie i w toku dochodzenia do winy się nie
              przyznał, Bolesław Romatowski wspomniał o nim w czasie badania u Prokuratora,
              lecz na rozprawie osk. zeznanie to cofnął. Św. Gościcka zeznała, że w czasie
              krytycznym spał.

              XVII I XVIII Roman Zawadzki i Jan Zawadzki do winy się nie przyznali i wspomina
              o nich w dochodzeniu u Prokuratora osk. Bolesław Ramatowski Jan Zawadzki podłóg
              protokołu UB miał pilnować [Żydów] Świadkowie odwodowi Jarnutowski i inni
              ustalili, że Zawadzcy pracowali: jeden we młynie - drugi w tartaku. Zawadzkich
              z braku dowodów należało uniewinnić.

              XIX Aleksander Łojewski do winy się nie przyznał. Wspomina o nim św.
              Krystowczyk (k. 141 dochodzenia) i dzisiejsze zeznanie, jednakże świadek ten
              miał pretensje do Łojewskiego i zeznanie jego na wiarę nie zasługuje. Św. [...]
              Karwowski, Biedrzycki Kamalski - zeznają, iż w czasie krytycznym znajdował się
              u swojej synowej. Wspomina o oskarżonym [Eljasz] Grądowski i Boruszczak, lecz z
              wyłuszczonych poprzednio względów zeznań ich, jako dowodów samodzielnie brać
              nie należy.

              XX Franciszek Łojewski - do winy się nie przyznał. W/g protokołu UB oskarżony
              rozkaz od niemców otrzymał, ale uciekł. Wspominają o nim w UB osk.
              Niebrzydowski i Miciura. Dowód to niedostateczny i należało oskarżonego
              uniewinnić.

              XXI Eugeniusz Śliwecki do winy się nie przyznał. Wspomina o nim w zeznaniu
              swoim św. Krystowczyk, lecz przekonanie swe wyprowadza jedynie z faktu, iż był
              on pracownikiem Zarządu Miejskiego w Jedwabnem. Zeznanie Grądowskiego Eljasza z
              dochodzenia nie można uznać za wystarczający dowód winy oskarżonego.

              XXII Stanisław Sielawa do winy się nie przyznał i wspomina o nim jedynie Szmul
              Wasersztejn. Dowód to niewystarczający. -

              Sędzia:

              [trzy podpisy nieczytelne]


              Na marginesie dowodów domyślać się należy, że dnia krytycznego zanim dokonano
              głównej masakry, zachodziły pojedyncze wypadki zabójstw ludności żydowskiej,
              uciekającej i uchylającej się od zbiórki, co działo się na oczach oskarżonych.

              Jeśli chodzi o wagę przestępstw, jakich się dopuścili oskarżeni, że podkreślić
              należy - rzadko spotykane w dziejach ludzkości masową zbrodnię nad bezbronnymi
              ludźmi w liczbie 1500 osób.

              Sędzia: [podpis nieczytelny]

              Ławnicy: [podpisy nieczytelne] 5/

              • rydzyk_smigly Re: czy IPN mówi prawdę? 28.06.06, 08:02
                ...nie wiemy również ilu oskarżonych (o morderstwo Żydów w Jedwabnem)
                kolaborowało z okupantem sowieckim a potem z nazistowskim. Z akt spraw karnych
                przeciw 22 oskarżonym oraz Soubucie wynika, że zapewne wszyscy oni przyjęli
                obywatelstwo sowieckie podczas tzw. paszportyzacji. Jeden z nich, Zyluk był
                członkiem komsomołu, inny, Niebrzydowski był na służbie sowieckiej
                magazynierem. Bardoń był deputowanym miejscowej Rady Miejskiej i kierownikiem
                warsztatu mechanicznego, (a do tego potrzebna była zgoda obwodowego komitetu
                partii). Zygmunt Laudański – poszedł najdalej – był konfidentem NKWD. W okresie
                okupacji niemieckiej kolaborację z nazistami podjęli Sobuta, Miciura oraz Jerzy
                i Zygmunt Laudański. "Najodważniej" postąpił Bardoń , który był najpierw
                tłumaczem niemieckim, a w połowie 1942 podjął służbę w policji niemieckiej oraz
                podpisał folkslistę...

                "Wokół Jedwabnego" str 424
                • 9111951u Re: czy IPN mówi prawdę? 28.06.06, 08:04
                  facet, ty też funkcjonalny nic nie rozumiesz z tego co czytasz ?
                  • rydzyk_smigly Wręcz przeciwnie 28.06.06, 09:03
                    rozumiem.
                    Ale nie rozumiem, jak ty, pisior, patriota i lustrant stajesz w obronie ludzi,
                    którzy byli sowieckimi TW. Rozumiesz teraz?
                    • 9111951u Re: Wręcz przeciwnie 28.06.06, 09:38
                      Piłsudzki też był agentem i go lubię.
                      • rydzyk_smigly Piłsudski, 28.06.06, 09:50
                        pseudopatrioto radiomaryjny.

                        Nie wymagaj szacunku od innych, kiedy robiąc podstawowe błędy udowadniasz brak
                        jego dla siebie.


                        9111951u napisała:
                        > Piłsudzki też był agentem i go lubię.
    • remekk oszust Wiłkomirski zrobił karierę wsród nich ... 28.06.06, 09:06
      ...oipisując swoje "przeżycia" .
      Kiedy sam przyznał iz to wytwory jego chorej wyobraźni - jeden z kapłanów
      pseudo religii stwierdził iż to nie ważne bo jego ból był autentyczny ... .
    • antithesis Gross bezczelnie klamie!!!!!!!!!!!! 28.06.06, 09:07

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka