bryson Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 08:59 Aha! Skoro mniej kawy i ciastek, a do tego gryzipiórki w gminach dostaną po 10% obniżkę dochodów, to ja juz odtąd śpię spokojnie. Że o blokadach na telefony w Ministerstwie Rolnictwa nie wspomnę. Jestem dumna - tak, dumna! - z przedsiębiorczości i zapobiegliwości mojego rządu. Oby tak dalej, panie i panowie, a ta krypa pójdzie na dno nawet szybciej niż przewidywałam. Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 09:01 "owadzenie billingów telefonicznych w Ministerstwie Rolnictwa oraz w resorcie środowiska blokadę łączenia rozmów z telefonów stacjonarnych na komórki. Poza tym ministrowie i podsekretarze stanu nie mogą już wypoczywać półdarmo w rządowych ośrodkach. Obowiązują ich ceny rynkowe. Oszczędności próbuje szukać też minister finansów, który zalecił samorządowcom, aby kupowali mniej ciastek i kawy oraz zmniejszyli o 10 procent pensje urzędników" nic dodać, nic ująć, trafili w sedno największych wydatków państwowych, ciastka i kawa są przecież bardzo drogie ... qr wa ma ć ... Odpowiedz Link Zgłoś
silenius.monachijski Ktore to z kolei oszustwo PiSu? Stracilem rachube. 07.07.06, 09:02 Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 09:09 sumienie.lk napisał: > A czy ktoś, poza mocherami, wierzył w kłamstwa i przeinaczenia Kaczyńskich i > ich popleczników? Byli tacy. Pisowcy sa tak cyniczni w tym swoim lgarstwie, ze az strach. Wymyslili sobie latwe modpowiedzi ("uklad", "monstrum", "lze-...") na kazde pytanie i sadza, ze ludzie beda to lykac bez konca, lekko zmyleni przez pierwszego PRowca IV RP, czyli Kazia. Odpowiedz Link Zgłoś
poprostuid Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 09:10 wprowadzenie bilingow, blokada polaczen na kom i mniej ciastek i kawy............. co za łBY NIE OD PARADY, CO ZA GENIUSZ, REFORMA ADMINISTRACJI PELNA GEBA!! FACHOWCY NA STNOWISKACH, A TEN JESZCZE SRACZKI DOSTAJE, JEEEZUUU... Odpowiedz Link Zgłoś
silenius.monachijski Z wdziekiem wieprza "ulepszyli" plan 3mln mieszkan 07.07.06, 09:26 Odpowiedz Link Zgłoś
hapet Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 09:48 > co za łBY NIE OD PARADY, CO ZA GENIUSZ, REFORMA ADMINISTRACJI PELNA GEBA!! > FACHOWCY NA STNOWISKACH,... Ja bym się tak nie cieszył bo ci fachowcy, którzy w swoim geniuszu obmyślili te poważne oszczędności zapewne posiłkowali się niezależnymi ekspertami, zlecali opracowania skomplikowanych analiz, zatrudnili pełnomocników ds. oszczędności, a na koniec dostaną premię za wdrożenie skomplikowanego planu oszczędności w życie. Koszt całej zawieruch zwróci się akurat po 5 latach, a że urzędnik nie będzie się mógł dodwzwonić na komórkę... najlepiej całkiem im te telefony zlikwidować, niech robią tabelki dla przełożonych jakie to mają sukcesy i krzywa rośnie Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 09:55 A ja cały czas mam wrażenie że Unia i nasi politycy specjalnie dokładają jakieś niejasne przepisy aby ludzie się nie nudzili. Zamiana VATu na podatek obrotowy. Zwiększyć podatek obrotowy i z likwidować podatek dochodowy.Likwidacja tych wszystkich wymaganych bzdur dla pracownika ( 8 czy 9 teczek należy prowadzić dla każdego pracownika). Samochody służbowe-15 na całe państwo. Jeżdzić taxi, (losowo wybranymi i od czasu do czasu wysłać cichociemnego który zrobi prowokację korupcyjną - zawyżenie rachunku). Wszystkie przepisy podatkowe umieścić na na jednej stronie A4. Jak nie będzie się robić wyjątków, zwolnień to się uda. Doprowadzić do rewizji ratyfikowanch zobowiązań międzynarodowych np. o zakazie zmuszania więżniów do pracy. Więzień ma utrzymać siebie i strażnika. ITD. ITP Odpowiedz Link Zgłoś
wredna2 Kres państwa 07.07.06, 09:57 Kolejna oszczędność naszych j/elit: - w związku z ograniczeniem spożycia ciastek, zmniejszenie limitu na papier toaletowy Odpowiedz Link Zgłoś
jarro69 Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 09:28 przed rzucaniem pustych obietnic należałoby sprawdzić w jakim stanie jest państwo i dostosować swoje obietnice do realiów, ale banda matołów spod sztandardu pis woli obiecywać gruszki na wierzbie a głupi ludzie to kupują. Za kilka miesięcy się okaże że lodówka większości obywateli zaświeci pustkami a zamiast jedzenia znajdą się dwa pluszowe kaczory. Odpowiedz Link Zgłoś
silenius.monachijski PiS to banda mściwych i niekompetentnych obiboków. 07.07.06, 09:34 Odpowiedz Link Zgłoś
wolt-r Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 09:33 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=44789169&wv.x=2&a=44808644 Przecież nasi ministerkowie i prezydencik sami się nie wybrali - ktoś ich wybrał. Macie więc, coście wybrali. Zaskoczeni niektórzy? Trzeba było w prawicowe bajki nie wierzyć, jak dookoła mówiono (m.in. Aleksander Małachowski) że to bajki. Że w Polsce zapanuje PiS = Przerażenie i Strach. Pamięć Polaka chyba jednak sięga 3 lat. Potem następuje jej zresetowanie - nie pamiętamy co te grupy ludzi narobiły i w kolejnych wyborach znów je wybierzemy: będą na zmianę SLD i PiS tylko, oczywiście, pod nowymi nazwami. Tanie państwo, sprawiedliwość, praca, minimalny poziom inflacji, dobrobyt, bezpieczeństwo obywateli... prawicowe bajki. Wykukano nas. Odpowiedz Link Zgłoś
silenius.monachijski Dobre i prawdziwe: PiS = Przerażenie i Strach... 07.07.06, 09:35 Odpowiedz Link Zgłoś
wolt-r Re: Dobre i prawdziwe: PiS = Przerażenie i Strach 07.07.06, 09:46 Tak mówił śp. Aleksander Małachowski zaraz po założeniu PiS-u. Tak przewidywał PiS-owską Polskę. Pomylił się? Hehe, dopiero zaczęli kadencję... Jest jeszcze inne tłumaczenie PiS, w oparciu o film z Kaczyńskimi; ujmuje afery finansowe członków PiS-u: Podpieprzymy i Słońce. Odpowiedz Link Zgłoś
yoreek A dla mnie to śmieszna historia ... 07.07.06, 09:36 Hihihihihihi boki zrywać. Po prostu nie mogę powstrzymać śmiechu. Plują nam w twarz i mówią że deszcz pada. Śmieszne. Histerycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
tles01 zakłamani Kaczyńscy..zakłamany PIS! 07.07.06, 09:51 pozostał ciemny naród, który to kupił! Odpowiedz Link Zgłoś
aptymista mit uczciwości i prawości PiS padł już dawno...... 07.07.06, 09:55 ====== PiS = Partia intelektualnych Słabeuszy Odpowiedz Link Zgłoś
ambush Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 09:59 Kolejne wycofanie sie z obitnic przedwyborczych!!!!. Co wobec tego pozostało z obietnic programowych PIS-u-aru?. Odpowiedz Link Zgłoś
wolt-r Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 10:04 Został początek "Jak dojdziemy do władzy to zobaczycie (że...)" Odpowiedz Link Zgłoś
aga66 Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 10:01 Przed wydaniem ludziom kart do glosowania powinno byc sprawdzane ich IQ. Jak mozna dopuscic do glosowania ludzi, ktorzy nie maja pojecia o podstawowych zasadach ekonomii, zdrowego podejscia do finansow panstwa etc... Wierza w te pierdoly przedwyborcze i stad pozniej dwoch Kaczynskich kierujacych Polska. Smutne :( Odpowiedz Link Zgłoś
b.autor my jesteśmy państwo tanie 07.07.06, 10:04 państwo tanie niesłychanie nie potrzeba mnożyć zdań że dla panów i dla pań dobrze jest optować zań esta, esta, esta… Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt infografika z Rzepy 07.07.06, 10:09 tutaj: www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_060707/ekonomia_a_1-1.F.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
tymczasowo Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 10:22 Dziś w Programie III Polskiego Radia gościł bodajże poseł Cymański. Na pytanie prowadzącej: gdzie jest tanie państwo? padła zaskakująco szybko i sprawnie najprawdziwsza z prawdziwych odpowiedź. " W programie. I w realizacji". Potem oczywiście próbował jakoś to odkręcić, ale już kiepściutko mu szło. No i jak? Kiełbasa wyborcza itepe itede? Ubawiłem się dziś rano przednio. gdzie tanie państwo? w programie !! Odpowiedz Link Zgłoś
wolt-r Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 10:38 Cymański, to dał mi się poznać, jako skuteczniejszy od Urbana i Goebelsa razem wziętych. Odpowiedz Link Zgłoś
ss85 Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 10:23 To państwo nie jest nawet sprawne! Zresztą jak może być sprawne coś, w czym Lepper i Giertych biją się o koryto, a PiS musi ich obu utrzymać przy sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
michalparadowski Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 10:25 Nie prawda, bo Państwo będzie, a właściwie już jest bardzo tanie, dla prominentnych polityków PIS-u. Posady, samochody, pensyjki. Tyle, że ponoszą koszty tej wygody, zmuszeni, i to na na każdym kroku, do wręcz zawodowego okazywania swojej wiary. A jest to chyba bardzo kłopotliwe, do postaci tkwiących z kolejnych związkach małżeńskich, lubiących panie (lub panów - to w nawiasie dotyczy pań, broń Boże nie pedałów, bo takich tam nie ma), wódeczkę i proszę sobie dopisać inne jeszcze grzeszki. Autor tekstu: Katolik, ale hobbysta, a nie zawodowiec Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Coś dla gazetowybiorczych 07.07.06, 10:28 ale plują ale wrzeszczą :)) jadu wam nie starczy :)) a ja jestem za UPR Odpowiedz Link Zgłoś
jonasz666 Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 10:31 Oszczędności w państwie robi się wprowadzając reformy systemowe, a nie obcinając ilość ciasteczek. Wyobraźcie sobie sytuację, w której dzięki sprawnej pracy sejmu uchwalane są ustawy ułatwiające życie przedsiębiorcom przez ograniczenie wymaganej dokumentacji. Natychmiast spada ilość pracy dla urzędników oraz ilość samych urzędników. Przedsiębiorca ma więcej czasu i sił na generowanie dochodu, także i dla Państwa w postaci podatków. Tyle tylko, że koalicja jest tak zajęta czytaniem nieprzychylnych kaczylizantom napisów na ścianach kibli, że już nie ma czasu na takie bzdury, jak rządzenie krajem. Bardzo często na postach pojawia się pytanie: kto ich wybrał? Otóż poza bezmyślnymi moherami, które głosowały "jak jeim kazał ksiundz" i tymi, którzy uwierzyli b-ciom Kłamczyńskim, cała armia tych, którzy nie poszli do wyborów. Mam nadzieję, że jedynym pozytywnym skutkiem rządów lprowatej pisoobrony będzie zrozumienie, iż zostawienie rządów w kraju jakimś ekstremistyczno-populistycznym a zdyscyplinowanym grupkom mści się srodze, a to, kto i jak wydaje nasze pieniądze, można zobaczyć we własnej kieszeni. CBDO Odpowiedz Link Zgłoś
michalparadowski Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 10:34 Bardzo lubię oglądać scenę, kiedy p.prezesowi PIS-u, otwierają drzwi do samochodu (potem oczywiście zamykają). Prezydentowi zgoda, ale prezesowi? Ten kto otwiera i zamyka, dostaje najpewniej solidne wynagrodzenie, bo robi to z ogromnym wdziękiem i wprawą. Kto wie, czy to nie jakiś podkupiony, były kamerdyner Jej Królewskiej Mości ze znanej wyspy? Wszystko to, przepięknie się układa w obraz wyjątkowo taniego panstwa! Autor tekstu: Zbulwersowany, oglądaniem w TV takich obrazków Odpowiedz Link Zgłoś
wolt-r Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 10:41 A skąd facet ma wiedzieć czy otwiera Lechowi czy Jarkowi? Ty byś wiedział? Poczym poznajesz? Facet uznał, że lepiej obu otwierać niż raz nie otworzyć prezydenciowi. Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 11:18 Nie ma 5 mld oszczędności z "taniego państwa" Nie ma 5 mld zł z prywatyzacji. Jest zwiększenie zadłużenia skarbu państwa po 4 miesiącach o 24 mld (przy planie rocznym 30 mld) No i jest kampania wyborcza na horyzoncie. Wniosek: Albo dziura w budżecie będzie na 60 mld, albo tak nam zwiększą podatki, że nie starczy na jedzenie Odpowiedz Link Zgłoś
obywatelrp3 Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 10:49 Cytat: "Tym bardziej że po zawiązaniu koalicji trzeba było stworzyć nowe resorty i ministerialne stanowiska." Czy tak koniecznie trzeba było? Dla kogo? - Dla niedouków-kolesiów! Nie ma mowy o tanim państwie, jeśli wyprawia się takie rzeczy...;( Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 10:50 PiS nie chce jednak przyznać, że wycofało się z programu. Jako dowód podaje wprowadzenie billingów telefonicznych w Ministerstwie Rolnictwa oraz w resorcie środowiska blokadę łączenia rozmów z telefonów stacjonarnych na komórki. Poza tym ministrowie i podsekretarze stanu nie mogą już wypoczywać półdarmo w rządowych ośrodkach. Obowiązują ich ceny rynkowe. Oszczędności próbuje szukać też minister finansów, który zalecił samorządowcom, aby kupowali mniej ciastek i kawy oraz zmniejszyli o 10 procent pensje urzędników. Oto, jak sobie mały Kazio wyobraża "tanie państwo". Odpowiedz Link Zgłoś
awersja Gdybym znał się na polityce... 07.07.06, 11:14 ...powiedziałbym, jeśli ktoś nie zna realiów budżetowych państwa - nie powinien zabierać się za rządzenie. Ale że nie znam się na polityce powiem tylko, iż jedynie ludzie naiwni mogli uwierzyć w "tanie państwo", trzy miliony mieszkań, wzmacnianie pozycji Polski na arenie międzynarodowej etc. etc. Oczywiście nie mam żalu do tych naiwnych i nie obrzucę ich epitetami. Pamiętajmy, że cechą głupca NIE JEST popełnianie błędów... cechą głupca jest pozostawanie w błędzie... Na szczęście zauważam, że aktualnie prowadzona kampania wyborcza PiS skierowana jest do osób ze średnim i wyższym wykształceniem - jest zatem szansa głębszych przemyśleń przedwyborczych w społeczeństwie. Zatanawiam się także nad jednym drobnym szczegółem: "Punkt Obsługi Wyborców"... abstrahując już od tego, że brzmi to jak "punkt obsługi klienta" - czy takie określenie na biurach PiS nie wprowadza wyborców w błąd...? czy jest to zgodne z prawem...? Odpowiedz Link Zgłoś