Dodaj do ulubionych

Marcinkiewicz - zbity pies

08.07.06, 19:05
wydymali go kaczyńscy bez mydła jak chłopca. ten biedny, nieporadny,
pajacowaty belfer z prowincji stracił to co miał najcenniejszego - własną
twarz, honor i godność. kaczyńscy nie mają najmniejszych skrupułów, w imię
swojego interesu i chorych ambicji zgnoją każdego.
Obserwuj wątek
    • hrabia.m.c Re: Marcinkiewicz - zbity pies 08.07.06, 19:07
      żal mi psów,w tym kraju!
      • wikr3 Re: Marcinkiewicz - zbity pies 08.07.06, 19:12
        hrabia.m.c napisał:

        > żal mi psów,w tym kraju!

        A przecież zwierzęta są też pod ochroną, chyba że nie w kraju PISarów.
    • ukos I taki odpad miałby być "prezydentem" Warszawy 08.07.06, 19:10
      Kaczory wyobrażają sobie, że prezydenta miasta się mianuje. Takie jest ich
      pojęcie o samorządności. Lech chyba do dzisiaj nie rozumi8e, że kiedyś został
      wybrany, a nie wyznaczony przez brata.
    • homosovieticus nie zbity pies tylko ukarany polityk z szansą 08.07.06, 19:10
      na "odkupienie błedów"
      • idiotyzmy-kacze Z jaką szansą, tłuczku ? 08.07.06, 19:18
        Nauczyciel fizyki z prowincji, w dodatku zamieszany w jakieś powiatowe sitwy - to ma być kandydat na prezydenta Warszawy ? Nie rozśmieszaj mnie
      • szatniarka Re: nie zbity pies tylko ukarany polityk z szansą 08.07.06, 19:27
        a jakie to były błędy, twoim zdaniem?
    • 3promile Re: Marcinkiewicz - zbity pies 08.07.06, 19:12
      Miał sporą szansę - mógł się postawić i zebrać całkiem sporą kompaniję - gość
      wykazał się jednak miękkością w okolicach majtek i cześć. Zero żalu - polityka w
      obecności takich politycznych ladacznic jak JK i inny JK to nie jest lekki
      roberek w klimatyzowanym bungalowie...
      • homosovieticus Ty masz twardość leczgłównie w głowie. Nazywa się 08.07.06, 19:17
        to skamieniałym łbem.
        • 3promile Re: Ty masz twardość leczgłównie w głowie. Nazywa 08.07.06, 19:49
          homocośtam - zaczniesz się wypowiadać sensownie, czy mam cię wygasić?
      • a.adas Re: Marcinkiewicz - zbity pies 08.07.06, 19:19
        Odnoszę podobne wrażenie. Marcinkiewicz spada z pierwszej ligi w zapomnienie, no
        chyba ze jednak zostanie Preziem... Warszawy. A miał okazję, tak mi się wydaje,
        by zyskać mocną pozycję - przynajmniej - w PiS. To tak dziwne, że w atmosferze
        IV RP człowiekowi zaczynają dziwne myśli po głowie. Teczki? Posady braci w
        bankowości? Zamknięta magisterska i Pani Minister Finansów?;)
      • kartoflany Re: Marcinkiewicz - zbity pies 08.07.06, 19:23
        masz rację - miał niepowtarzalną szansę pozbyć się miana pacynki i huknąć
        pięścią w stół po czym opuścić pisowskie szambo. do tego trzeba mieć jednak
        jaja, których po plebsie ciężko się spodziewać. człowieka z prowincji można
        wyciągnąć. prowincję z człowieka - nigdy.
        • hrabia.m.c Re: Marcinkiewicz - zbity pies 08.07.06, 19:38
          uczciwie zapracował na miano pacynki.
    • antykagan Re: Marcinkiewicz - zbity pies 08.07.06, 19:46
      kartoflany napisał:

      > wydymali go kaczyńscy bez mydła jak chłopca. ten biedny, nieporadny,
      > pajacowaty belfer z prowincji stracił to co miał najcenniejszego - własną
      > twarz, honor i godność. kaczyńscy nie mają najmniejszych skrupułów, w imię
      > swojego interesu i chorych ambicji zgnoją każdego.


      Ale zna swoje miejsce w szyku. Jak wierny pies, który dostał od pana kilka
      kopów łasi się mimo to do niego i liże go po łapach. Po prostu rzygać się
      chce...
      • hrabia.m.c Re: Marcinkiewicz - zbity pies 08.07.06, 19:51
        Pies to pies,
        prawie jak moja suka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka