Dodaj do ulubionych

Złamana obietnica

10.07.06, 09:32
"Zgadzając się na objęcie stanowiska premiera, Jarosław Kaczyński złamie
obietnicę, którą złożył po wyborach parlamentarnych jesienią 2005 roku.
Zobowiązał się wówczas, że nie będzie dzielił dwóch najważniejszych funkcji w
państwie ze swoim bratem bliźniakiem. Taka sytuacja byłaby dla społeczeństwa
nie do przyjęcia mówił wtedy"- podaje Le Monde (Francja) 09.07.2006
Obserwuj wątek
    • scoutek Re: Złamana obietnica 10.07.06, 09:33
      co go to obchodzi
    • asienka32 Zrobił ukłon w stronę PO i jej elektoratu 10.07.06, 09:42
      bardzo zniesmaczonego w ostatnich miesiacach faktem, ze to Marcinkiewicz a nie
      Kaczyśńki jest premierem?
      • niezapowiedziany ja jestem zadowolony. po 9 mcach dojrzal 10.07.06, 09:50
        do decyzji, ktora powinien podjac na jesieni.
        • scoutek Re: ja jestem zadowolony. po 9 mcach dojrzal 10.07.06, 09:54
          hehehehehe
          refleks szachisty korespondenta
          a wtedy tak przemawial, ze nie chce by obaj bracia pelnili wazne funkcje...
          baju baju bedzisz w raju
        • asienka32 Re: ja jestem zadowolony. po 9 mcach dojrzal 10.07.06, 10:02
          niezapowiedziany napisał:

          > do decyzji, ktora powinien podjac na jesieni.

          Napiszesz list z podziękowaniami do Jarosława?

          :)))
        • pollack5 Re: ja jestem zadowolony. po 9 mcach dojrzal 10.07.06, 10:06
          niezapowiedziany napisał:

          > do decyzji, ktora powinien podjac na jesieni.
          >
          Dojrzałe zazwyczj spadają.Oby tej jesieni !!!
      • scoutek Re: Zrobił ukłon w stronę PO i jej elektoratu 10.07.06, 09:55
        taaaa
        9 miesiecy sie klanial
        ciezki porod
      • haen1950 Re: Zrobił ukłon w stronę PO i jej elektoratu 10.07.06, 09:55
        asienka32 napisała:

        > bardzo zniesmaczonego w ostatnich miesiacach faktem, ze to Marcinkiewicz a
        nie
        > Kaczyśńki jest premierem?

        Brawo asienko, nareszcie się zgadzamy. Premierostwo Jarusia bardzo platformie
        pasuje, skończą się knucie i intrygi bez ponoszenia odpowiedzialności.
      • alistair-p Re: Zrobił ukłon w stronę PO i jej elektoratu 10.07.06, 11:13
        asienka32 napisała:

        > bardzo zniesmaczonego w ostatnich miesiacach faktem, ze to Marcinkiewicz a nie
        > Kaczyśńki jest premierem?
        ===================================
        To nie jest ukłon,on się zwyczajnie wypiął na wszystkich.Tutaj liczy sie jedynie
        jego interes,Polska jest tylko środkiem do realizacji marzeń o władzy absolutnej.
      • elfhelm ależ wszyscy się z tego cieszą :) 10.07.06, 13:02
        wiesz jak teraz będzie zabawnie, zwłaszcza gdy Edgar będzie szefem kancelarii.
        Albo gdy Jarosław będzie po rękach całował brytyjską królowę i niemiecką kanclerz?
    • eboshi A "premier na 4 lata" ? 10.07.06, 10:01
      PiS osiągnął nienotowane dotąd "miszczostwo" w łamaniu swoich obietnic i deklaracji.

      Pawlak (Sami Swoi) mawiał "u mnie słowo droższe od pieniędzy".
      Kurski zdradził maksymę Kaczyńskich "łżyj, a ciemny ludek i tak to kupi" :(
      • pollack5 Re: A "premier na 4 lata" ? 10.07.06, 10:11
        eboshi napisał:

        > PiS osiągnął nienotowane dotąd "miszczostwo" w łamaniu swoich obietnic i deklar
        acji
        > Kurski zdradził maksymę Kaczyńskich "łżyj, a ciemny ludek i tak to kupi" :(
        Obergoebbels kaczyzmu u j a w n i ł ...
    • nonno1 Re: Nie pierwsza i nie ostatnia 10.07.06, 10:01
      Wystarczy przypomnieć, co mówił o SO i LPR.
    • kataryna.kataryna Re: Złamana obietnica 10.07.06, 11:10
      karen.karen napisała:

      > "Zgadzając się na objęcie stanowiska premiera, Jarosław Kaczyński złamie
      > obietnicę, którą złożył po wyborach parlamentarnych jesienią 2005 roku.
      > Zobowiązał się wówczas, że nie będzie dzielił dwóch najważniejszych funkcji w
      > państwie ze swoim bratem bliźniakiem. Taka sytuacja byłaby dla społeczeństwa
      > nie do przyjęcia mówił wtedy"- podaje Le Monde (Francja) 09.07.2006




      Nie przypominam sobie takiego zobowiązania.
      • 1tomasz1 Re: Złamana obietnica 10.07.06, 11:21
        A ja i owszem:
        "Zwycięzca wyborów parlamentarnych, Prawo i Sprawiedliwość (PiS), ma czterech
        kandydatów na premiera, powiedział szef partii Jarosław Kaczyński, który
        deklarował w niedzielę, że obejmie to stanowisko w przypadku, gdy jego brat Lech
        nie wygra wyborów prezydenckich." Rzeczpospolita.
        • kataryna.kataryna Re: Złamana obietnica 10.07.06, 13:01
          1tomasz1 napisał:

          > A ja i owszem:
          > "Zwycięzca wyborów parlamentarnych, Prawo i Sprawiedliwość (PiS), ma czterech
          > kandydatów na premiera, powiedział szef partii Jarosław Kaczyński, który
          > deklarował w niedzielę, że obejmie to stanowisko w przypadku, gdy jego brat
          Lec
          > h
          > nie wygra wyborów prezydenckich." Rzeczpospolita.



          Zadeklarował i tak zrobił, natomiast nigdy nie zobowiązywał się, że w życiu nie
          będzie premierem.
      • 1tomasz1 Re: Złamana obietnica 10.07.06, 11:23
        Gazeta Wyborcza, 26.09.2006
        "Kto jest kandydatem PiS na premiera? - Naturalnym kandydatem jest przywódca
        partii Jarosław Kaczyński - mówili jego współpracownicy. Czy to oznacza, że to
        właśnie jego PiS wystawia? Niekoniecznie - brzmiała odpowiedź. - Gdybyśmy
        podali, że premierem jest Jarosław Kaczyński, osłabilibyśmy szanse Lecha
        -wyjaśnił poseł Artur Zawisza.

        Czy poznamy więc nazwisko premiera przed zakończeniem wyborów prezydenckich?
        Poseł PiS Ludwik Dorn: - Tak albo nie.

        Późnym wieczorem Jarosław Kaczyński postawił kropkę nad "i": - Jeśli Lech
        Kaczyński zostanie prezydentem, ja nie będę premierem."
    • rogerr1 Re: Złamana obietnica 10.07.06, 13:00
      karen karen nie podszywaj sie pod kataryne,to nie ladnie.Nie chce ci powiedziec
      nic przykrego wiec zmien nik.
      • karen.karen Re: Złamana obietnica 10.07.06, 14:26
        rogerr1 napisał:

        > karen karen nie podszywaj sie pod kataryne,to nie ladnie.Nie chce ci powiedziec
        >
        > nic przykrego wiec zmien nik.


        Sam sobie zmień "nick".
        karen to karen, a kataryna to kataryna, oczka nie widzą, czy główka nie nadąża?
        Baaardzo śmieszne!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka