Dodaj do ulubionych

Kaczki jednak złośliwe są:))))))))))))))

10.07.06, 12:25
Wbiły platfusom gwóźdź do trumny i pozbawiły złudzeń na ciepłe posadki w Wawie akurat przed sezonem urlopowym:)
Udanych wakacji Herrrrrr Tusk und GmbH:)))))))))))))
Obserwuj wątek
    • nautilus.pompilius Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 12:28
      Zobaczymy. Po tym, co zrobił (a raczej, czego nie zrobił) w Warszawie Kaczyński,
      wiele osób zagłosuje przeciwko kandydatowi z pisu.
      • forum-i-ja ankieta w internecie:prawie 70 % nie chce tu K.M. 10.07.06, 12:29
        • pink.freud Re: ankieta w internecie:prawie 70 % nie chce tu 10.07.06, 12:40
          Pocieszaj się:)))))))))
          Na Hienę moze zagłosować co najwyżej 15% najbardziej niewybrednych wyborców a PO nie ma innego kandydata:)
      • t-800 Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 12:29
        Ale więcej zagłosuje za.
        • nautilus.pompilius Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 12:32
          t-800 napisał:

          > Ale więcej zagłosuje za.

          Nie sądzę. Raczej tym razem ruszą się ci, którzy na wybory z reguły nie chodzą.
          To, co robią Kaczyńscy powinno zmobilizować niechętny im elektorat. Podejrzewam,
          że w Warszawie negatywny elektorat Kaczyńskich przewyższa ich zwolenników. Ot
          choćby w wyborach prezydenckich. Warszawa wybrała Kaczyńskiego na prezydenta
          miasta, ale w wyborach prezydenckich ten sam elektorat głosował już przeciwko
          niemu. To wcale nie byli wyborcy Tuska, tylko antywyborcy Kaczyńskiego.
          • pink.freud Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 12:37
            Hehehe. To nie były wybory na prezydenta Wawy i Hiena ściemnia jakoby głosując na PO głosowano na nią. W rzeczywistości, gdy zrobiono w tym czasie sondaż okazało się, że na Kaczyńskiego głosowałoby 60% na HGW 20:))
            Marcinek wygra 90:10:))))))))))
            • nautilus.pompilius Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 12:39
              pink.freud napisał:

              > Hehehe. To nie były wybory na prezydenta Wawy i Hiena ściemnia jakoby głosując
              > na PO głosowano na nią. W rzeczywistości, gdy zrobiono w tym czasie sondaż okaz
              > ało się, że na Kaczyńskiego głosowałoby 60% na HGW 20:))

              Kto płacił za sondaż?

              > Marcinek wygra 90:10:))))))))))

              Jaaasne. Ale w Warszawie jest trochę za mało moherowych berecików. Raczej ludzie
              dokładający do "socjalnego państwa" a nie jego beneficjenci.
              • pink.freud Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 12:42
                To był sondaż Onetu bodajże:)))
                Marcinkiewicz jest popularny w kazdej grupie. Poza tym to co innego mieć takiego prezydenta a nie jakiegoś nieprzyjemnego babsztyla:)))
                • nautilus.pompilius Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 12:46
                  pink.freud napisał:

                  > To był sondaż Onetu bodajże:)))
                  > Marcinkiewicz jest popularny w kazdej grupie.

                  To prawda, wesoły Kazio jest popularny bo jest wesoły i popularny

                  > Poza tym to co innego mieć takieg
                  > o prezydenta a nie jakiegoś nieprzyjemnego babsztyla:)))

                  Kwestia względna. Lepiej mieć cokolwiek, zamiast przedstawiciela pisu.
                  • pink.freud Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 12:53
                    To są dziecinne argumenty. W wyborach, szczególnie, gdy głosuje sie na osoby a nie partie, liczy sie właśnie popularność i osobowość kandydata. Tak już jest i nic nie poradzisz. Marcinkiewicz nie ma negatywnego elektoratu.
                    Hiena po występach w hospicjach nie ma co szukać w Wawie. Do tego jeszcze pamietany jest tu smród układu warszawskiego PO-SLD.
                    Tragedią dla PO było, że Tusk mimo, że kompletnie się zbłaźnił i praktycznie zniszczył PO został ponowniw jej szefem. Jest symbolem starych układów podczas gdy PO potrzebuje reform i nowych pomysłów. Sorry ale PO jest skończone, może jedynie wejść w koalicje z SLD. Wyborcy nie będą znów marnować na nią głosów.
                    • nautilus.pompilius Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 12:55
                      pink.freud napisał:

                      > To są dziecinne argumenty. W wyborach, szczególnie, gdy głosuje sie na osoby a
                      > nie partie, liczy sie właśnie popularność i osobowość kandydata. Tak już jest i
                      > nic nie poradzisz. Marcinkiewicz nie ma negatywnego elektoratu.

                      Prawda, nie ma. Wesoły Kazio jest przecież taki fajny.

                      > Hiena po występach w hospicjach nie ma co szukać w Wawie. Do tego jeszcze pamie
                      > tany jest tu smród układu warszawskiego PO-SLD.

                      ... od którego gorszy jest tylko kaczy smród. Smród braku jakichkolwiek działań
                      i utraty funduszy z UE.

                      > Tragedią dla PO było, że Tusk mimo, że kompletnie się zbłaźnił i praktycznie zn
                      > iszczył PO został ponowniw jej szefem. Jest symbolem starych układów podczas gd
                      > y PO potrzebuje reform i nowych pomysłów. Sorry ale PO jest skończone, może jed
                      > ynie wejść w koalicje z SLD. Wyborcy nie będą znów marnować na nią głosów.

                      To prawda, nie ma sensownej alternatywy. Z drugiej strony brak alternatywy to
                      też nie powód do marnowania głosów na pis.

                      • pink.freud Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 13:00
                        Zaden głos wyborców PiSu nie został zmarnowany. PiS rządzi i w bardzo trudnej sytuacji zdołał zmontować koalicję. PO mimo niezłego wyniku przerżnęła wszystko. Przecież to kompletni umoczeńcy. Nawet gdy zajęliby 2 miejsce w Wawie nie mieliby koalicjanta. Chyba, że chciałbyś znów PO-SLD???:)
                        • nautilus.pompilius Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 13:07
                          pink.freud napisał:

                          > Zaden głos wyborców PiSu nie został zmarnowany.

                          każdy głos oddany na partię zajmującą się wyłącznie biciem ideologicznej piany
                          jest zmarnowany

                          > PiS rządzi i w bardzo trudnej s
                          > ytuacji zdołał zmontować koalicję.

                          Rządzi? Trzyma się koryta, a nie rządzi. Koalicja z Lepperem i Giertychem to
                          faktycznie koalicja marzeń :))))

                          > PO mimo niezłego wyniku przerżnęła wszystko.
                          > Przecież to kompletni umoczeńcy. Nawet gdy zajęliby 2 miejsce w Wawie nie miel
                          > iby koalicjanta. Chyba, że chciałbyś znów PO-SLD???:)

                          Nie chciałbym pisu. Cokolwiek przeciwne pisiowi będzie lepsze.
                          • pink.freud Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 13:41
                            > Nie chciałbym pisu. Cokolwiek przeciwne pisiowi będzie lepsze.
                            To jest właśnie cały program PO, tyle i tylko tyle mają do powiedzenia:))))))))))))))))))))))))))))))
                            • nautilus.pompilius Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 13:47
                              pink.freud napisał:

                              > > Nie chciałbym pisu. Cokolwiek przeciwne pisiowi będzie lepsze.
                              > To jest właśnie cały program PO, tyle i tylko tyle mają do powiedzenia:))))))))
                              > ))))))))))))))))))))))

                              Co ma do do zrobienia pis? Mają dużo do powiedzenia, z czego 99% to ideologiczny
                              bełkot bez praktycznego znaczenia. Reszta ich programu to czysty socjalizm. Tego
                              jeszcze chyba w historii nie było, socjalizm katolicki.
          • camille_pissarro Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 16.07.06, 22:46
            Jesli miałbym wybierać tylko z listy M.Borowski, HGW K.Marcinkiewicz - to
            zaglosuje na Marcinkiewicza ani chybi ;-)) i to nie tylko ja ;-)))) ale cała
            moja rodzina
    • alistair-p Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 12:29
      Gwóżdż w stopie to ma Atrakcyjny Kazimierz.Teraz sie biedaczek całe lato będzie
      kręcił w kółko.A szanse na prezydenturę Warszawy ma taką jak Żydzi na przeżycie
      w Treblince.
      • pink.freud Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 12:34

        Hehe.. bezpłciowy tłumok z manierami przekupki miałby zagrozić Marcinkiewiczowi???:))))))))))))))))))))
        • alistair-p Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 13:05
          pink.freud napisał:

          >
          > Hehe.. bezpłciowy tłumok z manierami przekupki miałby zagrozić Marcinkiewiczowi
          > ???:))))))))))))))))))))
          =================================
          Oczywiście że tak.Nie jest z PiS.To najlepsza rekomendacja.Smród po PiSie w
          ratuszu trzeba szybko wywietrzyc.
          • pink.freud Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 13:34
            I co, same komunały?:)))))
            Zupełnie jak dzieci, kilka prostych hasełek, kaczki sa brzydkie, odmrażamy sobie uszy na złość mamie, precz z prześladowaniami opozycji, stop ludobójstwu pedałów.. chcemy spowrotem PO-SLD, niech wróci złodziejstwo, korupcja, przestępczość, brud, metro niech się buduje jak za Piskorskiego 2x wolniej, niech znów się miasto zadłuza na pseudoinwestycje rozkradane pzez swoich..
            Dziecinada i tyle.. szkodliwa niestety:(
            • alistair-p Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 13:47
              pink.freud napisał:

              > I co, same komunały?:)))))
              > Zupełnie jak dzieci, kilka prostych hasełek, kaczki sa brzydkie, odmrażamy sobi
              > e uszy na złość mamie, precz z prześladowaniami opozycji, stop ludobójstwu peda
              > łów.. chcemy spowrotem PO-SLD, niech wróci złodziejstwo, korupcja, przestępczoś
              > ć, brud, metro niech się buduje jak za Piskorskiego 2x wolniej, niech znów się
              > miasto zadłuza na pseudoinwestycje rozkradane pzez swoich..
              > Dziecinada i tyle.. szkodliwa niestety:(
              =========================================
              To jest dopiero stek komunałów.Obecnie miasto jest sparaliżowane błyskawicznie
              prowadzonymi remontami dróg,przetargami które trwają po 2 lata albo dłużej(most
              północny).Urzędy boją sie wydawać decyzji żeby ktoś z paranoicznej PiSowej
              wierchuszki nie posądził ich o korupcje.Spróbuj załatwic w Warszawie zazwolenie
              na budowe lub remont własnego domu wtedy bedziesz wiedział o czym piszę.Nepotyzm
              w Urzedach Dzielnicowych np.Praga Północ.To jest forum,nie ma tu miejsca na
              czarna księgę PiSowskich dokonań w Warszawie.
              • pink.freud Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 13:54
                Dokładnie o tym piszę, o pracach urzędów i właśnie zezwoleniach. Urzędnicy zaczęli się bać i wzieli się do roboty, przestali być bezkarni i olewać petentów. Mam doswiaczenia z 2 gmin i sprawy, które wczęsniej załatwiałem przez 2-4 tygodnie dziś załatwiam od ręki lub w ciągu 1 dnia. Inną rzeczą jest praca przedsiębiorstw niezaleznych od gminy w rodzaju PGNiG czy STOENu, tam jeśli coś się zmieniło to na gorsze.
                • lucyperek2 Ha, ha chyba kpisz koleś 10.07.06, 15:48
                  > Dokładnie o tym piszę, o pracach urzędów i właśnie zezwoleniach. Urzędnicy zacz
                  > ęli się bać i wzieli się do roboty, przestali być bezkarni i olewać petentów.

                  Znam pewna myjnię na Pradze Południe. Facet na swoim terenie postanowił
                  dobudowac barek, tak by ludzie czekajacy na umycie auta sobie usiedli, coś
                  zjedli itd. Walczył o zgode kilka miesięcy. Powiedziano mu wprost, że w zasadzie
                  nie ma przeszkód merytorycznych by zgodę mu dać, ALE... Wydana zgoda oznacza dla
                  niego materialne korzyści, co automatycznie sugeruje, że wydający ją urzędas tez
                  interes w tym mieć musiał. Więc każdy mu odmawiał mówiąc że sie zwyczajnie boi,
                  bo teraz ,panie, nagonka na łapówkarzy.
                  Powiedziałbym za Piwowskim "nie rozmieszaj mnie koleś bo mam zajady".
        • antykagan Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 13:51
          pink.freud napisał:

          >
          > Hehe.. bezpłciowy tłumok z manierami przekupki miałby zagrozić
          Marcinkiewiczowi
          > ???:))))))))))))))))))))
          >

          Oh, jestem pod wrażeniam słownictwa, Pana, Panie kapusiu. Na kogo dzisiaj
          doniosłeś do admina?
    • gorby myslisz,ze "ciemny narodek" znowu kupi kacza gre ? 10.07.06, 12:29
      • biedronka24 ´ciemny narodek´ robi swoje jak ja 10.07.06, 12:34
        a w Warszawie ludzie wiedza jak ciezko o dobre wychowanie mlodziezy.
        Bo juz tym swiatlym coraz trudniej o potomstwo. Wiec do ojcow rodziny podchodzi
        sie z szacunkiem. Malo wiesz kolezko.
        W kazdym razie ´ciemny narodek´ nie tak ciemny jak opisal to Tusk, i nie Tusk
        sie do jego ksztalcenia przyczynil... Bo Tusk w tym czasie kwitl w senacie....
        • biedronka24 I jeszcze cos- ´ciemny´ nie kwitnie w necie 10.07.06, 12:35
          tylko patrzy na wyniki rynkowe zeby pracowac na utrzymanie dzieci.
          A te sa OK.
          Slodkich snow.
        • forum-i-ja Re: ´ciemny narodek´ robi swoje jak ja 10.07.06, 12:36
          a co w tym czasie robil Kazio???
          • biedronka24 Dal sie lubic 10.07.06, 13:00
            na pewno bardziej niz Walcowa.
            A do komuchow trzeba twardej reki. I sa niestety nie tylko w Wa-wie.
        • gorby a jakbys strescila o co ci biega ? 10.07.06, 12:42
          To przeciez nie Tusk wygral na falszywych bombach podlozonych przez rzekomych
          gejow i nie Tusk wyciagnal z grobu Kaczego dziadka. Top nie Rokita mowil w TV o
          ciemnym narodku ale kaczy kolaborant. Na bombach i dziadfku mozna wyghrac tylko
          w ciemnogrodzie.
          • pink.freud Re: a jakbys strescila o co ci biega ? 10.07.06, 12:45
            Dorośnij dziecko:)
            Dziadka rozdmuchał Protasiewicz, bo nie wiedział, że są na niego kwity:)))))))))
            Od akcji w rodzaju Jaruckiej czy bomb jest w PO łącznik z WSI Miodowicz:)))
            • gorby jest awans szefa wydzialu antyterrorystycznego 10.07.06, 13:03
              Pan zostal generalem i trzyma buzie w ciup.A dziadka wyciagnal Kurski,
              sklerotyku.
              • biedronka24 Ktos sie nim wczesniej chwalil 10.07.06, 13:10
                a w miedzyczasie w przemowieniach i cytatach dostepnych rowniez w wikipedii
                pisal o niedouczeniu mlodziezy polskiej...
                Zalosne - ale chetnie przypomne....
                Bo szanujacy sie czlowiek z dobrego domu mowilby raczej o poziomie mlodziezy
                polskiej POMIMO roznych Michnikow i dziesiatek lat pieczolowitego robienia wody
                z mozgow tej mlodziezy...
                • biedronka24 A to jest ewenement raczej bez precedensu 10.07.06, 13:11
                  na skale europejska. Nie tylko matematyka - czy fizyka teoretyczna jak Rosjanie
                  ale i historia, znajomosc wlasnej kultury oraz kultury starozytnej np...
    • lucyperek2 Spoko koleś, 10.07.06, 13:11
      czy tego chcesz czy nie, twoje klakowanie nie zda sie na nic. My tu w Warszawie
      dobrze posprzątamy i wymieciemy wasze kacze ścierwa na wysypisko. Wasz
      nieudaczny faszyźmik tu nie przejdzie. I ide o dowolny zakład, że w miastach
      typu Wrocław, Kraków, Gdańsk, Poznań kaczyzm przerżnie z wielkim hukiem.
      • biedronka24 a duzo masz do powiedzenia w Wawie? 10.07.06, 13:13
        to posprzataj u mnie w domu. Zapraszam...
        Umiesz choc sprzatac dobrze? Mam nadzieje ze chociaz kosiarke do trawnika
        potrafisz naostrzyc?
        Bo jak nie to poszukaj innej pracy....
        • lucyperek2 Re: a duzo masz do powiedzenia w Wawie? 10.07.06, 13:16
          > Bo jak nie to poszukaj innej pracy....

          Pracuję u siebie w swojej własnej firmie dziecino.
          A sprzątać po pisuarze umiem. Przewietrzymy miasto !
          • pink.freud Re: a duzo masz do powiedzenia w Wawie? 10.07.06, 13:28
            Hihi.. następny kompetentny:)))
            Po premierze z Krakowa, prezydencie Tusku teraz sprzątacz lucyperek2;))
            Nie przejmuj się tak bardzo, platfusy potrafią tylko gadać i kraść. Nie tylko w Wawie sobie przechlapali układem warszawskim, praktycznie we wszystkich miastach na czele z Gdańskiem robili przekręty. To partia starych umoczeńców:)))))
            • nautilus.pompilius Re: a duzo masz do powiedzenia w Wawie? 10.07.06, 13:32
              pink.freud napisał:

              > Hihi.. następny kompetentny:)))
              > Po premierze z Krakowa, prezydencie Tusku teraz sprzątacz lucyperek2;))
              > Nie przejmuj się tak bardzo, platfusy potrafią tylko gadać i kraść. Nie tylko w
              > Wawie sobie przechlapali układem warszawskim, praktycznie we wszystkich miasta
              > ch na czele z Gdańskiem robili przekręty. To partia starych umoczeńców:)))))

              Co jest w stanie zaproponować pis? Co zrobił Kaczyński jako prezydent Warszawy?
              Jakie reformy czy choćby próby reform podjął pis podczas swoich rządów? Co
              zrobili poza ideologicznym bełkotem?
              Jeśli mam do wyboru nieudaczników nie narzucających swojej ideologii i
              nieudaczników nachalnych ideologicznie, to wolę tych pierwszych.
              • biedronka24 konkrety 10.07.06, 13:37
                robia to co mieli robic. Przynajmniej z mojego punktu widzenia. A oprocz nauki
                interesuje mnie tez ekonomia i finanse jak kazdego, kto zyje w realnym swiecie.
                W finansach jest OK a w prawie po raz pierwszy widzialam na wlasne oczy jak
                mozna rozprawic sie z ludzmi, ktorzy robia przekrety przetargowe. A to znow bez
                precedensu bo wczesniej tak nie bywalo. Ot i wszystko.
                Doceniam tez fakt, ze szukaja ludzi kompetentnych w swoich dziedzinach pomimo
                sytuacji politycznej w jakiej sie znalezli, rowniez przy wazkim udziale PO.
                A teraz przepraszam- wracam do pracy.
              • pink.freud Re: a duzo masz do powiedzenia w Wawie? 10.07.06, 13:39
                Doprowadził do porządku budżet, miasto nie stacza się po równi pochyłej jak za PO-SLD. Zwiększył 2 krotnie tempo budowy metra, zbudował Wał Miedzeszyński, usprawnił pracę urzedów, zatrudnił bezrobotnych do sprzątania ulic, zmniejszył przestepczość, poprawił bezpieczeństwo a przede wszystkim zniszczył atmosferę totalnej korupcji, złodziejstwa, strachu na ulicach jakie panowały za rządów niesławnego układu warszawskiego PO-SLD. I to wszystko mimo, że nie mógł liczyć na tak nachalną propagandę mediów jak za Piskorskiego, które wszystkie przekręty i pseudoinwestycje przedstawiały jako sukcesy.
                • nautilus.pompilius Re: a duzo masz do powiedzenia w Wawie? 10.07.06, 13:46
                  pink.freud napisał:

                  > Doprowadził do porządku budżet, miasto nie stacza się po równi pochyłej jak za
                  > PO-SLD.

                  A co z funduszami unijnymi?

                  > Zwiększył 2 krotnie tempo budowy metra,

                  Zamiast jednego metra rocznie budują dwa?

                  > zbudował Wał Miedzeszyński,

                  i skrzyżowanie przy Galerii Mokotów...

                  > usp
                  > rawnił pracę urzedów,

                  Nie zauważyłem

                  > zatrudnił bezrobotnych do sprzątania ulic,

                  Ulice są nadal brudne. W dodatku pełne handlarzy.

                  > zmniejszył prz
                  > estepczość, poprawił bezpieczeństwo

                  Nie zauważyłem

                  > a przede wszystkim zniszczył atmosferę tota
                  > lnej korupcji, złodziejstwa, strachu na ulicach jakie panowały za rządów niesła
                  > wnego układu warszawskiego PO-SLD.

                  Bez przesady. Tę atmosferę to on sam wytworzył, żeby ją potem zniszczyć.

                  > I to wszystko mimo, że nie mógł liczyć na ta
                  > k nachalną propagandę mediów jak za Piskorskiego, które wszystkie przekręty i p
                  > seudoinwestycje przedstawiały jako sukcesy.

                  Wolne żarty. Jedyne, co można przedstawić jako jego propagandowy sukces, to
                  muzeum powstania.
                  • biedronka24 Re: a duzo masz do powiedzenia w Wawie? 10.07.06, 13:57
                    nautilus.pompilius napisał:

                    >
                    > A co z funduszami unijnymi?

                    Swietny temat - raczej nie tylko dla Wawy. Ale o to zapytaj swoich kolegow z SLD
                    i tych z PO co byli w UW. Zapytaj na co sobie ostrzyli zabki.....
                    • nautilus.pompilius Re: a duzo masz do powiedzenia w Wawie? 10.07.06, 13:58
                      biedronka24 napisała:

                      >
                      > Swietny temat - raczej nie tylko dla Wawy. Ale o to zapytaj swoich kolegow z SL
                      > D
                      > i tych z PO co byli w UW. Zapytaj na co sobie ostrzyli zabki.....

                      Nie mam kolegów z SLD ani UW.
                      • biedronka24 Naprawde? 10.07.06, 14:12
                        az dziw bierze. Jak trzeba znalezc winnych to ich nie ma. To ci co popierali
                        przechery przy przetargach pewno bezpartyjni byli...;)
                        No coz- sam widzisz. Ja akurat jestem Warszawianka po linii meskiej od wiekow.
                        Wiec conieco wiem. I tu i owdzie....
                  • pink.freud Re: a duzo masz do powiedzenia w Wawie? 10.07.06, 14:00
                    Tak to mozna sobie długo dyskutować, wejdż sobie na stronę metra i zobacz ile stacji oddał Piskorski a ile Kaczyński. Jeśli wierzyć propagandzie jak to PO budowała Wawę to mozna by pomyśleć, że zbudowała tych stacji 10 a nie jedną (JEDNĄ!!!) Pomijam już fakt, że całe PO-SLD powinno wisieć za zabranie Wawie 351 mln funduszy unijnych na dokończenie metra, tylko i wyłącznie żeby zaszkodzić Kaczyńskiemu KOSZTEM WARSZAWIAKÓW!!!
                    Nigdy więcej tego bydła.
                    • nautilus.pompilius Re: a duzo masz do powiedzenia w Wawie? 10.07.06, 14:04
                      pink.freud napisał:

                      >
                      > Nigdy więcej tego bydła.

                      Gosiewski, Ziobro, Dorn... Ten epitet do nich również pasuje jak ulał. Wszystko
                      tak naprawdę sprowadza się do ideologii. Jedni parodiują papieża, inni czołgają
                      się na kolanach do Częstochowy. Praktycznego znaczenia nie ma to żadnego, póki
                      nie będą tej swojej ideologii narzucać. Niekompetentny pis jest identyczny jak
                      niekompetentne PO, + ideologiczny bełkot + walka z inteligencją. To wystarczy,
                      żeby brzydzić się tą partią.
                      • biedronka24 Zaraz, zaraz.... 10.07.06, 14:17
                        o jaka kompetencje chodzi??????
                        Czy pan szanowny potrafi sprecyzowac?
                        Bo widac tu spore zagmatwanie myslowe. Kto koledze cokolwiek narzuca?
                        Ja pracuje, moj maz pracuje i jak dotad poza zlodziejami na stanowiskach zadna
                        ideologia zadnych partii nam w niczym nie przeszkadzala. Poza zlodziejami i
                        lukami w naszym prawodawstwie, ktore istnialy sobie radosnie pod panowaniem
                        owych ´kompetentnych´ ekonomicznie Balcerowiczow oraz ´kompetentnych´ dyplomatow
                        jak Cimoszewicz.
                        Bardzo prosze o mowienie za siebie, a nie w imieniu innych.
                        • lucyperek2 No tak wszystko jasne 10.07.06, 14:24
                          > owych ´kompetentnych´ ekonomicznie Balcerowiczow

                          rozumiem, że koleżanka jak każdy prawdziwy pisik-frustracik przelała swój ból na
                          dyżurnego Balcerowicza, który jak mam rozumieć koleżankę "okradł". No cóż,
                          nieudaczny gnojek zawsze musi miec wroga, który odpowiada za jego "nieszczęście".
                          • biedronka24 ´kolezanka´ ma mame, ktora byla jego studentka 10.07.06, 14:27
                            i dostala zaproszenie na bal z zaproszeniem na glosowanie na Cimocha.
                            ´Kolezanka´ wiecej wie niz koledze sie wydaje.
                            A bole miewa- ale tez lubi konkrety....
                • lucyperek2 Re: a duzo masz do powiedzenia w Wawie? 10.07.06, 14:18
                  > Doprowadził do porządku budżet, miasto nie stacza się po równi pochyłej jak za
                  > PO-SLD

                  W zasadzie szkoda czasu na dyskusje z płatną klaką, ale taki maleńki
                  przykładzik. Wodociągi warszawskie. W dawnym tzw. "układzie" w firmie było ok. 5
                  dyrektorów, naczelny, od produkcji, od sieci, od finansów i coś tam jeszcze.
                  Firma sie rozwijała, była masa inwestycji, był ruch. Teraz dyrektorów jest 28 i
                  drugie tyle zastepców. Specyfikacje przetargowe pisane dokładnie pod swoich
                  kaczych kolesiów, w dodatku tak debilne, że chyba sprzataczka napisałaby to lepiej.
          • biedronka24 tatku ale ja nie pytam czy masz firme 10.07.06, 13:40
            tylko czy potrafisz pracowac i dac sie poznac po efektach.
            Bo firma chyba cosik nie prosperuje jak w necie wisisz i zajmujesz sie
            politykierstwem ;)
            • alistair-p Był Warszawski Układ jest Warszawski Bajzel 10.07.06, 14:01
              Mimo tylu lat i własnego prezesa NIK i obecnie min.sprawiedliwośći prokuratura
              nie dopatrzyła się przestepstwa w budowie mostu świętokrzyskiego i
              siekierkowskiego.Oba zresztą są zbudowane.Na most północny przetarg dzięki
              sprawnej PiSowskiej administracji trwa już chyba 3 lata.Remont przy galerii
              Mokotów ciągnie sie jak tasiemiec,nie wspomnę o stanie warszawskich ulic.

              Nie wypada chyba narzekac na ten stary warszawski układ skoro wszyscy
              "podejrzani"znależli miejsce w PiS.
              • biedronka24 Warszawa jest molochem, ktory 10.07.06, 14:25
                urosl pomimo roznych ukladow ´wspomagajacych´. Co wcale nie znaczy, ze kulawe
                prawo mozna akceptowac w nieskonczonosc, ze mozna akceptowac lamanie zasad
                przetargowych przestepczosc i korupcje. Niestety fory czerpane ze wzrostu
                gospodarczego plynacego glownie z zaradnosci obywateli tego kraju, z ich
                otwartosci na zmiany itd nie beda trwaly wiecznie i juz dawno wyszlo na jaw, ze
                gdyby nie zwykle zlodziejstwo bylibysmy juz dawno pieknym El Dorado.
                Tacy jak ty czepiaja sie tez ostatnio formy wprowadzenia czipow dla psow przez
                rozne osrodki lokalne... Tia tych samych ktore juz wieki temu moglo wprowadzic
                SLD i Tusk w Senacie, tyle ze jak sie za to wzielo to kazde miasto mialo inne
                skanery..
                I bralo sie tak za ten problem od prawie 10 ciu lat. Teraz jak sa b. powszechne
                to tej jest zle bo PIS itd....
                Jak dziury w drogach np na krakowskiej byly juz 7 lat temu to zaden krzykacz nie
                darl dzioba bo mial siedziec cicho. Jak teraz moze to drze. I to samo dotyczy
                wszystkiego- nawet z lekarzami (a mam jednego w rodzinie) - wlacznie. Tez teraz
                sie wzieli za strajki. I co? Dlatego ze PIS zly - czy moze kompetenty minister
                zly? Ano nie- dlatego ze MOGA. I to jest wlasnie ta roznica ktorej niektorzy
                zrozumiec nie potrafia... Ale ich sprawa, zawsze moga wyjechac na Bialorus...
                Albo do landow wschodnich, gdzie ich sasiad pijus zyjacy z zasilku od Polaken
                wyzywac bedzie....
            • lucyperek2 Re: tatku ale ja nie pytam czy masz firme 10.07.06, 14:26
              > Bo firma chyba cosik nie prosperuje jak w necie wisisz i zajmujesz sie
              > politykierstwem ;)

              mam czas córuniu bo zatrudniam ludzi, którzy pracują, więc ja moge sobie zrobic
              przerwę. Kapitalizm fajny jest...
              • biedronka24 Chyba nic nie wiesz tatunciu o kapitalizmie 10.07.06, 14:29
                bo jak sie ma firme, to sie w niej zasuwa od rana do wieczora. Zwlaszcza jak sie
                jest jej szefem....
                Chocby po to by pracownikow pilnowac. Poczawszy od sprzedazy doniczek, a na
                firmie robiacej sondaze konczac....
                Proponuje opierac sie na wiedzy praktycznej, a nie wlasnych fantazjach na ten temat.
                Na razie.
                • biedronka24 och przepraszam - moze nawet nie fantazji 10.07.06, 14:31
                  a doswiadczeniach opartych na high life-ie zasilkowym....
                  Ale to juz niedlugo skarbie....
                  • lucyperek2 Re: och przepraszam - moze nawet nie fantazji 10.07.06, 14:35
                    > a doswiadczeniach opartych na high life-ie zasilkowym....
                    > Ale to juz niedlugo skarbie...

                    Wiem doskonale, że waszym motłochowatym marzeniem jest pozabijanie nas
                    wszystkich, którzy rozwinęli jakiekolwiek firmy. Wasz bolszewiźmik jednak nie
                    przejdzie na dłuższą metę. Co najwyżej powyprowadzamy firmy do krajów gdzie sie
                    nas nie lży i nie wyzywa od złodziei.
                    • biedronka24 Posluchaj zle wychowany czleku 10.07.06, 14:40
                      lucyperek2 napisał:


                      >
                      > Wiem doskonale, że waszym motłochowatym marzeniem jest pozabijanie nas
                      > wszystkich, którzy rozwinęli jakiekolwiek firmy. Wasz bolszewiźmik jednak nie
                      > przejdzie na dłuższą metę. Co najwyżej powyprowadzamy firmy do krajów gdzie sie
                      > nas nie lży i nie wyzywa od złodziei.

                      Ja sie takich jak ty nie boje. Wsrod moich znajomych i przyjaciol sami ludzie
                      sukcesu. Wyjedziesz ty - wroca inni. Wazne by trzymali sie zasad, ktore innym
                      uczciwie zarabiac i konkurowac tez pozwalaja. To wszystko. A Warszawa da sobie
                      rade... Juz nie trzeba bedzie SLDkom ´ciasteczek´ przynosic, zeby jakos poradzic
                      sobie z ZUSem albo- jak nie - zajmowac sie wszystkim tylko nie tym w czym
                      czlowiek jest naprawde kompetentny :)))))
                      • lucyperek2 źle wychowany czleku ? 10.07.06, 14:53
                        Prawda kole ? Tak widac już jest.

                        > Ja sie takich jak ty nie boje

                        Nie musisz, z naszej strony nic ci nie grozi. Natomiast to ja boję sie takich
                        jak wy. Obawiam sie nawiedzonych frustratów przy władzy nawalonych zawiścią i
                        nienawidzących wszystkiego wokół, a szczególnie lepszych od siebie. To tacy jak
                        wy z czysto osobistych lub ideologicznych pobudek sa w stanie każdego zniszczyć,
                        wywrócić mu firmę, która niejednokrotnie rozwijało sie przez lilkanaście lat.

                        > Wsrod moich znajomych i przyjaciol sami ludzie sukcesu.

                        Nie znam ani jednego człowieka sukcesu (a tez znam wielu), który splamiłby się
                        zwąchiwaniem w pisuarowym stadzie. Chyba, że ty mówisz o "sukcesie inaczej".

                        > Wazne by trzymali sie zasad, ktore innym
                        > uczciwie zarabiac i konkurowac tez pozwalaja.

                        Ot co. Wyborcy pisuarowi maja zasady (słuszne oczywiście - rozumiem, że są
                        solidarni i rozdają ubogim zarobione pieniądze) i konkurują uczciwie (to znaczy
                        nic nie sprzedają by sprzedac mogli inni). Zwolennicy PO to wilcze hieny z kłami
                        ociekajacymi krwią robotniczą, dranie bez zasad, złodzieje i wyzyskiwacze. Samo
                        plugastwo. Ciekawe kiedy wasz Wódz Czyste Dobro obwieści "odzyskaliśmy small
                        business".

                        Tak Warszawa sobie poradzi. Pozamiatamy po pisuarowym łajnie.
                        • biedronka24 Re: źle wychowany czleku ? 10.07.06, 15:00
                          lucyperek2 napisał:

                          > Prawda kole ? Tak widac już jest.
                          >
                          Niewatpliwie. Ale ja nie dyskutuje kwestii zwracania sie do kobiet. Szkoda
                          czasu. Czy to kole? Owszem - jak piszesz po polsku to drazni. Ps - jakbys nie
                          zgadl to nie mam lat 24 :(

                          Nie wiem tez jeszcze kogo nienawidzisz - ale ja jestem jedna i naprawde na tym
                          koncze te nieprzyjemna wymiane zdan, bo poniewaz pracuje - rowniez na swoje
                          dzieci - akurat ja nie we wlasnej firmie - w tej pracowal moj maz zanim zostal
                          czlowiekiem sukcesu w korporacji - to pozwol, ze wroce do ciekawszych zajec niz
                          wychowanie chamow.

                          A jesli swoje opinie uwazasz za ogolne i biezace, to nie wiem czy to poklady
                          twojej szczegolnej zyczliwosci wobec ludzi poruszy, czy urazi ale ja znam
                          stypendystow Fullbrighta, ktorzy jak najbardziej sa zwolennikami PiSu a
                          zwlaszcza ministra Ziobro :). Sama tez nie zaliczam sie raczej do nieudacznikow
                          itd...
                          W kazdym razie jak na poziom wypowiedzi opluwacza przystankow to znalazles sobie
                          niewatpliwie wlasciwe miejsce...
                          Pozostaje zyczyc wobec tego, nie bez lekkiej ironii powodzenia w owym bizniesie,
                          ktory funkcjonuje w ramach gardlowania na forum ´najwiekszej w Polsce´ hi, hi....
                          • lucyperek2 Re: źle wychowany czleku ? 10.07.06, 15:04
                            > ale ja znam
                            > stypendystow Fullbrighta, ktorzy jak najbardziej sa zwolennikami PiSu

                            chyba stypendystów Fulla Light'a
                            • biedronka24 musisz byc zawodowym lgarzem 10.07.06, 15:09
                              skoro w taki sposob z ludzmi dyskutujesz.
                              Niestety nie wyobrazam sobie przedstawienia owej osobie kogos o takich
                              manierach. Stad pewnie przekonac sie - nie masz szans.
                              Dobranoc.
                              • lucyperek2 Re: musisz byc zawodowym lgarzem 10.07.06, 15:15
                                Ludzie postanawiają sobie rzeczy różne. Jeden, że od jutra nie pali, inny że
                                lufę tylko jedną i tylko w weekend. Jeszcze inny, że już nie dotknie żadnej
                                obcej baby. A ja sobie obiecałem taką jedna skromną rzecz : żadnemu
                                zdeklarowanemu pisuarowcowi nie podam ręki.
                                Nie musisz mnie więc przedstawiać stypendystom, o ogładzona.
                                • biedronka24 tylko nie przesadz z ´lufami´ 10.07.06, 15:21
                                  w tej gazetce z zalu, ze upada. Musisz ciezka prace miec...swoja droga- tak
                                  ciagle byc na zadanie takich jak ja....
                                  • kotek.filemon Re: tylko nie przesadz z ´lufami´ (i do Lucyperka) 10.07.06, 15:28
                                    > w tej gazetce z zalu, ze upada. Musisz ciezka prace miec...swoja droga- tak
                                    > ciagle byc na zadanie takich jak ja....

                                    Faktycznie, praca sanitariusza w psychiatryku to ciężki kawałek chleba...

                                    PS: Lucyperek, nie słuchaj tego babiszcza. Ona mieszka w Niemczech (sama się
                                    chwaliła) więc faktycznie z jej perspektywy każdy rząd w PL jest super - nawet
                                    gdyby nam tu zainstalowano maoistów. Poza tym ma cyber-urojenia i wszędzie widzi
                                    szpiegów Michnika, przepraszam, Szechtera...
                                    • biedronka24 hi, hi 10.07.06, 15:33
                                      i zyczliwy kotek- juz wraca na dyzur.
                                      Kotek - buahahaha- naukowiec....
                                      Kto bedzie nastepny?
                                      NO to milego dnia....
                                      • kotek.filemon Re: hi, hi 10.07.06, 15:35
                                        > i zyczliwy kotek- juz wraca na dyzur.

                                        Bo skończył, żabciu złota, szychtę...

                                        > Kotek - buahahaha- naukowiec....

                                        Ty też na takiego nie wyglądasz, nie bój, nie bój...

                                        > Kto bedzie nastepny?

                                        Ludziki z Roswell

                                        > NO to milego dnia....

                                        I wzajemnie...
                                        • biedronka24 to popracuj nad kolega 10.07.06, 15:36
                                          bo mu sie jezyki poplataly... Spohyblowal sie w elektronice... Buahahahah....
                • lucyperek2 [...] 10.07.06, 14:32
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • biedronka24 Re: Chyba nic nie wiesz tatunciu o kapitalizmie 10.07.06, 14:35
                    lucyperek2 napisał:


                    > Aleś mnie ubawiła gó..aro... Wiedzy praktycznej... ha, ha


                    No coz, bez komentarza. Wodociagi, wodociagami, ale chyba sam pan Balcerowicz by
                    sie ostro zarumienil....

                    Zapraszam do wyjasnienia tez co to takiego ´klaka´, bo jak zyje- pierwsze slysze...
                    • lucyperek2 Re: Chyba nic nie wiesz tatunciu o kapitalizmie 10.07.06, 14:38
                      > Zapraszam do wyjasnienia tez co to takiego ´klaka´, bo jak zyje- pierwsze slysz
                      > e..

                      bo króciutko żyjesz córuniu.
                      Dla ułatwienia, nie mylić klaki z kloaką choć w wydaniu pisuarowym to niemal to
                      samo.
                      • biedronka24 szacuneczek 10.07.06, 14:43
                        tatunciu. I tak sadze, ze zyje wystarczajaco dlugo by odroznic czyjas histerie
                        spowodowana zagrozeniem o utrate cieplej posadki, od faktycznej checi uczciwego
                        zarabiania pieniedzy ;).

                        • lucyperek2 Re: szacuneczek 10.07.06, 15:00
                          > I tak sadze, ze zyje wystarczajaco dlugo by odroznic czyjas histerie
                          > spowodowana zagrozeniem o utrate cieplej posadki, od faktycznej checi uczciwego
                          > zarabiania pieniedzy ;).

                          widzisz maleńka, i w każdym twoim poście widać typową pisowską zawiść. Po
                          pierwsze kto jest histeryczny ? Po drugie skąd idiotyczny wniosek o "ciepłej
                          posadce" ? Produkujemy wyrafinowaną elektronikę (na całkowitym topie światowym)
                          i to trudno nazwać posadką, a juz na pewno nie ciepłą. Ilośc problemów do
                          pokonania przerasta twój horyzont myślowy dziecko. Ale nic nie wiedząc ani o
                          mnie, ani o mojej firmie zakładasz żem złodziej. I dlatego wściekłych pisowskich
                          psów należy się obawiać.
                          • biedronka24 Wyrafinowana elektronike? 10.07.06, 15:04
                            masz na mysli czarne skrzynki do samolotow. Znam taka jedna firme. Z niej
                            wlasnie ktos bardzo mi bliski dawal podwaliny polskiego internetu ;). W takiej
                            jednej firmie na dalekiej Pradze.
                            Ten sam ktory mial firme w ´wyrafinowanej elektronice´ ale niestety nie byl w
                            stanie jej pociagnac z przyczyn oczywistych, dla tych, ktory firmy mieli.
                            Ale ten sam czlowiek oprocz sukcesow w korporacji potrafi sie tez po polsku
                            wypowiadac bez wulgaryzmow... Ot co. Szczegolnie w stosunku do kobiet. I to jest
                            ta zasadnicza roznica ´koles´.
                            • biedronka24 Zapomnialabym akurat w tym srodowisku 10.07.06, 15:06
                              jesli chodzi o ludzi sukcesu to z mezem znamy prawie kazdego. Ale nie znam wsrod
                              nich kogos kto dni spedza w necie nadal pozostajac ´czlowiekiem sukcesu´.
                            • lucyperek2 Re: Wyrafinowana elektronike? 10.07.06, 15:11
                              Twój kpiacy ton mamuśku mnie nie rusza, możesz wyluzować. Nie, nie sa to czarne
                              skrzynki, ale urządzenia jednak cokolwiek zaawansowane.

                              Co do wulgaryzmów sie nie zgodzę. Pewne rzeczy nazywam po prostu po imieniu. Ale
                              cóż kto mieczem wojuje itd.itd. To jednak wasza ukochana formacja zaczęła od
                              łgarstw, wyzwisk i obelg. To wasi czynownicy wprowadzili do życia publicznego
                              plugastwo na niespotykaną dotąd skalę. Ale tego wasze bielmem spowite oczka
                              dostrzec nie chcą. Przecież liczy sie skuteczność...
                              • biedronka24 ´nasza ukochana formacja´ 10.07.06, 15:13
                                jesli chodzi o elektronike- te zaawansowana sklada sie z jednej osoby, ktora w
                                tym szmatlawcu nie pisuje i ze mnie ktora dyskutuje z gburem i traci czas.
                                Pa zlotko....;)
                                • biedronka24 Jak nie sa czarne skrzynki 10.07.06, 15:18
                                  to jestes zwyklym handlarzem. Bo nikomu innemu z niczym powazniejszym sie w
                                  rynku i owym prawodawstwie przebic nie udalo...
                                  Powinienes wiedziec skarbie...Kiepski z ciebie maleszka.....
                                  No to ´pracuj´ dalej zanim ci zrodlo utrzymania padnie. Ja na pewno napedzac go
                                  nie bede.
                                  • zirby Re: Jak nie sa czarne skrzynki 10.07.06, 15:25
                                    gdybys nie byla na zasilku, to bys wiedziała, złotko, ze czarne skrzynki w
                                    samolotach nie sa wyrafinowana elektronika, tylko rejestratorami opartymi na
                                    tasmie magnetycznej, lub - nowsze modele - na specjalnym drucie z ferrotytanu.
                                    naped rejestratora jest mechaniczny, zapis odbywa sie za pomoca 16 sciezkowej
                                    glowicy magnetycznej. Technologia jest ciut bardziej wyrafinowana od
                                    magnetofonu. Rejestrator bowim musi zniesc katastrofe, a elektronika i wogole
                                    polprzewodniki bardzo zle znasza duze ujemne przeciazenia ktore powstaja gdy
                                    latadło spada i sie rozbija :)
                                    Wiec moze worc do skladania dlugopisów, a nie kompromituj sie na forum
                                    nieporadnie udajac kogos kto sie na tym zna :)
                                    • biedronka24 zirby zlotko 10.07.06, 15:31
                                      nie jestem na zasilku w przeciwienstwie do takich jak ty czy kolega - zapewne,
                                      albo prawie zasilku. Mam inny tryb pracy bo jestem naukowcem. Z elektronika nie
                                      mam nic wspolnego. To co wiem, wiem od meza. Poza tym znam srodowisko i realia.
                                      Elektronika sie zupelnie nie interesuje. Jezeli juz to minimalnie modelowaniem
                                      sieci neuronowych. Ale to tez w zakresie- li tylko obowiazkowym.
                                      Jakbym byla dociekliwa zapytalabym o wlasciwosci tego ´drutu z ferrotytanu´ bo
                                      kolega chyba niewiele wie. W kazdym razie ´zapis´ nie dotyczy tylko dzwieku.
                                      A w tej dziedzinie pogadac mozemy, ale nie na forum szmatlawca, hi, hi...
                                      • zirby Re: zirby zlotko 10.07.06, 17:21
                                        biedronka24 napisała:

                                        > nie jestem na zasilku w przeciwienstwie do takich jak ty czy kolega - zapewne,

                                        biedroneczko, tak sie pechowo dla ciebie składa, ze za moja jedna pensje senior
                                        surveyora placona mi przez norsk hydro moglbym wykupic ciebie z mezem oraz
                                        progenitura i antenatami do trzeciego pokolenia wstecz i naprzód.

                                        > albo prawie zasilku. Mam inny tryb pracy bo jestem naukowcem.

                                        ach. Instytu Mleczarstwa czy Wypalania Czółen?


                                        Z elektronika nie
                                        > mam nic wspolnego.

                                        To widać.

                                        > To co wiem, wiem od meza.

                                        To musi byc trauma - wyjść za nieuka...

                                        Poza tym znam srodowisko i realia.
                                        > Elektronika sie zupelnie nie interesuje. Jezeli juz to minimalnie modelowaniem
                                        > sieci neuronowych. Ale to tez w zakresie- li tylko obowiazkowym.
                                        > Jakbym byla dociekliwa zapytalabym o wlasciwosci tego ´drutu z ferrotytanu´ bo
                                        > kolega chyba niewiele wie.

                                        Skoro jest uzywany we flight reorderach - i nie tylko, także np. w geofonach
                                        stosowanych w wysokoroździelczej sejsmice refleksyjnej - to widac jakies
                                        wlasciwosic pożyteczne ma. Wedlug tego co mnie nauczono to jest odporny na
                                        korozje, ma niski wspolczynnik rozszerzalności cieplnej i wysoka temperature
                                        przejscia w paramagnetyk.

                                        W kazdym razie ´zapis´ nie dotyczy tylko dzwieku.

                                        Wow! Tos biedroneczko zrobila odkrycie! Maz ci podpowiedział?? :)

                                        > A w tej dziedzinie pogadac mozemy, ale nie na forum szmatlawca, hi, hi...

                                        www.dsto.defence.gov.au/page/3246/
                                        tu masz widoczek na typowy, rozbebeszony flight recorder. doskonale widac 4
                                        szpule z drutem, silnik jak nie przymierzajac z odkurzacza, głowice zapisująca
                                        w pudle z blachy i elektrohydrauliczny naped całości. To jest wlasne
                                        ta "zaawansowana elektronika" :)))
                                        • biedronka24 Re: zirby zlotko 10.07.06, 17:28
                                          zirby napisał:

                                          >
                                          >
                                          > biedroneczko, tak sie pechowo dla ciebie składa, ze za moja jedna pensje senior
                                          >
                                          > surveyora placona mi przez norsk hydro moglbym wykupic ciebie z mezem oraz
                                          > progenitura i antenatami do trzeciego pokolenia wstecz i naprzód.

                                          Wnioski ktore wyciagasz z bardzo kiepskich danych- bo paru maili internetowych
                                          bardzo sceptycznie nastawiaja mnie niestety do reszty twoich komentarzy...
                                          Jesli sa rownie pochopne- to chyba sie nie dziwisz - ze nie obdarze ich
                                          zainteresowaniem mimo wielu wstawek w jez. angielskim. Mam nadzieje, ze
                                          potrafisz flight recorder napisac po polsku, bez literowek.
                                          I nie emocjonuj sie tak. Dla mnie to zadne emocje. To ty pisales o zapisie takim
                                          jak w magnetofonie czyli zapisie dzwieku.
                                          Jak placi tak wiele, ze stac go na twoja bezproduktywna arogancje w
                                          ´najwiekszych w Polsce´ tyle ze podupadajacych to gratuluje. Ja tam bym sie tak
                                          nie chwalila. W naszej rodzinie to maz robi sukcesy ja robie to co lubie przede
                                          wszystkim. No ale maz w ´najwiekszych w Polsce´ w czasie produktywnym nie pisuje....
                                          • biedronka24 PS- a jesli chodzi o potomstwo 10.07.06, 17:33
                                            to z cala pewnoscia nie stac cie. Bo dobre wychowanie i szacunek dla wiedzy nie
                                            jest rzecza ktora mozna kupic za pieniadze- niestety. Uczciwych rodzicow za
                                            pieniadze sie tez nie da kupic..
                                            Co to jest ´wypalanie czolen´ tez sie w tym specjalizujesz?
                                            Nadal pozostawiasz wiele do zyczenia jako troll. Poprzednio walczyles
                                            centryfugami - pamietasz? Bo ja tak.. To taka specyfika tego ´zaludnionego´ forum...
                                            • biedronka24 wracajac do SF 10.07.06, 17:47
                                              to tak zibciu - wykup moje potomstwo na trzy pokolenia na przod - hi, hi, hi..
                                              Jesli sa jakies firmy, ktore takim oszolomom jako ´starszym nadzorcom´ placa to
                                              z pewnoscia sa to juz bankruty...
                                              I nawet znajomosci rosyjskiego przy tej fabryce aluminium nie pomoga.. Rety co
                                              za Hyde Park....´o czym marzy maleszka´ wiekszych glupkow tu nie bylo?????? :))))))
                                  • lucyperek2 Re: Jak nie sa czarne skrzynki, to co ??? 10.07.06, 15:27
                                    No własnie to co ??? Ha, ha zgadnij !

                                    > to jestes zwyklym handlarzem. Bo nikomu innemu z niczym powazniejszym sie w
                                    > rynku i owym prawodawstwie przebic nie udalo...

                                    Niestety pokropkowana. Jestem producentem. Produkujemy sprzęt od podstaw tutaj
                                    choć mam już tego coraz bardziej dosyć. A że nikomu się nie udało... Cóż widac
                                    "mnie wychodzi" jak rzekł Peszek w Scenariuszu... To jest właśnie wasze
                                    pisuarowe widzenie świata : wróg czyha (Balcerowicz oczywiście) więc nic sie nie
                                    uda. Hajże na Soplicę !

                                    Tak Maleszka ze mnie kiepski, rzekłbym nawet żaden. W tamtym czasie nie
                                    donosiłem na kolegów tylko latałem z ulotkami i bibułą.

                                    Moje źródło utrzymania ma szanse paść jak sie wasi idole zabiora do
                                    majsterkowania. Na szczęście chwilowo zajmują sie pluciem na odległośc. Ale jak
                                    nam powywracają miejsca pracy, to wtedy po prostu weźmiemy kije i wymłócimy
                                    tyłki komu trzeba.
                                    • biedronka24 zacznij od swojego 10.07.06, 15:41
                                      bo nie stac cie nawet na zwykly szacunek dla kobiet.
                                      Daleko na tym nie zajedziesz. Nie chodzi o cuda i super przywileje. Ale kazdy
                                      ciec potrafi zrozumiec zasadnosc pewnych zasad wychowania. A nawet jak nie
                                      rozumie, to mama uczy go jak je stosowac by dobrze zyc.
                                      Na drzewo z takimi jak ty.
                                      Za ciezko pracujesz na tym forum, a zwyklego talentu do wychwytywania niuansow
                                      jezykowych nie posiadasz. Smutne to....
                                      • kotek.filemon Re: zacznij od swojego 10.07.06, 15:43
                                        Uwielbiam to, jak sama jedziesz po dyskutantach jak po burych sukach [(C) by
                                        Dornblaum] a potem domagasz się szacunku. Bomba. Poza tym, kto tam cię wie, czy
                                        jesteś kobietą, he?
                                        • biedronka24 Nie robie tego nigdy na dzien dobry 10.07.06, 15:50
                                          tylko zawsze w odpowiedzi na chamstwo. Poza tym sam pojawiles sie tu piszac o
                                          mnie jako o kobiecie. Czy moze byl to blad jezykowy?
                                          Ja nie bywam czesto na tym forum- tak bardzo za mna teskniles, ze az
                                          zapamietales skad pisze? I wszystko o moim pisaniu wiesz? ;)Glupia argumentacja.
                                          Jesli kobieta w nazwie to zdroworozsadkowo jest przynajmniej na dzien dobry
                                          zachowywac sie jak w stosunku do kobiety.
                                          Sorry zwolnilo mi sie laboratorium. Szkoda czasu. Jak koniec zmiany to wypusc
                                          zjechanego kolege. Mam nadzieje ze dominacja kobiet nad prawiemezczyznami -
                                          przynajmniej w sferze jezykowej da mu do myslenia i poszuka sobie innej dzialki.
                                          • kotek.filemon Re: Nie robie tego nigdy na dzien dobry 10.07.06, 15:58
                                            > Ja nie bywam czesto na tym forum- tak bardzo za mna teskniles, ze az
                                            > zapamietales skad pisze? I wszystko o moim pisaniu wiesz?

                                            Daruj, ale jesteś ewenementem nawet na skalę tego forum. Ostatnio i ja nieczęsto
                                            piszę, bo czasu notorycznie brak. Miłego dnia życzę...
                                            • biedronka24 to moze nim pozostane 10.07.06, 16:05
                                              bo w skali tego forum zwracanie uwage na fakty istniejace, ktore ´zarzad´ chce
                                              zamaskowac jest niewatpliwie ewenementem.
                                              Wracajac do ´cyberprzestrzeni´ to gdybys sie interesowal nauka w kraju to
                                              usmialbys sie jak ja oferta ´przeszkolenia w zakresie prowadzenia firm´ dla
                                              naukowcow zapewnie sowicie oplacana zachodnim firmom... Wiekszej paranoi to
                                              naprawde nie slyszalam...
                                              Naukowcy sa zainteresowani przede wszystkim stabilna praca i tym by nie musieli
                                              martwic sie w kazdej chwili o cos wiecej niz finanse na poziomie projektu. Raz
                                              na 2 - 3 lata to az za duzo. Jak chcesz byc uzyteczny to zajmij sie z
                                              perspektywy twojego ´periodyku´ tym problemem. Bo ostatnio KBN strzelil gorzej
                                              nawet niz nasza wspaniala ´Akademia´.
                                              • biedronka24 Zapomnialabym 10.07.06, 16:08
                                                za poziom i zakres przedmiotow na studiach np rolniczych tez nie odpowiada ten
                                                rzad niestety, bo takowe opinie tez zdarzalo mi sie sprostowywac ;)
                                                Troche mniej oglupiania a wiecej konkretow...
                                              • kotek.filemon Re: to moze nim pozostane 10.07.06, 16:14
                                                > Naukowcy sa zainteresowani przede wszystkim stabilna praca

                                                W kraju, który generuje zdecydowaną większość myśli naukowej na świecie,
                                                "stabilna praca" to jakiś oksymoron. Mimo to naukowcy nie krzywdują tam sobie.

                                                > i tym by nie musieli
                                                > martwic sie w kazdej chwili o cos wiecej niz finanse na poziomie projektu.

                                                O tym akurat coś wiem. Nawet bardzo dużo...

                                                > perspektywy twojego ´periodyku´ tym problemem.

                                                Urojenia wracają?

                                                >ostatnio KBN strzelil gorzej nawet niz nasza wspaniala ´Akademia´

                                                KBN nie istnieje. Masz nieaktualne dane...
                                                • biedronka24 tak w tym kraju wlasnie 10.07.06, 16:19
                                                  zdaje sie smieszne testy np na bycie doktorantem... Smieszne np dla calkiem
                                                  przecietnego doktoranta polskiego...

                                                  Niezaleznie od tego - jest tak jak pisze.
                                                  Dane na temat tej akurat oferty mam calkiem jeszcze cieple. Nie wiem co to bylo
                                                  jak nie KBN w takim razie-moge sprawdzic ale pomysl poroniony...
                                                  Takich przeszkolen nawet w USA sie nie praktykuje. Zalozyc firme moze kazdy
                                                  jesli pozwala na to prawo. Do tego przeszkolenia nie trzeba - zwlaszcza ludziom
                                                  ktorzy osiagaja sukcesy w nauce, wiec zakladam, ze inteligentnym.
                                                  Jesli o Stanach piszesz to dobrze wiesz, ze jesli dobre prawo sukces z firma
                                                  moze miec kazdy. Nawet taki co jest ´You´re asking the wrong person´...
                                • lucyperek2 Re: ´nasza ukochana formacja´ 10.07.06, 15:18
                                  > jesli chodzi o elektronike- te zaawansowana sklada sie z jednej osoby, ktora w
                                  > tym szmatlawcu nie pisuje i ze mnie ktora dyskutuje z gburem i traci czas.
                                  > Pa zlotko....;)

                                  oto moc pisowskich "argumentów", zgnoić, zbluzgać, zeszmacić, opluć. Piękna ta
                                  czwarta bolszewicka.. Na pohybel !
                                  • biedronka24 tak juz poza zartami 10.07.06, 15:23
                                    lucyperek2 napisał:

                                    >
                                    > oto moc pisowskich "argumentów", zgnoić, zbluzgać, zeszmacić, opluć. Piękna ta
                                    > czwarta bolszewicka.. Na pohybel !

                                    Jak chcesz ze tak powiem udawac srodowisko elektronikow to powinienes bardziej
                                    sie w nie wmieszac.... Cosik ci sie ani slownictwo ani poziom intelektualny nie
                                    udaje...Popracuj wiecej....
                                    No to pa - ostatecznie. Naprawde niezle sie usmialam....
    • zirby [...] 10.07.06, 14:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gruby190 To bez znaczenia. I tak wygra trzeci! ;-))) 10.07.06, 14:44
      Marek Borowski ;-))))
    • basso.buffo Re: Kaczki jednak złośliwe są:)))))))))))))) 10.07.06, 15:02
      Więksość mieszkańców Warszawy
      może zacytować Marcinkiewiczowi
      prezydenta Kaczyńskiego : "spieprzaj dziadu" !
    • wiewiorzasta Pinkuś - co z listą sukcesów rządu Kazia? 10.07.06, 16:48
      Specjalnie dla ciebie się zalogowałam - doceń to.

      Rząd Marcinkiewicza właśnie przeszedł do historii, więc powinieneś mieć
      ułatwione zadanie.
      • biedronka24 Nie spiesz sie tak 10.07.06, 16:51
        pospiech wrogiem rozsadku. Zapomnialas?
        O sukcesach pogadamy za lat pare. Przy maturzystach pod tymi rzadami. Na razie
        zbieramy sukcesy poprzednich rzadow...Niech zgadne tych ktorym kibicowalas?
        • humbak Re: Nie spiesz sie tak 11.07.06, 01:37
          Za parę lat pogadamy o skutkach rządów. Jak narazie można spokonie pisać o ustawach tego rządu które uważamy za sukces, prawda?
          • ave.duce Re: Nie spiesz sie tak 11.07.06, 01:50
            humbak napisał:

            > Jak narazie można spokonie pisać o usta
            > wach tego rządu które uważamy za sukces, prawda?

            ???
            • humbak Re: Nie spiesz sie tak 11.07.06, 01:52
              !!!
              • humbak Re: Nie spiesz sie tak 11.07.06, 02:02
                A o co sznownej Ave_duce chodziło? Bo szczerze mówiąc nie wiem co oznczają te pytajniki.
                • ave.duce Re: Nie spiesz sie tak 15.07.06, 03:02
                  humbak napisał:

                  > A o co sznownej Ave_duce chodziło? Bo szczerze mówiąc nie wiem co oznczają te p
                  > ytajniki.

                  Pytajniki były do tego stwierdzenia:

                  (humbak napisał:)

                  > Jak na razie można spokonie pisać o ustawach tego rządu które uważamy za
                  > sukces, prawda?

                  (drobna korekta ort.)

                  Było, minęło...
                  Mamy NOWY piękniejszy i lepsiejszy rząd...

                  Zróbmy rząd, chodźmy stąd...

                  ;)))
            • biedronka24 Niewatpliwie a wiesz ze nawet zwierze 11.07.06, 01:54
              potrafi odrozniac oszolomow swojego gatunku?
              Najwiecej takowych znajdziesz tutaj
              www.heise.de/tp/foren/go.shtml?read=1&msg_id=10755275&forum_id=100437
              Jakbys pytal to utrata instynktu samozachowawczego jest ogromna zadkoscia w
              przyrodzie bo przewaznie juz w najwczesniejszym etapie zycia konczy sie smiercia.
              Okrutne lecz prawdziwe....
              • ave.duce Re: Niewatpliwie a wiesz ze nawet zwierze 11.07.06, 01:55
                biedronka24 napisała:

                > potrafi odrozniac oszolomow swojego gatunku?
                > Najwiecej takowych znajdziesz tutaj
                > <a
                href="www.heise.de/tp/foren/go.shtml?read=1&msg_id=10755275&forum_id=100437"
                target="_blank">www.heise.de/tp/foren/go.shtml?read=1&msg_id=10755275&forum_id=100437</a>
                > Jakbys pytal to utrata instynktu samozachowawczego jest ogromna zadkoscia w
                > przyrodzie bo przewaznie juz w najwczesniejszym etapie zycia konczy sie smierci
                > a.
                > Okrutne lecz prawdziwe....

                To do mnie???
                • biedronka24 Mam nadzieje, ze nie :) 11.07.06, 02:00
                  Znak zapytania wiele mowiacy ale bywa tez dwuznaczny...Albo co gorzej nic nie
                  mowiacy. Przepraszam ale trafilo mnie.
                • humbak Re: Niewatpliwie a wiesz ze nawet zwierze 11.07.06, 02:00
                  Właśnie też się zastanawiam. Tok mlowy Biedronki jest bardzo szybki, lub bardzo zapolątany:)
                  • biedronka24 Jestes dzialaczem Greenpeace? 11.07.06, 02:04
                    skad ten humbak w niku? Czy mozesz na to pytanie odpowiedziec?
                    • humbak Re: Jestes dzialaczem Greenpeace? 11.07.06, 02:07
                      Greenpace osobiście uważam za fanatyków. Humbaka mam w nicku, bo tak na mnie w mówią członkowie rodziny i bliżsi znajomi. Tłuaczyć na forum publicznym czemu, nie będę:)
    • wiewiorzasta ps. info od Malej Szarej Myszy 10.07.06, 16:54
      która nie jest tak łaskawa jak ja i woli pić wino siedząc na mojej kanapie,
      zamiast się logować spec dla ciebie, ale przekazuję niniejszym wiadomość od niej:

      'Pinkuś, jesteś durny'.

      A Ave Duce (która siedzi na tej samej kanapie i popija piwo) ma ci do
      przekazania tylko jedno, bo jej się nawet do ciebie gadać nie chce:

      www.iol.ie/~pjmathew/gifs/dog.gif

      No to pa! I szykuj listę!
      • biedronka24 Nie ugotujcie sie na tej kanapie 10.07.06, 17:04
        W USA tez upaly.. A nie lepiej to na czyms bardziej przewiewnym?
        • ave.duce Re: Nie ugotujcie sie na tej kanapie 11.07.06, 01:51
          biedronka24 napisała:

          > W USA tez upaly.. A nie lepiej to na czyms bardziej przewiewnym?

          A nie!
      • henryk.log !!!! ps. info od Malej Szarej Myszy :-)))))))) 11.07.06, 02:00
        wiewiorzasta napisała:

        > która nie jest tak łaskawa jak ja i woli pić wino siedząc na mojej kanapie,
        ...
        > A Ave Duce (która siedzi na tej samej kanapie i popija piwo)
        :-)))))))))))

        Serdecznie Dla Pań Pozdrowienia.
        ps
        No to prawie jestem pewny, że Pani Małaszaramyszka traci z Paniami część
        swojej wygranej ?! :-)
        • ave.duce Re: !!!! ps. info od Malej Szarej Myszy :-))))))) 15.07.06, 02:56
          henryk.log napisał:

          > wiewiorzasta napisała:
          >
          > > która nie jest tak łaskawa jak ja i woli pić wino siedząc na mojej kanapi
          > e,
          > ...
          > > A Ave Duce (która siedzi na tej samej kanapie i popija piwo)
          > :-)))))))))))
          >
          > Serdecznie Dla Pań Pozdrowienia.
          > ps
          > No to prawie jestem pewny, że Pani Małaszaramyszka traci z Paniami część
          > swojej wygranej ?! :-)

          Panie Henryku,

          chwilowo umknął mi Pan!
          Ale nie ma Pan szans...

          :P
          :)))
          • henryk.log Re:Pani ave.duce 16.07.06, 22:34
            > No to prawie jestem pewny, że Pani Małaszaramyszka straciła z Paniami część
            > swojej wygranej ?! :-)

            P. ave.duce napisała:

            >..Henryk,
            >
            > chwilowo umknął mi..!
            > Ale nie ma .. szans...

            :-)
            • ave.duce Re:Panie Henryku !!! 16.07.06, 22:42
              henryk.log napisał:

              > > No to prawie jestem pewny, że Pani Małaszaramyszka straciła z Paniami czę
              > ść
              > > swojej wygranej ?! :-)
              >
              > P. ave.duce napisała:
              >
              > >..Henryk,
              > >
              > > chwilowo umknął mi..!
              > > Ale nie ma .. szans...
              >
              > :-)

              To Pan czy Ojciec Manipulant?!

              :P
              • henryk.log Ja :-) 16.07.06, 22:45
                • ave.duce Re: Ja :-) 16.07.06, 23:36
                  henryk.log napisał:


                  I za to Pana lubię!

                  ;)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka