rekontra
26.07.06, 19:40
jaki jest Lepper każdy widzi. Format intelektualny stawia go w jednym szeregu
z Kwaśniewskim i Millerem. Ostatnio wymigał się z przeglądu pracy swojego
ministerstwa - wysłał zastępcę do premiera. Nie był na posiedzeniu Rady
Ministrów we wtorek, modlił się o pogodę w Licheniu - był zastępca. Susza -
Lepper zamiast działać dzieli się rozterkami z dzienikarzami.
Dlaczego? Dlaczego trzykrotnie Lepper zawodzi? Ucieka przed kaczyńskim?
Odpowiedź jest banalnie prosta. Lepper jest ignorantem. Ale od razu napiszmy -
ma prawo być ignorantem, gdyż stanowisko ministra jest czysto politycznym.
Jego ignorancja mogła być ukrywana przy Marcinkiweiczu, ale wodolejstwo,
ogólniki u Kaczynskiego nie przejdzie. Czas najwyższy wezwać Leppera na
dywanik - albo wicepremier bez teki, albo ... na naukę nigdy nie jest za
późno. Kwestia kilku dni, trzeba Lepperowi przywołąć do porządku.
ps. a Rokita ciężko chory, spuścił kilka tonów, może ze trzy, rzadziej się
zapowietrza, główkuje.