Dodaj do ulubionych

Biuro propagandy.

31.07.06, 10:23
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3517340.html
No cóż... Dobrze, że wreszcie przyznają, że prasę zagranicą mamy marną.
Szkoda, że winę za to widzą wyłącznie wokół siebie.
Za to biuro jak za "starych dobrych" czasów PRLowskiej propagandy sukcesu.

Wiwat IV RP!
Obserwuj wątek
    • bryt.bryt Re: Biuro propagandy. 31.07.06, 11:44
      xtrin napisała:

      (...)
      > Wiwat IV RP!

      Im sie wydaje, ze zla opinia bierze sie z zakulisowych dzialan ludzi i srodowisk
      wywodzacych sie z III RP. Wprost powiedzial to mniej wazny Kaczor. U siebie nie
      dostrzegaja przyczyn, a rada ma byc lepsza propaganda, czyli przykrywanie
      rzeczywistosci wizerunkiem a'la Kazio.
      • eboshi Typowy sposób myślenia aparatczyka 31.07.06, 11:49
        www.przekroj.pl/images/stories/29_2006/raczkowski_2.jpg
    • ratatatam Re: Biuro propagandy. 31.07.06, 11:51
      no coz wystarczy paru takim [ - - - -] jak Pazinski czy Milewicz ( vide:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46125886
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46120045 ) stetryczalym paranoikom
      pokroju Edelmana czy Geremka(
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=45965170&a=45979336 ) , czy
      ludziom bardzo niskim ilorazie inteligencji jak np Walesa - udostepnic ze zla
      wola lamy zagranicznej prasy i o zly wizerunek nietrudno :[
      • wiewiorzasta Re: Biuro propagandy. 31.07.06, 11:55
        ratatatam napisał:

        > udostepnic ze zla
        > wola lamy zagranicznej prasy i o zly wizerunek nietrudno :[


        Myślisz, że tylko na opinii Polaków opierają się dziennikarze z prasy (ogólnie
        rzecz biorąc) zachodniej?
        • ratatatam Re: Biuro propagandy. 31.07.06, 11:57
          w znacznej mierze tak wlasnie jest
          • wiewiorzasta Re: Biuro propagandy. 31.07.06, 12:21
            ratatatam napisał:

            > w znacznej mierze tak wlasnie jest

            W znacznej czyli jakiej?
            • ratatatam Re: Biuro propagandy. 31.07.06, 12:30
              jesli na 10 artykulow ktore w ostatnim czasie ukazaly sie w "powaznej"
              zachodniej prasie 9 opartych jest o opinie przedstawicieli polskich srodowisk
              politycznych (a wlasciwie jednego srodowiska )i sa kalka pogladow niektorych
              polskich politykow i dziennikarzy ( oraz autorytetow oralnych) wywodzacych sie z
              jednego srodowiska to masz odpowiedz na pytanie - ale nie pros mnie teraz o
              przyklady tych artykulow bo nie mam czasu - jak znajde wolna chwilke to ci podesle
              • wiewiorzasta Re: Biuro propagandy. 31.07.06, 12:39
                ratatatam napisał:

                > jesli na 10 artykulow ktore w ostatnim czasie ukazaly sie w "powaznej"
                > zachodniej prasie 9 opartych jest o opinie przedstawicieli polskich srodowisk
                > politycznych (a wlasciwie jednego srodowiska )i sa kalka pogladow niektorych
                > polskich politykow i dziennikarzy ( oraz autorytetow oralnych) wywodzacych sie
                > z
                > jednego srodowiska to masz odpowiedz na pytanie - ale nie pros mnie teraz o
                > przyklady tych artykulow bo nie mam czasu - jak znajde wolna chwilke to ci pode
                > sle


                Bardzo poproszę o przesłanie. Tak samo, jak również o zrozumienie, że nawet
                niszowa TAZ ma (miał?) w Polsce swoją korespondentkę, która nie musiała nikogo
                pytać o ocenę sytuacji w naszym kraju, żeby widzieć, co się dzieje. Polska to
                wbrew temu, co się wydaje niektórym, nie jest Koreą Północną, o której nikt z
                zewnątrz w zasadzie nic nie wie.


                A - i wytłumacz mi - co to jest 'autorytet oralny' i czy istnieje coś takiego
                jak 'autorytet analny', który chyba jest autorytetem zasługującym na większe
                posłuchanie?
                • ratatatam w kwestii autorytetu oralnego 31.07.06, 12:47
                  to bedzie taka "pseudodefinicja poprzez wskazanie przykladu"
                  autorytetem oralnym jest np dla mnie: Marek Edelman, Bronislaw Geremek, Tadeusz
                  Mazowiecki, ks Michal Czajkowski , abk Jozef Zycinski, oraz wszyscy
                  ex-stalinisci , ktorzy przedzierzgneli sie w obroncow demokracji, jak np
                  Szymborska i doprawdy nie ma to nic wspolnego z sexem , wiec twoje pytanie o
                  autorytety analne jest nie na miejscu...
                  • wiewiorzasta Re: w kwestii autorytetu oralnego 31.07.06, 12:55
                    A może po prostu podświadomie uważasz moralność za oralność?
                    • ratatatam Re: w kwestii autorytetu oralnego 31.07.06, 13:05
                      ani podswiadomie, ani swiadomie
                      • wiewiorzasta Re: w kwestii autorytetu oralnego 31.07.06, 13:12
                        ratatatam napisał:

                        > ani podswiadomie, ani swiadomie

                        No nie wiem. Jesteś pewnie osobą (nie chce mi się szukać - wybacz - więc
                        strzelam w ciemno), które słowo 'demokracja' zapisują jako d***kracja. Zgadłam?


                        Rozumiem, że do reszty mojego postu wcześniejszego się nie odniosłeś, bo
                        zrozumiałeś, tak? Dziękuję.
                        • ratatatam Re: w kwestii autorytetu oralnego 31.07.06, 13:19
                          wiewiorzasta napisała:

                          > jak również o zrozumienie, że nawet
                          > niszowa TAZ ma (miał?) w Polsce swoją korespondentkę, która nie musiała nikogo
                          > pytać o ocenę sytuacji w naszym kraju, żeby widzieć, co się dzieje.

                          zgadzam sie, oni nie musza pytac, oni chca. czesto ich artykuly sa inspirowane
                          np. przez polskich politykow, ktorzy przegrali wybory i nie potrafia sie
                          pogodzic z demokratycznym werdyktem wyborcow, bo nie szanuja regul demokracji -
                          chyba ich masz na mysli piszac: d***kracja / d***kraci ???
                          • wiewiorzasta Re: w kwestii autorytetu oralnego 31.07.06, 13:42
                            ratatatam napisał:

                            > zgadzam sie, oni nie musza pytac, oni chca. czesto ich artykuly sa inspirowane
                            > np. przez polskich politykow, ktorzy przegrali wybory i nie potrafia sie
                            > pogodzic z demokratycznym werdyktem wyborcow,

                            Pewien jesteś, że chodzi tylko o kwestie frustracji z powodów przegranych
                            wyborów? Nieźle - wmawiaj sobie co lubisz. Mnie się już nie chce.

                            Ale o tłuczeniu termometrów już chyba pisałam.

                            > bo nie szanuja regul demokracji -
                            >
                            > chyba ich masz na mysli piszac: d***kracja / d***kraci ???

                            Demokracja daje również (a może nawet przede wszystkim) prawo do krytykowania
                            demokratycznie wybranych władz. W takich USA krytyka Busha za np. wojnę w Iraku
                            jest na porządku dziennym - zarówno ze strony polityków z innych stron, jak i
                            obywateli, którzy organizują gigantyczne demonstracje przeciwko wybranemu
                            prezydentowi. Tylko, że w USA wbrew temu, co o tym państwie jako państwie sądzę,
                            jednak wiedzą na czym polega demokracja i jej mechanizmy. Dla ciebie i marnych
                            polityków zaczyna się i kończy ona najwyraźniej w dniu wyborów.
              • eboshi Proste pytanie :) 31.07.06, 13:09
                ratatatam napisał:

                > jesli na 10 artykulow ktore w ostatnim czasie ukazaly sie w "powaznej"
                > zachodniej prasie 9 opartych jest o opinie przedstawicieli polskich srodowisk
                > politycznych.

                Dlaczego prawie żaden z artykułów jakie sie ostatnio ukazały w zachodniej prasie
                nie jest dla PiS przychylny ?

                a) rządy PiS sa fatalne - artykuły pokuazują prawdę
                b) rządzący są nieudolni - nie potrafią dotrzeć ze wsoją "prawdą"
                c) musi być inny powód - www.przekroj.pl/images/stories/29_2006/raczkowski_2.jpg :)

      • xtrin Re: Biuro propagandy. 31.07.06, 12:24
        Innymi słowy "musi być jakiś inny powód"...
    • wiewiorzasta Re: Biuro propagandy. 31.07.06, 11:53
      Próbują stłuc termometr licząc, że choroba dzięki temu zniknie i wynajmują
      kolejnego konowała, który będzie wmawiał, że pacjent zdrowy.



      PS. Xtrin, zajrzyj do skrzynki gazetowej, jak znajdziesz momĘcik :)
      • karbat Re: Biuro propagandy. 31.07.06, 13:12
        bedzie biuro :o

        o Polsce beda lepiej pisac za granica ,te pokurcze jednojajowe traca poczucie
        rzeczywistosci .
        przeciez to nowy material dla zachodniej satyry

        kara smierci w kraju katolikow ,nowy pomysl przywodcow POlski
        pod haslem ; wiecej kosciola wiecej szubienic
    • dr.krisk Można wykorzystać dotychczasowe.... 31.07.06, 13:15
      .. doświadczenia np. Libii. Pamiętam takie pisemko wydawane po polsku przez coś
      w rodzaju Biura do Spraw Wizerunku :)
      Dobrotliwy Muammar Kadafi gladzi dzieci po główkach....
      Prezydent je kremówkę w Wadowicach.....
      Premier czesze kota.....
      Milusio.
      • ave.duce Re: Można wykorzystać dotychczasowe.... 31.07.06, 13:29
        dr.krisk napisał:

        > .. doświadczenia np. Libii. Pamiętam takie pisemko wydawane po polsku przez coś
        >
        > w rodzaju Biura do Spraw Wizerunku :)
        > Dobrotliwy Muammar Kadafi gladzi dzieci po główkach....
        > Prezydent je kremówkę w Wadowicach.....
        > Premier czesze kota.....
        > Milusio.

        A jakiego koloru będzie książeczka? Ta ze "złotymi myślami" pRezydenta...
        w rodzaju: Irasiad jest bardzo zdenerwowany... Spieprzaj, dziadu!, etc.
        Żółta?

        ;)))
        • dr.krisk Koloru? Ulubionego - kartoflanego. 31.07.06, 13:33
          Jest to ulubiony kolor naszych bliźniaków. Począwszy od garnituru, na kolorze
          twarzy skończywszy. Lubią taki jakiś brudnoszarobury. Przemyślenia też mają w
          tym kolorze.
          Co do złotych myśli, to jak sądzę dopisze się ich kilka. Oraz nową wersję hymnu
          Polski.
          • ave.duce Re: Koloru? Ulubionego - kartoflanego.- bury taki? 31.07.06, 13:40
            dr.krisk napisał:

            > Jest to ulubiony kolor naszych bliźniaków. Począwszy od garnituru, na kolorze
            > twarzy skończywszy. Lubią taki jakiś brudnoszarobury. Przemyślenia też mają w
            > tym kolorze.
            > Co do złotych myśli, to jak sądzę dopisze się ich kilka. Oraz nową wersję hymnu
            >
            > Polski.

            Chyba Wolski?

            W każdym razie - bura suka (Dornowatasiad?) będzie miała burą kaczą książeczkę
            i burą kaczą rzeczywistość wokół...

            ;)))
            • dr.krisk Ulubiony kolor Kaczyńskich? BURY!!! 31.07.06, 13:50
              No bo jaki inny? Bury - bo są smutni, ponurzy i pozbawieni choćby śladów
              poczucia humoru. Takie BURczymuchy.
              No a zresztą jaki inny?
              Czerwony? Apage satanas!!!
              Różowy? Fuj, świntuchy....
              Zielony? Ekolodzy cholerni....
              Niebieski? Milicyjny???? Nigdy?
              Żółty? Jakiś taki niepoważny...
              Biały? Brudzi się łatwo, a kąpiel co sobota u mamy...
              Czarny? Zarezerwowany.

              Zostaje im tylko bury. Nieokreślony, rozmamłany jak oni. Kolor ich ukochanego
              PRL-u.
              • wiewiorzasta Re: Ulubiony kolor Kaczyńskich? BURY!!! 31.07.06, 13:53
                dr.krisk napisał:

                > No bo jaki inny? Bury - bo są smutni, ponurzy i pozbawieni choćby śladów
                > poczucia humoru. Takie BURczymuchy.
                > No a zresztą jaki inny?
                > Czerwony? Apage satanas!!!
                > Różowy? Fuj, świntuchy....
                > Zielony? Ekolodzy cholerni....
                > Niebieski? Milicyjny???? Nigdy?
                > Żółty? Jakiś taki niepoważny...
                > Biały? Brudzi się łatwo, a kąpiel co sobota u mamy...
                > Czarny? Zarezerwowany.

                Fioletowy? Feministki - paszły won!

                > Zostaje im tylko bury. Nieokreślony, rozmamłany jak oni. Kolor ich ukochanego
                > PRL-u.
                • ave.duce Re: Ulubiony kolor Kaczyńskich? BURY!!! 31.07.06, 14:04
                  wiewiorzasta napisała:

                  > dr.krisk napisał:
                  >
                  > > No bo jaki inny? Bury - bo są smutni, ponurzy i pozbawieni choćby śladów
                  > > poczucia humoru. Takie BURczymuchy.
                  > > No a zresztą jaki inny?
                  > > Czerwony? Apage satanas!!!
                  > > Różowy? Fuj, świntuchy....
                  > > Zielony? Ekolodzy cholerni....
                  > > Niebieski? Milicyjny???? Nigdy?
                  > > Żółty? Jakiś taki niepoważny...
                  > > Biały? Brudzi się łatwo, a kąpiel co sobota u mamy...
                  > > Czarny? Zarezerwowany.
                  >
                  > Fioletowy? Feministki - paszły won!
                  >

                  Pomarańczowy? Wżyciu! Alternatywa...


                  > > Zostaje im tylko bury. Nieokreślony, rozmamłany jak oni. Kolor ich ukocha
                  > nego
                  > > PRL-u.
                  >
                  >
                  • dr.krisk A może... 31.07.06, 14:18
                    .. ecru'? A po jakiemu to....?
    • ab_extra Odczep się od Gazety Wyborczej!!! 31.07.06, 13:38
      • wiewiorzasta Re: Odczep się od Gazety Wyborczej!!! 31.07.06, 13:49
        A co? Już została 'odzyskana'?
    • zirby Beda zatrudniac :) 31.07.06, 14:47
      www.comics.com/creators/wizardofid/archive/wizardofid-20060731.html
    • a.adas "... że jest to osoba znana i z autorytetem" 31.07.06, 14:56
      niech zgadnę - Zygmunt Wrzodak?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka