Dodaj do ulubionych

Czy Gilowska powinna wrócić do rządu?

02.08.06, 20:47
Czy Waszym zdaniem Gilowska powinna wrócić do rządu? Ja mam mieszane uczucia
i skłaniam się chyba do tego, że jednak nie. Po pierwsze, za dużo i za częste
zmiany na tak ważnym stanowisku. Po drugie, i dla mnie ważniejsze, przed
ewentualnym powrotem musiałaby się całkowicie wyjaśnić sprawa szantażu
lustracyjnego. Gilowska powinna jasno powiedzieć kogo miała na myśli, jak ten
szantaż wyglądał itp. bo ta jej tajemniczość jest irytująca. Postawiła bardzo
poważne zarzuty i nie wyobrażam sobie jej powrotu do czynnej polityki bez
wytłumaczenia się jakoś z nich.

Powinna wrócić do rządu czy nie?
Obserwuj wątek
    • frau_blada Tak! Reforma finansow czeka 02.08.06, 20:47

      • nabucco4 Tak! Reforma finansow czeka....... 02.08.06, 20:58
        wydaliła z siebie stanowczym zatroskanym głosem zatroskana sPiSdziała ekspertka
        ekonomiczna Bladzia maRyja
    • dr.szfajcner Re: Czy Gilowska powinna wrócić do rządu? 02.08.06, 20:49
      kataryna.kataryna napisała:

      > Czy Waszym zdaniem Gilowska powinna wrócić do rządu?

      W kazdym razie pasuje do tego zbioru aferałow przekręciarzy
      i kombibatorów.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46279994
    • michal00 Re: Czy Gilowska powinna wrócić do rządu? 02.08.06, 20:51
      Nie. Tak nieostrozna i gadatliwa osoba nie powinna byc ministrem finansow.
    • homosovieticus Moim zdaniem Ona powróci ponieważ medialna 02.08.06, 20:52
      wymowa całej sprawy "Beaty" wydaje się próba ukarania Gilowskiej za pracę w
      rządzie pisowskim.
      • frau_blada Re: Moim zdaniem Ona powróci ponieważ medialna 02.08.06, 20:55
        Tez.

        homosovieticus napisał:

        > wymowa całej sprawy "Beaty" wydaje się próba ukarania Gilowskiej za pracę w
        > rządzie pisowskim.
      • michal00 Re: Moim zdaniem Ona powróci ponieważ medialna 02.08.06, 20:55
        i dlatego na zlosc mediom Jarek ja powola do ministerstwa? Pod publiczke to
        moze dziala Kazik, ale na pewno nie Jarek. Jezeli nawet ja wezmie spowrotem, to
        nie z powodu "medialnej wymowy".
        • homosovieticus Ty nie bedziesz znał powodów wzięcia Zyty do rządu 02.08.06, 21:00
          ja tez. Tylko On i Jego najbliżsi pwspółpracownicy, jesli ja weźmie.
          • michal00 Re: Ty nie bedziesz znał powodów wzięcia Zyty do 02.08.06, 21:02
            Oczywiscie. Nie zgadzam sie jedynie z opinia, ze powodem bedzie "wymowa
            medialna", bo to Jarkowi w mym przekonaniu zwisa zwiedlym kalafiorem.
            • kataryna.kataryna Re: Ty nie bedziesz znał powodów wzięcia Zyty do 02.08.06, 21:08
              michal00 napisał:

              > Oczywiscie. Nie zgadzam sie jedynie z opinia, ze powodem bedzie "wymowa
              > medialna", bo to Jarkowi w mym przekonaniu zwisa zwiedlym kalafiorem.



              I słusznie mu zwisa bo cokolwiek zrobi i tak będzie źle. To chyba jedyny
              polityk w Polsce, który - jeśli wierzyć mediom - w życiu nie zrobił nic dobrego
              i nie powiedział nic mądrego :)))
              • homosovieticus "Medialna wymowa" ma nie uniemozliwić wzięcie 02.08.06, 21:15
                Zyty do rządu ale fakt jej istnienia wykorzystać do ponownego zaatakowania
                Kaczyńskiego,że działa wbrew opinii wiekszości i nie liczy sie z twardymi
                realiaminp. rzekomego gadulstwa Gilowskiej.
    • eboshi Nie 02.08.06, 20:52
      Jakby nie było jest umoczona.

      A pozatym wyszło, ze to zwykła przekupa, a nam potrzebny jest ktoś kto ma wizje
      i wiedzę jak ją zrealizowac.
      • homosovieticus Takim kimś jest teraz wg Ciebie Tusk :)) 02.08.06, 20:57
        Dawniej była Zyta.
        • eboshi Przestań czytac Misia i weź się za normalną prasę 02.08.06, 21:07
          Może wówczas odkryjesz, ze Tusk nigdy nie kandydował na ministra finansów - bho
          o takim stanowisku mówimy.

          • homosovieticus Mówimy o wizji Polski i polskiej gospodarki! 02.08.06, 21:16
            Dbaj o nogi!
            • eboshi Masz na myśli wizję Polski 03.08.06, 09:09
              przenno-buraczanej, z karą śmierci, z wysokimi podatkami, wszechobecną tajną
              policją, z przestępcami i faszystami we władzach, niekompetentnymi i
              skompromitowanymi urzednikami, prezydentem dostającym rozwolnienia przed każdym
              ważniejszym spotkaniem, parlametarzystami umoczonymi w lewe interesy, ze
              spolaryzowanym społeczeństwem, w którym wszyscy wszystkim zawidzą wszystkiego i
              wciąż doszukują sie spisków i zdrajców. Kraju z najniższym PKB w europie,
              najwyższą emigracją zarobkową, najwyższym bezrobociem, najmniejszą ilością
              autostrad.

              Nie - dziękuje.

              Wolę Polske obywatelską, wolną, otwartą, z niskimi podatkami, z wysokim PKB,
              niskim bezrobociem, w której parlament i rząd zajmuje się budżetem i sprawami
              gospodarczymi a nie wojowaniem z kim popadnie, w której do urzędów i zarządów
              spółek skarbu państwa przyjmowani są ludzie kompetentni, a nie z klucza
              partyjnego, którą rządzą ludzie których nie trzeba sie wstydzić.

              Jednym słowem popieram wizje Polski liberalnej, a zwalczam wizję narodowo -
              socjalistyczną :)
    • basia.basia Też mam mieszane uczucia:) 02.08.06, 20:53
      kataryna.kataryna napisała:

      > Czy Waszym zdaniem Gilowska powinna wrócić do rządu? Ja mam mieszane uczucia
      > i skłaniam się chyba do tego, że jednak nie. Po pierwsze, za dużo i za częste
      > zmiany na tak ważnym stanowisku.

      I ten nowy okazał się cieniutki ale z drugiej strony Zyta niewiele mogła i
      moagłaby kiedy stale rosną apetyty tych czy owych na publiczne pieniądze.
      Jeśli miałaby wrócić to do nowego rządu (nie powiem jakiego).

      Po drugie, i dla mnie ważniejsze, przed
      > ewentualnym powrotem musiałaby się całkowicie wyjaśnić sprawa szantażu
      > lustracyjnego.

      Też tak uważam.

      > Gilowska powinna jasno powiedzieć kogo miała na myśli, jak ten
      > szantaż wyglądał itp. bo ta jej tajemniczość jest irytująca. Postawiła bardzo
      > poważne zarzuty i nie wyobrażam sobie jej powrotu do czynnej polityki bez
      > wytłumaczenia się jakoś z nich.

      To nie ona ma się wytłumaczyć tylko te osoby (czy osoba), które ją skłaniały
      do dymisji. W tej chwili nie może nic powiedzieć - dla dobra śledztwa.

      >
      > Powinna wrócić do rządu czy nie?

      Jeśli okaże się być poza wszelkim podejrzeniem i do przyszłego rządu:)
      • frau_blada Re: Też mam mieszane uczucia:) 02.08.06, 20:57
        basia.basia napisała:
        > I ten nowy okazał się cieniutki ale z drugiej strony Zyta niewiele mogła i
        > moagłaby kiedy stale rosną apetyty tych czy owych na publiczne pieniądze.
        > Jeśli miałaby wrócić to do nowego rządu (nie powiem jakiego).
        (..)
        > Jeśli okaże się być poza wszelkim podejrzeniem i do przyszłego rządu:)

        Jesli PO wreszcie zmadrzalo, to powinnismy dziekowac Opatrznosci, ze kraj nasz
        ma w opiece.
      • jaa_ga Zobaczmy, co powie za chwilę w TVN24 (o 21.00) 02.08.06, 21:02
        Oczekuję na uzasadnienie, dlaczego:
        a) w 2004 r. nie złożyła zażalenia na odmowę
        IPN nadania jeje statusu pokrzywdzonej, mimo że Kieres poinformował ją
        o takiej możliwości
        b)wyjaśnienia, DLACZEGO nie skorzystała z udziału
        w I rozprawie niejawnej

        Ale uczucia ma również mieszane....
    • leszek.sopot Może będzie prezesem NBP 02.08.06, 20:58
      Mam przeczucie, że do rządu już nie wróci.
      • homosovieticus Teraz wiesz jaki cel miała transmisja procesu Zyty 02.08.06, 21:01
        • leszek.sopot jestem zbyt tępy, nie wiem 02.08.06, 21:04

          • homosovieticus ale już masz "przeczucia", zastanów się skad? 02.08.06, 21:10
            • leszek.sopot ano stąd 02.08.06, 21:16
              Stąd, że Kaczyński musiałby się przyznać, że wcześniej popełnił błąd wymuszając
              na Marcinkiewiczu by odwołał Gilowską przed zbadaniem sprawy przez Sąd
              Lustracyjny. Postępowanie Kaczyńskiego było proste jak konstrukcja cepa bo
              musiało być zgodne z image jego partii.
              • homosovieticus Skad wiesz o wymuszeniu na Premierze dymisji 02.08.06, 21:18
                Gilowskiej?
                Kaczyński nie pochwalał decyzji Marcinkiewicza.
                • leszek.sopot Re: Skad wiesz o wymuszeniu na Premierze dymisji 02.08.06, 22:52
                  Coś przeoczyłem, to nie Kaczyński nadaje styl działania swojej partii, nie
                  wiedział także o zadymie wokół Gilowskiej? To po co się wcześniej spotykał z
                  Dornem i Marcinkiewiczem?
              • kataryna.kataryna Re: ano stąd 02.08.06, 21:20
                leszek.sopot napisał:

                > Stąd, że Kaczyński musiałby się przyznać, że wcześniej popełnił błąd
                wymuszając
                >
                > na Marcinkiewiczu by odwołał Gilowską przed zbadaniem sprawy przez Sąd
                > Lustracyjny. Postępowanie Kaczyńskiego było proste jak konstrukcja cepa bo
                > musiało być zgodne z image jego partii.




                O! Kaczyński wymusił na Marcinkiewiczu dymisje Gilowskiej? To jakaś nowość.
                • leszek.sopot Re: ano stąd 02.08.06, 22:53
                  > O! Kaczyński wymusił na Marcinkiewiczu dymisje Gilowskiej? To jakaś nowość.


                  Naprawdę?
      • dr.szfajcner Re: Może będzie prezesem NBP 02.08.06, 21:18
        leszek.sopot napisał:

        > Mam przeczucie, że do rządu już nie wróci.

        Oskarzana o nepotyzm prezesem NBP.?

        Wlasciwie kto wie?
        W PiSie nie ma ani jednego "czystego" czlowiekia.
        Wszyscy mniej lub bardziej umoczeni.
        ( A preziunio nawet ubabrany ;-) )
      • elfhelm specjalistka od finansów samorządu w NBP??? 02.08.06, 21:24

        • leszek.sopot PiS miałby lepszego kandydata? 02.08.06, 22:55
          Widząc kogo mianowali ministrem finansów śmiem wątpić. Balcerowicz wcześniej w
          bankowości też nie "nie robił".
    • po_godzinach Raczej nie. 02.08.06, 20:59
      Niestety, straciła część powagi.
    • hrabia.m.c Re: Czy Gilowska powinna wrócić do rządu? 02.08.06, 21:07
      Oczywiście .
      jeśli w tym rządzie jest miejsce dla kryminalisty,
      to dlaczego ma brakowac dla krętacza.

      ps
      ale ja na to nie potrafię odpowiedzieć.
      pewnie Kataryna mnie wyręczy,w temacie kryminalisty.
    • douglasmclloyd Tak, na stanowisko 'fikcyjnego wspolpracownika' ;) 02.08.06, 21:10
      • hrabia.m.c Re: Tak, na stanowisko 'fikcyjnego wspolpracownik 02.08.06, 21:13
        jarek z miłości może ją wpisać na liste pracowników:0
        • douglasmclloyd Re: Tak, na stanowisko 'fikcyjnego wspolpracownik 02.08.06, 21:19
          hrabia.m.c napisał:

          > jarek z miłości może ją wpisać na liste pracowników:0

          Fikcyjny pracownik - tez niezle ;)
    • eboshi Kolejny odcinek mydlanej opery pt IV RP :) 02.08.06, 21:19

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3524612.html
      Wygląda że jednak wróci tylko musi się troszke podroczyć.

      • homosovieticus III-cia RP była operą za trzy grosze.Tandetną. 02.08.06, 21:21
        • eboshi No popatrz - ponoć miało byc lepiej 03.08.06, 08:53
          A wychodzi, że dalej wciskają lipną szmirę tylko aktorzy się zmienili
    • maria-anna Re: Czy Gilowska powinna wrócić do rządu? 02.08.06, 21:21
      Nie powinna,pomimo próśb i nalegań obecnego premiera. Jest powiedzenie,
      "ze nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki"- może to nie dotyczy powrotu
      do rządu.I pytanie - jakie stanowisko miałaby p.Gilowska objąć?
    • jaa_ga Po rozprawie rozmawiała z premierem i ...wróci 02.08.06, 21:21
      Tak przynajmniej zasugerował jej obrońca przed chwilą w TVN24
      Miała być sama Gilowska, ale w ostatniej chwili wysłała pełnomoxnika
      • douglasmclloyd Jak szybko zapadl wyrok uniewinniajacy 02.08.06, 21:24
        Az dech zapiera.
        • homosovieticus i jak szybko wykazano fałszywosc teczek esbeckich 02.08.06, 21:25
          • douglasmclloyd Ta cala SB to musiala byc jedna wielka FIKCJA! nt 02.08.06, 21:26
            • homosovieticus Odkrywasz prawdę a ona brzmi: nie było wcale MSW 02.08.06, 21:32
              to wymysł prawicowych oszołomów.
          • hrabia.m.c Re: i jak szybko wykazano fałszywosc teczek esbec 02.08.06, 21:29
            u jarka sześć lat to trwało:))))))))))))))))))))))))))
            • douglasmclloyd Re: i jak szybko wykazano fałszywosc teczek esbec 02.08.06, 21:32
              hrabia.m.c napisał:

              > u jarka sześć lat to trwało:))))))))))))))))))))))))))

              Ze wzgledu na to, iz nie mogl sie zdecydowac, jak droge obrac: flaszywej teczki,
              czy fikcyjnego wspolpracownika.
              • douglasmclloyd Byla jeszcze trzecia mozliwosc 02.08.06, 21:42
                Cichy wielbiciel w SB :)
    • douglasmclloyd Szykuje sie pierwsza rekonstrukcja rzadu :) 02.08.06, 21:23
      Niedlugo wytrzymal.
    • elfhelm A po co? 02.08.06, 21:23
      żeby podnieść nam podatki?
      • haen1950 Kwiatki i podatki 02.08.06, 21:38
        Te pierwsze pisiorkówny z płaczem zaniosą na grób głupiutkiej Zyty.
        Te drugie dotyczą jeszcze żyjących, też głupiutkich.
    • homosovieticus Proces lustracyjny Gilowskiej przykładem 02.08.06, 21:30
      sztuczki socjotechnicznej.Sedzia Mojkowska obnażyła kłamstwa i fałszywosc akt
      bezpieki.
      Gilowska mówiła o drugim i wielokrotnym dnie całej tej sprawy. Sąd nie drązył i
      nie prosił o wyjasnienia w trybie niejawnym. Dlaczego?
    • sanitarny Re: Czy Gilowska powinna wrócić do rządu? 02.08.06, 21:39
      Juz raz sie sk...wila idac do rzadu, wbrew swoim liberalnym wczesniej gloszonym
      pogladom,teraz prawdopodobnie dostalaby jakies drugorzednne stanowisko
      podpowiadacza i udowodnila by tym mnie ze jest q .wa ktora dla pieniedzy zrobi
      wszystko,a tym samym w moich oczach bedzie jeszcz bardziej podejrzana o
      wspolprace.Motyw,srebrniki.
      • hrabia.m.c Re: Czy Gilowska powinna wrócić do rządu? 02.08.06, 21:43
        sanitarny napisał:

        > Juz raz sie sk...wila idac do rzadu, wbrew swoim liberalnym wczesniej gloszonym
        >
        > pogladom,teraz prawdopodobnie dostalaby jakies drugorzednne stanowisko
        > podpowiadacza i udowodnila by tym mnie ze jest q .wa ktora dla pieniedzy zrobi
        > wszystko,a tym samym w moich oczach bedzie jeszcz bardziej podejrzana o
        > wspolprace.Motyw,srebrniki.

        A wiesz pod kątem srebrników tego nie rozpatrywałem,
        jesli tak latwo zmienia poglądy ,
        to może z ta wspolpraca jednak jest coś na .....
        ach te srebrniki:)
    • echo_o Raczej nie... 02.08.06, 21:41
      Jeśli już, to widziałabym ją na stanowisku szefa NBP.
      Wbrew recenzji Basi.Basi (której nie uzasadniła zresztą) zostawiłabym Kluzę na
      stanowisku szefa finansów.

      Zytę umoczono - tak, czy inaczej.
      Ale Jarek Kaczyński jej nie skreśli.
      Osobiście mam nadzieję, że dobrze przemyśli sprawę, jak 'zagospodarować'
      Gilowską po jej (zakładając, że tak będzie) oczyszczeniu przez SL.

      ps. ciekawa jestem, jak się dziś czują ex bracia: Tusk & Rokita.
      Faktycznie - cieniasy z was...
      • michal00 Re: Raczej nie... 02.08.06, 21:44
        szefa NBP? a jak przy kawie zacznie rozpowiadac o zmianach stop procentowych?
        • elfhelm Re: Raczej nie... 02.08.06, 21:46
          niech gada, może ktoś sobie na tym zarobi...

          pytanie tylko, czy specjalistka od finansów samorządu terytorialnego powinien
          obejmować fotel prezesa NBP...
          • michal00 Re: Raczej nie... 02.08.06, 21:48
            specjalisty od bankowosci jak do tej pory nie mielismy - brak doswiadczenia
            zarzucano zarowno HGW jak i Balcerowiczowi.
            • elfhelm Re: Raczej nie... 02.08.06, 21:52
              jasne, ale od tego też jest zarząd

              prezes jednak powinien być ekonomistą, najlepiej makroekonomistą
              • michal00 Re: Raczej nie... 02.08.06, 21:57
                > jasne, ale od tego też jest zarząd

                to samo mozna powiedziec na temat innych prezesow


                >
                > prezes jednak powinien być ekonomistą, najlepiej makroekonomistą

                HGW jest prawnikiem, Gilowska ekonomista.

                Uwazam, ze Gilowska na stanowisko prezesa nie nadaje sie z powodow
                charakterologicznych, a nie braku dostatecznych kompetencji.


        • echo_o Re: Raczej nie... 02.08.06, 21:47
          michal00 napisał:

          > szefa NBP? a jak przy kawie zacznie rozpowiadac o zmianach stop procentowych?

          ```````````````````````````````````````````

          Widzę, że przyswoiłeś charakterystykę (gadatliwość) Gilowskiej,
          lansowaną przez...no właśnie - zastanów się przez kogo ?
          W czyich zeznaniach pojawiło się to określenie...

          Każdą cechę można sprzedać w różny sposób.
          Ważne są okoliczności...
          A jeszcze nie tak dawno asertywność Zyty była jej atutem...
          • michal00 Re: Raczej nie... 02.08.06, 21:51
            >
            > Widzę, że przyswoiłeś charakterystykę (gadatliwość) Gilowskiej,
            > lansowaną przez...no właśnie - zastanów się przez kogo ?
            > W czyich zeznaniach pojawiło się to określenie...

            Jej gadatliwosc zauwazalem od dawna. Nie wiedzialem tylko, ze zdaza sie jej byc
            tak wylewna w towarzystwie oficerow kontrwywiadu PRL.
            • echo_o Re: Raczej nie... 02.08.06, 21:57
              michal00 napisał:

              > Jej gadatliwosc zauwazalem od dawna. Nie wiedzialem tylko, ze zdaza sie jej
              > byc tak wylewna w towarzystwie oficerow kontrwywiadu PRL.

              ```````````````````````````````````````````

              To znaczy, że 'kupiłeś' wersję, iż Gilowska niemal od początku wiedziała, że SB
              jest SBekiem... Ja czekam do końca procesu. Choć powiadam raz jeszcze - Gilowska
              i tak już została odstrzelona. Mętne zeznania Wieczorka (wbrew powszechnyn dość
              osądom, że to ćwierćinteligent, uważam że ta jego ćwierćinteligencja była
              świadomie i z premedytacją odegrana) tylko to potwierdzają. Nóż w plecy wbił
              Gilowskiej stwierdzeniem, że rejestrując ją (pod jej niewiedzą) jako TW - chciał
              chronić małżeństwo Gilowskich. Dziś widzieliśmy (ja słuchałam tylko fragmenty by
              net w TVN24) Sbecję w całej jej parszywej 'krasie'...
              • michal00 Re: Raczej nie... 02.08.06, 22:01
                > To znaczy, że 'kupiłeś' wersję, iż Gilowska niemal od początku wiedziała, że
                SB
                > jest SBekiem...

                Bo wiedziala. Moze nie ze szczegolami, ale wiedziala ze chodzi w "cywilu" i
                pracuje w WUSW. Kim mogl tam byc? Portierem?

                Mętne zeznania Wieczorka (wbrew powszechnyn dość
                > osądom, że to ćwierćinteligent, uważam że ta jego ćwierćinteligencja była
                > świadomie i z premedytacją odegrana

                ja tez tak uwazam.

                • kataryna.kataryna Re: Raczej nie... 02.08.06, 22:13
                  michal00 napisał:

                  > Mętne zeznania Wieczorka (wbrew powszechnyn dość
                  > > osądom, że to ćwierćinteligent, uważam że ta jego ćwierćinteligencja była
                  > > świadomie i z premedytacją odegrana
                  >
                  > ja tez tak uwazam.




                  Cała ta sprawa z Zytą jest nieźle odegraną szopką. Ciekawa jestem czy Kaczyński
                  to widzi.
      • kataryna.kataryna Re: Raczej nie... 02.08.06, 21:45
        echo_o napisała:

        > ps. ciekawa jestem, jak się dziś czują ex bracia: Tusk & Rokita.
        > Faktycznie - cieniasy z was...




        Bracia milczą o siostrze Zycie odkąd wypłynęła taśma Palikota. Ale co sobie
        wcześniej poużywali to ich.
        • hrabia.m.c Re: Raczej nie... 02.08.06, 21:47
          kataryna.kataryna napisała:

          > echo_o napisała:
          >
          > > ps. ciekawa jestem, jak się dziś czują ex bracia: Tusk & Rokita.
          > > Faktycznie - cieniasy z was...
          >
          >
          >
          >
          > Bracia milczą o siostrze Zycie odkąd wypłynęła taśma Palikota. Ale co sobie
          > wcześniej poużywali to ich.

          bracia myślą ,że kukulka im kaczke podrzuciła.
        • basia.basia Re: Raczej nie... 02.08.06, 22:03
          kataryna.kataryna napisała:


          > Bracia milczą o siostrze Zycie odkąd wypłynęła taśma Palikota. Ale co sobie
          > wcześniej poużywali to ich.

          Ja musiałam chyba coś przeoczyć, bo nie pierwszy raz czyta, że sobie na Zycie
          (jak się domyślam) używali. Czy możesz mi napisać co oni takiego zrobili czy
          robili?
          • kataryna.kataryna Re: Raczej nie... 02.08.06, 22:11
            basia.basia napisała:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            >
            > > Bracia milczą o siostrze Zycie odkąd wypłynęła taśma Palikota. Ale co sob
            > ie
            > > wcześniej poużywali to ich.
            >
            > Ja musiałam chyba coś przeoczyć, bo nie pierwszy raz czyta, że sobie na Zycie
            > (jak się domyślam) używali. Czy możesz mi napisać co oni takiego zrobili czy
            > robili?




            Nie na Zycie tylko na PiSie. Kosztem Zyty.
            • basia.basia Re: Raczej nie... 02.08.06, 22:19
              kataryna.kataryna napisała:

              >
              > Nie na Zycie tylko na PiSie. Kosztem Zyty.

              To znaczy?
      • jaerk Re: Raczej nie... 02.08.06, 21:46
        A dlaczego SL miałby ją oczyścić?
        • basia.basia Re: Raczej nie... 02.08.06, 21:59
          jaerk napisał:

          > A dlaczego SL miałby ją oczyścić?

          Istnieje wyrok TK, który mówi jakie kryteria ma spełniać osoba uznana za kłamcę
          lustracyjnego: współpraca ma być świadoma, musi być zobowiązanie do współpracy
          i dowody tej współpracy, np. dowód na przyjmowanie korzyści/wynagrodzenia.

          To co jest na Zytę jest nikłe.
          • jaerk Re: Raczej nie... 02.08.06, 22:07
            Może i nikłe ale to sąd wydaje wyrok. Podejrzewam, że większość (widząc cierpienie tej kobiety) życzy Gilowskiej aby sąd ją uniewinnił. Ale sąd bierze pod uwagę twarde dowody i je ocenia.

            Druga sprawa - jestem ciekaw jak reagowaliby zwolennicy lustracji gdyby sprawa dotyczyła osoby np. z SLD (powiedzmy hipotetycznie takiej Jakubowskiej;)).
            I jak zareagowałby prezes?:)

            I trzecia sprawa - wydaje mi się że warto to przeczytać:
            www.ceo.org.pl/dokument.php?dzial=1988&id=33190
            • basia.basia Re: Raczej nie... 02.08.06, 22:46
              jaerk napisał:

              > Może i nikłe ale to sąd wydaje wyrok. Podejrzewam, że większość (widząc cierpie
              > nie tej kobiety) życzy Gilowskiej aby sąd ją uniewinnił. Ale sąd bierze pod uwa
              > gę twarde dowody i je ocenia.

              Też tak sądzę i widziałam, że ta sędzina nie wierzyła nic a nic temu esbekowi.
              Ale to może być sprawa tego rodzaju, że nie da się kategorycznie stwierdzić TAK
              czy NIE.

              W Twoim linku jest taki fragment dotyczący Wiesława Chrzanowskiego:

              "Machcewicz: My nie wykluczamy istnienia takich przypadków. Ale byli
              funkcjonariusze SB manipulują opinią publiczną, gdy twierdzą, że wiedzą o
              przypadkach fałszowania. Jedyny konkretny do tej pory przykład podał Gromosław
              Czempiński, który powiedział, że teczka Wiesława Chrzanowskiego była
              sfałszowana. Prof. Chrzanowski przysłał do "Gazety" i do IPN list, kategorycznie
              odrzucając twierdzenie Czempińskiego. Przypomniał, że Sąd Lustracyjny oczyścił
              go z zarzutu współpracy na podstawie oceny całokształtu materiału. Widziałem tę
              teczkę - zachował się kluczowy dokument, w którym oficer prosi o zarejestrowanie
              Chrzanowskiego jako TW bez jego wiedzy i zgody. To zresztą kolejny argument
              przeciwko tworzeniu oficjalnej listy agentów."
      • basia.basia Re: Raczej nie... 02.08.06, 22:01
        echo_o napisała:

        > Jeśli już, to widziałabym ją na stanowisku szefa NBP.
        > Wbrew recenzji Basi.Basi (której nie uzasadniła zresztą)

        Któregoś dnia w Dzienniku zestawili wypowiedzi Kluzy z 2 dni na temat zagrożenia
        tzw. kotwicy budżetowej oraz przyszłych podatków. Sam sobie przeczył.

        zostawiłabym Kluzę na
        > stanowisku szefa finansów.
        >
        > Zytę umoczono - tak, czy inaczej.
        > Ale Jarek Kaczyński jej nie skreśli.
        > Osobiście mam nadzieję, że dobrze przemyśli sprawę, jak 'zagospodarować'
        > Gilowską po jej (zakładając, że tak będzie) oczyszczeniu przez SL.
        >
        > ps. ciekawa jestem, jak się dziś czują ex bracia: Tusk & Rokita.
        > Faktycznie - cieniasy z was...
        • echo_o Re: Raczej nie... 02.08.06, 22:04
          basia.basia napisała:

          > Któregoś dnia w Dzienniku zestawili wypowiedzi Kluzy z 2 dni na temat zagrożeni
          > a
          > tzw. kotwicy budżetowej oraz przyszłych podatków. Sam sobie przeczył.

          ```````````````````````````````````````````

          Przyjmuję z pokorą i skruszona wielce ten koronny argument :)
    • sanitarny Echo 02.08.06, 22:01
      Obecnosc w rzadzie p Zyty dla Tuska&Rokity jest dowodem,ze mieli racje co do
      tej pani ktora dla kasy zrobi wszystko.Jednym klapnieciem dwie muchy,patrzcie
      ludziska mysmy ja wykopali a oni tak zeszmacona i nadal podejrzana przyjeli a w
      tytule stoi Prawo i Sprawiedliwosc.
      • echo_o Jak można być jeszcze tak naiwnym, by... 02.08.06, 22:09
        ...wierzyć Tuskowi.
        A Rokita ?
        Loser...
        • elfhelm Re: Jak można być jeszcze tak naiwnym, by... 02.08.06, 22:13
          eee tam... to tak jak z Kaziem... premierem na 4 lata albo z Lepciem, do
          niedawna "zbrojnym ramieniem SLD"
    • my.uczennice.vii.liceum Re: Czy Gilowska powinna wrócić do rządu? 02.08.06, 22:13
      Zyta powinna wrocic do rzadu na stanowisko Ministra SZ. Wlasciwie jest tam wakat,
      a my jestesmy przekonane, ze da sobie rade rownie dobrze jak w MinFin.
    • sanitarny Echo 02.08.06, 22:17
      I tacy jak on mowia czasami prawde,choc polityk.Ja nie czarny czy zielony ja z
      polskich Prus(dla historykow) i godze sie z doswiadczeniami medycznymi na
      szczurach.www.kaszubia.com/pl/teksty/piechowscy/piechowski.pdf
    • sawa.com Re: Czy Gilowska powinna wrócić do rządu? 02.08.06, 22:18
      Myślę, że to zalezy od Kluzy. Miał być gwiazdą a Miał wpadke z tym liczeniem
      budżetu. Nie potrafił wziąć swoich rachmistrzów za gębe. Albo źle zostalo
      policzone za Gilowskiej.
      Jarosław chce naprawić finanse publiczne. Zdaje się jednak, ze oczekuje cudów.
      Ani Kluza ani Gilowska nie są jednak czarodziejami. I nie można naprawić
      polskich finansów bez likwidacji KRUSu i ZUSu.
      Niejednokrotnie pisałam, ze dotychczasowe propozycje Gilowskiej mnie
      rozczarowały.

      Mysle jednak, ze Kaczyński poważnie rozważa powrót Gilowskiej.
      • echo_o Re: Czy Gilowska powinna wrócić do rządu? 02.08.06, 22:23
        sawa.com napisała:

        > Mysle jednak, ze Kaczyński poważnie rozważa powrót Gilowskiej.

        ```````````````````````````````````````````

        Też tak sądzę.
        Jeśli to zrobi, to będzie to decyzja polityczna,
        nie merytoryczna sensu stricte.
        Co do reformy finansów publicznych - trzeba ją zrobić, a nie mówić o niej
        (od mówienia po próżnicy specem jest żałosny Wałęsa).
        Ale przed wyborami samorządowymi nie odpali się tej racy. Nie liczmy na to.


      • elfhelm Prawdopodobnie Kluza będzie gwiazdą 02.08.06, 22:24
        tyle że spadającą :)
    • sawa.com Zresztą dobry minister finansów to taki minister 02.08.06, 22:25
      który prócz dobrych pomyslów potrafi mówić twarde "nie" wtedy kiedy ono jest
      potrzebne. A dobry premier chroni to "nie".
      Gilowska to potrafi... zdaje sie jednak, ze nie ma dobrych pomysłów... i jest
      zbyt ambitna by słuchać zdolnego Kluzę.
      A być może ten tandem to jest to czego potrzebujemy.
      • basia.basia Re: Zresztą dobry minister finansów to taki minis 02.08.06, 23:00
        sawa.com napisała:

        > który prócz dobrych pomyslów potrafi mówić twarde "nie" wtedy kiedy ono jest
        > potrzebne. A dobry premier chroni to "nie".
        > Gilowska to potrafi... zdaje sie jednak, ze nie ma dobrych pomysłów... i jest
        > zbyt ambitna by słuchać zdolnego Kluzę.
        > A być może ten tandem to jest to czego potrzebujemy.

        Gdyby nawet to miał być doskonały tandem to niewiele byśmy z tego mieli w
        sytuacji gdy dzisiaj obiecano Lepperowi 0,5 mld (susza) a do kasy zamiast
        planowanych 5,5 mld z prywatyzacji wpłynie z tego 10% (do dzsiaj wpływy z
        prywatyzacji wynoszą 480 mln zł), na dodatek jeszcze za rok przybędzie nam
        następny milion emerytów (tych, korzystających z wcześniejszych emerytur)
        a państwo nie zabezpieczyło dla nich osobnych pieniędzy.
        Jeśli premier nie ma odwagi reformować finansów państwa - co jest absolutną
        koniecznościa - oraz sprawić byśmy znacząco zwiększyli dochody państwa poprzez
        inwestycje itp. to najlepszy minister finansów nic nie pomoże.
    • iza.bella.iza A mnie nurtuje inne pytanie. 02.08.06, 22:57
      Mianowicie - czy gdyby Zyta była ministrem w rządzie PO i miałaby takie kłopoty
      jak dzisiaj, to czy forumowi czciciele nieWielkiego Jarosława nadal wierzyliby w
      jej niewinność i kompentencje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka