Dodaj do ulubionych

Pożyczki posłów.

04.08.06, 09:15
"Z niego [sejmowego funduszu socjalnego] każdy poseł może dostać do 20 tys. zł
pomocy. I to na niezłych warunkach. - Pożyczka oprocentowana jest tylko na
cztery procent i mamy aż dwa lata na spłacenie długu - przyznaje Tadeusz
Cymański, poseł PiS, który właśnie wziął 15 tys. zł z funduszu na nowe beżowe
kafelki do kuchni i zmywarkę. - To prezent dla żony. Bez tej pożyczki nie
byłoby mnie na to stać - tłumaczy."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3527593.html
Rozumiem sens istnienia funduszu dla posłów, na wypadek wyższej konieczności.
Ale pożyczanie z niego pieniędzy na kafelki, malowanie ścian czy zmywarkę to
jest po prostu kpina z obywateli. Posłowie, zarabiający wielokrotność średniej
krajowej, jeszcze wyciągają łapska po dodatkowe pieniądze, z naszych -
podatników - kieszeni. Na kafelki.
Obserwuj wątek
    • jola_iza Re: Pożyczki posłów. 04.08.06, 09:24
      "Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych."
      "The creatures outside looked from pig to man, and from man to pig, and from pig to man again; but already it was impossible to say which was which."
    • b.krakus a co to, zwykły bank Tadziowi nie da? 04.08.06, 09:33
      pożyczki, żeby Tadzio miał za co zrobić prezent żonie...
      • ayran Re: a co to, zwykły bank Tadziowi nie da? 04.08.06, 10:28
        Zwykły bank być może ocenia kadencję (i związane z nią stabilne dochody Tadzia)
        na krócej, niż do końca 2009 roku.
    • lika78 Re: Pożyczki posłów. 04.08.06, 10:29

      Kpina, kpina, kpina.
      Co to za typy???
      Wiem, to polityka prorodzinna w wykonaniu Cymańskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka