Dodaj do ulubionych

życiorys "Delegata"

05.08.06, 12:57
gdyby okazało się, że "delegat" jest autorytetem moralnym środowiska
Michnika, formatu chociażby Czajkowskiego, to jego c.v. w wyborczej
wyglądałoby mniej więcej tak, jak dzisiaj można przeczytać notkę biograficzną
Baumana:

Prof. Zygmunt bauman, ur,1925 w Poznaniu, Socjolog i filozof. Po wydarzeniach
Marca 1968 r. relegowany z uczelni, wyemigrował ....

czyli po prostu ofiara jazuzelskiego i Moczara.

Tak wyborcza przedstawia Zygmunta Baumana, enkawudzistę, politruka, oficera
KBW, UBeka i wieloletniego donosiciela TW.
............................

fragment artykułu z OZONu

We wrześniu 1939 wraz z rodzicami wyjechał do Związku Radzieckiego. Do 1944
roku służył w moskiewskiej milicji, podległej sowieckiemu MSW. Po wstąpieniu
do LWP w 1944 pełnił funkcje oficera polityczno-wychowawczego.
W latach 1945–1953 był oficerem komunistycznych organów bezpieczeństwa.
Służbę rozpoczął w czerwcu 1945 r. w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego
zajmującym sie ściganiem i likwidacją członków podziemia antykomunistycznego.
Będąc szefem Wydziału Polityczno-Wychowawczego Korpusu Bezpieczeństwa
Wewnętrznego, brał jako dowódca grupy bezpośredni udział w 20-dniowej akcji
zbrojnej, wyróżniając się schwytaniem wielkiej liczby członków polskiego
podziemia. Został za to odznaczony Krzyżem Walecznych w 1950 roku. Pełnił też
m.in. funkcję instruktora w zarządzie polityczno-wychowawczym Korpusie
Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

a potem przeszedł do pracy naukowej i został TW
Obserwuj wątek
    • rekontra oczywiście zapomniałem dodać że płodność 05.08.06, 13:01
      Baumana jest wykorzystywana przez wyborczą, dzisiaj pisze o partoiach
      rządzących w Polsce. Jest 6t5ak wszechstronnie wykedukowany ten Bauman,
      że nawet analizuje Jacka Kurskiego :))


      ps.
      no i Bauuman pisze o tropieniu nikczemnośći. Na tropieniu to on się zna bez
      wątpienia, stara moskiewska szkoła.
      • b.krakus nie lepiej być płodnym... 05.08.06, 13:03
        niż tak pierd.. bez sensu?
    • mmikki Re: życiorys "Delegata" 05.08.06, 13:03
      jeszcze jestes zw fazie zaprzeczenia?
      powoli przechodzisz w etap wściekłości - już sobie znalazłes winnego, na którym
      skoncentrujesz swój gniew, byleby tylko nie myśleć, nie mysleć, że... o nie...
      winny Bauman!!!! to oni sa winni!!!
      • rekontra w jakiś czuły punkt trafiłem ? 05.08.06, 13:19
        mmikki napisał:

        > jeszcze jestes zw fazie zaprzeczenia?
        > powoli przechodzisz w etap wściekłości - już sobie znalazłes winnego, na
        którym


        zwykła sobotnia prasówka, natknąłem się na bioogram baumana, nie tak dawno było
        kilka "polemik" o tym autorytecie wyborczej - niestety ktoś skrzętnie pousuwał
        niektóre listy.

        W jakiś jakiś czuły punkt przypadkowo trafiłem?
        • mmikki Re: w jakiś czuły punkt trafiłem ? 05.08.06, 13:21
          trafiłeś, stary, trafiłes, na świetny sposób odsuwania od siebie nieznośnej
          mysli, kim był Delegat...
          • rekontra delegaci w pęczkach 05.08.06, 13:23
            mmikki napisał:

            > trafiłeś, stary, trafiłes, na świetny sposób odsuwania od siebie nieznośnej
            > mysli, kim był Delegat...


            bidulko, nie ma dla mnie kompletnie znaczenia kim jest delegat, ILOŚĆ muysi
            sięzgadzać, jasne ?

            Za kilka miesięcy "Delegatów" będziesz wiązał w pęczki
            • capitalissimus Re: delegaci w pęczkach 05.08.06, 13:28
              oczywiście. da się władzy człowieka a teczka się znajdzie :-))
    • wiewiorzasta Rekontra, przepraszam, ale muszę coś zasugerować 05.08.06, 13:05
      zrób coś z tą swoją obsesją - jednym się wszystko z d... kojarzy, innym z
      chusteczką, a tobie z Gazetą albo Michnikiem...

      To już zaczyna być nudne, nie uważasz? To sprowadzanie każdego tematu do ww.
      wymienionych...
      • 1normalnyczlowiek Innym też zasugerujesz? 05.08.06, 13:25
        wiewiorzasta napisała:
        > To już zaczyna być nudne, nie uważasz? To sprowadzanie każdego tematu do ww.
        > wymienionych...

        ---> Tym, którym wszystko kojarzy się z KK i JP II.

      • rekontra siostrzyczka 05.08.06, 13:26
        wiewiorzasta napisała:

        > To już zaczyna być nudne, nie uważasz? To sprowadzanie każdego tematu do ww.
        > wymienionych...


        wiewióra jesteś jakaś siostrzyczka miłosierdzia lewackiego? co ciebie gna do
        wątków by tylko o Michniku czytać? skoro wiesz czego się spodziewać, masz tyle
        watków na forum.

        a gdzie się zadekował twój pupil w czssie powstania możesz przeczytać w Roku
        myśliwego.
        • wiewiorzasta Re: siostrzyczka 05.08.06, 13:30
          rekontra napisał:

          > wiewióra jesteś jakaś siostrzyczka miłosierdzia lewackiego? co ciebie gna do
          > wątków by tylko o Michniku czytać? skoro wiesz czego się spodziewać, masz tyle
          > watków na forum.

          Bo lubię cię czasami poczytać. Tylko zbyt często zbaczasz na siłę w kierunkach
          wymienionych.

          > a gdzie się zadekował twój pupil w czssie powstania możesz przeczytać w Roku
          > myśliwego.

          Pupil jak pupil. Ale dzięki. Właśnie dlatego m.in. lubię cię czytać ;P

          Dobra. EOT. To twoja osobista tragedia - ta fobia ;)
          • rekontra są tacy 05.08.06, 13:40
            wiewiorzasta napisała:

            > Dobra. EOT. To twoja osobista tragedia - ta fobia ;)


            są tacy co współczują Adasiowi, ale to rzecz punktu widzenia :))
    • capitalissimus polecam sygnaturkę, ta 'namiętność' rekontry do... 05.08.06, 13:08
      ...kreowania rzeczywistości trwa już jakiś czas.
    • kontrasygnata Re: życiorys "Delegata" 05.08.06, 13:10
      Rekontro, nie boisz się otwierać lodówki?
    • rekontra a może lewactwo coś ma do napisania w temacie ? 05.08.06, 13:16
      rekontra napisał:
      > Prof. Zygmunt bauman, ur,1925 w Poznaniu, Socjolog i filozof. Po wydarzeniach
      > Marca 1968 r. relegowany z uczelni, wyemigrował ....

      po cóż te nerwy?

      czy lewactwo foumowe nie ma nic do napisania na temat?
      a temat brzmi: autorytet naukowy (moralny ?? ) Zygmunt Bauman



      ps. a zakompleksiony człowieczek mający kłopot z zaistnieniem capicośtam wypad
      • mmikki Re: a może lewactwo coś ma do napisania w temacie 05.08.06, 13:18
        pispulstwo wie, ze Delegatem był Baumas
        to nawet zdrowo, naczynia w kregosłupie od tego nie chorują, a i swiat jakoś
        trzyma sie kupy
        • logo.vlad Re: a może lewactwo coś ma do napisania w temacie 05.08.06, 13:26
          mmikki napisał:

          > i swiat jakoś trzyma sie kupy

          Szkoda, że nazbyt dosłownie...
      • capitalissimus Re: a może lewactwo coś ma do napisania w temacie 05.08.06, 13:22
        nerwy? to ty dostałeś biegunki (o pardon, teraz się mówi dyspepsji) myślowej i
        tylko się ośmieszasz. ochłoń trochę.
        • rekontra Re: a może lewactwo coś ma do napisania w temacie 05.08.06, 13:24
          capitalissimus napisał:

          > nerwy? to ty dostałeś biegunki (o pardon, teraz się mówi dyspepsji) myślowej
          i
          > tylko się ośmieszasz. ochłoń trochę.


          wspominałem zdaje się, że mam cie za wszarza ? skleroza? wypad biedaku
          zakompleksiony
          • capitalissimus Re: a może lewactwo coś ma do napisania w temacie 05.08.06, 13:27
            za wszarza masz przede wszystkim siebie, miernoto moralna.

            --
            Skarżypyta i mazgaj łże-Rekontra o FK:
            odnoszę wrażenie że cenzura jest kilkupoziomowa, nie sądzę by Giwi lub Plopli
            często rozumieli co piszę, czy to jest ważne, czy też nie,(...) ktoś inny musi
            kasować moje listy - a oni dają twarz.
            • rekontra Re: a może lewactwo coś ma do napisania w temacie 05.08.06, 13:29
              czy potrafisz bidulo coś od siebie napisać? wnuczuś redaktorki mało rozwinięty?
              • capitalissimus Re: a może lewactwo coś ma do napisania w temacie 05.08.06, 13:31
                już kiedyś pisałem byś nie mierzył innych swoją miarą. a per 'bidulo'
                to zwracaj się do swoich krewnych.
                • rekontra Re: a może lewactwo coś ma do napisania w temacie 05.08.06, 13:38
                  capitalissimus napisał:

                  > już kiedyś pisałem byś nie mierzył innych swoją miarą. a per 'bidulo'
                  > to zwracaj się do swoich krewnych.


                  nic na to nie poradzę, że mam ciebie za bidulę. Zrób z tym coś, z tym czymś,
                  czyli z sobą.

                  a tutaj masz link głupolku, rozumiesz że jesteś pod ochroną adminów na forum:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46201562&a=46203093
                  • capitalissimus Re: a może lewactwo coś ma do napisania w temacie 05.08.06, 13:50
                    :-)))
                    juz dawno przekroczyles granice smiesznosci, kmiotku.
                    ale mam dla ciebie rade - przenies sie na forum radia maryja. tam
                    znajdziesz 'obiektywizm' zgodny z linia obecnej wladzy. no i pozbedziesz sie
                    fobii wielkiego brata czyhajacego na biednego patriote rekontre.
    • rekontra Mój przewodnik Zygmunt Bauman 05.08.06, 13:21
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=43257199&a=43257199

      Czytamy więc Gontarczyka.

      Profesor Zygmunt Bauman, intelektualny patron nowej lewicy, był oficerem i
      agentem komunistycznej bezpieki. (...)
      Lukę w życiorysie znanego filozofa mogą wypełnić dokumenty w archiwów
      Instytutu Pamięci Narodowej. Wynika z nich, że w latach 1945-1953 Zygmunt
      Bauman był oficerem komunistycznych organów bezpieczeństwa.

      Istotną rolę w wychowaniu żołnierzy KBW odgrywał pion polityczno-wychowawczy,
      który za pomocą indoktrynacji zmieniał poborowych żołnierzy w narzędzie
      zbrodniczego systemu. To tu uczono zabijać „leśnych bandytów" i „wrogów
      klasowych". Jednym z tego rodzaju politruków był w KBW Zygmunt Bauman.
      Zresztą rolę komunistycznego oficera politycznowy-chowawczego pełnił już
      wcześniej w wojsku (...)

      Z organów bezpieczeństwa odszedł 15 marca 1953 r., 10 dni po śmierci Józefa
      Stalina. Zresztą służba w KBW nie była pierwszym tego rodzaju epizodem w
      życiorysie Zygmunta Baumana. Z informacji, które można odnaleźć w archiwach
      IPN, wynika, że przed 1944 r. służył on w moskiewskiej milicji. Formacja ta
      wchodziła w skład NKWD.

      NA FRONT NAUKI
      Kolejne dokumenty z archiwum IPN dotyczą innego nieznanego fragmentu biogramu
      Zygmunta Baumana. Wynika z nich, że wspomniany był w latach 1945-1948 agentem
      (kategorie: informator i rezydent) Informacji Wojskowej o pseudonimie
      „Semjon". Działalność „Semjona" nie jest bliżej znana - jego teczka
      była „czyszczona" jeszcze w latach 40. Dziś znajduje się w niej kilkanaście
      dokumentów opisujących jego współpracę z Informacją Wojskową. W większości są
      to pochwały za wydajnośći ofiarność. Pisano, że informator „Semjon" jest
      dobrze wyszkolony, a jego materiały są cenne - to dokładna analiza pracy
      aparatu polityczno-wychowawczego. (...)

      Akta „Semjona" ocalały przypadkiem. Niemal wszystkie inne teczki agentów
      Informacji Wojskowej z lat 40. zostały zniszczone. Wyjątek poczyniono właśnie
      dla teczki Zygmunta Baumana. Stało się tak prawdopodobnie ze względu na jego
      emigrację w 1968 r.
      • henryk.kowalski "Delegat" był solidaruchem i praktykującym katolem 05.08.06, 13:26
        Typowy PiSdziec.
        • rekontra Panie Heniu 05.08.06, 13:27
          od kiedy to jesteście takim lustratorem?
      • trvanlive.bydlisko Rekontra - Zygmunt Bauman "Sjemion" to stara spra 05.08.06, 13:33
        wa, sprzed 2 miesięcy. Opóźnieniście są jak diabli R.
        Dzis na topie jest TW"Delegat" - człowiek z kręgów Narodowo - Katolickich.
        Nie odwracaj kota ogonem i nie ściemniaj, zmieniając temat.
        • rekontra doprawdy?? 05.08.06, 13:37
          trvanlive.bydlisko napisał:

          > wa, sprzed 2 miesięcy. Opóźnieniście są jak diabli R.
          > Dzis na topie jest TW"Delegat" - człowiek z kręgów Narodowo - Katolickich.
          > Nie odwracaj kota ogonem i nie ściemniaj, zmieniając temat.


          notka biograficzna dzisiaj się ukazała, Bauman ofiara.

          Może wystarczyło napisać - Zygmun Bauman - kropka ?
          • trvanlive.bydlisko Re: doprawdy?? A doprawdy. nie należalo tylko 05.08.06, 13:40
            skąpić 4,50 zl na wydanie papierowe i byłbyś już dawno wtajemniczony.
            Wiedza kosztuje.
            • rekontra Re: doprawdy?? A doprawdy. nie należalo tylko 05.08.06, 13:41
              trvanlive.bydlisko napisał:

              > skąpić 4,50 zl na wydanie papierowe i byłbyś już dawno wtajemniczony.
              > Wiedza kosztuje.

              nie za bardzo rozumiem, zdaje się, że coś ci się pochrzaniło.
              • gienia.gienia Re: "Delegat" był solidaruchem i praktykującym ka 05.08.06, 13:42
                Tylko tacy byli b. dobrymi "źródłami informacji osobowej".
              • trvanlive.bydlisko Rekontra- archiwum niedostępne, ale ja to już 05.08.06, 13:51
                w Ozonie 1-2 miesięcy temu czytałem. Jeśli więc mówię, że jesteście opóźnienie,
                to wiem ,co mówię.
                • rekontra Re: Rekontra- archiwum niedostępne, ale ja to już 05.08.06, 14:21
                  mam ten numet Ozonu, zakładałem wątek - powyżej gdzież jest link.
                  Chodzi mi przecież o całkiem coś innego, że DZISIAJ już nie pamięta się o
                  długoletniej służbie komunie, a życiorys jest delikatnie mówiąc uładzony.
    • terraincognita Re: życiorys "Delegata" 05.08.06, 15:05
      No i Ozon, naszczekawszy - padł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka