08.08.06, 14:15
Wyrywać nóżkę po nóżce, ale tylko po jednej stronie. Lewej.

"Stonoga" zacznie zataczać koła, w miarę ubywania nóżek coraz ciaśniejsze.

Gdy nóżki się skończą, stanie.

Wtedy można będzie ją wspaniałomyślnie zostawić w spokoju.

Spokój bywa zabójczy.
Obserwuj wątek
    • obraza.uczuc.religijnych Twórczość godna Herberta. 08.08.06, 14:16
      On też pisał, tyle że o kogutach.
      • karlin Biedactwo 08.08.06, 14:19
        Wszędy poezję węszy.

        Najdelikatniejsi z lokai zginą pierwsi.

        Przytrzaśnięci drzwiczkami od salonu podczas ewakuacji.
        • obraza.uczuc.religijnych Prędzej zginą ci patosem na ryjach. 08.08.06, 14:25
          Styropianowcy, kombatanci, niespełnione antykomuchy.
    • humbak Re: "Stonoga" 08.08.06, 14:22
      A jaki z tego wniosek?
      • karlin Fundamentalne pytanie 08.08.06, 14:23
        humbak napisał:

        > A jaki z tego wniosek?
        -------------------------------------------
        • humbak Re: Fundamentalne pytanie 08.08.06, 14:26
          Jeden mi się nasuwa bardzo in tensywnie tylko za cholerę nie pasuje mni on do obecnej sytuacji politycznej, z czego wnioskuję że złe mam skojarzenia.
          • karlin Re: Fundamentalne pytanie 08.08.06, 14:29
            Broń się ze wszystkich sił!

            Ten somosięnasuwający wniosek musi być podejrzany.
            • humbak Re: Fundamentalne pytanie 08.08.06, 14:34
              dobra, prościej będzie tak: jak się ma wniosek o potrzebie istnienia równowagi na scenie polityczne do tego co obecnie obserwujemy? Zdecydowanie źle kojarzę.
              • karlin Hodowla "stonóg"? 08.08.06, 15:41
                Takich eksperymentów biologicznych zakazuje zarówno KK (Apage!) jak i
                konieczność utrzymania równowagi budżetowej.

                Przypominam, że deficyt rozchuśtało Drugie Wejście Jego Emitencji.

                Musicie postawić na zdrową zwierzynę, a nie na jakieś homunculusy czy
                symboliczne deski klozetowe.
    • mysz_polna5 Re: "Stonoga" 08.08.06, 14:26
      karlin napisał:

      > Wyrywać nóżkę po nóżce, ale tylko po jednej stronie. Lewej.

      > "Stonoga" zacznie zataczać koła, w miarę ubywania nóżek coraz ciaśniejsze.

      > Gdy nóżki się skończą, stanie.

      > Wtedy można będzie ją wspaniałomyślnie zostawić w spokoju.

      > Spokój bywa zabójczy.


      *******************************************************************************

      Ty chyba praktykowales na dalekim wschodzie.
      Straszne :)))))))))))))))))))))))))))))!
    • my.uczennice.vii.liceum Nie doceniasz przeciwnika 08.08.06, 14:45
      karlin napisał:
      > Wyrywać nóżkę po nóżce, ale tylko po jednej stronie. Lewej.
      > "Stonoga" zacznie zataczać koła, w miarę ubywania nóżek coraz ciaśniejsze.
      > Gdy nóżki się skończą, stanie.

      Adam Michnik wychodzil bez skazy nie z takich sytuacji!

      (Kto podeprze teraz "lewe nogie")
      • karlin On myślał 08.08.06, 14:51
        że wyrywa.

        A że pamięć ma krótką i wybiórczą, kiedy po raz kolejny mijał te same domy i
        drzewa, cieszył się bez miary, jak to mu kwitnie kraj rodzinny.

        Potem wydeptany przez niego, okrągły wydept stał się na tyle głęboki, że mrok
        spowił jego myśli i nadzieje.

        Wtedy postanowił się przyjrzeć samemu sobie.

        I nie był to dobry pomysł.
        • my.uczennice.vii.liceum My tylko zartowalysmy 08.08.06, 15:04
          Powszechnie wiadomo, ze Michnik nie ma stu nozek, a za to ma glowke (czyli kiepele,
          jak mawia jego najlepszy przyjaciel).
          W zwiazku z tym nie przypomina stonogi, ale tasiemca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka