Dodaj do ulubionych

G. Grass i A. Michnik

16.08.06, 04:26
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3551753.html
Calkowicie zgadzam sie komentarzem A. Michnika dotyczacym wyznania Grassa.
Czlowieka nalezy oceniac przez pryzmat jego calego zycia, nie jego pogladow,
omylek i zachowania w mlodosci. Trzeba pamietac, ze mozg nastolatka jest
zupelnie inny od mozgu osoby doroslej, bo mozg czlowieka w pelni dojrzewa
dopiero ok. 25 roku zycia. Cala swoja tworczoscia Grass dowiodl, ze jest
wielkim humanista, a za odwage przyznania sie do mlodzienczych pomylek nalezy
mu sie szacunek i uznanie. O Walesie nie mozna tego powiedziec, niestety.
Obserwuj wątek
    • jrjrjr Re: G. Grass i A. Michnik 16.08.06, 05:42
      Całkowicie zgadzam się z wypowiedzią Michnika.
      I jeszcze jedno: jeśli łobuz Kurski kogoś atakuje, to musi być na pewno
      przyzwoity człowiek. Przecież nie atakowałby swoich!
    • nowytor3 I mając te 25 lat dalej milczał na ten temat? 16.08.06, 07:15
      rachunek sumienia, pokuta i dopiero wtedy rozgrzeszenie.

      Przez prawie ponad 60 lat był uczciwy i odważny? Niech ten Michnik pierdyknie
      się w czoło. Jedno co trzeba przyznać Michnikowi, to to, że umie robić wodę z
      mózgu, co widać w poprzednich wpisach.
      "Gdy pisarz, znany z uczciwości i odwagi, przez nikogo nieprzymuszany publicznie
      wyznaje swój błąd sprzed 62 lat, można tylko pochylić czoło, bowiem jest to
      przypadek całkowicie unikalny."
    • jrjrjr Re: G. Grass i A. Michnik 16.08.06, 07:46
      Jeśli ktoś uważa Kurskiego i Wałęsę za "autorytet moralny" - to już tylko ręce
      opadają!
    • splkm Czyli z tego wynika że Farfałowi nie ma nic do zar 16.08.06, 08:33
      zucenia ???
    • orwella dlaczego media nagle atakuja Grassa 16.08.06, 19:25
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3553382.html
      Grass przyznal sie do swojego mlodzienczego uczestnictwa w SS juz w 1945 r.
      Praktycznie cala mlodziez niemecka byla zmuszana w czasie wojny do uczesnictwa
      w Wermachcie lub SS, wiec nie jest to bynajmniej dziwne. Obecne ataki na Grassa
      w 60 lat po wojnie wynikaja z tego, ze on krytykuje publicznie zbrodnie
      ludobojstwa obecnego neokonskiego rzadu USA, bynajmniej nie mlodzienczego.
    • xtrin Re: G. Grass i A. Michnik 16.08.06, 19:29
      Także w pełni zgadzam się z komentarzem Michnika. Całą tą nagonkę na Grassa
      uważam za zwyczajnie niesmaczną.
    • bratek4 Błąd Grassa 16.08.06, 19:33
      Ale błędem Grassa jest to, że jest Niemcem. To błąd niewybaczalny, zwłaszcza,
      gdy polski rząd walczy z niemieckimi gazetami.
    • orwella sa dowody ze Grass przyznal sie juz w 1945 r 16.08.06, 21:32
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3550952.html
      Amerykanie i inni wiedzieli o mlodosci Grassa i nikt sie tym nie przejmowal, bo
      wszystcy rozumieli, ze taka byla mlodosc owczesnych Niemcow. W dokumentach
      jenieckich Grass mial wpisany zawod - uczen. Gorsze bylo to, ze CIA po wojnie
      zatrudniala u siebie prawdziwych hitlerowskich i japonskich przesteopcow
      wojennych dobrze im placac. Obecna nagonka na Grassa ma wymiar polityczny
      zwiazany z tym, ze on krytykuje neokonski rzad USA i Izrael za frywolne
      wszczynanie wojen i zbrodnie przeciw ludzkosci.
      • xtrin Re: sa dowody ze Grass przyznal sie juz w 1945 r 16.08.06, 21:43
        > Amerykanie i inni wiedzieli o mlodosci Grassa i nikt sie tym nie przejmowal,

        Śmiem twierdzić, że "nikt się tym nie przejmował" jedynie z tego powodu, że w
        '45 Grass nie był Noblistą i światową sławą. Byłoby wręcz kuriozalne, żeby ktoś
        się przejmował tym akurat człowiekiem, jednym z tysięcy młodych ludzi w podobnej
        sytuacji.
    • margala młodość pana Adama Michnika 16.08.06, 22:28
      co wiemy o młodości pana Adama Michnika?
    • orwella hipokryzja Wall Street J. 16.08.06, 22:54
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3550952.html
      • orwella Re: hipokryzja Wall Street J. - mialo byc to 16.08.06, 22:55
        www.gwu.edu/~nsarchiv/NSAEBB/NSAEBB146/
        • roro68 Michnik wygarnął Lechowi Bolka 17.08.06, 00:15
          "Kilkunastoletni młodzi ludzie popełniają różne błędy - Lech Wałęsa wie o tym
          doskonale, bowiem jako młody człowiek - pisał o tym w swojej książce
          wspomnieniowej - dopuścił się czynów, które potem sam uznał za błędne i
          pożałowania godne. Te błędy wszakże przekreślił swoim późniejszym życiem. A
          przecież i dzisiaj nie brakuje chętnych - dość nikczemnej konduity - którzy
          chcieliby, poprzez przywołanie tamtej pomyłki życiowej młodego Wałęsy,
          unieważnić dorobek całego jego życia."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka